Jump to content
Dogomania

Era & Tequila chihuahua i czasem inne stwory...


Recommended Posts

Posted

[quote name='basiulka22tychy']super musze sprawic Safi taka bluza narazie w planach kurteczka zimowa


z tego sklepu :) http://lukatme.com/sklep/pokaz_produkt.php?idprod=160

Lola ma identyczną kurtałkę, ona na dodatek jest dwustrona, od spodu satynowa jasna ;) Jest naprawde super, polecam!!! Ja kupiłam na allegro u Pani o nicku drubas, ma różne fajne akcesoria, przesyłka z USA. Kurtek akurat teraz nie widze, ale trzeba by zapytać, były w podobnej cenie co w tym sklepie.

  • Replies 5.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Behemot']

Teletubiś :evil_lol:

o jaaaaaa cieeeeeeeeeeeeee :lol: :lol: :lol: padłam

co do kurtałek, to smieje sie tylko, moja siostra ma buldoga francuskiego i pamietam, ze jak w zimie go musiala nosic w torbie bo nie chcial na spacery wychodzic (szczeniakiem byl, w najmrozniejsza zime mial 3 miesiace) to sama wybralam sie do sklepu zeby kupic mu palciątko hehe :)
ale ubaw, no ubrany pies ;) czego to ludzie nie wymyślą ;) ale macie racje, małe tzw. kurdupelki same sobie nie poradzą niestety, nie to co jakies tam ogromniaste fafluńce bernardyny czy niufki ;)
więc małym trzeba pomagać i ogrzewać :)

ale przesmiesznie wyglada Tekilka w tym swoim... ekhm.... swetrze :lol: padaaaaam :lol:

Posted

[quote name='sylwiaskalska']Zobacz ta na Allegro :) tez coll :evil_lol: :evil_lol:

http://photos.allegro.pl/photos/oryginal/12/1223/122358/12235853/122358536

Ja wole takie tylko na dwie przednie łapki. Zresztą o czym ja gadam jak ona się i tak w to ubrać nie da. Dobrze, że mam ogródek i w zimę wychodzi tylko na chwileczkę.

A co do otworu to chyba musi być? Zawsze jest :eviltong: ale tutaj nie widać :niewiem: :lol:

panienkabubu ty się nam tu nie ciesz, bo Ci jakiś dogomaniak wpadnie na podwórko wygoli Benosława to będziesz musiała szukać ubranka :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Ewa_17 dokładnie! Maja za troszkę ponad 2 tygodnie kończy roczek :loveu: i ciocia (czyli Ja) nie ma zielonego pojęcia co jej kupić :placz: może ty masz jakieś pomysły? Ja też uwielbiam dzieci, ale na wolontariat w domu dziecka chyba bym się nie zdecydowała :-( Podziwiam Cię!

Behemot :eviltong: :eviltong: :eviltong: Lala

ilonka_hh a gdzie zdjęcia w kurtałce :cool3:

Posted

[quote name='olcha']
panienkabubu ty się nam tu nie ciesz, bo Ci jakiś dogomaniak wpadnie na podwórko wygoli Benosława to będziesz musiała szukać ubranka :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:


yhy yhy :p
podam do tozu :p

hehe
szukam wlasnie bfa mojej siostry w swetrze ;) zaraz wrzuce :p

Posted

[quote name='panienkabubu']o jaaaaaa cieeeeeeeeeeeeee :lol: :lol: :lol: padłam

co do kurtałek, to smieje sie tylko, moja siostra ma buldoga francuskiego i pamietam, ze jak w zimie go musiala nosic w torbie bo nie chcial na spacery wychodzic (szczeniakiem byl, w najmrozniejsza zime mial 3 miesiace) to sama wybralam sie do sklepu zeby kupic mu palciątko hehe :)
ale ubaw, no ubrany pies ;) czego to ludzie nie wymyślą ;) ale macie racje, małe tzw. kurdupelki same sobie nie poradzą niestety, nie to co jakies tam ogromniaste fafluńce bernardyny czy niufki ;)
więc małym trzeba pomagać i ogrzewać :)

ale przesmiesznie wyglada Tekilka w tym swoim... ekhm.... swetrze :lol: padaaaaam :lol:

Ja też nie lubie jak ludzie robią z psów ludzi, przebierają, kupują im piżamki na noc, szlafroczki czy okulary brrr szkoda mi takich psów. Gdyby Tekila lubiła się ubierać pewnie bym jej więcej rzeczy nakupowała, a tak niech się cieszy pasiastym sweterkiem :lol: jeszcze jej w niego nigdy nie ubrałam "do ludzi" chyba by padli :lol: ze śmiechu...zresztą ja też padam zawsze jak jej go zakładam :lol: :oops:

Przydałyby się jej jeszcze buciki, ale już wiem co to by było, chodziła by wyma****ąc łapkami :shake: Ale na prawdę są jej potrzebne bo już raz mi narobiła stresu w Warszawie jak się przeszła po osolonym chodniku i zaczęła piszczeć :placz:

