Yana Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Bailando napisał(a):Rozpakowywanie to jej specjalność :) moje uwielbiają rozpakowywać siatki z zakupami :evil_lol: już raz rozwlokły mi zakupy po całej kuchni :cool3: na szczęście do konsumpcji nie doszło :diabloti: a jeszcze jak wszystkie szczeniory były w domu to pomogły rozpakować mi nową bluzeczkę co ją nieopatrznie na krześle zostawiłam... piekne miała dziurki po kiełkach :diabloti: myślałam, że szarańczę uduszę :mad: Quote
Bailando Posted August 26, 2010 Author Posted August 26, 2010 Yana napisał(a):moje uwielbiają rozpakowywać siatki z zakupami :evil_lol: już raz rozwlokły mi zakupy po całej kuchni :cool3: na szczęście do konsumpcji nie doszło :diabloti: a jeszcze jak wszystkie szczeniory były w domu to pomogły rozpakować mi nową bluzeczkę co ją nieopatrznie na krześle zostawiłam... piekne miała dziurki po kiełkach :diabloti: myślałam, że szarańczę uduszę :mad: No tak czorty z nich są niezłe :evil_lol: a pomysłów to mają co nie miara :cool3: Quote
ageralion Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Hehehe pomysl z zajeciem psa, piewsza klasa :evil_lol: A stadka malych boksiatek, wole sobie nie wyobrazac :roll::diabloti: Quote
Yana Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 ageralion napisał(a): A stadka malych boksiatek, wole sobie nie wyobrazac :roll::diabloti: sama słodycz.... jak śpią :evil_lol: Quote
Bailando Posted August 26, 2010 Author Posted August 26, 2010 Yana napisał(a):sama słodycz.... jak śpią :evil_lol: :evil_lol: jak śpią :evil_lol: dobrze powiedziane. Nie brakuje Ci czasami tej gromadki?? :eviltong: Quote
Yana Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Bailando napisał(a)::evil_lol: jak śpią :evil_lol: dobrze powiedziane. Nie brakuje Ci czasami tej gromadki?? :eviltong: często myślę sobie co tam u nich, jak rosną, jak się zmieniają... na szczęscie mam kontakt z wszystkimi właścicielami :-) ale szczerze mówiąc nie chciałabym mieć teraz pięciu diablątek naraz w domu... jedno w zupełności mi wystarczy :evil_lol: Quote
Bailando Posted August 27, 2010 Author Posted August 27, 2010 [FONT=Tahoma]HURA!!! Moja Luna chyba dorośleje :) zaczyn sie wyciszać i słuchać. Już nie stawia się i nie szczeka za wszystko :) Czasami aż mnie zadziwia jak coś do niej powiem a ona wykona to od razu hehehe zazwyczaj potrzebowała aby kilka razy cos powtórzyć to wtedy być może wykonała ... a teraz ... moje maleństwo chyba zaczyna dorastać :) Bardzo mnie to cieszy gdyż czasami to miałam serdecznie dość tego jej zachowania. Fakt, że się trochę wyciszyła nie oznacza, że nie generuje strać. Od pewnego czasu upodobała sobie ścianę koło swojego legowiska i z uporem maniak wydrapuje dziurę :( na szczęście jak się uda to dzisiaj założymy listwy i już szkodnik nic nie zrobi ( bynajmniej mam taką nadzieję ) [/FONT] Quote
Bailando Posted September 20, 2010 Author Posted September 20, 2010 [FONT=Tahoma]Tak się ostatnio cieszyłam, że Luna jest coraz grzeczniejsza a teraz chyba coś jej sie poprzestawiało i jest nieznośna :shake: Jak była mała to zawsze cieszyłam się, że nie demoluje domu jak jest sama ... niestety zmieniło się ... teraz Luna upodobała sobie ściany w przedpokoju i wydrapuje je robiąc dziury :angryy:Poza tym jest bardzo nieznośna i za wszystko szczeka :angryy: Ostatnio trochę jej popuściliśmy ale widzę, że znowu musimy się za nią ostro wziąć bo zrobiła się nie do wytrzymania :shake: To chyba jakis bunt okresu dojrzewania :evil_lol:[/FONT] Quote
Yana Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 oj, tak to czasami jest, że dwa kroki do przodu i jeden do tyłu... miejscam, które są obgryzane można popryskać preparatem przeciw obgryzaniu (do kupienia w zoologicznym). Ma paskudny gorzki smak... próbowałam...:evil_lol: Chociaż czasami trafia się taki egzemplarz jak moja Yana, który nic sobie z tego nie robi a nawet z ochotą zlizuje ten wstętny preparat :cool3: a próbowałaś jej zostawiać zabawki z jedzeniem ? ja zostawiałam Yanie ze trzy konga wypełnione karmą. Tj robiłam taką pastę z karmy z puszki i trochę serka topionego żeby się dobrze lizało. Takie zabawki bardzo ją uspokajały i wyciszały. Dobrym rozwiązaniem jest tez klatka. Wiem, że wiele osób nie jest przekonanych do tego rozwiązania, ja też byłam dopóki nie zastosowałam. Teraz zostawiam Yanie otwartą klatkę, a ona sama tam wchodzi i odpoczywa kiedy ma na to ochotę. Wczoraj była nawet taka komiczna sytuacja, że obie tj Yana i Mela postanowiły pospać w klatce... obie do niej wlazły, ale klatka jest za mała na dwie... najpierw próbowały jakoś razem się umościć, ale ostatecznie Melka została pogoniona z klatki i musiała ustąpić :evil_lol: Quote
