olcha Posted May 6, 2006 Author Posted May 6, 2006 mmmmm rób mi tak jeszcze :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Teklunia Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 [quote name='olcha'] jakie fajne stworki mas zw koszyczku :) gdzie sie takie kupuje? :lol: Quote
olcha Posted May 6, 2006 Author Posted May 6, 2006 Teklunia napisał(a):jakie fajne stworki mas zw koszyczku :) gdzie sie takie kupuje? :lol: To są jedyne egzmeplarze na świecie :cool3: Nigdzie ich już nie dostaniesz, a żałuj :eviltong: Mogłabyś je kupić ode mnie...ale zapomnij bo są bezcenne :loveu: Quote
g_o_n_i_a Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 [quote name='olcha']:razz: Azunia też by się zmieściła do koszyczka....tylko takiego większego :evil_lol: Zastanawiam sie gdzie ten koszyczek zamontowac... Z przodu to nie bardzo, bo 25kg żywej wagi przewaliłoby mnie w przód... Z tyłu tez chyba nie, bo ciężko byłoby nam się podnieść... Może do plecaka i na plecy?! :errrr: Pchła pieszczoszka :loveu: :loveu: Quote
Teklunia Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 olcha napisał(a):To są jedyne egzmeplarze na świecie :cool3: Nigdzie ich już nie dostaniesz, a żałuj :eviltong: Mogłabyś je kupić ode mnie...ale zapomnij bo są bezcenne :loveu:ales Ty lapczywa! :obrazic: masz dwa i nie chcesz sie podzielic :eviltong: Quote
panienkabubu Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 Ja jak z moim Benem chce pojezdzic na rowerze, to .... przywiazuje smycz do kierownicy i jazda :P Quote
g_o_n_i_a Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 panienkabubu napisał(a):Ja jak z moim Benem chce pojezdzic na rowerze, to .... przywiazuje smycz do kierownicy i jazda :P Chyba bede musiala poćwiczyć z moją małpą taka jazde. Choć pamietam, ze jak kiedys porbowałam, to jedna strona kierownicy przekręcała mi sie bardziej na przód... :roll: Oczywiscie z wiadomych przyczyn. :roll: :evil_lol: Quote
zaba14 Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 a te cziłki tak grzecznie siedzą w tym koszyczku? :razz: Quote
olcha Posted May 7, 2006 Author Posted May 7, 2006 Teklunia napisał(a):ales Ty lapczywa! :obrazic: masz dwa i nie chcesz sie podzielic :eviltong: W tym wypadku jestem egoistką aż do bólu :eviltong: ale możesz pogłaskać byle nie za długo :evil_lol: Quote
olcha Posted May 7, 2006 Author Posted May 7, 2006 panienkabubu napisał(a):Ja jak z moim Benem chce pojezdzic na rowerze, to .... przywiazuje smycz do kierownicy i jazda :P Ale masz fajnie, moje psiny to by się w szprychy wkręciły :shake: Dla dużych psów są takie fajne pręty metalowe które powodują że pies za blisko nie podbiegnie do roweru, lub nie wyprzedzi Cię. Jak znajde to wkleję. Quote
olcha Posted May 7, 2006 Author Posted May 7, 2006 g_o_n_i_a napisał(a):Chyba bede musiala poćwiczyć z moją małpą taka jazde. Choć pamietam, ze jak kiedys porbowałam, to jedna strona kierownicy przekręcała mi sie bardziej na przód... :roll: Oczywiscie z wiadomych przyczyn. :roll: :evil_lol: Ja z Maxunią tak jeździłam...tylko, że ona kotów nie lubiła...no i czasem miałam jazdę bez trzymanki... :placz: Co ja bym dała żeby się z nią tak jeszcze raz przejechać :-( Quote
Alicja Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 a ja ostatnio na scieżce rowerowej spotkałam faceta co w koszyczku na bagażniku miał Yorka :pzaraz sobie zaczęłam wyobrazać jaki kosz musiałabym mieć zeby wozić Ozzulka , bo o bieganiu Ozzula przy rowerze to muszę zapomnieć jeśli nie chciałabym jeździć po bezdrozach :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
