olcha Posted April 1, 2007 Author Posted April 1, 2007 madziaaa napisał(a):właściwie jedna fotka doszła :lol: a filmik, niee.. :shake: No właśnie tak mi się wydawało :eviltong: że coś nie poszło :roll: To może ja je obrobię i wstawię co? Ale to najwczesniej jutro wieczorem. A nad filmikami się poznęcam dopiero za jakiś czas. A muszę Ci jeszcze powiedzieć :eviltong: że moja zielona w wystawach paparazzi zapałała do Ciebie sympatią bo jako jedyna nie zasłaniałaś ringu :lol: :eviltong: Loona napisał(a):Ola, a może jakieś nowe foty Twoich psic doszły na Twój komputer? :evil_lol: Może weszłyby też na galerkę? :evil_lol: A może i sooom :eviltong: ale narazie wyżywam się nad zdjęciami z wystawy. Quote
madziaaa Posted April 1, 2007 Posted April 1, 2007 No właśnie tak mi się wydawało :eviltong: że coś nie poszło :roll: To może ja je obrobię i wstawię co? Ale to najwczesniej jutro wieczorem. A nad filmikami się poznęcam dopiero za jakiś czas. czekamy :razz: A muszę Ci jeszcze powiedzieć :eviltong: że moja zielona w wystawach paparazzi zapałała do Ciebie sympatią bo jako jedyna nie zasłaniałaś ringu :lol: :eviltong: Cieszę się, pozdrowienia dla paparatzzi. :Rose: ;) Quote
olcha Posted April 2, 2007 Author Posted April 2, 2007 madziaaa napisał(a):czekamy :razz: Cieszę się, pozdrowienia dla paparatzzi. :Rose: ;) Nie uda mi się chyba dziś obrobić tych zdjęć. Czasu brakuje :angryy: Quote
olcha Posted April 3, 2007 Author Posted April 3, 2007 panienkabubu napisał(a):czesc co tam u was :cool3: Tequila znów dostała uczulenia :placz: mam nadzieję, że to od tego kawałka pasztetu co jej nieopatrznie jak te goopki rzuciliśmy pod stół, bo jak znów na jakieś trawy to ja już nie wiem :placz: Szybo zareagowałam i zdąrzyły spuchnąć jej tylko oczka :placz: Teraz już jest ok. Grrrr Quote
Loona Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 Ojejku, biedna Tequila :glaszcze: Dobrze, że już jej lepiej. Quote
panienkabubu Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 olcha napisał(a):Tequila znów dostała uczulenia :placz: mam nadzieję, że to od tego kawałka pasztetu co jej nieopatrznie jak te goopki rzuciliśmy pod stół, bo jak znów na jakieś trawy to ja już nie wiem :placz: Szybo zareagowałam i zdąrzyły spuchnąć jej tylko oczka :placz: Teraz już jest ok. Grrrr o biedactwo :glaszcze: :glaszcze: :glaszcze: :glaszcze: mam nadzieje, ze bedzie z nia ok :glaszcze: a co jej sie dzieje tak w ogole? puchnie cala? :( Quote
anea Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 Bida :( Ale napewno juz zawalczyliscie i wszystko ok ... ;) Quote
Behemot Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 olcha napisał(a):Tequila znów dostała uczulenia :placz: mam nadzieję, że to od tego kawałka pasztetu co jej nieopatrznie jak te goopki rzuciliśmy pod stół, bo jak znów na jakieś trawy to ja już nie wiem :placz: Szybo zareagowałam i zdąrzyły spuchnąć jej tylko oczka :placz: Teraz już jest ok. Grrrr Bidunia.... Robiliście jej testy, na co właściwie jest uczulona? Quote
