olcha Posted October 6, 2006 Author Posted October 6, 2006 [quote name='PIKA']Saba też wyzera zołedzie :evil_lol: ale ona ruda jest to nawet pasuje :evil_lol: a reagują na komendę "łap nogawkę" ? :evil_lol: Ja ruda jestem a żołędzi nie jadam :evil_lol: Nie muszę tej komendy wydawać, same wiedzą co zrobić :roll: zresztą po co za nogawkę łapać, jak można intruza ogłuszyć szczekiem? anea może potwierdzić, że 2h szczekania non stop wykańcza najwytrwalszych :evil_lol: Quote
anea Posted October 6, 2006 Posted October 6, 2006 [quote name='olcha']Ja ruda jestem a żołędzi nie jadam :evil_lol: Nie muszę tej komendy wydawać, same wiedzą co zrobić :roll: zresztą po co za nogawkę łapać, jak można intruza ogłuszyć szczekiem? anea może potwierdzić, że 2h szczekania non stop wykańcza najwytrwalszych :evil_lol: OOOOOOOOOOOO TAK zdecydowanie :) na dłuzsza mete szczekanie bywa meczace ;) Quote
olcha Posted October 6, 2006 Author Posted October 6, 2006 W niedzielę minie 5 lat odkąd Maxunia nie żyje :-( Quote
anea Posted October 7, 2006 Posted October 7, 2006 [quote name='olcha']W niedzielę minie 5 lat odkąd Maxunia nie żyje :-( Nie martw sie... teraz masz za to dwa pseudopsiowe maleństwa ;) Quote
olcha Posted October 7, 2006 Author Posted October 7, 2006 anea napisał(a):Nie martw sie... teraz masz za to dwa pseudopsiowe maleństwa ;) Wolałabym mieć trzy :-( To już jutro :-( Quote
olcha Posted October 7, 2006 Author Posted October 7, 2006 Jeszcze trochę sobie pomarudzę. W sumie i tak tego nikt nie czyta więc nie muszę przepraszać, że kogoś zadręczam :p Maxunia była moim pierwszym piesem i była ze mną od zawsze. Dostaliśmy ją jak miała roczek :placz: Pamiętam, jak wracałam z przedszkola ;) weszłam do domu, a na mnie ze szczekiem rzuciła się Maxunia, przeraziłam się tak, że aż do tej pory to pamiętam ;) . A za chwile już mnie przepraszała nie wiem skąd wiedziała, że od tej pory już do końca będziemy razem :-( Trzymałam ją na rękach jak umierała :-( Jejku 5 lat a jakby to było wczoraj :-( Mam nadzieję, że jej dobrze za TM :-( Quote
olcha Posted October 7, 2006 Author Posted October 7, 2006 A teraz coś przyjemniejszego :p A tak sobie Tekila grzeje łapki (o kamienie) i ...tyłek :evil_lol: Quote
anea Posted October 7, 2006 Posted October 7, 2006 Ja czytam :) Punka też jest moim pierwszym psem ... wiec najgorsze jeszcze przede mna :( TY moze kup tekli :) jakis termoforek ... Quote
olcha Posted October 7, 2006 Author Posted October 7, 2006 anea napisał(a):Ja czytam :) Punka też jest moim pierwszym psem ... wiec najgorsze jeszcze przede mna :( TY moze kup tekli :) jakis termoforek ... Hahhaha Ona ma swój termofor :evil_lol: Co prawda używała go jak była mała ( i po operacjach :shake: ) ale myślę, że teraz też by nie pogardziła :eviltong: A drugim jej termoforem...jestem ja :lol: Quote
Juszes Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 [quote name='olcha']A teraz coś przyjemniejszego :p A tak sobie Tekila grzeje łapki (o kamienie) i ...tyłek :evil_lol: Jakie cuuuuudne :loveu::loveu: Jejku jak ja te twoje maleństwa uwielbiam! Takie śliczności, że tylko wziać i schrupać :* Quote
olcha Posted October 8, 2006 Author Posted October 8, 2006 Ehhh to już dziś nie ma ze mną Maxi od 5 lat :-( Quote
olcha Posted October 8, 2006 Author Posted October 8, 2006 Brrr ale zimno. Niby słoneczko świeci, ale zimnica :shake: Tequile ubrałam w sweterek :evil_lol: i podgrzałam suszarką :lol: którą jak tylko widzi to leci i układa się na kolanach :lol: Ma ktoś może do odsprzedania poduszkę elektryczną? Quote
Loona Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 Ola nie martw się, spotkacie się jeszcze a za TM przynajmniej jest szczęśliwa. U nas też zimno, ale jak Figaro biega, to nie czuje ;) na spacerze wszędzie go pełno, więc nie ma kiedy zmarznąć ;) Quote
olcha Posted October 8, 2006 Author Posted October 8, 2006 Loona napisał(a):Ola nie martw się, spotkacie się jeszcze a za TM przynajmniej jest szczęśliwa. U nas też zimno, ale jak Figaro biega, to nie czuje ;) na spacerze wszędzie go pełno, więc nie ma kiedy zmarznąć ;) Dzięki Loona :buzi: Tequili wyraźnie zimno. Nawet straciła chęć na zabawę i siedzi pod kocem. Zaczynają się ciężkie dni dla naszych szczurów. Chyba kupię jej jeszcze jeden sweterek taki po domu. Z łapkami, golfikiem i długimi pleckami. Quote
malawaszka Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 :-( szkoda każdego utraconego psiaka ['] a fotki jak zawsze pocieszne strasznie :loveu: Quote
olcha Posted October 8, 2006 Author Posted October 8, 2006 malawaszka napisał(a)::-( szkoda każdego utraconego psiaka ['] a fotki jak zawsze pocieszne strasznie :loveu: Strasznie szkoda :-( Szkoda, że nie mogą żyć chociaż te 30 lat :-( Quote
anea Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 olcha napisał(a):Czy u was też tak wieje? :crazyeye: Wieje wieje i jest zimno itoska chyba bedzie miec cieczke i musze z nia ganiac na smyczy i wogole brrrrrrrrr :) Quote
olcha Posted October 8, 2006 Author Posted October 8, 2006 To jej pierwsza cieczka nie? :mdleje: Czemu ja się tak szybko starzeję :placz: Quote
malawaszka Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 olcha napisał(a):Czy u was też tak wieje? :crazyeye: też :placz: i jest obrzydliwie zimno :angryy: Quote
olcha Posted October 8, 2006 Author Posted October 8, 2006 W czasie gdy Tekila trzęsła się z zimna, Era postanowiła pójść porobić to co Ery uwielbiaja najbardziej :lol: Quote
olcha Posted October 8, 2006 Author Posted October 8, 2006 malawaszka napisał(a):też :placz: i jest obrzydliwie zimno :angryy: Już siedzę w bluzie i polarze i dalej mi zimno. Psy zaszyły się po kocem i w domu panuje głucha cisza :shocked!: Słychać tylko spadające na dach orzechy :mad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.