Jump to content
Dogomania

Era & Tequila chihuahua i czasem inne stwory...


Recommended Posts

  • Replies 5.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

olcha napisał(a):
No jedna co się nie wstydziła :lol: Wiedziałam, że ktoś tak napisze :lol: Nie ważna płeć, ważne uczucie :evil_lol: :lol: ;)


hahahahahaha
:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
siiiiiiiiiikam :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

[quote name='olcha']Inny tytuł nie przychodzi mi do głowy...



:evil_lol:
Nie po oczach tą latarką ;)
masz wielofunkcyjnego psa :evil_lol::evil_lol:
Cześć babole moje kochane :))))))
Fruwam, latam, skakam i wogóle bo...
BĘDĘ MIAŁA PIESA :multi::multi::multi::multi::multi::multi:
Tak, tak to już wiadome, potwierdzone przez TZ i wogóóóóóle :)
Yuuuuupppppiiiii...
W mojej galerii śliczna kandydatka :))))))))

Posted

[quote name='Behemot']Aaaaaaa!!!!!!

To oko wygląda zupełnie jak oko Saurona (olcha, tylko mi nie mów, że nie oglądałaś również "Włady pierścieni" ;))

Oglądaaaaaaałam :evil_lol: o dziwo, chociaż nie przepadam :oops:

[quote name='Loona']A czemu aż do niedzieli?! :placz:

A bo tak :eviltong:

[quote name='alive']ale fajne kumpele :razz:

:loveu:

[quote name='panienkabubu']hahahahahaha
:evil_lol:
siiiiiiiiiikam :evil_lol:

:eviltong:

[quote name='anetta']AHHAHAHAHA http://images22.fotosik.pl/9/9ad135d45bbdb025.jpg
:roflt:boskie,:roflt: boskie :roflt: boskie :roflt:

:roflt:
buhahahahaha strach sie bac!
:lol:

[quote name='Shikka']Nie po oczach tą latarką ;)
masz wielofunkcyjnego psa :evil_lol::evil_lol:
Cześć babole moje kochane :))))))
Fruwam, latam, skakam i wogóle bo...
BĘDĘ MIAŁA PIESA :multi::multi::multi::multi::multi::multi:
Tak, tak to już wiadome, potwierdzone przez TZ i wogóóóóóle :)
Yuuuuupppppiiiii...
W mojej galerii śliczna kandydatka :))))))))

O RANY LECĘ SPRAWDZIĆ CO TO ZA CUDO :multi:

Posted

Tekila dzisiaj była w Warszawie i kurczzeeeee, wyszłam z nią na siku do tego parku na rogu Świętokrzyskiej i Marszałkowskiej :roll: raaany normalnie jacy ludzie są natrętni :shake: Gapili się, darli "jaaaaaki cuuuudny mały piesek" ...



...jakbym nie wiedziała :lol: :eviltong:


A tak serio..to kurcze ja nie wiem, co za różnica czy to rotwieller czy cziłała? To i to Ci może palca odeżreć.....Czemu tak reagują na mojego psa? Nie lubię tego strasznie...no chyba, że ktoś znajomy to proszę bardzo. Ale nie lubię jak obcy mi łapy do psa pchają. To się tyle pożalic chciałam :oops:

Posted

Loona napisał(a):
Mnie też to wkur*** jak mi się z łapami do psa pchają i nawet nie zapytają czy można :angryy:


Jak miło, że sama nie jestem :multi: Już się w wakacje żaliłam wam, że czasem....chowałam ją gdzieś pod pachę :oops: żeby szybciej przemknąć do domku bo już poprostu nie miałam cierpliwości, a się wku****** jak sobie leżałam na kocyczku w cieniu, delektowałam się morzem i pogodą....a tu nagle dzieciarnia pakuje mi się na mój, osobisty, jedyny, niewytrzepany kocyk, mamuśka stoi obok i zachwyca się również z nimi....NOOO NORMALNIE MIAŁAM OCHOTĘ :mad: :angryy: :mad: :angryy:

Posted

olcha napisał(a):

A tak serio..to kurcze ja nie wiem, co za różnica czy to rotwieller czy cziłała? To i to Ci może palca odeżreć.....Czemu tak reagują na mojego psa? Nie lubię tego strasznie...no chyba, że ktoś znajomy to proszę bardzo. Ale nie lubię jak obcy mi łapy do psa pchają. To się tyle pożalic chciałam :oops:


Zasunąć takiemu z dyńki i już :cool3:

Posted

olcha napisał(a):
Tekila dzisiaj była w Warszawie i kurczzeeeee, wyszłam z nią na siku do tego parku na rogu Świętokrzyskiej i Marszałkowskiej :roll: raaany normalnie jacy ludzie są natrętni :shake: Gapili się, darli "jaaaaaki cuuuudny mały piesek" ...