olcha Posted April 3, 2007 Author Posted April 3, 2007 Loona napisał(a):Ojejku, biedna Tequila :glaszcze: Dobrze, że już jej lepiej. No już idealnie, leży mi właśnie na nogach :loveu: panienkabubu napisał(a):o biedactwo :glaszcze: :glaszcze: :glaszcze: :glaszcze: mam nadzieje, ze bedzie z nia ok :glaszcze: a co jej sie dzieje tak w ogole? puchnie cala? :( Najpierw puchną jej oczka, potem staje jej miejscami sierść (pokrzywka), potem palce, brzuszek tak plackowato. anea napisał(a):Bida :( Ale napewno juz zawalczyliscie i wszystko ok ... ;) Zwalczyliśmy :eviltong: Behemot napisał(a):Bidunia.... Robiliście jej testy, na co właściwie jest uczulona? Nie robiłam jej testów. Generalnie nie miała uczuleń aż od zeszłego roku :shake: Wtedy dostała mi od spaceru nad Wisłę (od traw). A jak była młodsza to generalnie miała od wszystkiego uczulenia (i objawy pojawiały się nagle w sekundę w niespodziewanych miejscach i za chwilę przechodziły. Odrobaczyłam ją wtedy jakimś super środkiem i przeszło na amen aż do dziś...:roll: ). Pani weterynarz kazała jej dawać differgan. Dokładam jej niecałą ćwiartkę wapna i za chwilę przechodzi. A też jestem zła na rodziców, że jej ten pasztet rzucili, chyba każdy pies by dostał uczulenia :cool1: Quote
sylwiaskalska Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 olcha napisał(a):Nie robiłam jej testów. Generalnie nie miała uczuleń aż od zeszłego roku :shake: Wtedy dostała mi od spaceru nad Wisłę (od traw). A jak była młodsza to generalnie miała od wszystkiego uczulenia (i objawy pojawiały się nagle w sekundę w niespodziewanych miejscach i za chwilę przechodziły. Odrobaczyłam ją wtedy jakimś super środkiem i przeszło na amen aż do dziś...:roll: ). Pani weterynarz kazała jej dawać differgan. Dokładam jej niecałą ćwiartkę wapna i za chwilę przechodzi. A też jestem zła na rodziców, że jej ten pasztet rzucili, chyba każdy pies by dostał uczulenia :cool1: To dobrze że wszystko jest już OKI :) a rodzice na pewno nie chcieli źle :) no ale na pewno stracha miałaś Quote
olcha Posted April 4, 2007 Author Posted April 4, 2007 sylwiaskalska napisał(a):To dobrze że wszystko jest już OKI :) a rodzice na pewno nie chcieli źle :) no ale na pewno stracha miałaś Nawet się nie zdąrzyłam zestrachać bo od razu się po wapno i differgan rzuciłam :eviltong: Quote
sylwiaskalska Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 olcha napisał(a):Nawet się nie zdąrzyłam zestrachać bo od razu się po wapno i differgan rzuciłam :eviltong: No to w pełni przygotowana jesteś na takie sytuacje :) Quote
anea Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Dobra tequila juz zdrowa wiec jakies zdjecia b sie przydaly!!!! Quote
Loona Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 olcha napisał(a):Nawet się nie zdąrzyłam zestrachać bo od razu się po wapno i differgan rzuciłam :eviltong: A jak jej dajesz? Mówiłaś że tabletki we wszystkim znajdą :razz: Quote
olcha Posted April 4, 2007 Author Posted April 4, 2007 sylwiaskalska napisał(a):No to w pełni przygotowana jesteś na takie sytuacje :) Mają swoją szafeczkę, a w niej wszystko :eviltong: anea napisał(a):Dobra tequila juz zdrowa wiec jakies zdjecia b sie przydaly!!!! :roll: :roll: :roll: oj ale ja nadal to baaardzo przeżywam :evil_lol: Loona napisał(a):A jak jej dajesz? Mówiłaś że tabletki we wszystkim znajdą :razz: O kochana, wapno wyplute pięknie się na języku rozsmarowywuje, lizaka wapiennego jej zrobiłam :evil_lol: Znienawidziła mnie aż do wieczora :evil_lol: A differgan ze strzykawki ładnie poszedł, trochę tylko z odrzutu na ścianach zostało :evil_lol: Quote
