an3czka Posted May 25, 2006 Posted May 25, 2006 [quote name='olcha']Już ostatnie zdjęcia z ZOO i daję wam spokój :oops: :oops: :oops: Świetne! Uwielbiam gepardy!:multi: Quote
beth_i_boogi Posted May 25, 2006 Posted May 25, 2006 Jaki niewdzięcznik, robia mu zdjęcia, a on jęzor pokazuje:eviltong: Quote
Ambra Posted May 25, 2006 Posted May 25, 2006 cześć Olu! powiem tak: od godzin porannych brnę przez Waszą galerie kierując się ku ostatniej stronie i ukrywając przed wścibskim okiem szefa! ufff!!dotarłam! była to bardzo przyjemna wycieczka ciekawa i wręcz edukacyjna hahah!!:lol:zdjęcia super, urozmaicenie i przekrój świat zwierząt!cudoo.... No ale najwieksze pochwały i mizianka dla:loveu: Ery i Tequili no i dla Zdrapki-choc koty własnie mnie pod tym wzgledem przerażają ze nie stąd ni z owąd (cholera ale słowa:evil_lol:) orostują te swoje pazurki i wbijają niby niczego nie świadome...ałłłaa!! pozdrawiam serdecznie Quote
Teklunia Posted May 25, 2006 Posted May 25, 2006 [quote name='olcha'] jakie kluchy smieszne :D [quote name='olcha'] [quote name='olcha'] kocham krabiki :loveu: chcialam sobie kupic takiego (w zoologach sa po 20 zl), ale powiedzieli nam ze on potrzbuje bardzo duze akwarium i jakos przez to zrezygnowalismy... Quote
olcha Posted May 25, 2006 Author Posted May 25, 2006 [quote name='madzia18sosnowiec'] uwazaj zeby ci reki nie odryzła :lol: Jak była mała i jeszcze nie znała swojej "siły" :eviltong: to naprawde była blisko odgryzienia mi ręki :placz: Ale teraz wbija tylko delikatniusio ząbeczki :loveu: czasem tylko jak się zapędzi w zabawie ale to sporadyczne przypadki...na szczęście :eviltong: [quote name='Gabryjella']:placz: :placz: cemu ja tu weszłam :placz: :placz: i to jeszcze o tej porze :placz: :placz: teraz to już napewno nie zasne :placz: :placz: :placz: Ja nie chciałam :placz: i te robalki też nie chciały :placz: one się nawet uśmiechają na niektórych zdjęciach do obiektywu :cool3: trzeba się przyjrzeć :evil_lol: [quote name='AlKil']W naszym zoo też był kiedyś niedźwiedź, ale miał okropnie mały wybieg :angryy: i zawsze było mi go żal...:shake: Teraz go nie ma, ale za to od kilku lat nowy dyrektor staje na rzęsach i rozbudowuje zoo. Zwierzaki mają coraz to lepsze warunki...:multi: Ten miś nie ma wybiegu :shake: on ma spacerówkę jak w więzieniu...w sumie zoo to jest więzienie. Zauważyłam, że też zaczęli rozbudowywać. Powstał nowy wybieg dla gepardów jeszcze nie są tam wpuszczone ale już kończą ostatnie prace. No i nowe pomieszczenie dla bezkręgowców :evil_lol: [quote name='panienkabubu']3:04 ??? :mdleje::crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: o podziwiam wytrwałość :mdleje: Ja też :mdleje: Quote
olcha Posted May 25, 2006 Author Posted May 25, 2006 [quote name='Evelina']Robale oczywiscie. Zbyt wyrazne, zbyt duze i zbyt ..... ble....... :scared: Regulamin na ten temat milczy ;) Nie strasz mnie :mdleje: :eviltong: :eviltong: :eviltong: A robalki są rzeczywiście nie za piękne ale za to jakie ciekawe :cool3: [quote name='basiulka22tychy']o takiego krocionoga dawidek chce :smile::smile::smile::smile: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: to serio wygląda jak duża...no wiesz...i do tego się rusza... [quote name='sylwiaskalska']A żeby mój gówniarz tak umiał :shake: ale w wekend nie popuszcze :diabloti: i bedzie małe szkolonko :smile: Naumie się jeszcze. A mnie kiedyś napadło wzięłam kocyk, smaczki i psa pod pache i się poszkoliłyśmy :cool3: Super :multi: :multi: :multi: Napisz potem jak efekty :cool3: Quote