...jakbym nie wiedziała :lol: :eviltong:


A tak serio..to kurcze ja nie wiem, co za różnica czy to rotwieller czy cziłała? To i to Ci może palca odeżreć.....Czemu tak reagują na mojego psa? Nie lubię tego strasznie...no chyba, że ktoś znajomy to proszę bardzo. Ale nie lubię jak obcy mi łapy do psa pchają. To się tyle pożalic chciałam :oops:



dlaczego do mnie nikt tak nie przychodzi jak ide z dwoma Bernardynami? :placz: :placz: :placz: nie rozumiem tego :hmmmm:

Posted

panienkabubu napisał(a):
dlaczego do mnie nikt tak nie przychodzi jak ide z dwoma Bernardynami? :placz: :placz: :placz: nie rozumiem tego :hmmmm:

nie wiem dlaczego:shake: Ja nei przepuscila bym takiej okazji:loveu:

Posted

Ja tez sie dziwie bo mi sie do kazdego psa morda smieje :) a jak widze ze właściciel nie zabija wzrokiem to czasem si enawet odezwe ;)

Ale nie raz juz byłam swiadkiem jak na tequili nie wiedomo skad pojawiały sie nagle obce łapska - bez pytania, bez ostrzezenia... z reszta do Tośki tez czesto łapy wycigali - szczegolnie jak byla mlodsza - i niektorzy byli bardzo zaskoczeni ze slodki piesek potrafi tak warczec

Posted

Behemot napisał(a):
Zasunąć takiemu z dyńki i już :cool3:


W ooogóle mnie dzis wszyscy wkurzali, jadę sobie poproawnie po lewym pasie dosyć szybko przyznaję bo lubię :oops: za mną (nie na tyłku i nie zbliża się zbyt szybko) jedzie samochód...zazwyczaj zjeżdżam...aleee teraz mnie wkurzył, zaświecił mi długimi OOOO KOCHANY BLONDYNKA ZA KIEROWNICĄ :mad: puściłam awaryjne i troszkę przyspieszyłam, żeby wyprzedzić te co po prawym jechały i myknąć na prawy....

Jedzie za mną (ale nadal dosyć daleko)....I MI MRUGA DŁUGIMI.....O ŻESZ TYYY! NIE ZJADĘ BĘDĘ SIĘ TOCZYĆ PO LEWYM!

No ale, że ja ugodowa i że już już miałam w wyobraźni mafiosów z bejzbolami :roll: zjechałam....

panienkabubu napisał(a):
dlaczego do mnie nikt tak nie przychodzi jak ide z dwoma Bernardynami? :placz: :placz: :placz: nie rozumiem tego :hmmmm:


Się ciesz! Ja na początku nawet to lubiłam, poza tym chciałam żeby jakieś obce ręce czasem pomiziały Tekilę w ramach wystaw....ale jeśli te ręce zwalały się tonami zewsząd to sława nas przytłoczyła :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

moon_light napisał(a):
nie wiem dlaczego:shake: Ja nei przepuscila bym takiej okazji:loveu:


Ja też :oops: Ale ostatnio zaczęłam się hamować bo mi też czasem ręce lecą do psa, ale w odpowiednich sytuacjach i w wyczuciu sytuacji :roll:

anea napisał(a):
Ja tez sie dziwie bo mi sie do kazdego psa morda smieje :) a jak widze ze właściciel nie zabija wzrokiem to czasem si enawet odezwe ;)

Ale nie raz juz byłam swiadkiem jak na tequili nie wiedomo skad pojawiały sie nagle obce łapska - bez pytania, bez ostrzezenia... z reszta do Tośki tez czesto łapy wycigali - szczegolnie jak byla mlodsza - i niektorzy byli bardzo zaskoczeni ze slodki piesek potrafi tak warczec



No morda to mi się również smieje do wszystkiego co się pies nazywa :loveu:

Ale teraz już nie wyciagają :placz: a jak jej kaganiec jeszcze przyodziejesz to już w ogóle omijają z daleka :evil_lol: A mojej nawet kagańca kupić nie mogę :evil_lol: :lol:

Posted

olcha napisał(a):

No morda to mi się również smieje do wszystkiego co się pies nazywa :loveu:


Skąd ja to znam :lol: :lol:


Apropos tego zamęczania ślicznych piesiątek na spacerach... Kiedy moja Nuka była szczeniątkiem, przechodnie często się rozczulali, głaskali, miziali, ech... najpierw to nie miałam nic przeciwko, ale od przybytku głowa boli, i po tygodniu już miałam ochotę im wszystkim zasadzić (:evil_lol: ) Teraz też się niektórzy rozczulają, ale już nie rzucają się z łapami, żeby pogłaskać - alleluja.

PS: Czytałam ostatnio, że dwa psy w domu to same plusy... Zaczynam w to wierzyć :cool3:

Posted

moon_light napisał(a):
nie wiem dlaczego:shake: Ja nei przepuscila bym takiej okazji:loveu:


olcha napisał(a):
Się ciesz! Ja na początku nawet to lubiłam, poza tym chciałam żeby jakieś obce ręce czasem pomiziały Tekilę w ramach wystaw....ale jeśli te ręce zwalały się tonami zewsząd to sława nas przytłoczyła :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:



Ja też :oops: Ale ostatnio zaczęłam się hamować bo mi też czasem ręce lecą do psa, ale w odpowiednich sytuacjach i w wyczuciu sytuacji :roll:


o jak ja bym sie cieszyla jakby Ktos obcy przyszedl i nagle zaczal miziac moje psiaki.. lo jeeejj... do miziania Madzi i Marcina sa juz przyzwyczajone i ja tez:P ale jakby tak podbilo jakies dzieciatko i chcialo poglaskac, uhhh :loveu: :loveu: miod na serce to by byl:P

Psiara&Nusia napisał(a):
PS: Czytałam ostatnio, że dwa psy w domu to same plusy... Zaczynam w to wierzyć :cool3:


oj same plusy wierz mi :loveu: :loveu: :loveu:


moon_light napisał(a):
nie wiem dlaczego:shake: Ja nei przepuscila bym takiej okazji:loveu:


będziesz w Katowicach? :cool3: pewnie ring dogow bedzie znowu na lodowisku obok bernardynow to wysciskasz jednego :eviltong: bo drugiego mi nie wpuszcza bo nieudokumentowany :placz:

Posted

Psiara&Nusia napisał(a):
Skąd ja to znam :lol: :lol:


Apropos tego zamęczania ślicznych piesiątek na spacerach... Kiedy moja Nuka była szczeniątkiem, przechodnie często się rozczulali, głaskali, miziali, ech... najpierw to nie miałam nic przeciwko, ale od przybytku głowa boli, i po tygodniu już miałam ochotę im wszystkim zasadzić (:evil_lol: ) Teraz też się niektórzy rozczulają, ale już nie rzucają się z łapami, żeby pogłaskać - alleluja.

PS: Czytałam ostatnio, że dwa psy w domu to same plusy... Zaczynam w to wierzyć :cool3:


Się ciesz :placz: Na wystawach tak mam...ale na wystawach jestem na to przygotowana :eviltong: Jesli ktoś podchodzi pyta o rasę, o Tekilę itp prosze bardzo, ale jeśli podbiega z piskiem i ładuje łapy na psa to zazwyczaj mówię, że gryzie :evil_lol:

O tak dwa psy to nie to samo co jeden. Przez jakiś czas Erunia mieszkała sama :shake: Już nigdy tego swojemu psu nie zrobię. Będę mieć zawsze dwa.

panienkabubu napisał(a):
o jak ja bym sie cieszyla jakby Ktos obcy przyszedl i nagle zaczal miziac moje psiaki.. lo jeeejj... do miziania Madzi i Marcina sa juz przyzwyczajone i ja tez:P ale jakby tak podbilo jakies dzieciatko i chcialo poglaskac, uhhh :loveu: :loveu: miod na serce to by byl:P



Ale ja też się cieszę i tez to lubię, ale trzeba mieć umiar.

