NiJaSe Posted April 5, 2010 Posted April 5, 2010 http://www.szuki.pl/warszawa-mokotow/zwierzaki/24wet-przychodnia-weterynaryjna ta jest napewno calodobowa ze szpitalem Quote
NiJaSe Posted April 5, 2010 Posted April 5, 2010 siedzialysmy z SBD dzisiaj i kombinowalysmy ile wlezie ....ech zeby cos sie udalo ,trzymam kciuki za tych sreniawitow poki co w takim razie Quote
Ellig Posted April 5, 2010 Posted April 5, 2010 [quote name='NiJaSe']http://www.szuki.pl/warszawa-mokotow/zwierzaki/24wet-przychodnia-weterynaryjna ta jest napewno calodobowa ze szpitalem Te juz podawalam:) Quote
Ellig Posted April 5, 2010 Posted April 5, 2010 [quote name='NiJaSe']ops sorki nie doczytalam ;p[/QUOTE] Nie szkodzi , wszystko jest potrzebne:) Quote
mmd Posted April 5, 2010 Author Posted April 5, 2010 [quote name='NiJaSe']siedzialysmy z SBD dzisiaj i kombinowalysmy ile wlezie ....ech zeby cos sie udalo ,trzymam kciuki za tych sreniawitow poki co w takim razie[/QUOTE] Nie cieszyłabym się za wcześnie, to bardzo bardzo wątpliwe. Mam maile od pani zajmującej się psinką: SGGW co chwilę podaje inna cenę za dobę, chyba im rozum odjęło, bo może, ale za 200 za dobę jutro rano coś w tej kwestii się wyjaśni Quote
mmd Posted April 5, 2010 Author Posted April 5, 2010 [quote name='Ellig']Te juz podawalam:)[/QUOTE] ale ja przeoczyłam, więc dobrze się stało oddzwonią do SBD pani pytała, czy na bank to nosówka, czy są objawy neurologiczne i nie powiedziała nie To może potrzymajmy kciuki... Quote
NiJaSe Posted April 5, 2010 Posted April 5, 2010 trzymam caly czas ...jak rany zeby w Wawie nie bylo miejsca dla takich przypadkow .... 200 zl za dobe???? no to lepiej niz w mariocie ;p, rozumiem ze psom do jedzenia kawior podaja rozneglizowane hostessy ;/ Quote
mmd Posted April 5, 2010 Author Posted April 5, 2010 [quote name='NiJaSe']trzymam caly czas ...jak rany zeby w Wawie nie bylo miejsca dla takich przypadkow .... 200 zl za dobe???? no to lepiej niz w mariocie ;p, rozumiem ze psom do jedzenia kawior podaja rozneglizowane hostessy ;/[/QUOTE] Mi weci mówią że tylko sggw ale może coś się w końcu znajdzie może nie klinika tylko ktoś z kawałkiem miejsca... Quote
mysza 1 Posted April 5, 2010 Posted April 5, 2010 Myślę intensywnie. SGGW chyba zrezygnowało ze szpitala ale może jest coś o czym nie wiem. Kosiarzy na pewno nie weźmie. Brałam pod uwagę Gagarina(Multivet) i Bemowo ale jeśli odmówili to nie mam pojęcia. Mam nadzieję, że Śreniawitów się zdecyduje. Nie doczytałam dlaczego sunia nie może zostać na Grochowie? doddy umieszczała gdzieś sunię Capri :-(z nosówką ze Swarzędza- podpytajcie ją. Quote
mmd Posted April 5, 2010 Author Posted April 5, 2010 Dzięki:) Napisałam do doddy SGGW jakoś działa tylko tam coś się zmienia, to już sleep jutro napisze Na Grochowie mają koty i nie maja warunków, kazali zabrać we wtorek i tyle. Quote