Loona Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 olcha napisał(a):Mają swoją szafeczkę, a w niej wszystko :eviltong: Zabawki też? Jedzenie? Kocyi? Poduszkę elektryczną? Wszystkie frisbi Ery? :evil_lol: olcha napisał(a):O kochana, wapno wyplute pięknie się na języku rozsmarowywuje, lizaka wapiennego jej zrobiłam :evil_lol: Znienawidziła mnie aż do wieczora :evil_lol: A differgan ze strzykawki ładnie poszedł, trochę tylko z odrzutu na ścianach zostało :evil_lol: Ja się nie dziwię, też bym CIę znienawidziła :evil_lol: Fajnie ściany muszą wyglądać :evil_lol: Quote
Behemot Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Wapno można rozpuścić w odrobinie chudego rosołku :) Quote
anea Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 oj ale ja nadal to baaardzo przeżywam JA CI DAM PRZEZYWANIE!!!! To ja prosto od wet z toska na rekach lece zrobic zdjecie szwu zeby Ci pokazac a ty mowisz ze przezywasz i zdjec wstawic nie mozesz?!?!?!?!? Ps dzialaja wam ikonki do wstawiania zdjec albo do cytatow??? bo mi od wczoraj nie i wszystko musze recznie wpisywac :( Quote
olcha Posted April 4, 2007 Author Posted April 4, 2007 Loona napisał(a):Zabawki też? Jedzenie? Kocyi? Poduszkę elektryczną? Wszystkie frisbi Ery? :evil_lol: Ja się nie dziwię, też bym CIę znienawidziła :evil_lol: Fajnie ściany muszą wyglądać :evil_lol: Generalnie to mają dwie szafki, jedna na dole, druga na piętrze. W tej na górze jest wszystko :eviltong: od zabawek, po szelki, szczoteczki do zębów, katalogi, prześwietlenia i leki :eviltong: A w tej na dole, żarcie, zabawki, ubranka i smycze aktualnie używane :evil_lol: Tak, mamy fioła :eviltong: Behemot napisał(a):Wapno można rozpuścić w odrobinie chudego rosołku :) Wole nie rozpuszczać bo ona tak pluje, że nigdy nie wiem ile zeżarła. Z założenia wtedy robie więcej, a nie chcę jej z kolei za dużo tego wapna dawać. Jak znajdzie się ktoś kto poda jej tabletkę to będzie moim guru! Nawet temu przyrządzikowi do podawania tabletek się nie poddała :evil_lol: Quote
Loona Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Ja nie używam do zdjęć więc nie wiem, a cytaty chodzą mi :) Ola, wstaw juz jakieś zdjęcie, widzisz jak Cię błagamy :evil_lol: Quote
olcha Posted April 4, 2007 Author Posted April 4, 2007 anea napisał(a):olcha napisał(a):oj ale ja nadal to baaardzo przeżywam JA CI DAM PRZEZYWANIE!!!! To ja prosto od wet z toska na rekach lece zrobic zdjecie szwu zeby Ci pokazac a ty mowisz ze przezywasz i zdjec wstawic nie mozesz?!?!?!?!? Ps dzialaja wam ikonki do wstawiania zdjec albo do cytatow??? bo mi od wczoraj nie i wszystko musze recznie wpisywac :( :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Nie no tak serio to nie mam czasu. Przy kompie jestem z doskoku. Mi wszystko działa tfu tfu Quote
olcha Posted April 4, 2007 Author Posted April 4, 2007 [quote name='Loona']Ja nie używam do zdjęć więc nie wiem, a cytaty chodzą mi :) Ola, wstaw juz jakieś zdjęcie, widzisz jak Cię błagamy :evil_lol: Fazy zasypiania :eviltong: Quote
Loona Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 A czyje te fazy, bo ja widzę, że Tequila nie śpi jeszcze :eviltong: Quote
Behemot Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Jak na te mordeńki patrzę, to mi samej zachciewa się spać... :sleep2: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.