Posted

olcha napisał(a):

Ale ja też się cieszę i tez to lubię, ale trzeba mieć umiar.

nom masz racje z tym umiarem olcha, ale niestety ja nawet nie mam jak sie zloscic na takich ludzi co rzucaja sie na psy bo w moim przypadku nie ma takich ludzi ;(

Posted

panienkabubu napisał(a):
nom masz racje z tym umiarem olcha, ale niestety ja nawet nie mam jak sie zloscic na takich ludzi co rzucaja sie na psy bo w moim przypadku nie ma takich ludzi ;(


Poczekaj aż hanka będzie mieć maluchi kluchi :loveu: i wyjdź z takim jednym na spacer w zatłoczone miejsce :lol: :cool3: :loveu:

Posted

EEElo babole!!!
czy ja sie dzis z Wami witałam...??
Jezu...jestem taka podniecona z powodu psiura że niczego nie pamiętam i jeden wielki bajzel w głowie mam :)
Jak tam robaluchi, oprócz tego że wszyscy sie nimi zachwycają....?? ;)

Posted

olcha napisał(a):
Poczekaj aż hanka będzie mieć maluchi kluchi :loveu: i wyjdź z takim jednym na spacer w zatłoczone miejsce :lol: :cool3: :loveu:

Olcha a wyobrazasz sobie taki spacer? ja biedna z tyloma psami? (zakladajac ze urodzi sie powyzej 5 sztuk :p :cool3:) :evil_lol:
i musze Cie zmartwic, szczeniaki w wieku juz spacerowym (tzn kiedy juz moga wyjsc na spacer) to maja jakies 6-7 tygodni o ile dobrze sie orientuje i wtedy juz powinny wazyc jakies 6-8 kg sztuka :cool3:

Posted

Shikka napisał(a):
EEElo babole!!!
czy ja sie dzis z Wami witałam...??
Jezu...jestem taka podniecona z powodu psiura że niczego nie pamiętam i jeden wielki bajzel w głowie mam :)
Jak tam robaluchi, oprócz tego że wszyscy sie nimi zachwycają....?? ;)


Elo, chyba się nie witałaś, ja dzis też zakręcona od rana :p

A to się odezwał koleś w końcu?

U moich suczy słychać to, że wepchnęłam im dziś drugą dawkę odrobaczenia :shake: W życiu ale to w życiu nie widziałam takiego odpornego na podawanie leków psa jak Tekila! Tragedia dać jej tabletkę! Zupełnie jak z kotem! Ale udało się i pół dnia siedziała obrażona w budzie, Era zeżarła grzecznie i od razu zaczęła się bawić. Wypcham to małe białe guano.

panienkabubu napisał(a):
Olcha a wyobrazasz sobie taki spacer? ja biedna z tyloma psami? (zakladajac ze urodzi sie powyzej 5 sztuk :p :cool3:) :evil_lol:
i musze Cie zmartwic, szczeniaki w wieku juz spacerowym (tzn kiedy juz moga wyjsc na spacer) to maja jakies 6-7 tygodni o ile dobrze sie orientuje i wtedy juz powinny wazyc jakies 6-8 kg sztuka :cool3:


Ale z jeeednym na próbę! Na mówię Ci gwarantuje niezapomniane wrażenia. Ja co 5 kroków słyszałam "a będzie mieć szczeniaki? da mi pani?" :mdleje:

Posted

olcha napisał(a):
Ale z jeeednym na próbę! Na mówię Ci gwarantuje niezapomniane wrażenia. Ja co 5 kroków słyszałam "a będzie mieć szczeniaki? da mi pani?" :mdleje:


hahahha :evil_lol: :evil_lol: chcesz mi powiedziec, ze jak wyjde ze szczeniakiem to ludzie beda pytac kiedy szczeniaki? :evil_lol: :evil_lol: ahahahha :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

panienkabubu napisał(a):
hahahha :evil_lol: :evil_lol: chcesz mi powiedziec, ze jak wyjde ze szczeniakiem to ludzie beda pytac kiedy szczeniaki? :evil_lol: :evil_lol: ahahahha :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:


Tak właśnie to mam na myśli! :mad: :lol:

Posted

[quote name='olcha']Wypcham to małe białe guano.
ahahahahhahahahhhaahahahahhahahahhhaahahahahhahahahhhaahahahahhahahahhhaahahahahhahahahhhaahahahahhahahahhhaahahahahhahahahhhaahahahahhahahahhhaahahahahhahahahhhaahahahahhahahahhhaahahahahhahahahhhaahahahahhahahahhhaahahahahhahahahhhaahahahahhahahahhhaahahahahhahahahhha
:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Pozdrawiam białe guanko :bigcool:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...