Jump to content
Dogomania

Era & Tequila chihuahua i czasem inne stwory...


Recommended Posts

  • Replies 5.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

madziasto4 napisał(a):
To rozumiem, że wtedy im już obiadu nie musisz robić :evil_lol:


Niesprawiedliwy troszku ten podział miejsca, nieprawdaż? :cool3: Tequili nawet uszy się ledwo mieszczą :lol:


Uwalą :evil_lol: No nie mogę olcha, piszesz jkabyś miała rottweilery, a nie cziłały :evil_lol:


Zimne ognie to czy spawacze przyszli? :lol:


Nie muszę w lato radzą sobie same :evil_lol:

Tekila lubi być gnieciona, Era zresztą też. Im gdzies ciaśniej tym fajniej :lol:

Bo to są dwa małe potworo rottweilery :eviltong:

Spawacze....pomagałam babci w czasie remontu całego bloku...wiecie, że oni nawet nie raczyli pukać? Nie raczyli się zapytac czy mogą stołek? Wchodzili, brali co chcieli :crazyeye: Normalnie szok :crazyeye:

anea napisał(a):
jakie zabsko smieszne :) a psice zabojczo spia razem :D tylko jakos z tymi zdjeciami skromnie :( (u mnie zdjec sporo ale nikt nie zglada ;) )


Mam jeszcze pare zdjeć drugiej żaby :cool3: Skromnie, ale mam jeszcze pare, tylko muszę obrobić ale mi się nie chce :grins:


Gosiek napisał(a):
cześć Oleńko - wpadłam tylko powiedzieć ze jeszcze zyję :diabloti: i ze niestety nie dam razdy nadrobić zaległosci - mam nadzieje ze nic ważnego mnie nie ominęło?

buziaki


Cześć zyjąca Gosiu! :multi: Nie musisz nadrabiać, zapracowana jesteś.

Behemot napisał(a):


Ale fajnie :loveu::loveu::loveu:
Też bym tak chciała! :placz: A moje suczysko siada mi na kolanach tylko w taksówce :stupid:


Się taksówkami Sonia rozbija? :lol: Fiu fiu ta to ma życie :lol:

Posted

hahaha w sumie to nawet nie o to chodzi - nie mam cholera netu - dziś wyjątkowo sie dorwałam... tak to po pracy często wpadałam i nadrabiałam zaległosci cichaczem zeby potem nie czuc się przytłoczona ogromem tych zaległosci w galeriach ;)

Posted

Gosiek napisał(a):
hahaha w sumie to nawet nie o to chodzi - nie mam cholera netu - dziś wyjątkowo sie dorwałam... tak to po pracy często wpadałam i nadrabiałam zaległosci cichaczem zeby potem nie czuc się przytłoczona ogromem tych zaległosci w galeriach ;)


No i się wydało, że dawno mnie widac z tego w Twojej galerii nie było skoro nic o tym nie wiedziałam :oops: Lecę nadrobić :lol:

Posted

olcha napisał(a):

Się taksówkami Sonia rozbija? :lol: Fiu fiu ta to ma życie :lol:


Bo Sonia, jako pani hrabinia ze Szkieletczyzny, nie bedzie się przecież tłoczyć z pospólstwem w zatłoczonych i śmierdzących środkach komunikacji miejskiej :obrazic:Ale niedługo kupujemy sobie samochodzik i będziemy robić brrrum, brrrrum! :lol:

Posted

Niedawno wróciłam z basenu uwielbiam takie spontaniczne wieczorne wyjazdy :eviltong: I chciałam się pochwalić, że moja klaustrofobio ciemnofobia mi chyba mija bo wlazłam w ciemną rurę basenową i żyję :grins:

--------------------------------------------------------------

I chyba nastąpił przełom w kontaktach Majka-Era, Era-Majka :multi:







Majka nie tłucze Ery po głowie, a Era nie gryzie jej przy każdej możliwej okazji :multi: Nie ma to jak cierpliwość :multi: Najlepsza metoda....Ostatnia fotka mnie powaliła. Era ma na niej taka minę...że się zastanawiam czy to przełom? Czy poprostu jej się doopy nie chciało podnieść i postanowiła znieść głaskanie? :evil_lol:

Posted

Behemot napisał(a):
Bo Sonia, jako pani hrabinia ze Szkieletczyzny, nie bedzie się przecież tłoczyć z pospólstwem w zatłoczonych i śmierdzących środkach komunikacji miejskiej :obrazic:Ale niedługo kupujemy sobie samochodzik i będziemy robić brrrum, brrrrum! :lol:


No coś Ty odmawiacie sobie niezaprzeczalnej przyjemności miejsckiej komunikacji!

Tęskni mi się do pksów w godzinach szczytu :loveu: Nigdy nie zapomnę tych życzliwych ludzi :loveu: Nie zapomnę tych pleców wystających nawet z okien, które paredziesiąt razy uniemożliwiły mi dotarcie do szkoły :loveu: Tęsknie do glonojadowania na szybach :loveu: Ach jak było miło spać na stojąco trzymana przez innych :loveu: Jak było przyjemnie wysiadać na każdym przystanku z falą ludzi i z tą samą falą wsiadać do srodka :loveu: Jak było miło bratać sie z kierowcą przy każdej zmianie biegu proszącego mnie o przesunięcie :loveu: Jak było miło trzymać się kasy fiskalnej pksowej aż w końcu ją wyrwać :loveu: Jak było miło gdy drzwi trzasnęły tuż przed Twoją twarzą :loveu: A nigdy nie zapomnę jak dzwoniłam dzwonkiem, żeby mi pan kierowca drzwi otworzył 3 minuty na przystanku, w końcu wkurzona zaczęłam wygrywać dzwonkiem melodyjkę Ce wu ce wu kaa :evil_lol: aż miły pan kierowca z przodu huknął, że nie przyjdzie mi otworzyć drzwi i żebym sobie sama klamkę nacisnęła no skąd ja biedna szara myszka miałam o tym wiedzieć :loveu: Aż się musiałam rozpisać o mojej miłości jedynej i największej :loveu:

