Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Guest Jacol123
Posted

kamila-dog napisał(a):
Wiesz co 68km to chyba jednak za daleko...:razz: A czy jestes w stanie polecic jakas dobra szkole,gdzies w Katowicach lub w poblizu Katowic?

Rozejrzę się. Ale z tego co wiem, to raczej wszystkie inne są "tradycyjne".

  • Replies 365
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jacol123 napisał(a):
Rozejrzę się. Ale z tego co wiem, to raczej wszystkie inne są "tradycyjne".


Tradycyjnych to my nie chcemy :eviltong: Wiec cos sie pomysli.Dzieki.

  • 2 weeks later...
Guest Jacol123
Posted

Szymon_xxx napisał(a):
ja jestem za GOSTAREM. Ceny w Alterii sa porazajace.

Rozumiem Ciebie. NIe każdy ma mercedesa ;)

Guest Jacol123
Posted

Szymon_xxx napisał(a):
a czy istnieje mozliwosc rozlożenia na raty? Nie da sie ich organizowac taniej? Z tego co widze to byloby zdecydowanie wiecej chetnych.

Szymon, dałoby się, ale to nie ja ustalam zasady. :( Fundacja nie jest prywatną firmą tylko własnością Ministerstwa Zdrowia. W dodatku realizacja celów statutowych, jaką jest szkolenie psów asystujących wymaga sporych nakładów finansowych. Dochody ze szkoleń są przeznaczane właśnie na szkolenie assistów.

Posted

[quote name='Jacol123']Szymon, dałoby się, ale to nie ja ustalam zasady. :(
Ale mógłbyś co nieco podpowiedzieć :cool3:

Dochody ze szkoleń są przeznaczane właśnie na szkolenie assistów.

Wydaje mi się, że po obniżeniu cen, szkolenie w Alterii stałoby się bardziej konkurencyjne wobec innych, zyskałoby znacznie więcej klientów, a co za tym idzie - wzrosłyby dochody... :hmmmm:

Guest Jacol123
Posted

coztego napisał(a):
Ale mógłbyś co nieco podpowiedzieć :cool3:

Wydaje mi się, że po obniżeniu cen, szkolenie w Alterii stałoby się bardziej konkurencyjne wobec innych, zyskałoby znacznie więcej klientów, a co za tym idzie - wzrosłyby dochody... :hmmmm:

Wiesz co? Moje doświadczenie z obniżaniem ceny jest takie, że z JEDNYM wyjątkiem, za każdym razem, gdy ktoś był zaproszony na kurs bezpłatnie - nie kończył go. Osobiście mam zaufanie do zarządu Fundacji, że wiedzą co robią i nie podejmują decyzji o kosztach kursów pochopnie. A z drugiej strony - całkiem szczerze Ci napiszę, że wcale mi nie zależy na "przerabianiu" wielkich ilości psów. Zdecydowanie wolę mniejsze grupy, ale za to takie, które pracują z psem i coś osiągają we wzajemnym porozumieniu.
Jeśli ktoś nie ma pieniędzy na kurs, ale bardzo chce go ukończyć, to zawsze przecież może zwrócić się do zarządu Fundacji i zaproponować np. swoje zaangażowanie jako wolontariusz, wpisać sie do klubu przyjaciół Alteri, wymyślić 1000 powodów, żeby zadziałać na zasadzie "barteru". A zawsze może brać udział w zajęciach bez psa i obserwować sobie ich przebieg, a potem ćwiczyć w domu.
Można też poszukać sponsora, który w zamian za to, że mu wyszkolisz psa zapłaci za Twój udział w kursie. Można....
Ilość pomysłów jest nieograniczona. Na pewno warto coś zrobić, i wierzę, że jeśli komuś zależy - to coś wymyśli ;)

Posted

[quote name='Jacol123']Wiesz co? Moje doświadczenie z obniżaniem ceny jest takie, że z JEDNYM wyjątkiem, za każdym razem, gdy ktoś był zaproszony na kurs bezpłatnie - nie kończył go.
Pewnie takie ktosie nie chcieli sami od siebie ćwiczyć, tylko zostali "wciągnięci" na kurs z jakiegoś powodu.
Jednocześnie nie raz wspominałeś o tym, że są ludzie którzy chodzą na kurs, płącąc za to ciężkie pieniądze- nie ćwiczą prawie wcale i nie odnoszą z kursu takich korzyści jakie powinni mieć... :niewiem:

A z drugiej strony - całkiem szczerze Ci napiszę, że wcale mi nie zależy na "przerabianiu" wielkich ilości psów.

Całkiem szczerze Ci napiszę, że mnie bardzo by zależało, żeby więcej osób mogło chodzić na kurs do Alterii, a nie lądowało w Gostarze, bo na Alterii nie mogą sobie pozwolić :hmmmm:
Zdecydowanie wolę mniejsze grupy, ale za to takie, które pracują z psem i coś osiągają we wzajemnym porozumieniu.

