Jump to content
Dogomania

Era & Tequila chihuahua i czasem inne stwory...


Recommended Posts

  • Replies 5.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Gosiek']i jaka szczęśliwa - pysiaczek roześmiany :loveu:

cześć Ola :p

Witaj Gosiu w moich skromnych wirtualnych progach :eviltong:

Bardzo jest szczęśliwa :loveu:

p.s. dziękuję, że znów poprawiłaś zdjęcie :cool3: :cool3: :cool3:

[quote name='Cola']
jakie cudowne poduszeczki :loveu: i jakie ogromniaste :cool3:

Lizaczek pierwsza klasa :p kolorki super :razz: i pewnie był smaczniasty...


Csiii... nie zapeszaj z tymi ogromniastymi poduszeczkami :eviltong: :eviltong: :eviltong:

Oj był pyyyyyyszny :sabber:

[quote name='basiulka22tychy']Olcha narazie tylko zbiera lizaczki :-D:-D:-D

Eeee długo nie wytrzyma :eviltong: , a zresztą będą mu się scukrzać i brzydko wyglądać :shake: więc będzie trzeba zjeść :cool3: :cool3: :cool3:

Posted

cześć Ola :p

cóż to? zdjecia sie skończyły?

e tam, poprawiła, rozjaśniłam ciutkę i podostrzyłam bo mi się bardzo to zdjecie spodobało :cool3:

Posted

Ja tu caly czas po cichu zdjecia sledze...i widze ze zrobily sie jakies pustki:mad:

ps. Pytanie mam(moze troche dziwne, no ale:cool3:) Na wystawie w NDM mialas dla Tq takie małe fajne suszone kawaki mięska, to kupne? czy robione? -jak kupne to jak to sie nazywa, a jak robione to jak to zrobilas?:eviltong:
..bo mam z Cezarym taki problem, ze wszystkie psie smakolyki sa za duze, a jak łamie ciastka, to tak czy tak musi je memłać w paszczy, i trzeba dlugo czekac do nastepnego cwiczenia:roll:

Posted

[quote name='olcha']


Ach........ Jak dawno nie widziałam Twoich mróweczek Olcha :evil_lol: Stęskniło mi się już za nimi :loveu:
[quote name='olcha']
Ale wielkie piegi!!!! A co brzuszek taki niebieskawy po prawej? Czyżby się powoli psinka zmieniała w Smerfiątko? :lol:

Posted

Gosiek napisał(a):
cześć Ola :p

cóż to? zdjecia sie skończyły?

e tam, poprawiła, rozjaśniłam ciutkę i podostrzyłam bo mi się bardzo to zdjecie spodobało :cool3:


Może nie tyle się skończyły co mam małą przerwę we wstawianiu ich. Mam teraz egzamin i muszę się uczyć, a poza tym jakoś nadal mi smutno i nie mam ochoty nawet włączać komputera.

Cieszę się, że się spodobało :cool3: teraz jest jeszcze ładniejsze :cool3:

moon_light napisał(a):

Ja tu caly czas po cichu zdjecia sledze...i widze ze zrobily sie jakies pustki:mad:

ps. Pytanie mam(moze troche dziwne, no ale:cool3:) Na wystawie w NDM mialas dla Tq takie małe fajne suszone kawaki mięska, to kupne? czy robione? -jak kupne to jak to sie nazywa, a jak robione to jak to zrobilas?:eviltong:
..bo mam z Cezarym taki problem, ze wszystkie psie smakolyki sa za duze, a jak łamie ciastka, to tak czy tak musi je memłać w paszczy, i trzeba dlugo czekac do nastepnego cwiczenia:roll:


Te fajne małe suszone mięsko robię sama :cool3: trochę czasochłonne ale widziałaś pewnie po reakcji Tekili, że smaczne :eviltong:

Najpierw kroję cielęcinę/wołowinę na cienkie paski (mniej niż centymetr grubości) suszę je w suszarce do warzyw/owoców/grzybów itp. (ale chyba, można też w piekarniku), a po wysuszeniu kroję je na małe kawałeczki (smaczki). Im bardziej są podsuszone tym dłużej mogą leżeć.

justynia napisał(a):
Ach........ Jak dawno nie widziałam Twoich mróweczek Olcha :evil_lol: Stęskniło mi się już za nimi :loveu:


Bardzo nam miło, że nas odwiedziłaś :multi: Dobrze, że już wróciłaś :multi: Bo ja już się za Tamcią stęskniłam.

justynia napisał(a):

Ale wielkie piegi!!!! A co brzuszek taki niebieskawy po prawej? Czyżby się powoli psinka zmieniała w Smerfiątko? :lol:


A to zielone (ale niech będzie, że niebieskie :eviltong: ) to tatuaż, który zaczyna jej się powoli rozmywać :shake:

Posted

olcha napisał(a):
Te fajne małe suszone mięsko robię sama :cool3: trochę czasochłonne ale widziałaś pewnie po reakcji Tekili, że smaczne :eviltong:

Najpierw kroję cielęcinę/wołowinę na cienkie paski (mniej niż centymetr grubości) suszę je w suszarce do warzyw/owoców/grzybów itp. (ale chyba, można też w piekarniku), a po wysuszeniu kroję je na małe kawałeczki (smaczki). Im bardziej są podsuszone tym dłużej mogą leżeć.

A to mięsko takie wędlinowe? czy surowe? gotowane?
jak sie je suszy...to ono nie plesnieje? :cool3:

Wybacz głupie pytania, ale moje gotowanie ogranicza sie do gotowania wody:lol:

Posted

moon_light napisał(a):
A to mięsko takie wędlinowe? czy surowe? gotowane?
jak sie je suszy...to ono nie plesnieje? :cool3:

Wybacz głupie pytania, ale moje gotowanie ogranicza sie do gotowania wody:lol:


Surowe mięsko wołowe (kup więcej bo bardzo się kurczy podczas suszenia).