Bailando Posted September 21, 2010 Author Posted September 21, 2010 Zostawiam jej zawsze jakieś gryzaki, kości i inne rzeczy co by miała czym się zająć ale to nie zawsze skutkuje. Ma też kule smakule ale ona jest raczej nagrodą za dobre zachowanie więc jak idę do pracy to ją chowam. Jeżeli chodzi o ściany to ona je nie gryzie tylko drapie więc preparat nic nie da poza tym ją takie rzeczy nie ruszają bo nawet celuble zjada hehehe Co do klatki to nie bardzo mam miejsce po prostu ograniczam jej przestrzeń i nie zostawiam w całym domu ( dzieki temu mam mniej zniszczeń). Twoje mają łatwiej bo są we dwie więc tak się nie nudzą a ten Czort jak się wyśpi to zaczyna dymić :) Quote
Yana Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 co słychać u Lunki ? jak się sprawuje ? jakieś nowe zdjęcia dziewczynki ? :-) Quote
Bailando Posted October 26, 2010 Author Posted October 26, 2010 [quote name='Yana']co słychać u Lunki ? jak się sprawuje ? jakieś nowe zdjęcia dziewczynki ? :-) [FONT=Tahoma][FONT=Verdana]Witam, ostatnio trochę zaniedbuję galerię ale mam w pracy tak gorący okres, że nie mam na nic czasu :([/FONT][/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Verdana] [/FONT][/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Verdana]U nas trochę się zmieniło. 2 tygodnie temu byliśmy na wizycie kontrolnej z Luną, gdzie ponownie wykonaliśmy badania krwi i chcieliśmy umówić się na badanie Echo we Wrocławiu. To co wyszło z badań zszokowało nas... a mianowicie okazało się, że moja Luna nie ma "prawdopodobnie" wady serca tylko niedoczynność tarczycy:-o. Jej wyniki krwi od kwietnia do października pogorszyły się 4 krotnie i ewidentnie wychodzi, że ma problemy z tarczycą:shake:. Byłam w takim szoku, że nie wiedziałam co powiedzieć. Lekarz zaczął się tłumaczyć, że tak to czasami jest, gdyż przy tarczycy ( we wczesnej fazie) występują objawy podobne do chorób kardiologicznych. Poczytałam w internecie i faktycznie ma rację, że czasami tak bywa, choć uważam, że skoro była w grupie ryzyka powinniśmy po 3 miesiąca wykonać badania krwi kontrolne co by wykluczyć tarczycę, jednak lekarz tego nie zrobił :angryy:... gdyby nie fakt, że mieliśmy jechać do Wrocławia Luna nadal dostawała by tabletki na serce, które niszczyły jej dodatkowo żołądek ( o czym oczywiście dowiedziałam się dopiero jak zapytała się lekarza co robić, gdyż ona czasami po podaniu tabletek wymiotuje):angryy:. Tak czy inaczej Luna teraz dostaje tabletki hormonalne i jak na razie chyba jest dobrze:lol:. Pod koniec przyszłego miesiąca będę chciała ponownie zrobić jej badania krwi aby zobaczyć czy tabletki podziałały i coś się zmienia. [/FONT][/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Verdana] [/FONT][/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Verdana]Poza tym jakoś u nas leci mój szkodnik rozpracowuje swoje kolejne legowisko:cool3:, wydrapuje ściany na przedpokoju i ma dużo energii do zabawy i Łobuzowania:evil_lol:. Mam wrażenie, że jest trochę spokojniejsza ( choć szalona) ale nie wiem czy to wynik tabletek czy to już po prostu wiek [/FONT][/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Verdana] [/FONT][/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Verdana]Postaram się w najbliższym czasie znaleźć chwilkę i wkleić trochę nowych zdjęć, gdyż ostatnio dużo ich robiliśmy więc będę miała z czego wybierać :)[/FONT][/FONT] Pozdrawiam i dziekuję za pamięć. Quote
ageralion Posted October 26, 2010 Posted October 26, 2010 No to ladnie, dobrze ze zrobiliscie te wyniki... i jak tu wierzyc weterynarzom??? :( Lunka wydrapuje sciany i morduje legowisko??? Niemozliwe :crazyeye: Dowody prosze :diabloti: Quote
