Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 292
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bailando napisał(a):
Luna wczoraj skończyła rok :multi:


Kurcze pieczone, jak ja spóźniona jestem :oops::oops::oops:
Ale lepiej późno niż wcale :oops::oops::oops:

Wszystkiego najboksiowego dla słodkiej Lunki :bday::BIG::BIG::BIG:

  • 2 weeks later...
Posted

[FONT=Tahoma]Dawno mnie tu nie było ale ostatnio tyle się dzieje, że po prostu nie mam czasu. Luna czuje się dobrze powiedziałabym nawet, że bardzo dobrze. Energii na więcej niż jak była szczeniakiem. Ciągle biega, szaleje i chce się bawić. Nawet po 45 minutowym bieganiu na dworze z psem nie ma dość, przychodzi do domu i dalej szaleje . Czasami myślę sobie, że wolałam ją spokojniejszą, choć teraz jest zabawna i śmieszna . Oczywiście w dalszym ciągu najlepszym punktem widokowym jest parapet w małym pokoju, ostatnio nawet wtargała na niego wszystkie swoje zabawki i siedziała obserwując jak dzieci bawią się na dworze Co by nie było, że u nas tak super to dla odmiany Luna ma teraz jakąś wysypkę i ciągle się drapie. Podejrzewam, że to od wody bo ostatnio jej nie spłukaliśmy po spacerze ale pewności nie mam więc ją obserwuje. Rano podstępem dałam jej trochę wapna może to pomoże i nie będzie się tak drapać. [/FONT]
[FONT=Tahoma]Tak poza tym to ostatnio zaczęłam się zastanawiać czy moja Luna nie jest za mała jak na swój wiek. Niby jak ją mierzyliśmy to miała coś około 54 cm czyli to minimum ale w porównaniu z innymi psami wydaje mi się mała. Czy ona jeszcze urośnie?? :-([/FONT]

Posted

e tam... wcale nie jest taka mała... czaszami suczki są drobnej budowy. Poza tym ona ma dopiero rok i może już nie urośnie w zwyż, ale pewnie zmężnieje i nabierze masy, wtedy będzie wyglądała na większą

najważniejsze, że czuje się dobrze, że szaleje i ma dużo energii :-)

Posted

Yana napisał(a):
e tam... wcale nie jest taka mała... czaszami suczki są drobnej budowy. Poza tym ona ma dopiero rok i może już nie urośnie w zwyż, ale pewnie zmężnieje i nabierze masy, wtedy będzie wyglądała na większą

najważniejsze, że czuje się dobrze, że szaleje i ma dużo energii :-)



[FONT=Tahoma]dzięki, Luna czuje się nad wyraz dobrze :) [/FONT]
[FONT=Tahoma]Jeżeli chodzi o wzrost Luny to ostatnio jak byłam z nią na spacerze spotkałam jakąś panią też z psem i gdy powiedziałam, że moja ma już rok to pani bardzo sie zdziwiła, że ona taka mała :( Mi zawsze się wydawało, że jest normalna i tak jak piszesz, że z wiekiem nabierze masy ale po zdziwieniu tej pani zwątpiłam i zaczęłam się zastanawiam czy ona naprawdę jest taka mała [/FONT]

Posted

Yana napisał(a):
mi kiedyś na spacerze pewna pani "mądra rada" powiedziała, żebym uważała na Yanę bo jej z pyska źle patrzy :evil_lol:


hahaha Jakoś nie zauważyłam tego na zdjęciach :)

Posted

ageralion napisał(a):
Czyli Luna wraca do lat szczeniecych? Nie zazdroszcze :evil_lol:

Co do wzrostu, to mi moja Mamba tez wydaje sie mala, az ja zmierzylam - 54cm :cool3:


Oj tak czasami mam wrażenie, że wraca do lat szczeniackich. Poza tym w ogóle się nie słucha na dworze ( oczywiście jak jest inny pies). Mało tego ciagle szczeka, zaczepia nas żebyśmy się z nia bawili. Mówie wam masakra czort się z niej zrobiła nie zmienski hihihi

Posted

Bailando napisał(a):
Oj tak czasami mam wrażenie, że wraca do lat szczeniackich. Poza tym w ogóle się nie słucha na dworze ( oczywiście jak jest inny pies). Mało tego ciagle szczeka, zaczepia nas żebyśmy się z nia bawili. Mówie wam masakra czort się z niej zrobiła nie zmienski hihihi

i tak będzie :lol: do końca ich cudnego życia... takie boksioły są i za to je kochamy :smile:

Posted

Kapsel napisał(a):
i tak będzie :lol: do końca ich cudnego życia... takie boksioły są i za to je kochamy :smile:


Prawdę powiedziawszy mam nadzieję, że trochę wydorośleje bo jak narazie to czort z niej hihihi

Posted

Może juz w starszym wieku ciut mniej brykac będzie, ale nie myśl, że nie będzie do zabawy Cię trącać. Kapsel leży wykończony ledwo dyszy i nagle jakiś strzał w głowie i leci do zabawek i trąca i prosi i kwęka i stęka, żeby się z nim bawić.... ma 12 lat, więc życzę duuuuuuuużo cierpliwości :multi::multi::multi:

Posted

Kapsel napisał(a):
Może juz w starszym wieku ciut mniej brykac będzie, ale nie myśl, że nie będzie do zabawy Cię trącać. Kapsel leży wykończony ledwo dyszy i nagle jakiś strzał w głowie i leci do zabawek i trąca i prosi i kwęka i stęka, żeby się z nim bawić.... ma 12 lat, więc życzę duuuuuuuużo cierpliwości :multi::multi::multi:


hahahaha dziękuję napewno się przyda :) Tak patrzeć z innej strony to fajnie, że te czorty zawsze mają ochotę na zabawę, dzieki temu są zawsze szczęśliwe i zabawne. Gratuluję Kaspelowi tylu lat to naprawdę super wiek jak na boksia :) życzę dużo zdrowia :)

Posted

CarolineS napisał(a):
No, oby Kapselek się trzymał, bo wiek sędziwy :D
Nie choruje Ci ani nic?