olcha Posted May 7, 2006 Author Posted May 7, 2006 zaba14 napisał(a):a te cziłki tak grzecznie siedzą w tym koszyczku? :razz: Narazie siedziała grzecznie, ale była przestraszona więc może wyskoczyć. Straram się ją przyzwyczajać. Poćwiczę z nią dziś. A Era bardzo grzecznie siedzi i podziwia widoki :lol: p.s. Witam w galerii :multi: Quote
olcha Posted May 7, 2006 Author Posted May 7, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']a ja ostatnio na scieżce rowerowej spotkałam faceta co w koszyczku na bagażniku miał Yorka :pzaraz sobie zaczęłam wyobrazać jaki kosz musiałabym mieć zeby wozić Ozzulka , bo o bieganiu Ozzula przy rowerze to muszę zapomnieć jeśli nie chciałabym jeździć po bezdrozach :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Hahhahahaa :lol: :lol: :lol: już sobie to wyobrażam :lol: :lol: :lol: rower jeżdżący bokiem :roflt: Quote
Alicja Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 [quote name='olcha']Hahhahahaa :lol: :lol: :lol: już sobie to wyobrażam :lol: :lol: :lol: rower jeżdżący bokiem :roflt::angryy:albo sunący za Ozzym :cool3: Quote
olcha Posted May 7, 2006 Author Posted May 7, 2006 [quote name='basiulka22tychy']pomiziaj ja odnas po pepuszku :):):):) :loveu: Oczywiście jak tylko ją złapie to ją wymiziam :eviltong: , odkąd zrobiła się taka piękna pogoda psice nie chcą z dworu wracać. Mają już miseczkę z wodą na zewnątrz. Quote
panienkabubu Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 Hehe, Ben dosc spokojnie biega przy rowerku, sama bylam zdziwiona, ze nie wlazi mi miedzy kola albo cos tego rodzaju, biega spokojnie przy rowerze, ale ze wzgledu na jego stawy, nie jezdzimy na rowerku z nim .. po co ma sie meczyc :( Quote
panienkabubu Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 olcha napisał(a)::loveu: Oczywiście jak tylko ją złapie to ją wymiziam :eviltong: , odkąd zrobiła się taka piękna pogoda psice nie chcą z dworu wracać. Mają już miseczkę z wodą na zewnątrz. pilnuja domu? :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Loona Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 panienkabubu napisał(a):pilnuja domu? :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: psy obronno stróżujące :evil_lol: Quote
olcha Posted May 7, 2006 Author Posted May 7, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']:angryy:albo sunący za Ozzym :cool3: hihihihhihi. Maxi ciągnęła mnie nawet jak miałam naciśnięte hamulce i siedziałam na rowerze...:roll: tylko modliłam się żeby kot biegł prosto i nigdzie nie skręcał :lol: :lol: :lol: Quote
olcha Posted May 7, 2006 Author Posted May 7, 2006 panienkabubu napisał(a):Hehe, Ben dosc spokojnie biega przy rowerku, sama bylam zdziwiona, ze nie wlazi mi miedzy kola albo cos tego rodzaju, biega spokojnie przy rowerze, ale ze wzgledu na jego stawy, nie jezdzimy na rowerku z nim .. po co ma sie meczyc :( Ojejku a co mu w nóżki? :-( Quote
olcha Posted May 7, 2006 Author Posted May 7, 2006 panienkabubu napisał(a):pilnuja domu? :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Loona napisał(a):psy obronno stróżujące :evil_lol: No jasne, że pilnują i to jeszcze jak! Tylko ludzie zawsze się z nich śmieją :shake: a one naprawdę wkładają całe siebie w to co robią :evil_lol: Obronno stróżujące też są, tylko czasem je trzeba bronić jak się za bardzo zapędzą :eviltong: Quote
panienkabubu Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 olcha napisał(a):Ojejku a co mu w nóżki? :-( Nom Ben to Bernardyn, a one mają problemy ze stawami biodrowymi, dysplazje i te sprawy... lekko mi kuleje na prawą tylną łapkę, ale to nie jakas tam ciezka dysplazja, jednak, wolalabym, zeby pozostalo tak jak jest, bo potem moze go bardzo bolec... Quote
olcha Posted May 7, 2006 Author Posted May 7, 2006 :glaszcze: Będzie dobrze, albo i lepiej :p a co mówi weterynarz? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.