Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Odwiedziłam wątek, aby sprawdzić, czy to cudo z awatarka to buldożek francuski czy boston :) Piąkna ta Wasza Tola i podobna do mojej Emi (buldożki) i nawet szeleczki ma takie same, jak mój bulw Fredzio. Szkoda, że nie mieszkacie w Szczecinie :) Chociaż po obejrzeniu zdjęć, widzę, że Toleczka na brak towarzystwa (kociego) nie może narzekać.
Spotkałam kiedyś na wybiegu dla psów w Szczecinie grupę osób z Wrocławia, mieli swoje 2 bostony i Paco zakochał się w moim Fredku hihihi Miłego dnia !

  • Replies 181
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witam Enigma79, Tola owszem na brak towarzystwa (kociego) nie narzeka lecz z tym psim jest już gorzej - większość psów nawet większych ,,wysiada" przy niej po paru minutach wspólnej zabawy i bidna nie ma z kim hasać :-) . A kićki to już nie to samo.

W każdym razie jak byście kiedyś może byli w naszej okolicy, to zapraszam na wspólny spacer. Tolka pewnie by się ucieszyła z plaskatego towarzystwa :diabloti:.

  • 4 weeks later...
  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

BF przy bostonie to żółw :-). A co do samych upałów to prawda, lepiej je znoszą. Wiadomo, że wszystko w granicach rozsądku, bo ogromnej spiekoty to i "normalny" pies nie wytrzyma. Dodatkowo bostony nie chrumkają jak buldogi.

Posted

[FONT=Calibri]Oj to prawda. Nie wiem czy jest to spowodowane tym, iż mi ufa i za mną wejdzie wszędzie, czy po prostu wygrała miłość do wody. Do niczego nie musiałam jej zmuszać. Weszła jak niby nigdy nic do jeziora i szła aż straciła grunt pod łapami. Potem zaczęła pływać. To wszystko tak jej się spodobało, że sama uciekała mi do jeziora. A teraz jak jesteśmy na działce, to muszę jej pilnować, żeby się nie wykąpała w śmierdzącym oczku wodnym, bo od razu do niego leci. [/FONT]

  • 3 weeks later...
Posted

AjdaTola napisał(a):
BF przy bostonie to żółw :-). A co do samych upałów to prawda, lepiej je znoszą. Wiadomo, że wszystko w granicach rozsądku, bo ogromnej spiekoty to i "normalny" pies nie wytrzyma. Dodatkowo bostony nie chrumkają jak buldogi.


Z tym chrumkaniem to różnie bywa ...
Mam dwie bylwy : jedna chrumka jak maly dzik, druga w cale .
Wśród tych, które miałam okazję poznać ( a było ich kilkadziesiąt ) też nie wszystkie były notorycznymi chrumkaczami ;)
Do żółwi to też moim daleko, mają motorki w zadkach, szczególnie jeśli przychodzi czas na zabawy z innym psami, ale fakt, że z dogonieniem bostonka mialy by problem :evil_lol:
Bostonki to takie małe gazele - zwinne i szybkie, mało kto im sprosta :fadein:
Pod tym względem przypominają mi boksery, ciekawe jak z charakterem ...

Tola to śliczna przedstawicielka swojej rasy :smile:

Ach, te bostonki ... ciągle mi serce do nich bije :iloveyou:

  • 3 weeks later...
Posted

Powiem tak, z matą nauka poszła nam bardzo szybko. Tola praktycznie od razu załapała gdzie trzeba się załatwiać. Wszystkie dywany które były w domu przed przybyciem psa pozostały na miejscu i nie zostały zasikane. Poza domem było gorzej. Teraz jest tak, że musi wychodzić 4-5 razy dziennie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...