sleepingbyday Posted April 5, 2010 Posted April 5, 2010 jestem w gosciach i dorwalam się do netu, więc piszę na szybko, co wiem. racłwicka dzwonila, ze jednak kiszka, nie przyjma. sggw zazyczylo sobie nie 80, ale 200 zł za dobe, czujecie??? przytul psa - jest jedna wolontariuszka na 2 tygodnie, ale niezbyt dobra w ogrnianiu psów z problemami, więc raczej odpada, tzn gosia, która sunie znalazla i się opiekuje mówi, ze by jej nie dala do domu. ale zkolei gosia absolutnie nie zna sie na psach, i to, co ja przeraza, nie jest dramatem. ale i tak niszczy, wiec klatki trzeba. dwie lecznice przez przytul psa byc moze sie zgodza, jutro ok 12.00 bedziemy miec namiary. to tyler, co dzis moge, na szybko, bo tu komp ledwo zipie, to raz, dwa, że A nie dziala i cudowac trzeba,zeby sie wklikalo, a trzy, ze w gosciach jestem i sie burza. generalnie doopa. mmd, bardzo dziekuje za netowe ogarnianie sprawy przez swieta. ja wisze na telefonie, hehe, nawet w trakcie taskania lozeczka dziecinnego na 4 pietro. happy easter! Quote
Ellig Posted April 5, 2010 Posted April 5, 2010 Ewa Marta prosila, zeby przekazac....pytala lekarza Przyjma sunie na Strzeleckiego 10 E 22 644 95 31 Quote
mmd Posted April 5, 2010 Author Posted April 5, 2010 Przekazałam. O, matko, żeby to wyszło... i żeby nie zaśpiewali jakiegoś od czapki 200. Quote
Ellig Posted April 5, 2010 Posted April 5, 2010 [quote name='mmd']Przekazałam. O, matko, żeby to wyszło... i żeby nie zaśpiewali jakiegoś od czapki 200.[/QUOTE] Na pewno tyle nie bedzie:) Quote
mmd Posted April 5, 2010 Author Posted April 5, 2010 Namiar esemesnęłam do SBD, zadzwoniła tam ta osoba co odebrała powiedziała, że nic nie wie, ale poszukają odpowiedniej klatki, a nosówka jakoś nie zrobiła na nich wrażenia szkoda, że nazwiska weta nie mamy, sbd ma dzwonić tam jutro o 10. Myślę, że technicznie rozsądne by było puścić do sbd na PW namiar na tego lekarza, który rozmawiał z EwaMarta, to sbd jak wejdzie rano do kompa to będzie wiedziała, z kim gadać. I tak jestem szczęśliwa, bo to pospolite ruszenie mnie utwierdza w wierze w ludzkość. Dziękuję w imieniu sbd i tej bidulki Miszki:loveu: Quote
NiJaSe Posted April 5, 2010 Posted April 5, 2010 i to jest cos niewiarygodnego , tyle lecznic odrazu na nie a tu nosowka wrazenia nie zrobila .... oby sie udalo Quote
mmd Posted April 5, 2010 Author Posted April 5, 2010 Oby... Tylko tam jutro ona ma rozmawiać z dziewczyną od hoteliku, a nie wiadomo, na kogo się powołać. Quote
mmd Posted April 5, 2010 Author Posted April 5, 2010 [quote name='NiJaSe']i to jest cos niewiarygodnego , tyle lecznic odrazu na nie a tu nosowka wrazenia nie zrobila .... oby sie udalo[/QUOTE] Aha i jeszcze jedno: po jaką cholerę my te psy szczepimy, skoro to jak rozumiem ich nie zabezpiecza? Szczeniaki tak, no ale reszta.... Quote
Ellig Posted April 5, 2010 Posted April 5, 2010 [quote name='sleepingbyday'] tzn gosia, która sunie znalazla i się opiekuje mówi, ze by jej nie dala do domu. ale zkolei gosia absolutnie nie zna sie na psach, i to, co ja przeraza, nie jest dramatem. ale i tak niszczy, wiec klatki trzeba. Nie ma to jak dom, nie rozumiem dlaczego nie....Klatke latwiej kupic, zalatwic niz znalezc dom. Quote