sylwiaskalska Posted May 25, 2006 Posted May 25, 2006 olcha napisał(a):Naumie się jeszcze. A mnie kiedyś napadło wzięłam kocyk, smaczki i psa pod pache i się poszkoliłyśmy :cool3: Super :multi: :multi: :multi: Napisz potem jak efekty :cool3: Masz to jak w banku :) :) a tak z ciekawości czym karmisz swojego . Mój jadł Eukanubę u dawnego właściciela ale teraz mu wogóle nie podchodzi :shake: i teraz spróbuje przejśc na Royala. Quote
olcha Posted May 25, 2006 Author Posted May 25, 2006 [quote name='sylwiaskalska']Masz to jak w banku :) :) a tak z ciekawości czym karmisz swojego . Mój jadł Eukanubę u dawnego właściciela ale teraz mu wogóle nie podchodzi :shake: i teraz spróbuje przejśc na Royala. Pare stron wcześniej (no...może już parenaście :eviltong: ) wklejałam to zdjęcie :evil_lol: Ale dostaje tez domowe jedzonko. Gotowane mięsko i czasem jakieś smakołyki. Często zmieniam jej karmę (kupuje małe paczki) wtedy są świeższe i lepiej się przyjmują :D Hodowczyni mówiła, że Tekila miała jakąś reakcję alergiczną na Eukanubę więc nigdy nie próbowałam jej dawać. Quote
olcha Posted May 25, 2006 Author Posted May 25, 2006 [quote name='an3czka']Kurcze no. Może by tak trochę skromności?;) :eviltong: :eviltong: :eviltong: No co :eviltong: :eviltong: :eviltong: Kiedy ona jest rewelacyjna :loveu: :evil_lol: :eviltong: [quote name='an3czka'] O jakie to słodkie!:loveu: On był rewelacyjny! Biegał tak pokracznie :loveu: [quote name='an3czka'] Świetne! Uwielbiam gepardy!:multi: Ja tam wole bardzie psowate. Ale podobają mi się ze względu na swoją dostojność :p i kocią elegancję. [quote name='beth_i_boogi']Jaki niewdzięcznik, robia mu zdjęcia, a on jęzor pokazuje:eviltong: No nie? :lol: :lol: :lol: Quote
olcha Posted May 25, 2006 Author Posted May 25, 2006 Ambra napisał(a):cześć Olu! powiem tak: od godzin porannych brnę przez Waszą galerie kierując się ku ostatniej stronie i ukrywając przed wścibskim okiem szefa! ufff!!dotarłam! była to bardzo przyjemna wycieczka ciekawa i wręcz edukacyjna hahah!!:lol:zdjęcia super, urozmaicenie i przekrój świat zwierząt!cudoo.... No ale najwieksze pochwały i mizianka dla:loveu: Ery i Tequili no i dla Zdrapki-choc koty własnie mnie pod tym wzgledem przerażają ze nie stąd ni z owąd (cholera ale słowa:evil_lol:) orostują te swoje pazurki i wbijają niby niczego nie świadome...ałłłaa!! pozdrawiam serdecznie :roflt: :roflt: Ryzykujesz naganę dla mojej galerii :multi: :multi: :multi: :evil_lol: Bardzo się cieszę, że się podobało :loveu: jest mi ogromnie miło. Ale edeukacyjna? :eviltong: :eviltong: :eviltong: Eeee coś przesadzasz :evil_lol: Zdrapki już z nami nie ma :cool3: Wyprowadziła się spowrotem do Warszawy. Psy od razu nabrały wigoru :cool3: Już nie patrzą czy kot przypadkiem nie czai się za rogiem :multi: n a r e s z c i e. Chociaż tak jakoś smutno bez niej. Przyzwyczaiłam się. Ale mogę ją odwiedzać. Również pozdrawiam :p marlena924 napisał(a): Ale piękny bociek :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Bo nasz :p Teklunia napisał(a):jakie kluchy smieszne :-D :p Ledwo co głowami ruszały :evil_lol: a pod wodą pewnie śmigają jak burze. Teklunia napisał(a):kocham krabiki :loveu: chcialam sobie kupic takiego (w zoologach sa po 20 zl), ale powiedzieli nam ze on potrzbuje bardzo duze akwarium i jakos przez to zrezygnowalismy... Ja też! Są kochane! Pamiętam kiedyś jak byłam w Hiszpanii to mnóstwo przy brzegu w skałach było mnóstwo takich maleństw. Chyba faktycznie potrzebują dużego akwarium. Bo to było dość spore a były w nim tylko 3-4 kraby (one chyba też prowadzą wojny między sobą? nie?) A jak Ci się Tekluniu robalki podobały? :cool3: Quote