Nie myślałam o 100-osobowych grupach ;) Raczej o większej ilości małych grup :cool3:
Jeśli ktoś nie ma pieniędzy na kurs, ale bardzo chce go ukończyć, to zawsze przecież może zwrócić się do zarządu Fundacji i zaproponować np. swoje zaangażowanie jako wolontariusz, wpisać sie do klubu przyjaciół Alteri, wymyślić 1000 powodów, żeby zadziałać na zasadzie "barteru".

Tere fere... :roll:
A zawsze może brać udział w zajęciach bez psa i obserwować sobie ich przebieg, a potem ćwiczyć w domu.

Ćwiczenie w domu swoją drogą, a ćwiczenie z psem w grupie to zupełnie co innego :shake:
Można też poszukać sponsora, który w zamian za to, że mu wyszkolisz psa zapłaci za Twój udział w kursie.

Ale ja chcę szkolić swojego psa, a nie cudzego :placz:
Na pewno warto coś zrobić, i wierzę, że jeśli komuś zależy - to coś wymyśli ;)

Coś wymyśli... :grab:

Guest Jacol123
Posted

coztego napisał(a):


Nie myślałam o 100-osobowych grupach ;) Raczej o większej ilości małych grup :cool3:

A załatwisz mi, żeby tydzień miał 8 dni? :razz:

Posted

Jacol123 napisał(a):
A załatwisz mi, żeby tydzień miał 8 dni? :razz:

Dla Ciebie wszystko :loveu:
:evil_lol:

Przy większej ilości szkolonych osób, masz większe szanse na wychowanie swoich następców, pomocników i zmienników :razz:

Posted

ja osobiscie polecam Alterii. Oprocz podstawowych komend i paru sztuczek:) ktore potrafi teraz moja suka, mam wrazenie, ze zdecydowanie lepiej sie z nia "dogaduje". W Atlerii szkolenie polega przede wszystkim na zdudowaniu wiezi miedzy psem a wlascicielem.. hehhe i ta wiezia nie jest smycz:)

Posted

coztego tak naprawdę w szkoleniu, moim zdaniem najbardziej liczą się ćwiczenia w domu i poza nim z psem. Na kursie uczysz się tylko jak to robić i prowadzący kurs sprawadza czy kursanici dobrze zrozumieli o co chodzi i daje niezwylke cenne wskazówki. Tak naprawdę całe szkolenie opiera się na nauczeniu właściciela jak pracować z psem, uważam że dla chcącego nic trudnego i "wolny słuchacz" może równie dużo wynieśc ze szkolenia jak normalny uczestnik. Jeśli nie się czasu, nie chce się, czy coś takiego to pomimo tego, że zapłacisz możesz nic nie wynieśc ze szkolenia.
Wszystko jest kwestią podejścia. Jacek jest cudownym szkoleniowcem, dzięki niemu totalnie zmieniliśmy podejście do psa. Żyje nam się znacznie lepiej niż przed przystapieniem do szkolenia.

Więc polecam w 100%, napewno znajdziesz jakiś sposób.

Pozdrawiam

Posted

coztego napisał(a):
a nie lądowało w Gostarze, bo na Alterii nie mogą sobie pozwolić :hmmmm:


Oj,nieładnie to zabrzmiało.Zupełnie jakby Gostar był miejscem niezasłużonej srogiej kary:crazyeye: .A że metody tradycyjne (cokolwiek to znaczy) to krzywdy psom na pewno nikt nie robi:mad: Jeśli chodzi o robienie "czegoś więcej" to nie wiem co macie na myśli,ale można np. doskonalić posłuszeństwo,ślady...

Posted

Olund napisał(a):
coztego tak naprawdę w szkoleniu, moim zdaniem najbardziej liczą się ćwiczenia w domu i poza nim z psem.

Rzecz w tym, ze w domu nie mam grupy psów, wśród których mogłabym ćwiczyć, a właśnie na tym by mi najbardziej zależało. :cool1:

Posted

Jacol123 napisał(a):
Wiesz co? Moje doświadczenie z obniżaniem ceny jest takie, że z JEDNYM wyjątkiem, za każdym razem, gdy ktoś był zaproszony na kurs bezpłatnie - nie kończył go.

Jak mnie zaprosisz,to skończymy na pewno!;)

  • 5 months later...
Posted

Postanowiłam wkońcu zapisać się z suczem na profesjonalne szkolenie. Chciałabym zacząć w okolicach kwietnia i mam dylemat. Drogą eliminacji pozostały dwie opcje, szkolenie Adriana Zająca lub Marka Fryca. Wdzięczna bedę za opinie i krótki opis osób które ukończyły PT u ww osób. Ile psów było w grupie, jaki był koszt, itd.Gdzie dokładnie odbywa się szkolenie Fryca?

