Gosiek Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 [quote name='olcha'] Z Tekilą jest coraz gorzej :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol::smhair2::smhair2::smhair2: Quote
moon_light Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Patrzcie jakie zwierze dzisiaj poznałam:loveu: Quote
olcha Posted February 9, 2007 Author Posted February 9, 2007 [quote name='Behemot']Aaaaaa!!! Przeniosło jej się na drugie oko! :lol: :lol: :lol: BUUU Quote
olcha Posted February 9, 2007 Author Posted February 9, 2007 [quote name='Gosiek']:smhair2::smhair2::smhair2: :lol: Buuuuuu [quote name='moon_light'] Patrzcie jakie zwierze dzisiaj poznałam:loveu: Ojej jakie śliczne zwierzątko :loveu: Gdzie takie można oglądać? Quote
moon_light Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 olcha napisał(a):Ojej jakie śliczne zwierzątko :loveu: Gdzie takie można oglądać? Słyszałam ze w KAKADU takie sprzedają, między klatką z myszoskoczkami a chomikami:evil_lol: ________________________________________________________ i dla wiadomosci wszystkich: Tequila w rzeczywistosci jest 2x mniejsza niz na zdjeciach :-o ! to trzeba zobaczyc:eviltong: . Jest tez kochana i przytulasna :loveu:. Olcha klamie ze jej psy sa lobuzami:) Obie dziewczyny byly mega grzeczne :) ps.Cezar sie zakochal w Tosi i jeczy pod drzwiami juz 5h symulujac ze chce siq. Quote
olcha Posted February 9, 2007 Author Posted February 9, 2007 moon_light napisał(a):Słyszałam ze w KAKADU takie sprzedają, między klatką z myszoskoczkami a chomikami:evil_lol: ________________________________________________________ i dla wiadomosci wszystkich: Tequila w rzeczywistosci jest 2x mniejsza niz na zdjeciach :-o ! to trzeba zobaczyc:eviltong: . Jest tez kochana i przytulasna :loveu:. Olcha klamie ze jej psy sa lobuzami:) Obie dziewczyny byly mega grzeczne :) ps.Cezar sie zakochal w Tosi i jeczy pod drzwiami juz 5h symulujac ze chce siq. No patrz tyle razy tam byłam, a nie zauważyłam :eviltong: Ale zobacz, jakbym napisała, że są mega grzeczne i cudowne to byś się zawiodła :evil_lol: a tak jeszcze je chwalisz :evil_lol: Ech biedny Cezar :turn-l: Quote
olcha Posted February 9, 2007 Author Posted February 9, 2007 Te dwie narośle nie dają się usunąć :eviltong: Punia Quote
olcha Posted February 9, 2007 Author Posted February 9, 2007 Na Punie wystarczyło się spojrzeć żeby powaliła się do głaskania :loveu: :loveu: :loveu: A ja jeszcze chciałam nadmienić, że Tekili szczek zostawił trwałe uszkodzenia w mym mózgowiu i z wrażenia zostawiłam komórkę u Anety :grins: I jak ja jutro wstanę bez budzika? :placz: Quote
Arlene Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Olcha, ja nie powinnam oglądać fotek Tekili, bo jak na Nią patrze to się zako****e i natychmiast, bezwarunkowo chcę chihuałkę!!!!! :loveu::loveu::nerwy::loveu::loveu: Skąd ten sweterek? Śliczny jak nie wiem, moja Nuśka byłaby takim zachwycona ( i ja też :)) Quote
Loona Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 No to widze, że spacerek doszedł do skutku, śnieg zakochanym nie przeszkodził :evil_lol: Tylko by się zdjęć więcej przydało :diabloti: Quote
Behemot Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 [quote name='olcha'] Na Punie wystarczyło się spojrzeć żeby powaliła się do głaskania :loveu: :loveu: :loveu: Ubóstwiam takie pieszczochy! :loveu: Quote
