Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Noblistka nie znam tej pani ani jej kursów, ale uważam że nikogo ani niczyjich kursów porównywać do Alterii oraz ich szkoleń nie ma sensu bo są po prostu bezkonkurencyjni :cool3: a co do kasy to ja osobiście wolę wydać na jeden naprawdę porządny kurs niż na trzy o jakości przeciętnej.


To znaczy,ze jezeli ktoś szkolił psy w Alteri,to był bezkonkurencyjny,a jezeli robi to na własny rachunek to już traci wiedze i uprawnienia i jest szkoleniowcem "przecietnej jakości?!:niewiem:

  • Replies 365
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

puli napisał(a):

To znaczy,ze jezeli ktoś szkolił psy w Alteri,to był bezkonkurencyjny,a jezeli robi to na własny rachunek to już traci wiedze i uprawnienia i jest szkoleniowcem "przecietnej jakości?!:niewiem:

:evil_lol:

aga.aksa, jak sama napisałaś, nie znasz tej pani, ani jej kursów, więc skąd możesz wiedzieć jak wypada w porównaniu z alterii? :cool3:

Posted

Wiadomo mi, że za kadencji pani Alicji w Alteri,szkoliła tam psa dogomaniaczka Aneek. Potem miała też do czynienia z Jackiem z Alteri. Myślę, że jak ktoś napisze do niej na priv, to chętnie wyrazi swoją opinię ;)

Posted

Ja skończyłam z moim labem kurs w alteri, i był to pierwszy kurs w zabrzu i prowadziła go pani Alicja Wójcik (wtedy jeszcze nie mężatka) i jestem bardzo zadowolona z tego kursu,jednak byłam u pani Alicji na szkoleniu zobaczyć jak jest i fakt faktem pare rzeczy jest innych,czy kolejność ćwiczeń,ale i tak bardzo mi się na kursie podobało.

Posted

Coztego i Puli - miałam na myśli bardziej osoby "głównoszkolące" w Alterii, u których ja sama się uczyłam tj. Agnieszkę, Magdę i Pawła. myślę że każdy ma swój wypracowany, niepowtarzalny styl i mówiąc o różnicy pomiędzy nimi a tą panią właśnie to miałam na myśli .

nie gryźcie ;)

Posted

Niestety nie wiem gdzie w Katowicach,ale jak chcesz to podaje telefon do p.Alicji 605595716 możesz spokojnie do niej zadzwonić i ona odpowie ci na wszystkie pytania

Guest Jacol123
Posted

JinnyAl napisał(a):
Wiadomo mi, że za kadencji pani Alicji w Alteri,szkoliła tam psa dogomaniaczka Aneek. Potem miała też do czynienia z Jackiem z Alteri. Myślę, że jak ktoś napisze do niej na priv, to chętnie wyrazi swoją opinię ;)

Jak ktoś ma ochotę zobaczyć jak wygląda szkolenie, to przecież może sam wpaść i zobaczyć :) Ja zawsze chętnie zapraszam na zajęcia. Obserwatorzy przy okazji wprowadzają mi rozproszenia, które przydają się w czasie szkolenia.

Guest Jacol123
Posted

mada28 napisał(a):
Jacol a czy w Gliwicach szkolisz tez obedience lub PTT czy tylko podstawy?

na razie robimy "Podstawy pracy z psem", ale zdradzę tajemnicę, że powoli wyłania się całkiem fajna ekipa, z której być może zmontujemy drużynę obedience :)

Posted

Jacol123 napisał(a):
na razie robimy "Podstawy pracy z psem", ale zdradzę tajemnicę, że powoli wyłania się całkiem fajna ekipa, z której być może zmontujemy drużynę obedience :)

To pozazdrościć ;)
My chyba nigdy z Rambem na szkolenie nie dotrzemy ... przecież sama sobie radzę :/
W każdym bądź razie kiedyś do Alteri wpadnę, na inne szkolenie mnie nie ciągnie, choćby nawet nei wiem jak tanie , wolę do Was ;)

JinnyAl napisał(a):
Jacolq,a może agility?! :cool3::cool3::cool3: Drużyna z Gliwic też by się uzbierała :loveu:
Jak grupa agility, to jak tylko sie uporamy z podstawowymi komendami to my się piszemy...chyba :roll:

Się pochwalę, że z brzydalem robimy ogromne postepy , uczymy się warowania, przychodzenia do nogi , przychodzenia do mnie (to szlifujemy....jeszcze nie próbowalam odwołać w "stadzie psów", bo te które spotykam na spacerach to nie odwoływalne są...), ale odwołałam go już od bezdomnego psa , znaczy się zlał psa i poszedł w moja stronę oblac krzaczka :evil_lol:.
A agresja.... jak widzę , że ma zamiar sie rzucać to każę mu siadac przodem do mnie i daje smaki, pomaga , ale z jednym psem to musze cholerę wziąść na ręce zakryć oczy i odejść/odbiec....
Zawsze ze sobą mam smaki i mama już 2x mi wyprała spodnie i kieszenie wyglądają dziwnie ;)

No, ale jestem z niego dumna... i z siebie

Czasem go nierozumiem ;(
Np. raz biegnie za piłką bierze ją i przynosi/albo nie, raz nie biegnie wcale, aportu go nie uczyłam , bo nie lubi biegać za przedmiotami...

Np2. nie potrafię wyeliminować strachu przed suką husky, witają się jest ok, ale suka z właścicielką odejdzie 3 kroki już jest jazgot, naszczęscie pani wyrozumiała i woli nam z drogi schodzić, a my jej...

Rambo jest pojętny, nie złoszczę sie na niego już tak bardzo-szkolenie uspokaja :evil_lol:, no i chyba bardziej sie kochamy-znaczy sie ja go na pewno, ale czy on mnie ?

A teraz, żeby nie było że ściemniam filmik ze zjedzoną przez Ramba tapeta w tle.
http://www.youtube.com/watch?v=h8HwfE_6HAM

;)
(postaram nagrać też inne komendy ...)

Mam pytanie jesli pies przychodzi do nogi to ma usiąść jak najbliżej ciała przewodnika (wygląda efektownie)?
Dlatego też nie wiem czy nagradzać dalekie siadanie nie przy a obok nogi ...póki co to mówię brzydko i odchodzę od niego... i "każę" zrobić to jeszcze raz, porządnie , a potem wylewnie chwalę .

Guest Jacol123
Posted

[quote name='nathaniel']To pozazdrościć ;)
My chyba nigdy z Rambem na szkolenie nie dotrzemy ... przecież sama sobie radzę :/
W każdym bądź razie kiedyś do Alteri wpadnę, na inne szkolenie mnie nie ciągnie, choćby nawet nei wiem jak tanie , wolę do Was ;)

Dzieki za miłe słowa. ...

A teraz, żeby nie było że ściemniam filmik ze zjedzoną przez Ramba tapeta w tle.
http://www.youtube.com/watch?v=h8HwfE_6HAM

;)
(postaram nagrać też inne komendy ...)

Obejrzałem filmik i jeśli pozwolisz zasugerowałbym Ci kilka rzeczy.
1. Być może to kwestia synchronizacji dźwieku z obrazem, ale czasami widać, że pies najpierw siada, a potem słyszy "siad". Czasami siada sam z własnej inicjatywy, a Ty go naprowadzasz na "waruj". Spróbuj to warowanie zrobić z pozycji stojącej i jeśli ćwiczysz akurat warowanie to pamiętaj - JEDNO zachowanie w jednej sesji. Nie wydajesz dwóch komend (siad i waruj) w jednej sesji. Jak pies zawaruje, to idąc np. za psa wybijasz go z pozycji i ponawiasz naprowadzanie na :waruj". Wtedy pies łatwiej nauczy się co oznacza słowo "waruj" a co "siad". W tej chwili Rambo wyraźnie prezentuje schemat: "najpierw usiądę, a potem się położę". Ja bym mu tego nie utrwalał, bo wtedy będziesz miała kłopot z uzyskaniem ładnego warowania od razu z pozycji stojącej.
2. Postaraj się jak naszybciej wycofać naprowadzanie smakołykiem. Zostaw sobie gest dłonią. Najpierw "udawaj", że masz smakołyk, a gdy tylko pies zawaruje - pochwal (lepiej kliknij) i wydaj spokojnie smakołyk w pozycji "Waruj". Podawaj smakołyk zawsze nisko, najlepiej pomiędzy łapami psa, żeby go nie prowokować do wstawania.
3. Jak masz ładne warowanie na tapczanie, to spróbuj w innym miejscu, a potem wyprowadź na korytarz, a potem do parku .Żeby powoli podnosić kryteria.