Bailando Posted October 26, 2010 Author Posted October 26, 2010 ageralion napisał(a):No to ladnie, dobrze ze zrobiliscie te wyniki... i jak tu wierzyc weterynarzom??? :( No właśnie o to chodzi, że teraz nie mam do niego zaufania. Mam nadzieję, że jak zrobimy po raz kolejny wyniki to będzie poprawa bo jak nie to zmieniam lekarza. Dostała ode mnie oststsnią szansę tylko dlatego, że to naprawdę porządna przychodnia. ageralion napisał(a):Lunka wydrapuje sciany i morduje legowisko??? Niemozliwe :crazyeye: Dowody prosze :diabloti: Obiecuję, że jak znajde chwilkę to zrobie zdjęcie i umieszczę :) Quote
Yana Posted October 26, 2010 Posted October 26, 2010 trzymam kciuki za poprawę wyników !!! co do weterynarzy to szkoda słów... niestety wielu poraża swoją niekompetencją. Jeśli ten nie budzi Twojego zaufania, a Lunka będzie potrzebowała dalszego leczenie to warto poszukać dobrego lekarza... może w tej samej przychodni... niestety przekonałam się, ze lekarze, którrzy robią małe (często może nieistotne) pomyłki mogą łatwo zrobic duży błąd...:shake: Quote
Bailando Posted October 27, 2010 Author Posted October 27, 2010 [FONT=Tahoma]No niestety z Luna nie jest najlepiej. Wczoraj dostała jakiejś wysypki ( może to uczulenie) cała jest wysypana normalnie aż widać bąble jakie sie jej robią. Najgorzej wyglądają oczy są opuchnięte. Wczoraj cały wieczór chodziła i sie o wszystko ocierała ale to nie pomagało. Nie mam pojęcia co jej dać i nie wiem czym to może być spowodowane. Jeżeli chodzi o karmę to nic jej nie zmienialiśmy z tym, że mój mąż dodał jej wczoraj do suchej karmy trochę zupy pieczarkowej. Poza tym wysypka może być spowodowana zmianą tabletek ( dostaje je od tygodnia), choć wątpię aby tabletki hormonalne mogły uczulać. Czuję się bezradna. Na domiar złego Luna całą noc wymiotowała, nad ranem to już nie miała czym :( tak mi jej szkoda ale nie wiem jak mogę jej pomóc. Poczekam jeszcze ze 2 dni i jak nie przejdzie to idziemy do weta. Nadmienię, że tabletki odstawiliśmy a Luna na spacerze ze swoją ulubioną koleżanką była pełna energii. Poza tym wczoraj miała doskonały apetyt, nie wiem jak będzie dzisiaj. [/FONT] Dziewczyny czy któraś miała podobna sytuację?? Co robić?? Jak jej pomóc?? Quote
Yana Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 nigdy nie miałam podobnej sytuacji ... może to jakaś reakcja alergiczna ? ja bym nie czekała, tylko leciala z nią do lekarza... wysypka, wymioty, nie ma na co czekać Quote
Bailando Posted October 27, 2010 Author Posted October 27, 2010 Może masz rację. Zobaczę w jakim stanie będzie jak wrócę z pracy i jak nie będzie poprawy to pójdziemy dowe weta. Quote
ageralion Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Bable na calym ciele... moja tak miala kiedy dopadlo ja uczulenie na farbe, bo wypila wode z namoczonego wiada po malowaniu pokoju (jesli to sa takie bable jak mysle), to napewno pokarmowka... mam nadzieje, ze wszystko ok, bo to moze sie pokazywac nie tylko na zewnatrz ale i dziac w srodku :( Quote
Kapsel Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Czy to czasami pieczarkowa jej nie zaszkodziła.:shake: W końcu pieczarka, to tez grzyb :razz: Quote
Bailando Posted October 29, 2010 Author Posted October 29, 2010 No narazie jest nie dobrze. Luna nadal nie je i nie pije. A jak coś wypije to wymiotuje :( wczoraj byliśmy u weta i dostała 2 kroplówki (siedzieliśmy 2 godziny) ale nie pytajcie co tam było bo tyle jej nawlewali że szok. Dzisiaj znowu idziemy na kroplówki i może cos więcej się dowiemy. Jak tylko będę wiedział co to dam znać. Dzięki za zainteresowanie. Quote
ageralion Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 Strasznie trzymam kciuki za poprawe... trzymajcie sie :glaszcze: Quote
Yana Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 Bailando napisał(a):No narazie jest nie dobrze. Luna nadal nie je i nie pije. A jak coś wypije to wymiotuje :( wczoraj byliśmy u weta i dostała 2 kroplówki (siedzieliśmy 2 godziny) ale nie pytajcie co tam było bo tyle jej nawlewali że szok. Dzisiaj znowu idziemy na kroplówki i może cos więcej się dowiemy. Jak tylko będę wiedział co to dam znać. Dzięki za zainteresowanie. o kurcze... trzymam kciuki na dziewczynkę Quote
Bailando Posted October 29, 2010 Author Posted October 29, 2010 Yana napisał(a):o kurcze... trzymam kciuki na dziewczynkę ageralion napisał(a):Strasznie trzymam kciuki za poprawe... trzymajcie sie :glaszcze: Dzięki wielkie dziewczyny. Mam nadzieję, że będzie dobrze bo już zaczyna sie interesować jedzeniem :) więc coś po kroplówkach się poprawia Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.