olcha Posted February 9, 2007 Author Posted February 9, 2007 [quote name='Psiara&Nusia']Olcha, ja nie powinnam oglądać fotek Tekili, bo jak na Nią patrze to się zako****e i natychmiast, bezwarunkowo chcę chihuałkę!!!!! :loveu::loveu::nerwy::loveu::loveu: Skąd ten sweterek? Śliczny jak nie wiem, moja Nuśka byłaby takim zachwycona ( i ja też :)) :lol: Sweterek jest stąd. [quote name='Loona']No to widze, że spacerek doszedł do skutku, śnieg zakochanym nie przeszkodził :evil_lol: Tylko by się zdjęć więcej przydało :diabloti: Mam 95 zdjęć :evil_lol: Będę wklejać sadystycznie powolutku :evil_lol: [quote name='Behemot']Ubóstwiam takie pieszczochy! :loveu: Ja też! Punia jest strasznie kochaną starszą Panią :loveu: Quote
Arlene Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Mam 95 zdjęć :evil_lol: Będę wklejać sadystycznie powolutku :evil_lol: :mad: Osz Ty sadystko :evil_lol: Buziaczek, ma się rozumieć? :loveu::bigcool: Ekhm, coś mi się wydaje, że psina czymś zdenerwował pannę Tequile. Tak nieładnie ząbki pokazać (...) :razz: Tekst usunięty przez autorkę, ze względu na głupotę autorki... :grab: Tekst usunięty przez autorkę, ze względu na głupotę autorki... :grab: Ach, ten nieodparty urok szorstkowłosych psów :loveu::evil_lol: Quote
anea Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Mam 95 zdjęć Będę wklejać sadystycznie powolutku Wstretna sadystka!! Ja wracam z pracy biegiem zeby zdjecia obejrzec a tu tylko kilka :( Olch zostawiała u mnie szalik, miski psie, psiego kurczaka (to wlasciwie ja przypadkowo zwinełam:oops:) i KOMÓRKĘ:cool3: ja zostawilam w samochodzie Olchy ulubiona toskowa pilke :mad: Czyli troche zgupiałyśmy przez te psiowe spotkanie :evil_lol: Ech biedny Cezar Ups :oops: Tośka narozrabiała :loveu: Ekhm, coś mi się wydaje, że kawaler czymś zdenerwował pannę Tequile. Tak nieładnie ząbki pokazać takiemu przystojnemu psu! Dżentelnen w świetne zachodzącego słońc... to znaczy w świetle sporej latarnianej żarówki. Muszę Cie zmartwić ale "kawaler" to właściwie KAWALERKA :cool3: i to wpełni kobiecych uroków (czyt. cieczka) :roll: Quote
Loona Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 Ale Tosia z latarniową aureolką wygląda fajnie :evil_lol: Poza tym, coś dłuuuugo wstawiasz te zdjęcia, w tym tempie, to jeszcze za miesiąc będą zdjęcia z tego spotkania :evil_lol: Quote
anea Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 Bo Olcha dzis ciezko pracuje A mnie cos rozlozylo i do pracy nie poszlam ...mam nadzieje ze mnie nie wyrzuca :( Quote
Guest Kamcia_14 Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 Postaram się zaglądać :p Dziękuje bardzo :multi:. My też będziemy zaglądać :multi:. Od tej pory będę na bieżąco ... znaczy postaram się być na bieżaco :razz:. Quote
olcha Posted February 10, 2007 Author Posted February 10, 2007 Psiara&Nusia napisał(a)::mad: Osz Ty sadystko :evil_lol: Buziaczek, ma się rozumieć? :loveu::bigcool: Ekhm, coś mi się wydaje, że kawaler czymś zdenerwował pannę Tequile. Tak nieładnie ząbki pokazać takiemu przystojnemu psu! :razz: Chociaż z drugiej strony to dobrze, pododno jak na początku związku jest różnie, to potem może być tylko coraz lepiej :lol::lol: Dżentelnen w świetne zachodzącego słońc... to znaczy w świetle sporej latarnianej żarówki. Houston, we have a problem - moja Nusia zobaczyła tą fotkę i będzie mi pewnie głowe suszyła, żebym Jej pokazała resztę. Ach, ten