Marta67 Posted April 8, 2010 Posted April 8, 2010 co mówi prawo na ten temat? czy psiaki mogą wchodzić na plażę? czytałam o tym wypowiedzi forumowiczów ale niczego się nie dowiedziałam, więc postanowiłam ząłożyć nowy temat... czy psy nie mogą wchodzić tylko wtedy kiedy jest znak zakazu wprowadzania ich? Quote
majena Posted May 30, 2010 Posted May 30, 2010 pies na plaży jest legalny od października do maja.Spokojnie w październiku ładujesz się na piasek i nie masz problemu,ale w maju już stop.W tych miesiącach nawet tam gdzie masz znaki zakazu wchodzisz.My przeszlismy całą plażę z gdyni do sopotu i nawet na molo sopockie:)nie ma problemu.Nie wiem jak jest z dikimi plazmi,ale ja teraz na takiej byłam i psiarze okoliczni też tam byli,więc chyba na dzikich luz...pozdrowionka Quote
frania77 Posted May 30, 2010 Posted May 30, 2010 Są już plaże "dla psów" na półwyspie , dziś byłam na jednej z nich, w Kuźnicach za Helem, to jest wejście nr. 29, jest też plaża dla psów między Juratą a Jastarnią , niestety nie pamiętam który to numer wejścia,...., na tych plażach jest tablica informacyjna z napisem "TU MOŻESZ ODPOCZYWAĆ Z PSEM..." . Na pozostałe plaże wole nie wchodzić jeśli jest zakaz.... Nie wiem jak jest z "dzikimi" plazami, ale skoro nie ma zakazu, to czemu nie spacerować.... Quote
majena Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 jak będziesz mieć jeszcze jakieś namiary o innych psich plażach,to dawaj znać:))super Quote
Colette Posted August 8, 2010 Posted August 8, 2010 My drugi rok z rzędu spędzaliśmy urlop z psem w Unieściu koło Mielna. W samym Mielnie przy dwóch wejściach jest znak "zakaz wprowadzania psów", ale już trzecie zejście (licząc od "centrum" w stronę Unieścia) tego zakazu nie ma i nikt nie zwraca uwagi, że nie wolno czy nie wypada - nawet ratownicy na odcinkach strzeżonych. Jeśli chodzi o samo Unieście - zakazu wprowadzania psów nie ma przy żadnym z wejść. Dla zdrowia psychicznego naszej suni - wybieramy raczej te "boczne" wejścia z mniejszą ilościa rozwrzeszczanej dzieciarni - ale w zasadzie można korzystać z calej plaży. Zresztą nie tylko my wybieramy boczne wejście, bo w sąsiednich "boksach" z wiatrołapu często spotykamy i inne czworonogi. Popoludniami, gdy oblężenie plaż jest mniejsze nikomu nie przeszkadza, by psa spuścić czy iść z nim popływać. Oczywiście gdy psu przytrafi sie kupa na plaży - wszyscy patrzą na ręce właściciela - czy na pewno posprząta. Ale myśle, że nie jest to problem - w końcu sami też nie chcemy opalać się wśród psich odchodów. Nie ma wprawdzie osobnych kubłów na psie odchody, ale samych koszy na śmieci jest wystarczjąco dużo aby utrzymać plaże w czystości. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.