Mam pytanie jesli pies przychodzi do nogi to ma usiąść jak najbliżej ciała przewodnika (wygląda efektownie)?
Dlatego też nie wiem czy nagradzać dalekie siadanie nie przy a obok nogi ...póki co to mówię brzydko i odchodzę od niego... i "każę" zrobić to jeszcze raz, porządnie , a potem wylewnie chwalę .

Pewnie, że blisko nogi wygląda ładnie. MOżesz psu pomóc podając smakołyk przy nodze po zewnętrzenej stronie jego kufy. Wtedy automatycznie zad przybliża się do Twojej nogi.
Ja co prawda wolę robić dostawianie się do nogi metodą kształtowania, ale naprowadzaniem też się da.
Pozdrawiam serdecznie i cieszę się, że praca z psem sprawia Ci tyle frajdy! :)

Posted

To raczej kłopoty z dźwiękiem.
Z nim jest pewien problem, bo gdy wie, ze smaka nie ma to nie położy się :roll:, nie chciałam popełniac błędu jak przy siadaniu, gdzie nagradzałam wszystkie dobrze wykonane powtorzenia i nagradzalam czasami (na tym filmiku akurat (chyba) wszystkie , bo była to nasz 2 sesja , apierwsza składala sie z jednego warowania, musiałam włączyć aparat :oops: .
W kazdym bądź razie ze stania też robimy ;)

Cieszy mnie praca z tym Gamoniem, cieszy,chociaż czasami mialabym ochotę go udusić :evil_lol:

Ps. Sugerujcie , sugerujcie, lubie słuchać innych, którzy mają doświadczenie np. w szkoleniu psów.

Posted

nathaniel napisał(a):

Z nim jest pewien problem, bo gdy wie, ze smaka nie ma to nie położy się :roll:

Długo już ćwiczysz to warowanie?
Ja bym zmieniła komendę i zaczęła naukę od początku :cool3:

Guest Jacol123
Posted

coztego napisał(a):
Długo już ćwiczysz to warowanie?
Ja bym zmieniła komendę i zaczęła naukę od początku :cool3:

Wiesz, przekonanie właściciela, żeby wycofał naprowadzanie smakołykiem jest niezmiernie trudne. Wiele razy to przerabiałem, że ponieważ pies za każdym razem jak widzi smakołyk to waruje - właściciel ma poczucie, że jego pies już umie warować. Gdzieś jest taka w człowieku "blokada psychiczna", że nie zaryzykuje wycofania smakołyka, ponieważ obawia się, że pies nie zawaruje.
Dlatego np. ja lubię uczyć warowania ze smakołykiem w sytuacjach rozpraszających, a potem zmniejszając rozproszenia wycofuję smakołyk i pies waruje :) Wpadnij kiedyś na kurs to Ci pokażę :D

Guest Jacol123
Posted

Godelaine napisał(a):
My też... :)

Jacol.. Jak Wam się już coś zacznie klarować, to daj znać :)

Dobra, jak się coś wyklaruje to na pewno dam znać :) Fajnie by było stworzyć drużynę szkolonych pozytywnie psów i zgarnąć co nieco na zawodach, prawda? ;)

Guest Jacol123
Posted

marmara_19 napisał(a):
ja tez bym chciala!!w sumie duzo umiemy.. mamy duuuzo bledow.. ale psa sama ucze;/ bo kasy brak na jakies szkolenie;/

CHyba wprowadzę informację "ilość miejsc ograniczona" HAHA! Żartowałem :razz:
Fajnie, że tylu ludzi chce coś fajnego robić ze swoimi psami. Ja na razie prowadzę kursy "Podstawy pracy z psem", czyli mam dość zatkany harmonogram. Następna grupa rusza 27 lipca. Ale zrobiłem tak, żeby mieć ewentualnie do dyspozycji wolny poniedziałek i czwartek.
Pozdrawiam serdecznie

Posted

zaczęliśmy od nowa , tym razem komenda lezy plus pokazaniem podłozą palecem wskazującym :evil_lol:.

Zobaczymy co z tego wyjdzie.

marzy mi się kiedyś start w jakiś zawodach, ale to za kilka lat :evil_lol:
Chociaż widzę, że Gamoniowi praca ze mną frajdę sprawia, lepsze efekty są kiedy nie za każdym razem daje mu smaka (na zabawki nie pracuje, bo się bawić srednio lubi, ewentualnie moimi pluszakami, pod moją opieką, naturalnie , bo było by strasznie kiedy by wyjadł zawartość misia) to pracuje szybciej, lepiej, ba wręcz się rzuca na podłogę :evil_lol:

[SIZE=2]Pozdrawiam ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...