Posted

[quote name='panienkabubu']yhy yhy :p
podam do tozu :p

hehe
szukam wlasnie bfa mojej siostry w swetrze ;) zaraz wrzuce :p

:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Czekam na fotkę :cool3:


Nie no skóra mnie rozwaliła :lol:

Posted

[quote name='olcha']

ilonka_hh a gdzie zdjęcia w kurtałce :cool3:

ok, wklejam, ale nie wyglada zbyt ładnie bo spała a ja ją obudziłam, wystroiłam i zdjęcia robie ;) Jak widać nie jest zachwycona ;)

Lola w wersji moro:


Tu już na drugiej stronie - wersja satynowa:


I jeszcze jedno:

Posted

[quote name='ilonka_hh_']ok, wklejam, ale nie wyglada zbyt ładnie bo spała a ja ją obudziłam, wystroiłam i zdjęcia robie ;) Jak widać nie jest zachwycona ;)

Lola w wersji moro:


Super ta kurtałka! A ile za nią zapłaciłaś?

Posted

[quote name='olcha']

HIhihhihih jakie kozaki :lol:


No kozaki są wypas ;) Normalnie chyba uszyje Loli takie, bo tyle kasy to razcej nie zapłace. Po ostatniej zimie to poważnie się zastanawiam nad butami dla niej i to takimi długimi właśnie. Zdażyło się że nogi jej dosłownie zamarzły i się przewróciła. Jak to zobaczyłam z okna to biegłam na bosaka w śniegu na ratunek ;)

Posted

[quote name='ilonka_hh_']Ja kupiłam już zeszłej jesieni, wtedy były tańsze - ok. 25 zł.
W jej zakończonych aukcjach znalazłam za 33 zł - po tyle były ostatnio http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=119433182

Strasznie mi się podoba ta kurteczka :cool3:

Tekili też marzną łapki :shake: już jej opracowałam buciki :cool3: wystarczyło obciąć moim rękawiczkom palce :lol: tylko muszę jeszcze coś na spód wszyć żeby nie przemakały :eviltong:

Posted

[quote name='olcha']

Ewa_17 dokładnie! Maja za troszkę ponad 2 tygodnie kończy roczek :loveu: i ciocia (czyli Ja) nie ma zielonego pojęcia co jej kupić :placz: może ty masz jakieś pomysły? Ja też uwielbiam dzieci, ale na wolontariat w domu dziecka chyba bym się nie zdecydowała :-( Podziwiam Cię!

no coz ja radzilabym jakas zabawke edukacyjna, bo zapewne ciuszkow i maskotek ma juz pod dostatkiem :evil_lol:. Moze jakies ogranki, ktore wydaja dzwiek zwierzatek, albo wozeczek ktory powinien byc duza frajda dla malej mamusi ;). Sczerze mowiac to moja Weronika przepada za grajaca komorka zabawka, inne zabawki moga lezec ale jak komora jest na widoku to nie ma mocnych :cool3:

a co do samego wolontariatu to faktycznie nie jest taka prosta sprawa jakby sie wydawalo...Weroniczka jest juz "moim" 3 dzieckiem, gdyz dwoje wczesniejszych poszlo do adopcji. To jest bardzo radosna nowina jak sie wie ze dziecko bedzie mialo normalny dom, ale sam fakt ze sie go juz nigdy nie zobaczy i nie bedzie sie widzialo jak rosnie jest naprade przykre....

Posted

Ewa_17 napisał(a):
no coz ja radzilabym jakas zabawke edukacyjna, bo zapewne ciuszkow i maskotek ma juz pod dostatkiem :evil_lol:. Moze jakies ogranki, ktore wydaja dzwiek zwierzatek, albo wozeczek ktory powinien byc duza frajda dla malej mamusi ;). Sczerze mowiac to moja Weronika przepada za grajaca komorka zabawka, inne zabawki moga lezec ale jak komora jest na widoku to nie ma mocnych :cool3:

a co do samego wolontariatu to faktycznie nie jest taka prosta sprawa jakby sie wydawalo...Weroniczka jest juz "moim" 3 dzieckiem, gdyz dwoje wczesniejszych poszlo do adopcji. To jest bardzo radosna nowina jak sie wie ze dziecko bedzie mialo normalny dom, ale sam fakt ze sie go juz nigdy nie zobaczy i nie bedzie sie widzialo jak rosnie jest naprade przykre....


Właśnie myślałam, nad wózeczkiem z lalką :cool3: albo nad czymś grającym :cool3: ale utrafiłaś :eviltong: . Edukacyjnych ma nawet sporo, zresztą wszystkiego ma sporo! Jedynaczka! Pierwsza wnuczka :lol: moich rodziców.

