Gana Posted March 26, 2006 Posted March 26, 2006 Myślę, że to dobry temat, aby każdy podzielił się swoimi sposobami na SUPER WłOS... ja podaje na przemian mielone siemie lniane lub kapsułki tranu z wiesiołkiem czy macie jakieś inne sposoby na fajny wlos? niekoniecznie muszą to być jakieś drogie preparaty... Quote
Viz Posted March 26, 2006 Posted March 26, 2006 Od czasu do czasu siemię lniane, oliwę łyżeczka do posiłków, witaminy (aminokwasowo-biotynowe), raz w tygodniu mieszanka twaróg, kefir + żółtko, no i oczywiscie regularne czesianko i kąpanko szamponem z olejem z norek :lol: Uwielbiam jak ludzie sie pytają co robię, że moje psy maja tak błyszczący włos :loveu: Quote
Gana Posted March 26, 2006 Author Posted March 26, 2006 Gana też ma.. naturalnie... błyszczący i z głębokim kolorem.. jednak są okresy kiedy wlos traci urode na jakis czas by potem znow stać się pięknym :D Ganie wlasnie taki brzydki okres mija i na grzbiecie ma już miękkiego gęstego misia :P Quote
Viz Posted March 26, 2006 Posted March 26, 2006 Hymm ja ślepa jestem, bo takich okresów nie widze :lol: Przy zmianie szat są małe zmiany, ale niewidoczne dla osób "niewtajemniczonych" ( i dobrze :evil_lol: ). Quote
Nugatowa Posted March 26, 2006 Posted March 26, 2006 Ja również podaj wiesiołka bo sierść pienie ślni stosuje również oliwe z pestek winogron włos jest bardzo gruby i sie nie rozdwaja no i preparaty witaminowe aczkowiek przy karmie o dobranych mikroelementach mozna wyeliminować dodatkowe preparaty :lol: Quote
Viz Posted March 26, 2006 Posted March 26, 2006 Heh ja tak na wszelki wypadek Nugatowa :lol: Aby piesek był zdrowy :lol: :evil_lol: Quote
Gana Posted March 27, 2006 Author Posted March 27, 2006 Viz okresów możesz nie zauważać bo masz psy ... a u suki niestety z wlosem duzo gorzej. ale i tak dajemy rade :) Gana zaczyna obrastać.. już nie ma tego brzydkiego wypadającego włosa.. dostała ciemny gęsty i miękki włos! AJJJJJJJ :) miodzio Quote
ogromek Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 ja dodaję łyżeczke tranu dziennie, czasem jest to olej slonecznikowy jako zamiennik, siemienia nie podaje bo mam je w składzie karmy i oczywiscie czeszę, czeszę, czeszę :diabloti: Quote
darek Posted March 30, 2006 Posted March 30, 2006 Efektywne sa nasiona siemienia-nieodtłuszczone,niemielone-kupic mozna w aptece za przysłowiowe grosze-na opakowaniu jest info jak przyrządzić-nic trudnego-ja podaje od czasu do czasu-całośc tzn galaretke która sie wytwarza podczas gotowania wraz z nasionami,niestrawione resztki sa wydalane tak wiec nie ma problemu. Ponadto-żółtko surowe z jaja kurzego(bogate w biotynę i mnóstwo innych witamin) raz na tydzień,mozna jak juz Kinga pisała-olej z pestek winogron,oliwe,olej słonecznikowy,kukurydziany. Ja podaję Gammolen,bo mój łobuz strasznie sie sypie-widac wiosna idzie. Pozdrawiam. Quote
JASMIN Posted April 12, 2006 Posted April 12, 2006 Ja daję na przemian olej lniany lub z pestek winogron oraz Gammolen do tego Karebol lub tabletki biotynowe z cynkiem i drożami piwnymi. Quote
bzuma Posted April 12, 2006 Posted April 12, 2006 Ganka ja daje kolejno: olej lniany,olej z pestek winogron,olej kukurydziany,zoltko,krople-laveta,algi morskie i tran -efekty mozna podziwiac na abbey:eviltong: . Quote
Bulwinka Posted April 12, 2006 Posted April 12, 2006 bardzo skutecznie działa Mikrosan M , - do kupienia w dobrych sklepach zoo lub u weta, koszt- ok 12 zł- 150 tabl. sprawdziłam na swoich suczkach, kiedy po szczeniakach bardzo gubiły sierść, a po dwóch tygodniach stosowania mikrosanu M - już była ładna, lsniąca szata. tableteczki malutkie- łatwo przemycić psiakowi do pyska :razz: Quote
