Patikujek Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 Baniś jest malutkim głodomorkiem, do schroniska trafif przez interwencje. Po przywiezieniu okazało się, że ma "zepsutą" tylną nóżkę:placz: . Długi czas chodził ze śrubą w nóżce, dzisiaj był u weterynarza i wyjęto mu ją, jednak Bani nie chce stawać na tę łapkę, przez co zmniejszają się jego szanse na adopcje:shake: . Bananek aby zacząc chodzić na chorej łapce musiałby dużo ćwiczyć, a w schronisku nie ma z kim. Wolontariusze wq czsie nauki szkolnej przyjeżdżają kiedy mogą ale nie tak często jakby chcięli. Baniś lepiej czułby się w domu i na pewno szybciej odzyskałby sprawność w chodzeniu. Znajdźmy mu domek!!! Banis jest młodziutki, wesoły i pełen energii, uwielbia aportowąć!!! Baniś i jego ukochana piłeczka Quote
Kosma Posted March 26, 2006 Posted March 26, 2006 Oryginalne imie ;) Bananek ma taki słodki pysiek z tą piłeczką w środku...:lol: Quote
Mysia_ Posted March 26, 2006 Posted March 26, 2006 "Mam nadzieje, że to już ostatnia operacja mojej nóżki..." :-( Quote
Aga_Mazury Posted March 26, 2006 Posted March 26, 2006 czemu maleństwa nikt nie odwiedza?:mad: hopsaj do góry:multi: Quote
Patikujek Posted March 27, 2006 Author Posted March 27, 2006 No kto przygarnie rudzielca Bananka??? Quote
Mysia_ Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 Baniś kiepsko się czuje po ostatniej operacji :shake: Quote
rybon36 Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 rany julka co to zanczy, co mu jest, on jest super, taki wyjątkowy bananek,jak mogę pomóc? Quote
Mysia_ Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 jest smutny, cały czas śpi, łapka mu spuchła... weterynarz powiedział, że trzeba mu dać czas i nadal podawać antybityk... więc czekamy na poprawę.... :roll: Quote
rybon36 Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 trzeba zmierzyc temperaturę,podać srodki przeciwzapalne i przeciwgoraczkowe one działaja także przeciwobrzękowo, co to był za zabieg teraz, bo widziałam tam stabilizator zewnetrzny kosci udowej ale czy to teraz było robione? Quote
Mysia_ Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 Baniś dostaje lincospectin , teraz miał wstawianą jakąś płytkę... :roll: Quote
rybon36 Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 niedobrze,niedobrze a może się robi odczyn albo zostały zaburzone relacje krążeniowe, cos jest tam nie tak, może jednak poproście weta, że psaik już się i tak nacierpiał, żeby cos jeszcze poradził, bo dla mnie coś tam nie gra Quote
Patikujek Posted March 28, 2006 Author Posted March 28, 2006 No rzeczywiście dość kiepsko, chyba łapka go boli. Oby to nie było nic poważnego:shake: A to dzisiejsze zdjątka Banisia: Quote
Mysia_ Posted March 29, 2006 Posted March 29, 2006 rybon36 napisał(a):niedobrze,niedobrze a może się robi odczyn albo zostały zaburzone relacje krążeniowe, cos jest tam nie tak, może jednak poproście weta, że psaik już się i tak nacierpiał, żeby cos jeszcze poradził, bo dla mnie coś tam nie gra z tego co mi wiadomo była jakaś mowa o krwiaku, ale napradę nie zabardzo się na tym znam :-( Quote
Mysia_ Posted March 30, 2006 Posted March 30, 2006 Baniś na pierwszą stronkę szybciutko! wracaj do zdrowia... :roll: Quote
Patikujek Posted March 30, 2006 Author Posted March 30, 2006 zisiaj z Banisiem było bardzo źle, gdy przyjechała pani weterynarz kazała podać mu leki, jednak one tylko pogorszyły jego stan. Wzięła go ze sobom do lecznicy jutro się dowiemy co dalej. Nie chcę krakać ale najprawdopodobniej będzie musiał mieć amputowaną nużkę, tyle powiedziała przy wyjściu lekarka. Quote
Patikujek Posted April 1, 2006 Author Posted April 1, 2006 No i niestety :placz: Bani zakończył wczoraj swoje dość krótkie życie, został uśpiony. W jego chorej łapce okazało się na lecznicy, że dostał czegoś w rodzaju ropnego zapalenia mięśni. Banisiu nigdy o tobie nie zapomne [*] [*] [*]:( Quote
Mysia_ Posted April 1, 2006 Posted April 1, 2006 [*] [*] [*] Banisiu mój malutki, biegaj szczęśliwie po łaka za teczowym mostem... :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.