nieodparty urok szorstkowłosych psów :loveu::evil_lol: ad 1 :evil_lol: ad 2 Ma się rozumieć :grins: i to taki zdradliwy bo to buziaczek dla aney :mad: ad 3 Kawalerka denerwowała Tekilę tylko tym, że jest :eviltong: ad 4 Ahhhahaha powiedz Nusi, że albo musi zmienić orientację albo że musi się odkochać :lol: anea napisał(a):Wstretna sadystka!! Ja wracam z pracy biegiem zeby zdjecia obejrzec a tu tylko kilka :( Olch zostawiała u mnie szalik, miski psie, psiego kurczaka (to wlasciwie ja przypadkowo zwinełam:oops:) i KOMÓRKĘ:cool3: ja zostawilam w samochodzie Olchy ulubiona toskowa pilke :mad: Czyli troche zgupiałyśmy przez te psiowe spotkanie :evil_lol: Ups :oops: Tośka narozrabiała :loveu: Muszę Cie zmartwić ale "kawaler" to właściwie KAWALERKA :cool3: i to wpełni kobiecych uroków (czyt. cieczka) :roll: Ups...już już wstawiam dalej :eviltong: Csiii no zostawiłam bom skleroza chodząca :placz: Aaa widzisz! Ty tez skleroza! Zgłupiałyśmy :lol: Biedny Cezar :evil_lol: Dobrze mu tak! Bo się mu jego rozmiarów suczki nie podobały to niech teraz cierpi :obrazic: :evil_lol: Quote
olcha Posted February 10, 2007 Author Posted February 10, 2007 [quote name='Loona']Ale Tosia z latarniową aureolką wygląda fajnie :evil_lol: Poza tym, coś dłuuuugo wstawiasz te zdjęcia, w tym tempie, to jeszcze za miesiąc będą zdjęcia z tego spotkania :evil_lol: LOONA CO TY MASZ W PODPISIE?? NIE WIERZE :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Będą za miesiąc :evil_lol: Duuuuuużo ich mam :evil_lol: [quote name='anea']Bo Olcha dzis ciezko pracuje A mnie cos rozlozylo i do pracy nie poszlam ...mam nadzieje ze mnie nie wyrzuca :( Pracowałam :p ale już nie pracuję i wcale nie tak ciężko ;) O jak Cię wyrzucą to ja idę na Twoje miejsce :evil_lol: [quote name='Kamcia_14']Dziękuje bardzo :multi:. My też będziemy zaglądać :multi:. Od tej pory będę na bieżąco ... znaczy postaram się być na bieżaco :razz:. Hihihih no to ja tez się postaram :eviltong: Quote
olcha Posted February 10, 2007 Author Posted February 10, 2007 Tekila: Grrrrrrr Tośka: Ona to jakaś nieteges? Czy co? :hmmmm: Punia (do Tośki): Olej. Punia (do olchy): O tutaj jeszcze pod paszką. Tośka: Nie rozumiem Twojego podejścia? Jak to olej? Ona jakaś nienormalna jest! :motz: Tekila: Sama jesteś nienormalna! :watpliwy: Tośka: To gada! :crazyeye: Quote
Loona Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 Masz charcika małego, jak uszy chowa to jej się różyczki robią :evil_lol: A jak ząbki pokazuje :evil_lol: Quote
anea Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 Ola ty powinnas komiksy pisac takie komediowe :D Po raz tysieczny czytajac twoje podpisy oplulam monitor - a jak mialas okazje zauwazyc mam go daleko od twarzy ;) Quote
olcha Posted February 10, 2007 Author Posted February 10, 2007 Loona napisał(a):Masz charcika małego, jak uszy chowa to jej się różyczki robią :evil_lol: A jak ząbki pokazuje :evil_lol: Różyczki? Hihhi zabki pokazuje albo jak kogoś kocha, albo jak kogoś nienawidzi. Jakie te uczucia są sobie bliskie :lol: anea napisał(a):Ola ty powinnas komiksy pisac takie komediowe :D Po raz tysieczny czytajac twoje podpisy oplulam monitor - a jak mialas okazje zauwazyc mam go daleko od twarzy ;) Jak mi będziesz zdjęcia dostarczać to proszę bardzo :eviltong: Ale miałaś rozmach, zupełnie jak w Kosinie :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.