Ambra Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 z sierści mojej dobci miałam wszędzie czarne dywany i można ją było znależć praktycznie wszędzie!! zaczęlam do mleka bo je wylizuje do ostatniej kropelki dolewać preparat na siersc dla psów i kotów -Omegan i powiem, ze efekty widać już po niecałych 2 tygodniach, płyn ma smak ;) i zapach tranu, a siersc wypada pojedyńczo i się elegancko błyszczy! Oprocz tego jajko i to całe i od paru dni wspomniany len... Quote
Goja Posted April 29, 2006 Posted April 29, 2006 ambra z tego co wcześniej wyczytałam nie powinno podawać się psom białka z jaj tylko samo żółtko ja sojej podaję suchą karmę Royal Canin z puszką grand karno siemieniem lnianym i do tego zestaw minerałów dla szczeniąt moja sunia ma bardzo bujny włos jak narazie nie mogę powiedzieć jaki wpływ ma taka mieszanka bo jeszcze nie zmieniła włosa na dorosły ale jest dobrze bo miałam okazję porównać z pieskami w jej wieku Quote
Dinusia Posted May 1, 2006 Posted May 1, 2006 A co najlepiej na wlos zeby byl gestszy? Slyszlama o biotynie, lavecie co najlepsze? w czerwcu nasza pierwsza wystawa a Nela mi teraz lysieje troche bo zmienia wlos na dorosly i chcialabym zeby na wsytaiwe troche lepiej wygladala... :) Quote
Ambra Posted May 3, 2006 Posted May 3, 2006 Goja napisał(a):ambra z tego co wcześniej wyczytałam nie powinno podawać się psom białka z jaj tylko samo żółtko A dlaczego nie białko? :???: Goja to jak w takim wypadku ma się zywienie typu Barf? tam przecież pdajesz psu jajko razem ze skorupką tak jak w naturze!:cool3: ja właśnie powoli wprowadzam elementy barfu do żywienia mojej suni i powiem szczerze że jest dobrze! heh po pierwsze jej smakuje ale ze skorupką nie zaryzykuje:evil_lol: Quote
iwonka_ Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 "Białko jajka kurzego należy do najczęstszych alergenów pokarmowych. W dodatku powoduje ono niekiedy bardzo burzliwe reakcje i może uczulać na odległość. Podobnie jak i w przypadku innych alergenów pokarmowych, nadwrażliwość na białko jajka kurzego jest większa u małych dzieci, a z wiekiem staje się rzadsza. Objawy mogą występować czasami po pierwszym w życiu spożyciu jajka u niemowląt uczulonych śladowymi ilościami tego alergenu obecnymi w mleku karmiących piersią matek, mimo że kobiety te nie spożywały więcej jaj kurzych niż kobiety w grupie kontrolnej. Znane są też przypadki, kiedy u karmiących matek wycofanie z diety i ponowne wprowadzenie jajek spowodowało kolejno poprawę i ponowne pogorszenie atopowego zapalenia skóry u ich dzieci. Białko jajka kurzego może powodować wstrząs anafilaktyczny, często o ciężkim przebiegu (ale u małych dzieci prawie nigdy nie jest śmiertelny). W jednym ośrodku obserwowano je aż u 7 osób spośród 33 uczulonych. Omawiany antygen jest częstą przyczyną wymiotów, a nieco rzadziej bólów brzucha. U wielu osób nadwrażliwych spostrzegano wysiewy pokrzywki. Białko jajka kurzego nieraz zaostrza atopowe zapalenie skóry i powoduje świąd także u dorosłych. Natomiast rzadkie i obserwowane przeważnie u dzieci są napady astmy i zaostrzenie rhinitis, które opisywano głównie w następstwie spożycia białka przez osoby bardzo silnie uczulone. W grupie 86 dzieci atopowych wykryto IgE skierowane przeciwko białku jajka u 31 badanych, a przeciwko mleku krowiemu tylko u 13, choć sytuacje odwrotne (rzadsza nadwrażliwość na jajka niż na mleko) są częstsze. Po świadomej ekspozycji 84 dzieci uczulonych na białko jajek kurzych 48% badanych zareagowało świądem i zaostrzeniem atopowego zapalenia skóry, 26% - napadem astmy, 26% - wysiewem pokrzywki, 25% - wymiotami, 14% - rhinitis i(lub) zapaleniem spojówek, a 25% - obrzękiem krtani." to dotyczy ludzi, ale psów pewnie też. Miałam kiedyś psa uczulonego na białko. Wtedy jeszcze b.mało o psach wiedziałam. Ale po zjedzeniu jajka dolegliwości się bardzo zaostrzały. Quote