olcha Posted May 25, 2006 Author Posted May 25, 2006 Ale się nacytowałam :lol: :lol: :lol: Miło tak wejść i zobaczyć tyle osób :multi: :multi: :multi: Quote
anetta Posted May 25, 2006 Posted May 25, 2006 http://images4.fotosik.pl/34/5b9aa9b73c283413.jpg :roflt: jakie kluchy! :roflt: Ja bardzo lubie likaony, podoba mi sie ich kolor siersci :lol: Szkoda ze zaden pies takiego ni ma :loveu: Quote
olcha Posted May 25, 2006 Author Posted May 25, 2006 [quote name='anetta']http://images4.fotosik.pl/34/5b9aa9b73c283413.jpg :roflt: jakie kluchy! :roflt: Ja bardzo lubie likaony, podoba mi sie ich kolor siersci :lol: Szkoda ze zaden pies takiego ni ma :loveu: A mi się uszy podobają :loveu: i biała końcówka ogona. Nie widziałam likaonów :niewiem: Quote
Ambra Posted May 25, 2006 Posted May 25, 2006 no edukacyjna bo był to przegląd ze szkoły podstawowej z bilogii hehe:evil_lol: a jeśli chodzi o zoo to ja mam dosc po zeszłorocznej wizycie w chorzowskim zoo, poszłam z kolezanka bo dzieciak chciał i jazde miał a mnie serce pekało jak widziałam te zwierzęta w klatkach!!:placz: jeszcze był to koniec zimy i jak zajrzałam do pomeiszczeń z lampartami jak lezały na pietrowych pryczach majac do dyspozycji metr na metr i jak słonie i hipcie na betonowej posadzce w zatechłym pomieszczeniu stały bo nawet się obrucic nie mogły z braku miejsca a tygrys tak ryczał ze ewidentnie musialo go bolec-szybko z tamtad zwiałam i juz nie pojde! :shake: to takie schronisko dla dzikich zwierzat niczym prawie nie rózniące się od psiego!!biedne zwierzaki i tyle...:-( czyż nie milej ogladać hasajace wolne zwierzęta??jak strzała Tequila...:diabloti: Quote
olcha Posted May 25, 2006 Author Posted May 25, 2006 Ambra napisał(a):no edukacyjna bo był to przegląd ze szkoły podstawowej z bilogii hehe:evil_lol: a jeśli chodzi o zoo to ja mam dosc po zeszłorocznej wizycie w chorzowskim zoo, poszłam z kolezanka bo dzieciak chciał i jazde miał a mnie serce pekało jak widziałam te zwierzęta w klatkach!!:placz: jeszcze był to koniec zimy i jak zajrzałam do pomeiszczeń z lampartami jak lezały na pietrowych pryczach majac do dyspozycji metr na metr i jak słonie i hipcie na betonowej posadzce w zatechłym pomieszczeniu stały bo nawet się obrucic nie mogły z braku miejsca a tygrys tak ryczał ze ewidentnie musialo go bolec-szybko z tamtad zwiałam i juz nie pojde! :shake: to takie schronisko dla dzikich zwierzat niczym prawie nie rózniące się od psiego!!biedne zwierzaki i tyle...:-( czyż nie milej ogladać hasajace wolne zwierzęta??jak strzała Tequila...:diabloti: Ambra miałam dokładnie takie same odczucia. Tyle, że warszawskie ZOO zaczyna się rozwijać. I słonie mają sporo miejsca, lamparty też. Lew i tygrys też. W zimie niestety mniej :-( . Dla mnie to też takie duże schronisko...a ten miś na samym końcu mnie dobił :-( Quote
