Wojtecki Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 To i ja troszkę od siebie zdjęć dorzucę, chociaż nie ma ich za wiele...:oops: Bo mi Poświata na początku spacerku dała w długą i z godzinę jej szukałem :mad: Ale dobrze wszystko się skończyło - i to jest najważniejsze :multi: ciąg dalszy natąpi :) Quote
Wojtecki Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 No to jeszcze kilka :) hmm...., gdzie Oni wszyscy poszli, czyżbym się "zapodziała"? :roll: Wszędzie dobrze, ale wśród znajomych najlepiej ;) Quote
Wojtecki Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 No i jeszcze coś się znalazło :) cdn...:roll: Quote
Wojtecki Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 i jeszcze kilka :lol: no, a teraz czekamy na foty autorstwa innych spacerowiczów ;) Quote
pwlkpsnk Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 Niestety, za dużo zdjęć nie mam, bo aparat mi się zblokował :flaming: Zrobiłem tylko siedem zdjęć, z czego tylko jedno od biedy mogę zamieścić:wallbash: Na szczęście pogoda dopisała i spacer baaaardzo nam się udał:thumbs: Życzymy wszystkim jeszcze raz spokojnych Świąt i do następnego spaceru:laugh2_2: Quote
Hania Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 Ten spacer rozwiał jedną z moich watpliwości - która rasa jest szybsza :evil_lol:. Zawsze myslałam, ze gończe, ale mam na dowód dokumentację fotograficzną, że niekoniecznie :diabloti:. Rożek co prawda wystartował z dużym opóźnieniem, ale bardzo się starał: Naprawdę bardzo, chociaz przeciwnik ( Borus) nie odpuszczał: I proszę Państwa - finisz!!!! Quote
Ziółkowa Posted April 17, 2006 Author Posted April 17, 2006 Trochę nas się pojawiło :multi: :multi: :multi: Dziękuję Wam wszystkim za przybycie! :grins: Quote
Hania Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 Zula w otoczeniu wielbicieli: Hrabianka ( i czyjś rękaw z prawej :placz:) Fred ( Piaf ), Branka i Hrabianka: Modra i Irga: Stryjek z bratankiem - czyli Akord i Borus: Quote
Hania Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 Modra: I Modra: Śwituń: Juki ( Trewi ): Bajan: Fred ( Piaf ), Bard i ?? Quote
Ziółkowa Posted April 17, 2006 Author Posted April 17, 2006 Fred ( Piaf ), Bard i ?? To rzecz jasna Fred, Bard i Psota! Tam gdzie Bard tam zawsze Psota i na odwrot! :loveu: Quote
mmbbaj Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 Bardzo dziękuję za wspaniały spacer! :multi: Nigdy wcześniej nie miałam okazji widzieć tyle gończaków w takiej scenerii! Oj było na co patrzeć :loveu: Bajan zachwycony i spisywał się bardzo ładnie! Ja też wkleję zdjęcia, ale już jutro bo mieliśmy gości i jestem już całkiem padnięta! Bardzo serdecznie Was wszystkich pozdrawiam! :lol: Quote
Ziółkowa Posted April 17, 2006 Author Posted April 17, 2006 A to co za potwór trójogoniasty?? W 1/3 jest to Psota,a reszta?? Psy przy wodopoju Świtun Quote
KUMPELka Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 Zdjęcia piękne, wspaniale jest zobaczyć (przynajmniej na zdjęciach) te wspaniałe psy :multi: :multi: :multi: Pogoda Wam naprawdę dopisała a psy, padnięte pewnie śpią do teraz :cool3: Pozdrawiam wszystkich bardzo cieplutko :p Quote
bea100 Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 Mnie zaszwankowało zdrowie...ale...ach, z jaką zazdrością ale i frajdą wielką oglądam sobie pospacerowe zdjęcia :multi: ( a już moje suki gdyby tylko wiedziały co je ominęło to moje notowania spadłyby u nich do mniej niż zera :roll: ). No nic, następnym razem będziemy... Quote
Hania Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 Ziółkowa napisał(a):A to co za potwór trójogoniasty?? W 1/3 jest to Psota,a reszta?? Ogon najbardziej z lewej jest według mnie Freda Quote
Ania W Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 Duże podziękowania należą się Ziółkowej ! Nawet pomyślała o oznakowniu trasy a ja zebrałam dzisiaj te kartki i okazało się, że wszystko przewidziała...Strzałki były we wszystkich możliwych kierunkach :-) Przy okazji przepraszam za zachowanie Barda , który faktycznie nie odstępował Psoty na krok (w drugą stronę było trochę inaczej...) i niektórym się oberwało bo za bardzo się do niej zbliżyli...Ale wzbudzała duże zainteresowanie także innych panów... Quote
KUMPELka Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 Ania W napisał(a):Przy okazji przepraszam za zachowanie Barda , który faktycznie nie odstępował Psoty na krok (w drugą stronę było trochę inaczej...) i niektórym się oberwało bo za bardzo się do niej zbliżyli...Ale wzbudzała duże zainteresowanie także innych panów... Hihi to musiało być ciekawie :evil_lol: tylko przy tak licznych spotkaniach chyba nieuniknione :roll: Quote
Ania W Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 Faktycznie było ciekawie...tylko ja się stresuję bo jego zachowanie naprwadę mnie zaskoczyło. Bard nie jest agresywny a tym razem się strasznie nakręcił. Ale Psota ma to coś bo ostatnim razem też był nią zafascynowany... Quote
KUMPELka Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 Ania W napisał(a):Faktycznie było ciekawie...tylko ja się stresuję bo jego zachowanie naprwadę mnie zaskoczyło. Bard nie jest agresywny a tym razem się strasznie nakręcił. Ale Psota ma to coś bo ostatnim razem też był nią zafascynowany... A ja wsumie jeszcze nie wiem jak Kumpel reaguje bo ma 2 znajome sunie i z jedną żyje jak brat z siostrą i pozwala psom podbiegać do niej a jak obcy pies podejdzie do tej drugiej suni to ....oj :crazyeye: byłaby zadyma ;) A obie bokserki i w tym samym wieku :roll: Quote
Ziółkowa Posted April 18, 2006 Author Posted April 18, 2006 Kartki ze strzałkami chciałam zebrac,ale jak wracalismy widzialam,ze wielu z nich juz nie było. Wiec myslalam,ze ktos zerwal wszystkie w lesie. Podziekowania nie naleza sie mi tylko Wam! Wczoraj rano jak wyjrzałam przez okno i zobaczylam zupelnie mokre chodniki to sie przestraszylam,ze bedziemy sami na spacerze, a w zasadzie wszyscy byli :grins: Nawet nie wiecie jak sie ciesze. Glupio mi strasznie z jednego powodu:-? Kilka miesiecy temu nawiazalam kontakt z 14-letnia corka pana od Arkorda Dzicza Ostoja (czyli wujka mojej BRanki) i odkad powstal pomysl spaceru strasznie namawialam go przez corke, zeby koniecznie przyszli. No i okazalo sie,ze przyszedl sam tata z Akordem. A ja nawet nie wiedzialam,ze to on. Szlam przewaznie gdzies z tylu (bo kleilam te strzalki) a oni przodem i nie zamienilismy nawet slowa. Wyszlam na totalnego BURAKA! Myslalam,ze to czyjs znajomy, bo nie wszystkich obecnych znalam. A do tego nie wygladal na czlowieka majacego 14-letnia corke. Chyba spalę się ze wstydu :placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.