sylwiaskalska Posted June 26, 2006 Posted June 26, 2006 olcha napisał(a):Puszek okruszek :eviltong: A ile Laluś waży? Pewnie tyle ile Era (4,5kg) tyłeczek :evil_lol: Lalek waży całe 4 kilo :p :evil_lol: Quote
Vectra Posted June 26, 2006 Posted June 26, 2006 zgubiłam chwilowo subskrycje do waszej galerii :placz: :placz: ale już mam i nie oddam :diabloti: :diabloti: Zdjęcia bomba :loveu: :loveu: super masz z tymi urwisami :loveu: :loveu: Quote
olcha Posted June 26, 2006 Author Posted June 26, 2006 sylwiaskalska napisał(a):Lalek waży całe 4 kilo :p :evil_lol: Jejku jakie maleństwo :loveu: całe 4 paczki cukru :evil_lol: A jak on z nóżkami? Wszystko dobrze? Wiem co przeżywasz bo miałam dokładnie to samo z obiema psicami (co prawda nie dysplazję, a rzepki ale obawy identyczne :-( ) Quote
olcha Posted June 26, 2006 Author Posted June 26, 2006 [quote name='Vectra']zgubiłam chwilowo subskrycje do waszej galerii :placz: :placz: ale już mam i nie oddam :diabloti: :diabloti: Zdjęcia bomba :loveu: :loveu: super masz z tymi urwisami :loveu: :loveu: No ja myślę :p :p :p A taką minę ma Tequila jak się do niej Era z frisbee zbliża (dla przypomniania Era jest uzależniona od frisbee i nie patrzy gdzie biegnie więc Tekila schodzi jej z drogi) AAaaa miałam się wam pożalić :placz: Wczoraj wyszłam poza podwórko na chwilkę z psicami (ale też na ogrodzony teren) bez smyczy, obróżek niczego (tylko na sekundkę żeby się załatwiły na innych zapaszkach). A one nagle zobaczyły kota i dawaj go obszczekiwać :placz: . Erę odwołałam bez większych problemów...ale Tekilę :roll: nie :roll: kot zaczął uciekać, a Tekila za nim :placz: jakby to nie był ogrodzony teren to by wariatka wpadła pod samochód :placz: Co ja mam robić w takich sytuacjach? Jak się zachować po? A i zapomniałam, że kot jej musiał wbić pazurki bo usłyszałam pisk Tekili ale jak już dobiegłam do niej to nie znalazłam żadnej ranki, więc nie wiem czy to nie był "pis wkurzenia i bezsilności" Quote
sylwiaskalska Posted June 26, 2006 Posted June 26, 2006 Na razie jest oki . Biega jak szalony podaje odpowiednią karme + leki. Ale wiesz mam stresa rano czy mu te biodro znów nie wyskoczy :roll: :roll: ale teraz to troche zluzowałamz tym strachem, za 5 miechów czeka mnie kolejne prześwietlenie. Trzymam jego wagę ale on rośnie ma dopiero 10 miechów i mam nadzieje że utrzymam tą wagę na starość. Na razie nie kuleje, nic go nie boli więc jest git :) Ale jestem pod wrażeniem małych psów i już dużego chyba sobie nie kupie no chyba że będę miała kieeeeeeeeeeedyś domek :) Filmiki wysłane :) powinny być trzy w oddzielnych mailach Quote
Vectra Posted June 26, 2006 Posted June 26, 2006 ehhhh nie miła sytuacja ,ale niektóre psy głuchną jak zobaczą kotecka :angryy: i ciężko odwołać. Może puszczaj ją na długiej lince poza Twoją działką ? łatwiej ją wtedy odwołasz .Napewno po powrocie nie karć tylko pochwal Quote
an3czka Posted June 26, 2006 Posted June 26, 2006 [quote name='olcha'] T: Ałaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa! za co? :placz: Gdzie ona ją tam chwyta? Tequila tak z rozpaczy czy zachwytu?:cool3: Quote
