Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Czy jeśli udam się do związku z metryką psa aby wyrobić rodowód to czy musze mieć skończone 18 lat i dowód osobisty ? Czy też wystarczy paszport lub dowód tymczasowy ? Czy nie mając 18 lat będę mógł uczestniczyć w wystawach ? :ghost_2:

Posted

Na wystawie w kaliszu o ile dobrze pamietam w normalnej klasie wystawiała dziewczynka mająca może z 10 lat ;)...

U mnie w związku trzeba mieć skończone 18 lat, ale myślę, że na dowód tymczasowy można być zarejestrowanym jako właściciel psa.

Posted

a po co jakis dokument ? przecie w zadnym oddziale nie jest to sprawdzane !

czlonkiem zwiazku kynologicznego moze byl osoba ktora ukonczyla 16 lat - za zgoda pisemna rodzicow

na deklaracji czlonkowskiej podaje sie tylko rok urodzenia

Posted

Ja sekretarzowałam na katowickiej wystawie w weekend i na ringu z podhalanami był malutki chłopczyk , nie miał więcej niż 10 lat :)

ja tylko chciałam zapytać

jak to jest zwystawianiem psa, załóżmy, że pies w rodowodzie jako właściciela ma pana X, czy na wystawie ten pan X musi być obecny?
Czy wystarczy tylko kopia rodowodu i pan Y, ktory ma pieska wystawic?

Posted

panienkabubu napisał(a):
jak to jest zwystawianiem psa, załóżmy, że pies w rodowodzie jako właściciela ma pana X, czy na wystawie ten pan X musi być obecny?
Czy wystarczy tylko kopia rodowodu i pan Y, ktory ma pieska wystawic?


oryginal rodowodu :) a psa moze wystawiac ciocia zosia z ameryki lub sasiad zenek z naprzeciwka :eviltong:

no i piesek tez musi byc obowiazkowo !

Posted

Elitesse napisał(a):
oryginal rodowodu :) a psa moze wystawiac ciocia zosia z ameryki lub sasiad zenek z naprzeciwka :eviltong:

no i piesek tez musi byc obowiazkowo !


aha czyli rodowod oryginal .. oki ..
I w takim wypadku właściciel nie jest potrzebny ?

Posted

panienkabubu napisał(a):
aha czyli rodowod oryginal .. oki ..
I w takim wypadku właściciel nie jest potrzebny ?
Ja jako niewypierzona nastolatka wystawiałam swojego boksia, który oficjalnie był zarejestrowany na mojego ojca.
Właściciel może sobie nawet leżeć w hamaku na Bahamach, podczas, gdy jego pupilek będzie drałował po ringu w Koluszkach :lol: .
A nie słyszałaś o handlerach? :roll:

Posted

Eurasierka napisał(a):

A nie słyszałaś o handlerach? :roll:


słyszałam, ale nie byłam pewna czy właściciel psa musi być obecny czy może go nie być ..
bo ja akurat spotykałam się tylko z takimi "przypadkami", że właściciel zawsze "kibicował" i stąd moje pytanie :)

Posted

A ten wlasciciel to po co - tylko sie stresuje :p

Ja sekretarzowałam na katowickiej wystawie w weekend i na ringu z podhalanami był malutki chłopczyk , nie miał więcej niż 10 lat

A to synek jednej z dogomaniaczek - Tutami :)

Posted

Agasia napisał(a):
A ten wlasciciel to po co - tylko sie stresuje :p


A to synek jednej z dogomaniaczek - Tutami :)


i z tego co sie nie myle ten sam chłopczyk brał udział wJH i clumber spanielem :loveu: wygladli cudnie

Posted

Agasia napisał(a):
A to synek jednej z dogomaniaczek - Tutami :)


ooooo :D
jaki ten swiat maly :)
Ale chłopczyk dzielnie sie spisal, dostal ladnie teczke od p. Sedziego, ktory wrozyl mu swietna przyszlosc :)

Posted

Elitesse napisał(a):
oryginal rodowodu :) a psa moze wystawiac ciocia zosia z ameryki lub sasiad zenek z naprzeciwka :eviltong:

no i piesek tez musi byc obowiazkowo !


Mi z kolei szyscy powatarzają, żeby na same wystawy orginały rodowodu nie zabierac, bo dokument za ważny :lol:
Na wystawy krajowe rodowodu brać nie trzeba - bo po co - nie sprawdzają :lol: Na zagraniczne radziłabym wziąć :lol:

A o jaką "Deklaracje członkowską chodzi? :lol:
Ja niczego takiego chyba nie wpisywałam...