Ambra Posted May 10, 2006 Posted May 10, 2006 :crazyeye: Hmm, no tak to są badania przeprowadzane na malutkich dzieciach o zwiększonej wrażliwości na alergie i nie przystosowanych przez naturę do spozywania białka w takiej postaci.:shake: Tymbardziej artykuł traktuje o skłonnościach do atopowego zapalenia skóry. Być może jakby mój pies by na nie chorował bym mu nie pdawała białka. Opieram się na tym że od lat moje psy tak dostawały - hehe niejednokrotnie zostawało rozbebłane jajeczko z obiadu, i potwierdzam to wypowiedziami psich dietetyków i weterynarzy badających dietę Barf: (cyt.) :cool3: -- jajka są tanim źródłem wartościowych białek, Vit A, minerałów i nienasyconych kwasów tłuszczowych. Można podawać cale jajko że skorupka. :cool3: -- karmienie dużą ilością kurzego białka spowoduje niedobór biotyny (Wit. B) w związku z obecnością destruktywnej substancji zwanej awidyną. Można jednak nie brać tego pod uwagę, jeśli podaje się psu także żółtko, ponieważ wpływ awidyny jest zniesiony ze względu na wysoką zawartość biotyny w żółtku jaja. Całe jaja (wraz ze skorupką) są jednym z najlepszych źródeł dostępnego białka. :p a jeśli chodzi o alergeny to: :shake: --psie karmy mają jako główny składnik zboża - pies jako główny składnik powinien zaś jeść surowe kości z mięsem; to właśnie zboża są często przyczyną alergii :shake: --układ pokarmowy psa nie jest przystosowany do trawienia zbóż. W większości komercyjnych karm ponad 50% składu stanowią właśnie ziarna (również w tych najdroższych!). Ziarna są jednym z głównych czynników wywołujących u psów alergie. :shake: -- sucha karma zawiera szkodliwe konserwanty, nieprzyswajalne składniki wysokoskrobiowe a żródła pochodzenia składników karmy są na ogół nieznane Podam jeszcze skladniki jajeczka:;) -proteiny -komplet minerałów -wapń (w żoltku i w skorupce) -witaminy (wszystkie oprócz wit.C) -nasycone i nienasycone kwasy tłuszczowe -lecytynę -enzymy -siarkę -biotynę -cynk To tyle ode mnie hehehehe:diabloti: nie ma to jak się nudzić w pracy:placz: Quote
Dinusia Posted May 10, 2006 Posted May 10, 2006 Ile siemienia podajecie? bo chyba zaczne podawac mojej Neli siemie (mam tego pelno w chacie bo kot uzywal) :) Quote
Beta&Czata Posted May 11, 2006 Posted May 11, 2006 Mam ON-kę. Nie stosuję żadnych specyfików, tylko: codzienne wyczesywanie (ON-ki - jak ktoś napisał na tym Forum lub na owczarku - linieją 2 x do roku po 6 miesięcy, co potwierdzam), następnie szczotkowanie, a "na deser" polerowanie miękka flanelką. Efekt do wglądu - mój avatar (niestety - regulaminowo malutki, ale jak się nauczę wstawiać zdjęcia, to spróbuję to lepiej pokazać. Pozdrawiam Quote
nataliyka Posted May 11, 2006 Posted May 11, 2006 No nie wiedziałam,że białko nie służy naszym piesiom:crazyeye: Zawsze dawałam całe jajo(ugotowane na twardo,żebym nie musiała później myć mojemu maleństwu pyska,łapek tudzież brzucha,bo i takie rzeczy się zdarzają,że Molly przy domowej karmie upaprze się na maxa,więc zwykle podaję jej gotową karmę:lol:). Dziwiłam się,że ona nie zjada całego jajka,tylko same żółtko. No cóż pani nie zawsze wie,a pies instynktownie czuje co mu może szkodzić;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.