A z dziećmi zaadoptowanymi nie można już utrzymywać kontaktu? :-( Nie umiałabym się rozstać z taką małą ufną istotką :-(

Posted

olcha napisał(a):

A z dziećmi zaadoptowanymi nie można już utrzymywać kontaktu? :-( Nie umiałabym się rozstać z taką małą ufną istotką :-(


noto mala musi byc rozpieszcana do granic mozliwosci przez rodzicow, dziadko i ciocie oczywiscie :cool3:. Co do kontaktu to niestety ale zazwyczaj rodzice adopcyjni nie wyrazaja na to zgody :-(. Na poczatku jest bardzo ciezko, bo to dziecko gdy jeszcze nie mialo tych rodzicow adopcyjnych to poza ciocia (wolontariuszka) swiata nie widzialo, za kazdym razem kiedy trzeba je pddac na grupe to serce sie kraje bo malenstwo strasznie placze, najchetniej wziela bym je ze soba ale to jak narazie niemozliwe. Jak sobie pomysle ze ta kochana istotka za kilka lat nawet nie bedzie miala swiadomosci ze taka ciocia istaniala to naprawde plakac sie chce :placz::shake:

Posted

Ewa_17 napisał(a):
noto mala musi byc rozpieszcana do granic mozliwosci przez rodzicow, dziadko i ciocie oczywiscie :cool3:. Co do kontaktu to niestety ale zazwyczaj rodzice adopcyjni nie wyrazaja na to zgody :-(. Na poczatku jest bardzo ciezko, bo to dziecko gdy jeszcze nie mialo tych rodzicow adopcyjnych to poza ciocia (wolontariuszka) swiata nie widzialo, za kazdym razem kiedy trzeba je pddac na grupe to serce sie kraje bo malenstwo strasznie placze, najchetniej wziela bym je ze soba ale to jak narazie niemozliwe. Jak sobie pomysle ze ta kochana istotka za kilka lat nawet nie bedzie miala swiadomosci ze taka ciocia istaniala to naprawde plakac sie chce :placz::shake:


Coś ty! One na pewno będą pamiętały o tym domu! I o Tobie! Gdzieś tam w ich świadomości zostanie Twój ślad!

Ja bym tam ryczała codziennie :shake: nie nadaję się :-(

Super, że są takie osoby jak ty i że maluchy znajdują szczęśliwe domy :multi: to jest najważniejsze.

Posted

watpie czy 15 misieczne dziecka bedzie cos pamietac (tyle mialo moje drugie dziecko gdy zostalo adoptowane).........:-(

a Rosa umila zycie tym maluszkom, jest w pewnym sensie dogoterapeutka :cool3:. Nie wiem czy pisalam to w naszej galerii ale wkrecilam kochanego Rosolaczka w zycie dzieci, ktore sa w niej zakochane. Jak przychodze do dd z mikruskiem to sie wrecz bija kto ma pierwszy poglaskac, kto pierwszy na smyczy poprowadzi itp :loveu:. A gdy odchodzilam na poczatku byly wielkie placze, a teraz musze zapewnic ze piesek niedlugo znowu ich odwiedzi.

Posted

polecam zabawki Fisher Price co prawda sa dosyc drogie ale napewno nie rozleca sie po pierwszym starciu z malym okrywca, ktory zapewne bedzie chcial ja rozlozyc na czesci pierwsze :evil_lol:........im wiecej swieci, wydaje dzwiekow tym zapewne bardziej zainteresuje roczna Majunie :loveu:

Posted

Ewa_17 napisał(a):
watpie czy 15 misieczne dziecka bedzie cos pamietac (tyle mialo moje drugie dziecko gdy zostalo adoptowane).........:-(

a Rosa umila zycie tym maluszkom, jest w pewnym sensie dogoterapeutka :cool3:. Nie wiem czy pisalam to w naszej galerii ale wkrecilam kochanego Rosolaczka w zycie dzieci, ktore sa w niej zakochane. Jak przychodze do dd z mikruskiem to sie wrecz bija kto ma pierwszy poglaskac, kto pierwszy na smyczy poprowadzi itp :loveu:. A gdy odchodzilam na poczatku byly wielkie placze, a teraz musze zapewnic ze piesek niedlugo znowu ich odwiedzi.


Może nie będzie pamiętać, ale kiedyś sobie przypomni, że mieszkało w dd i ktoś się nim opiekował.

A jak Rosa na to reaguje? Świetny pomysł! :multi:

Posted

[quote name='Patka']mam 2 latajk w rodzinie polecam TO
http://www.allegro.pl/item121437465_zyrafa_pelna_klockow_fisher_price.html
to tez jest fajne:

http://www.allegro.pl/item122319539_nowa_edukacyjna_zabawka_kolejka_od_ss.html
i ulubiona zabawka 2 latka: :cool3: http://www.allegro.pl/item121451362__nowa_drewniana_ciuchcia_kolejka_ze_slonikiem.html


Oooo Patka dzięki! Ta żyrafka mi się podoba! Chyba jej kupię :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...