Posted

olcha napisał(a):

Tęskni mi się do pksów w godzinach szczytu :loveu: Nigdy nie zapomnę tych życzliwych ludzi :loveu: Nie zapomnę tych pleców wystających nawet z okien, które paredziesiąt razy uniemożliwiły mi dotarcie do szkoły :loveu: Tęsknie do glonojadowania na szybach :loveu: Ach jak było miło spać na stojąco trzymana przez innych :loveu: Jak było przyjemnie wysiadać na każdym przystanku z falą ludzi i z tą samą falą wsiadać do srodka :loveu: Jak było miło bratać sie z kierowcą przy każdej zmianie biegu proszącego mnie o przesunięcie :loveu: Jak było miło trzymać się kasy fiskalnej pksowej aż w końcu ją wyrwać :loveu: Jak było miło gdy drzwi trzasnęły tuż przed Twoją twarzą :loveu: A nigdy nie zapomnę jak dzwoniłam dzwonkiem, żeby mi pan kierowca drzwi otworzył 3 minuty na przystanku, w końcu wkurzona zaczęłam wygrywać dzwonkiem melodyjkę Ce wu ce wu kaa :evil_lol: aż miły pan kierowca z przodu huknął, że nie przyjdzie mi otworzyć drzwi i żebym sobie sama klamkę nacisnęła no skąd ja biedna szara myszka miałam o tym wiedzieć :loveu: Aż się musiałam rozpisać o mojej miłości jedynej i największej :loveu:


Olcha,znowu nie wzięłaś tabletek :roll:

Posted

Olcha,znowu nie wzięłaś tabletek


Ola...rozgryźli Cię :D Ale ja też tęsknie za twoimi opowiesciami pekaesowymi ;) a tak a propos - trzeba odwiedzic szkole

Posted

panienkabubu napisał(a):
Olcha,
Tobie to podanie trzeba wysłać czy rozwinąć czerwony dywan, żebyś wpadła do naszej galerii, hę? :diabloti:


Podanie, dywan i może rozpatrzę :evil_lol:

Behemot napisał(a):
Olcha,znowu nie wzięłaś tabletek :roll:


:obrazic: Ja do Ciecie z sercem, jak do przyjaciółki otwarcie o mojej miłości :shake: a Ty co? :shake:

anea napisał(a):
Ola...rozgryźli Cię :D Ale ja też tęsknie za twoimi opowiesciami pekaesowymi ;) a tak a propos - trzeba odwiedzic szkole


BUahahahahah nie lubiam was szystkich! Trzeba koniecznie ostatnio też sobie o tym myślałam :cool3:

Posted

olcha napisał(a):
Byłam na spacerze nad Narwią :cool3: Aż jeden łabądek/łabędek sobie pływał. Psów nie wzięłam.


:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:
olcha przeciez ja Cie zlinczuje, jak to moglas ich nie wziasc?????? :crazyeye: :crazyeye:




:eviltong: okropna pani z Ciebie :eviltong: :eviltong:

Posted

panienkabubu napisał(a):
:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:
olcha przeciez ja Cie zlinczuje, jak to moglas ich nie wziasc?????? :crazyeye: :crazyeye:




:eviltong: okropna pani z Ciebie :eviltong: :eviltong:


Między innymi dlatego nie wzięłam :roll: Ta suka sobie sama tam chodziła :roll: Podeszła do nas ja skamieniałam już widziałam jak ściąga kaganiec, ale poszła dalej na spacerek :roll: sama....





O tutaj już nie żyłam jak zobaczyłam, że przyspieszyła w naszym kierunku...:roll:

Tam taka trochę niepewna okolica....

Od takich hawir...piękna nie? :roll: :evil_lol:


po takie :evil_lol:

Posted

Ktoś się pytał jak moje psy reagują na żaby.

O tak:


Era: Buzi buuuzi....eee czemu nie zamieniasz się w księcia??


Era: Słyszałam gdzieś...że jak się siądzie tyłem na żabie to będzie lepszy efekt...tylko trzeba dobrze wcelować....


Żaba: :crazyeye:


Żaba: To ja spadam! Nara

Posted

Behemot napisał(a):
W sumie ta druga taka bardziej przytulna mi się wydaje, kameralna taka :hmmmm:


Przytulna i dwukomorowa! A jak kto się postara to i piwnicę można w niej odnaleźć :evil_lol: Wietrzenie tez dobre prawie jak klima. I widok też niezapomniany!

Posted

Behemot napisał(a):

[quote name='olcha']Ktoś się pytał jak moje psy reagują na żaby.

Tym ktosiem byłam ja :p

A Tequila w tym czasie pewnie świerszczy szukała :eviltong: Bo jej na zdjęciach nie ma :lol:

Posted

madziasto4 napisał(a):

Tym ktosiem byłam ja :p

A Tequila w tym czasie pewnie świerszczy szukała :eviltong: Bo jej na zdjęciach nie ma :lol:


A tak zgadza się :p

Tekila w tym czasie stała za mną. Ona na spacerach najczęściej trzyma się nogi.

Lub obwąchu je drugą żabę :eviltong:





Kenduś napisał(a):
:hmmmm: w sumie to sama nie wiem, który bym wybrała i na jednym i na drugim jest blachodachówka :razz:


Na dach lecisz? Blachara :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...