Ellig Posted April 5, 2010 Posted April 5, 2010 [quote name='mmd']Namiar esemesnęłam do SBD, zadzwoniła tam ta osoba co odebrała powiedziała, że nic nie wie, ale poszukają odpowiedniej klatki, a nosówka jakoś nie zrobiła na nich wrażenia szkoda, że nazwiska weta nie mamy, sbd ma dzwonić tam jutro o 10. Myślę, że technicznie rozsądne by było puścić do sbd na PW namiar na tego lekarza, który rozmawiał z EwaMarta, to sbd jak wejdzie rano do kompa to będzie wiedziała, z kim gadać. I tak jestem szczęśliwa, bo to pospolite ruszenie mnie utwierdza w wierze w ludzkość. Dziękuję w imieniu sbd i tej bidulki Miszki:loveu: Ewa Marta mowila ,zeby dzwonic od razu !!!!!!!!!!!!!!!!! .Byla dzisiaj w tej lecznicy z psem Semikiem na kroplowce...... Pozniej Ewa jeszcze napisze.... Quote
mmd Posted April 5, 2010 Author Posted April 5, 2010 No, zadzwoniła od razu. Nie wiedziała o kogo pytać, a odebrała dziewczyna i kazała jutro... Quote
Ewa Marta Posted April 5, 2010 Posted April 5, 2010 Jestem, niestety nie znam nazwiska lekarki, która powiedziała, że przyjmą. Miala dzisiaj dyżur o 13 - 14, to szczupła blondynka z półdługimi włosami. To nie jest moja lecznica, ale w czasie świąt musiałm skorzystać z pomocy kliniki całdobowej. Dostałam wypis z leczenia Semcia, są tam wpisy dwóch lekarzy i ich nazwiska, ale nie ma wpisu z dzisiaj:-( Myślę jednak, że będzie wiadomo kto był na dyżurze dzisiaj w południe. Myślę, że może jeszcze nadal jest tam w klinice. Możecie zapytać, kto przyjmował dzisiaj psa Sama z babeszjozą, zarejestrowanego na Ewę Golbę. Musiała coś wpisać, bo dostawał kroplówkę i 3 zastrzyki... Powiedziałam, że sunia jest w tej chwili w innej klinice, że ma stwierdzoną nosówkę i czy oni byliby w stanie ją przyjąć. Powiedziała, że tak, po czym rozmowa zeszła na temat tego, że nosówka jest tak rzadką w tej chwili chorobą, że to aż dziwne itp. W każdym razie mowiłam, że chodzi o hospitalizację. Wybaczcie, nie dopytałam bardziej, bo mi się psisko tak strasznie trzęsło, że chciałam jak najszybciej wyjść. Jestem pewna, że pani doktor jest do zlokalizowania. Byłam pewna, że będę miała w wypisie jej nazwisko, ale jak się okazuje nie mam. MOżecie się powołać na tę moją rozmowę. Mówiłam, że pyta o to moja znajoma, że jest to sunia bezdomna. Quote
mmd Posted April 5, 2010 Author Posted April 5, 2010 Skoro tak powiedziała to jest się czego chwycić. Sbd jutro zanim tam zadzwoni wejdzie tu i przeczyta, na pewno będzie miała na co sie powołać. Samo to, że nie robili jej wstrętów przez telefon już dobrze rokuje. Ja na dziś odpadam. Siedzę od tygodnia w zasadzie cały czas na telefonie i na dogo, może złapię choć dwie godziny świąt. Pilnujcie wątku, w razie czego numer SBD jest na 1 stronie. Jeszcze raz bardzo wszystkim dziękuję. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.