Posted

*** napisał(a):
Postanowiłam wkońcu zapisać się z suczem na profesjonalne szkolenie. Chciałabym zacząć w okolicach kwietnia i mam dylemat. Drogą eliminacji pozostały dwie opcje, szkolenie Adriana Zająca lub Marka Fryca. Wdzięczna bedę za opinie i krótki opis osób które ukończyły PT u ww osób. Ile psów było w grupie, jaki był koszt, itd.Gdzie dokładnie odbywa się szkolenie Fryca?

Mysle, ze niewiele osob szkolilo u obu szkoleniowcow, wiec pewnie malo kto potrafilby dokonac takiego porownania. Jako pozoranci obaj maja dobra marke, co do PT, nie umiem sie wypowiedziec. To znaczy - mysle, ze obaj szkola dosc twardo psy. Ja bym wybrala bardziej pod katem IPO - czyli tego,ktorego z nich wolisz jako pozoranta.

Posted

JinnyAl napisał(a):
A kto coś wie o szkole PRESTOR w Katowicach?


Tak :) szkoliliśmy tam Ozzika. Polecam-metody pozytywne, uczysz się rozumieć psa, a to daje świetne podstawy do samodzielnej z nim pracy. Zajęcia "na placu treningowym" i w terenie. Naprawdę fajnie.

Posted

Gasnik napisał(a):
Tak :) szkoliliśmy tam Ozzika. Polecam-metody pozytywne, uczysz się rozumieć psa, a to daje świetne podstawy do samodzielnej z nim pracy. Zajęcia "na placu treningowym" i w terenie. Naprawdę fajnie.


Rozumiem, ze tam zaczynaliście? Bo ja mam początki już za sobą :) A czy nie wiecie dalsze szkolenie też było fajne? I ceny przystępne jakieś? Ile było godzin wliczonych w kurs? I czego się uczyliście? :) Dzięki za odp :loveu:

Posted

*** napisał(a):
Postanowiłam wkońcu zapisać się z suczem na profesjonalne szkolenie. Chciałabym zacząć w okolicach kwietnia i mam dylemat. Drogą eliminacji pozostały dwie opcje, szkolenie Adriana Zająca lub Marka Fryca. Wdzięczna bedę za opinie i krótki opis osób które ukończyły PT u ww osób. Ile psów było w grupie, jaki był koszt, itd.Gdzie dokładnie odbywa się szkolenie Fryca?


oni szkola razem.. polaczyli swe sily.. my tam chodzimy... teraz tj dzisiaj jedziemy na 5 zajecia.. weszlismy do grupy pt... w polowie.. od polowy marca zaczyna sie pt... chyba, ze psiak cos potrafi to dzisiaj na 11 a w soboty na 10... ale najlepiej zadzwonic do Adriana i z nim pogadac o szczegolach, szkolenie ejst na muchowcu... prosty zjazd z autostrady...psow w grupie jest ok 10....

Posted

Marmara_19 i jak wrażenia, zadowolona jesteś? Rozumiem, że na 10 psów jest 2 szkoleniowców. Nie ukrywam, że Basia V troszkę mnie przestraszyła tym "twardym szkoleniem psów". My o IPO nie myślimy. Moja suczka jest dosyć strachliwa, bardziej chciałabym nad socjalizacją popracować.

PS. Pewnie przyjadę Was pooglądać za tydzień.:lol:.

Posted

JinnyAl napisał(a):
Rozumiem, ze tam zaczynaliście? Bo ja mam początki już za sobą :) A czy nie wiecie dalsze szkolenie też było fajne? I ceny przystępne jakieś? Ile było godzin wliczonych w kurs? I czego się uczyliście? :) Dzięki za odp :loveu:


Tutaj Ci nie pomogę niestety. Robiliśmy podstawowe szkolenie tylko.

Jak byłaś na stronie to tam jest napisane, w co się można u nich z psem bawić :)

Posted

Basia i V napisał(a):
Mysle, ze niewiele osob szkolilo u obu szkoleniowcow, wiec pewnie malo kto potrafilby dokonac takiego porownania. Jako pozoranci obaj maja dobra marke, co do PT, nie umiem sie wypowiedziec. To znaczy - mysle, ze obaj szkola dosc twardo psy. Ja bym wybrala bardziej pod katem IPO - czyli tego,ktorego z nich wolisz jako pozoranta.


Nie wiem jak szkoli Fryc ale Adrian faktycznie szkoli dosc twardo...:cool1:
Tarmara-mozesz go odemnie pozdrowic i powiedziec ze u Lali wszystko oki ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...