Nie pleśnieje jeśli jest ususzone prawie na wiór. Można mniej podsuszyć (są bardziej miękkie i soczyste), wtedy smaczki są "na już" i nie mogą za długo leżeć.

Posted

[quote name='olcha']Surowe mięsko wołowe (kup więcej bo bardzo się kurczy podczas suszenia).

Nie pleśnieje jeśli jest ususzone prawie na wiór. Można mniej podsuszyć (są bardziej miękkie i soczyste), wtedy smaczki są "na już" i nie mogą za długo leżeć.
To jutro zaopatrzymy sie w miesko, i dalej cwiczymy:cool3:
Po 8 latach wreszcie nie musze sie martwic jak puszczam go ze smyczy...albo on zmądrzał na stare lata, albo ja sie wreszcie porzadnie za szkolenie wzielam:cool1:

cyt: ZDJECIA! ZDJECIA! ZDJECIA !!

Posted

[quote name='moon_light']To jutro zaopatrzymy sie w miesko, i dalej cwiczymy:cool3:
Po 8 latach wreszcie nie musze sie martwic jak puszczam go ze smyczy...albo on zmądrzał na stare lata, albo ja sie wreszcie porzadnie za szkolenie wzielam:cool1:

cyt: ZDJECIA! ZDJECIA! ZDJECIA !!


:klacz: :klacz: :klacz: Ja jakoś Ery nie mogę nowych rzeczy nauczyć :niewiem: :shake: :roll: Więc Ci zazdroszcze :p :p :p

Wstawiam tylko jedno zdjęcie tak na szybko. Wykąpałam obie potworzyce :evil_lol:

tytuł:
"zemsta w planach"

Posted

[quote name='olcha']:klacz: :klacz: :klacz: Ja jakoś Ery nie mogę nowych rzeczy nauczyć :niewiem: :shake: :roll: Więc Ci zazdroszcze :p :p :p

Wstawiam tylko jedno zdjęcie tak na szybko. Wykąpałam obie potworzyce :evil_lol:

tytuł:
"zemsta w planach"

Widać, że knuje, widać:lol:

Posted

[quote name='an3czka']Widać, że knuje, widać:lol:

Narazie czekam na atak...mam nadzieję, że nastąpi dziś i że nie będę musiała zyć w strachu kilka dni :eviltong:

[quote name='anetta']:roflt: za chwile powinna jej sie zaroweczka nad glowa zaswieciec :roflt:

Hehehe no przecież się świeci :evil_lol: nie widać? :evil_lol:

[quote name='Vectra']

bardzo przemyślana zemsta :diabloti: :diabloti:

faktycznie minka bardzo niezadowolona :evil_lol: :evil_lol:


:eviltong: :eviltong: :eviltong: No niestety nie lubią się kąpać :shake:
Nie widzę tego czegoś na samej górze Twojego posta.

[quote name='madzia18sosnowiec']
hahahahahahahahhahaha niemoge olcha zabiłas mnie tym zdjeciem+komentarzem hahahahahahahahha :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:


:eviltong: :eviltong: :eviltong: Nie umieraaaaaaaj!!!!! Ja nie chciałaaaaaaaam :placz:

[quote name='dbsst']
eeeeeeeeeeeeeeeee siem boje tej zemsty jak już przestanie być w planach :evil_lol:


No właśnie ja też :nerwy:

Posted

to było zdjęie :eviltong: :eviltong:

teraz widzisz ??? :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

a to przed myciem ta zemsta była w planach ?? :diabloti: :diabloti:

Posted

[quote name='dbsst']tak to jest jak ma sie psa morderce :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Sama chciałam :watpliwy: i sama szkoliłam :watpliwy: sama krwiste potrawy serwowałam :watpliwy:

Może się zamienisz? :Rose:

Posted

Vectra napisał(a):
to było zdjęie :eviltong: :eviltong:

teraz widzisz ??? :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

a to przed myciem ta zemsta była w planach ?? :diabloti: :diabloti:


:p już widzę

Przed tym myciem to jeszcze nademną wisi zemsta z poprzedniego mycia...więc teraz boję się podwójnie :eviltong: ale już pogodziłam się z losem :puppydog:

Posted

Proszę szczególną uwagę zwrócić na minę Ery :lol:
------------------------------------------------


T: pobawisz się?
E: Nie.


T: No weź nie bądź świnia
E (milczy)

--------------------------------------------------------------------

Tequila próbowała różnymi metodami jednak...no zresztą sami zobaczcie jak to się skończyło...

metoda na łapę i łypanie okiem


nawet posunęła się do straszenia jej wypadającym okiem i głupią miną


metoda na tyłek


metoda na odgryzanie własnej łapy


metoda paralityczna


metoda mieszano-poskręcana


-------------------------------------------------------------------

Ale Era pozostawała niewzruszona aż w końcu majestatycznie odeszła zostawiając zdziwioną Tequilę.


T: Poszłaś sobie?


T: Ale na pewno? Żaden kawałek nie został?


T: Na prawdę sobie poszła :-(


T: Będę silna! Pierś do przodu, wciągnięty brzuch i szykuję nowy atak :evil_lol:

Posted

[quote name='dbsst']

wiesz co zamienie sie ale wezme Erke bo Tekilka to raczej za ostra dla mnie :lol: :lol: :lol:

Dobra to bierzesz Erkę i zgadnij co dostaniesz gratis :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: A ja biorę Szpilosławę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...