oktawia6 Posted June 26, 2006 Posted June 26, 2006 ja muszę z tymi swoimi zdjęciami sąsiadkę od Pit Buli poprosić po prostu nie mogę-a te same zdjęcia wysyłałam 5 razy-dziewczynie, która miała mi je ozdabiać-myślałam, że ona ściemnia kiedy mówiła, że też się nie otwierają ale widzę, że faktycznie się nie otwierają:shake: to robota dla "miejscowego" Olcha Twój Molos jest odlotowy po prostu jakbym go zobaczyła to sama nie wiem-byłabym bardziej upiedliwa dla niego niż on do kota-zagłaskać:loveu: :multi: Quote
an3czka Posted June 26, 2006 Posted June 26, 2006 [quote name='olcha']Czas się ujawnić! Oto prawdziwe iście mroczne oblicze Tekili :evil_lol: Jakie spojrzenie:lol: Nie chciałabym jej spotkać w ciemnej ulicy... Quote
agabass Posted June 26, 2006 Posted June 26, 2006 [quote name='olcha'] T: Ałaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa! za co? :placz: łomatko to jakieś dzikie walki morderczo-krwiożercze potyczki :evil_lol: :evil_lol: :lol: Quote
olcha Posted June 26, 2006 Author Posted June 26, 2006 sylwiaskalska napisał(a):Na razie jest oki . Biega jak szalony podaje odpowiednią karme + leki. Ale wiesz mam stresa rano czy mu te biodro znów nie wyskoczy :roll: :roll: ale teraz to troche zluzowałamz tym strachem, za 5 miechów czeka mnie kolejne prześwietlenie. Trzymam jego wagę ale on rośnie ma dopiero 10 miechów i mam nadzieje że utrzymam tą wagę na starość. Na razie nie kuleje, nic go nie boli więc jest git :) Ale jestem pod wrażeniem małych psów i już dużego chyba sobie nie kupie no chyba że będę miała kieeeeeeeeeeedyś domek :) Filmiki wysłane :) powinny być trzy w oddzielnych mailach Ja do tej pory żyje w tym stresie. Era miała operację tylko na jedną nogę (i teraz cały czas się doszukuję w tej nieoperowanej czegoś :-( ). A Tequila z racji tych swoich nogo-wykałaczek stresuje mnie samym ich wyglądem :shocked!: Jeśli już tak długo nie kuleje to powinno byc już dobrze :cool3: Hahahah a widzisz! Też miałam dużego psa i nigdy nie myślałam, że takie małe to też "psy pełną gębą". Ale gdy musiałam wybrać psa spośród małych ras i trafiła do mnie Era :loveu: to koniec! Zakochałam się po uszy w maluchach! Może kiedyś będę mieć dużego psa...ale to w na prawdę odległej przyszłości :p Dziękuję :multi: filmiki doszły! Tekila to prawdziwa oaza spokoju :crazyeye: Era by nie zdzierżyła :shake: takiego drapania po mordce :lol: A odgłosy przy zżeraniu kurzej łapki...:roflt: Quote
olcha Posted June 26, 2006 Author Posted June 26, 2006 Vectra napisał(a):ehhhh nie miła sytuacja ,ale niektóre psy głuchną jak zobaczą kotecka :angryy: i ciężko odwołać. Może puszczaj ją na długiej lince poza Twoją działką ? łatwiej ją wtedy odwołasz .Napewno po powrocie nie karć tylko pochwal Ale jak ja mam ją pochwalić jeśli to było sekunde po zdarzeniu? Ona by to odebrała jako nagrodę za napadnięcie kota :placz: Hehe długą linkę? To raczej nie realne bo po pierwsze długa linka ciągnęła by się za nią po ziemi (Tekila jest niska :eviltong: ) i pewnie ją trochę obciążała. Mam smycz 3 metrową (automatyczna) i spuszczam ją z niej kiedy wiem, że nie ma żadnego zagrożenia. Ale teraz to była wyjątkowa sytuacja i akurat się kot trafił :placz: Quote