olcha Posted May 25, 2006 Author Posted May 25, 2006 Gabryjella napisał(a):Moje drogie to się nie nazywa wytrwałość, tylko bezsenność. Po dwóch godzinach bezsennsownego leżenia w łóżku postanowiłam zrobić coś z sensem i wejść na dogo:cool3: Mimo "Twoich" robaczków udało mi się zasnąć kole czwartej, a jak się obudziłam rano i spojrzałam na zegarek to stwierdziłam, że właśnie zaczynają się moje ćwiczenia:evil_lol: :glaszcze: biedaku to najgorsza przypadłość jaka może być :glaszcze: a może jakieś leki? Quote
Evelina Posted May 25, 2006 Posted May 25, 2006 [quote name='dorbin']Przecież "te robale" to także zwierzeta Takie same jak psy i koty Psy i koty też moga być wstrętne dla niektórych A gdzie tolerancja dla róznych upodobań ?:angryy:[SIZE="1"]Tolerancja to rowniez akceptacja, ze inni moga czegos nie lubic :p I zeby byla jasnosc - nie lubie robali, a nie ludzi, ktorzy w nich gustuja. :evil_lol: Gabryjella, na bezsennosc jednym z lepszych lekow jest "padanie na pysk", ze sie tak wyraze :oops: Quote
olcha Posted May 25, 2006 Author Posted May 25, 2006 [quote name='Gabryjella']Ta przypadłość objawia się tylko w tym mieszkaniu (jakie prądy czy co:roll: ), normalnie chodze spać koło pierwszej, wczoraj jakiś kiepski dzień miałam :shake: . :glaszcze: to może jakiegoś bioenergoterapeute wynajmij :lol: i Ci łóżko każe przesatwić do łazienki :lol: :lol: :lol: [quote name='Evelina'] Gabryjella, na bezsennosc jednym z lepszych lekow jest "padanie na pysk", ze sie tak wyraze :oops: Dokładnie! Chociaż to też czasem zawodzi. I wtedy dopiero jest męczarnia. Aż oczy pięką. Quote
PIKA Posted May 25, 2006 Posted May 25, 2006 o moje kochane drapiezniki :multi: Nie masz więcej dzikich kotkow? :shake: Quote
Kenduś Posted May 25, 2006 Posted May 25, 2006 A ja kciałam :diabloti: niechcący dodać, że Twoja galeria Oluś :eviltong: kończy dziś dwa miesiące!!! Prost!!! No to po fiolecie :cool3: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: Quote
olcha Posted May 25, 2006 Author Posted May 25, 2006 [quote name='Kenduś']A ja kciałam :diabloti: niechcący dodać, że Twoja galeria Oluś :eviltong: kończy dziś dwa miesiące!!! Prost!!! No to po fiolecie :cool3: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: Okazja, okazja, okazja :multi: :multi: :multi: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drink1: :beerchug: :drinka: :knajpa: :cunao: :popcorn: :laola: Quote
olcha Posted May 25, 2006 Author Posted May 25, 2006 Gabryjella napisał(a):Tylko jak źle "padne na pysk" to sobie krzywde moge zrobić :evil_lol: ;) :shake: Nie zmieści się. Za bioenergoterapeute to ja dziękuje. Kiedyś na TVN był taki program, chyba "Usterka" i pokazywali tam takich magików, co jeden to inna "diagnoza":evil_lol: Moja koleżanka wynajeła raz takiego speca od feng shui (lub jak mówi mój ojciec szeng c**j:evil_lol: ) to jej kazał łazienke przenieść do kuchni, kuchnie do pokoju, pokuj do łazienki, itd. To ja dziękuje, ten ostsni rok przeżyje:p :roflt: też oglądałam ten program :roflt: tragedia :eviltong: ale może zadziałają na Twoją podświadomość :eviltong: ? Quote
olcha Posted May 25, 2006 Author Posted May 25, 2006 PIKA napisał(a):o moje kochane drapiezniki :multi: Nie masz więcej dzikich kotkow? :shake: Mam pare okropnych zdjęć zza krat smutnego geparda :-( I jedno zdjęcie odwróconego lwa w oddali :shake: Quote
olcha Posted May 25, 2006 Author Posted May 25, 2006 Mam tu jednego kotka. Ale nijak dzikiego wręcz przeciwnie. Dzięki temu egzemplarzowi odzyskałam wiarę w koty :loveu: To najkochańszy kot pod słońcem! imię: BARYŁA :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.