Dziękuję za życzenia od Kapselka. Na razie nie choruje i oby tak dalej. Daje tyle radości w moim życiu i rozumiemy się bez słów. On wie, że jeśli biorę kosmetyczkę to znaczy że ja wychodzę i patrzy i patrzy tymi oczyskami żeby go wziąć, a jak powiem jedziemy tititkiem, to z boksera robi się koziołek. Bryka, fika, skacze, całuje i nawet do piwnicy za mną leci, choć normalnie nigdy nie schodzi bo tam fe bo tam zimno :D
Ostatnio jak zobaczył, że wzięłam torebkę, którą poszłam wytrzepać ze śmieci do kotłowni i byłam tam z minutę, nawet nie całą i gdy wróciłam to oszalał ze szczęścia :evil_lol: witał mnie z piętnaście minut, co to było!!!!! Wzięcie torebki to też znak dla niego, że wychodzę, oj te boksioły, boskioły :D:D:D

Posted

Kapsel napisał(a):
Dziękuję za życzenia od Kapselka. Na razie nie choruje i oby tak dalej. Daje tyle radości w moim życiu i rozumiemy się bez słów. On wie, że jeśli biorę kosmetyczkę to znaczy że ja wychodzę i patrzy i patrzy tymi oczyskami żeby go wziąć, a jak powiem jedziemy tititkiem, to z boksera robi się koziołek. Bryka, fika, skacze, całuje i nawet do piwnicy za mną leci, choć normalnie nigdy nie schodzi bo tam fe bo tam zimno :D
Ostatnio jak zobaczył, że wzięłam torebkę, którą poszłam wytrzepać ze śmieci do kotłowni i byłam tam z minutę, nawet nie całą i gdy wróciłam to oszalał ze szczęścia :evil_lol: witał mnie z piętnaście minut, co to było!!!!! Wzięcie torebki to też znak dla niego, że wychodzę, oj te boksioły, boskioły :D:D:D



[FONT=Tahoma]To fakt one zawsze się cieszą jak człowiek wyjdzie tylko na chwilę :) a jak sie wróci to radość jak by nas nie było cały dzień. Moja pod koniec tygodnia to już jest tak stęskniona za nami, że jak wrócimy z pracy i po jakimś czasie znowu wychodzimy bez niej to tak szybko biegnie do drzwi żeby ja zabrać ze sobą, że czasami z żalem ale muszę uciekać :( Czasami jak bardzo chce wyjść a my jesteśmy czymś zajęci to idzie otwiera szafę i przynosi pana buty :) tak mnie to rozbawia ale już wiem o co chodzi i od razu się ubieram i z nią idę. [/FONT]
[FONT=Tahoma]Pocieszna jest i nie wyobrażam sobie jak by jej miało nie być. Niekiedy mnie denerwuje a czasami sprawia tyle radości.[/FONT]
[FONT=Tahoma] [/FONT]
[FONT=Tahoma]Teraz jak dostaje te tabletki to po prostu szatan a nie pies :) potrafi przez 30 min ganiać za piłką, butelką lub jakimś owadem a przy tym jest taka śmieszna i niekiedy niezdarna. Mamy taki ubaw, że siedzimy i ją obserwujemy a to tym bardziej potęguje jej głupawkę :) [/FONT]
[FONT=Tahoma] [/FONT]
[FONT=Tahoma]Postaram się kiedyś nagrać filmik i jak mi się uda to go zamieszczę i wam pokażę co ona potrafi robić jak ma wściekliznę z głupawką razem wziętą :) [/FONT]

Posted

ageralion napisał(a):
Tak tak ja poprosze filmik wariatunci :) I jak przynosi buty pana, tez :D


oki jak mi się uda to napewno zrobię zdjęcie i nagram filmik tylko muszę przyczaić się hihihi

Posted

Ostatnio koleżanka pokazała i fajną trasę gdzie można iść z psem co by się wybiegał. Oczywiście skorzystałyśmy z Luną z zaproszenia i poszłyśmy na długi spacer :cool3: Tak mi się spodobało, że postanowiłyśmy z koleżanką, że bedziemy chodziły tam codziennie ( oczywiście w miarę możliwości czasowych naszych i sprzyjającej pogody). Luna po takim spacerze wraca wymęczona i już nie ma siły na głupoty w domu :evil_lol:
a teraz kilka zdjęć ze spaceru
Najlepsza zabawa to kijek ale co one z nim robią
[FONT=Calibri][/FONT]












Tak poza tym to ta urocza labradorka to Luny najlepsza koleżanka a zarazem sąsiadka od poczatku. Jak tylko spotkały się na dworze to odrazu zaczeły szaleć i tak już im zostało :evil_lol:




Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...