olcha Posted June 26, 2006 Author Posted June 26, 2006 an3czka :roflt: :roflt: :roflt: oktawia6 współczuję walki z wiatrakami=zdjęciami :shake: Nie mogę się doczekać nowej porcji zdjęć twoich crittersów :evil_lol: an3czka to spojrzenie to pierwsze ostrzeżenie przed zemstą jeszcze za kąpiel :shocked!: nadal mnie trzyma w niepewności :shocked!: ;) A tak serio to jest mina mówiąca "pobawisz się?" i przednimi łapkami trzyma piłeczkę :evil_lol: Tak wiem wiem, ona ma te miny jakoś pomieszane i używa nie tej co trzeba :eviltong: agabass no pewnie :p ćwiczą przed sobotnimi walkami psów :cool3: w wadze piórkowej :evil_lol: :eviltong: :eviltong: :eviltong: Quote
sylwiaskalska Posted June 26, 2006 Posted June 26, 2006 olcha napisał(a):Dziękuję :multi: filmiki doszły! Tekila to prawdziwa oaza spokoju :crazyeye: Era by nie zdzierżyła :shake: takiego drapania po mordce :lol: A odgłosy przy zżeraniu kurzej łapki...:roflt: Oj tak Tekila pozwala mu na wszystko wczoraj mały się bawił typu zagryze cię i do gardła :lol: :lol: :lol: a Tekila machnał łapą i mały znowu do gardła :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Generalnie Tekila nadaje się na niańkę :) a twój maluch mógłby robić wszystko z nim :) Quote
olcha Posted June 26, 2006 Author Posted June 26, 2006 sylwiaskalska napisał(a):Oj tak Tekila pozwala mu na wszystko wczoraj mały się bawił typu zagryze cię i do gardła :lol: :lol: :lol: a Tekila machnał łapą i mały znowu do gardła :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Generalnie Tekila nadaje się na niańkę :) a twój maluch mógłby robić wszystko z nim :) Hehehehe :lol: :lol: :lol: Tekila powinna się od niego uczyć i przy nim się socjalizować bo teraz jest tragicznie w stosunku do obcych psów :shake: Tekila uczyłby Tekilę :eviltong: Quote
olcha Posted June 26, 2006 Author Posted June 26, 2006 zdjęcia z serii głupie miny (znów :eviltong: ) Quote
an3czka Posted June 26, 2006 Posted June 26, 2006 [quote name='olcha']an3czka to spojrzenie to pierwsze ostrzeżenie przed zemstą jeszcze za kąpiel :shocked!: nadal mnie trzyma w niepewności :shocked!: ;) A tak serio to jest mina mówiąca "pobawisz się?" i przednimi łapkami trzyma piłeczkę :evil_lol: Tak wiem wiem, ona ma te miny jakoś pomieszane i używa nie tej co trzeba :eviltong: Myli się dziewczyna czasami:evil_lol: Quote
olcha Posted June 26, 2006 Author Posted June 26, 2006 [quote name='an3czka']A gdzie uszy?:evil_lol: zapomniałam dokleić :placz: Quote
an3czka Posted June 26, 2006 Posted June 26, 2006 [quote name='olcha'] zapomniałam dokleić :placz: No wiesz Pańcia!:shake: :evil_lol: Quote
olcha Posted June 26, 2006 Author Posted June 26, 2006 [quote name='an3czka']No wiesz Pańcia!:shake: :evil_lol: Już za późno :placz: już się wszystko wydało, że to klejone :placz: że to szczurek :placz: że to nie pies :placz: A tak chciałam mieć cziłałkę :cool3: Quote
sylwiaskalska Posted June 26, 2006 Posted June 26, 2006 Szczurki nie mają takich "oczków" przez duże O :) Oczy są the best :) Quote
olcha Posted June 26, 2006 Author Posted June 26, 2006 [quote name='sylwiaskalska']Szczurki nie mają takich "oczków" przez duże O :) Oczy są the best :) Oczka są domalowane Nie no dobra koniec tych żartów. Własnego psa obrażam :eviltong: TO JEST PIES. Quote
sylwiaskalska Posted June 26, 2006 Posted June 26, 2006 Cosik dla Ciebie :) :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Moje ulubione :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.