Posted

Raczej pieniędzy sie nie dorobisz, ale zawsze możesz dostać fajny puchar, ale najczęściej sa to puchary i jak wspominałeś satysfakcja

Posted

Boniecki napisał(a):
A jakie są nagrody na takich wystawach ? Można sie kasy dorobić czy to raczej tylko satysfakcja ? :razz:


hehe - czasami to nawet całkiem sporo kasy można stracić... dojazd, opłaty - a jak pies nic nie wygra, to nawet i satysfakcja jakaś taka malutka.

Posted

Boniecki napisał(a):
A jakie są nagrody na takich wystawach ? Można sie kasy dorobić czy to raczej tylko satysfakcja ? :razz:


Nagród pieniężnych na wystawach poprostu byc nie może i nie ma.
Torby ze smakołykami, puchary, medale, to co innego :lol:

A co do dorabiania się - słyszłam, że na jakieś wystawie, ktoś na BIS wygrał fortepian (:crazyeye: )... No to wtedy - jak sie sprzeda - to faktycznie można zarobić :lol:

Dodam, że to przypadek sporadyczny, a z wystawianiem już tak jest, że to drogie hobby i sie traci :lol:

Posted

Agasia napisał(a):
Gazuś - zdarzaly sie juz rozne nagrody na wystawach - rowery, polki, lezaki, krzesla, lampy... ;)


Wiem, wiem, ale o fortepianie tylko raz słyszałam - niestety nie pamkiętam na jakieś wystawce :lol:

Posted

Boniecki napisał(a):
A jakie są nagrody na takich wystawach ? Można sie kasy dorobić czy to raczej tylko satysfakcja ? :razz:


dorobić się można... nowego grona znajomych, tak samo zakręconych na punkcie psów :evil_lol: :loveu:

tego nigdzie indziej nie dostaniesz :cool1: - tylko uważaj, bo to uzależnia - a potem ciągasz TZ i dzieci w charakterze mniej lub bardziej znudzonego ogona po wszystkich psich imprezach w bliższej czy dalszej okolicy... :razz:

Posted

Tak jest !:crazyeye: Kiedyś dostałam angielski tekścik od znajomych.
Szło to mniej więcej tak - wolna trawersacja.
Jaka jest najdroższa obroża na świecie ? To pierwsz ringówka twojego psa !
Jedziesz na pierwsza wystawę, Twój pies, o dziwo, jest doskonały, dostajesz medal, pucharek czy co tam innego i jesteś złapany:evil_lol:
Wystawiasz psa, gdzie się da. Zostaje Championem Polski, to hajda za granicę robić Intera (skromnie liczmy przy niewielkich odległosciach 3-4 tysiące bez noclegów).
Kupujemy sukę (w zależności od rasy od 1 do 5 tysięcy). Wystawiamy. Kupujemy klatki, stół, specjalne kosmetyki, bo na wystawach można dostać cuda. Zmieniamy samochód na większy, bo w tym co mamy wszystko się nie mieści. Cen już nie podaję , bo każdy moze sobie dośpiewać.
Tearz zostajemy hodowcami. Mamy pierwsze szceniaki (koszty wychowania, szczepień itd). Ale nie mozemy sprzedać. No to ten jeden zostaje.
Ale gdyby pokryć sukę takim cudownym psem w Hiszpanii, to dopiero mielibyśmy miot !:evil_lol: Jedziemy do Hiszpanii.
Po tym wszystkim mamy już 4 psy. Dokupujemy klatki, kosmetyki, sprzęt. Musimy teraz kupić minivana, aby jadąc na wystawę, zmieścic wszystko, rodzina zresztą niekoniecznie ........
[SIZE=5]No i niech to ktoś wszystko policzy.:eek2: :eek2: :eek2:

Posted

Racja ;) zgadzam sie z Tobą w 100% Eurasierka :) Poznałam tyle hodwoców, ahdnlerów, młodych prezenterów... Którzy teraz sa moimi przyjaciółmi :D

Posted

Gazuś napisał(a):
Wiem, wiem, ale o fortepianie tylko raz słyszałam - niestety nie pamkiętam na jakieś wystawce :lol:


Fortepian był za BIS na wystawie championów (chyba pierwszej) w Lesznie :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...