anula1959 Posted April 1, 2006 Posted April 1, 2006 Oj , to wspaniale ,że jest taka grzeczna ! Mój pies też miał dwa dodatkowe kły , niestety nie wypadły , w weiku 7 miesięcy miał je usuwane pod narkozą. A co do alergii , to Dżekuś też całe życie z nią walczy ! Eliminowalismy różne czynniki mogace ją wywoływać i wyszło na to , że to najprawdopodobniej przprawy , których dodawałam mu w trakcie gotowania jedzenia. Teraz gotuję mu mięso zupełnie bez przpraw , nawet soli i jest O.K. Niech Ci Państwo spróbują Agusiu .Pozdrawiam Quote
_Aga_ Posted April 1, 2006 Author Posted April 1, 2006 Ja zawsze gotuję psom jedzenie bez przypraw, żadnych.. Nigdy nic nie dodawałam.. I tak poradziłam panu - żadnych przypraw. Quote
Monia70 Posted April 1, 2006 Posted April 1, 2006 Ja też nic nie doprawiam :cool1: ale teraz was pozdrawiam :-))))) Quote
_Aga_ Posted April 13, 2006 Author Posted April 13, 2006 Pozwoliłam sobie przekopiować maile od Pana Radka, właściciela Milki (mam nadzieję, że nie będzie mi miał tego za złe) :) 2006-04-05 "Witam!!!! Mamy problemy z Milką, bo rządzi bez opamiętania. Rośnie mała księżniczka, która uwielbia bawić się, a wręcz szaleć i mam za małą rodzinę by sprostać jej wymaganiom. Ma specjalne szampony, jedzenie bo byle co jej zdrowiu nie służy. Jeden ząb już wypadł poprzez ostre zabawy. Wita nas wspaniale wskakując na lampę u sufitu. Warszawka nam zazdrości takiego pięknego pieska czyli suczki. Pozdrawiam" 2006-04-12 "Witam!!! Ponieważ dawno nie mieliśmy okazji porozmawiać - więc Milka przypomniała mi o swym dobroczyńcy. Milka już nie pozwala tak się nazywać - trzeba mówić do Niej Milklady - dlatego prosiłbym o jej rodowód, gdyż mam wrażenie że pochodzi z królewskiej rodziny :) Śpi z poduszką pod głową, nie zje byle czego tylko frykasy i na byle co reaguje uczuleniem, chodzi tylko do dobrych lekarzy. Myślę że niedługo uda wyleczyć się jej dolegliwości, futerko ładnie odrasta. Jest żywiołowa i zaczyna dawać ostry głos. W mieszkaniu czuje się bezpiecznie. Tęskni za kolesiami z bidula - zaczepia wszystkie psy - szczególnie te duże, i rozgląda się jakby kogoś szukała. Podsłuchałem jej rozmowę z kolegą z podwórka któremu mówiła że bardzo dobrych ma opiekunów tylko musi jeszcze ich sobie lepiej wychować to da się z nimi mieszkać ;) To wychowanie dobrze jej idzie, bo wszyscy skaczą przy niej jak przy księżniczce. Życzę WESOŁYCH ŚWIĄT" :loveu: I zdjęcia :loveu: Quote
_Aga_ Posted April 13, 2006 Author Posted April 13, 2006 I najlepsze na koniec :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Ania-Sonia Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 Bosko! :multi: :multi: :multi: Aga, w niebie będzie Ci to policzone :iloveyou: :bye: :Rose: :Rose: Quote
anula1959 Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 Ech , dla takich chwil warto znosić "humory" Pana Kierownika i Pana Pracownika . Po prostu cudowne zdjęcia i cudowny opisy Milady , oby się jej szczęściło w nowej rodzince!!!!:lol: :lol: :lol: Quote
_Aga_ Posted April 13, 2006 Author Posted April 13, 2006 Nie Milady Anulko, tylko MILKLADY :loveu: :loveu: :loveu: Quote
_Aga_ Posted April 28, 2006 Author Posted April 28, 2006 I kolejne wieści ze stolicy :loveu: 2006-04-15 Dziś nasza Lady była na b.dlugim spacerze po (prawie)lesie i została puszczona luzem.To był szał prędkości. Nawet piłeczka nie była ważna. Przez kilkanascie minut szalała, bałem się ze serce nie wytrzyma - szybkość przekraczała barierę dźwięku. Bojąc sie o nią (dalej jest okropny cykor - wszystkiego się boi, auta, ludzi, dzwięki itp) przywołałem do siebie- podeszła aczkolwiek niechętnie i wróciliśmy do domu. Padła i spała ze 2 godz. Jutro o 9 ma zastrzyk na swędzenie. 2006-04-22 U naszej ksieżniczki coraz lepiej- futerko pięknie odrasta i jest coraz bardziej puszyste. Przeszła na 3 tygodnie na suchą karmę leczniczą weterynaryjną DD (droga 53 zl 2kilo- ale dla Niej nie żal). Po długich poszukiwaniach ustaliłem rasę Mili jest to w 95% szpic japoński- bardzo rzadko spotykany w Polsce.Teraz mogę kupić Jej na stadionie rodowód ;) Quote
_Aga_ Posted April 28, 2006 Author Posted April 28, 2006 2006-04-27 Milka oszczędziła nam wydatków, gdyż udało się przy zabawie wyrwać zęby mleczne. Futro pięknie odrasta, dziś idziemy do lekarza - dostanie coś na kleszcze, może ostatni zastrzyk na swędzenie - ale już sie nie gryzie i nie drapie. Przy okazji mam pytanie czy preparaty w areozolu są skuteczne w czasie cieczki - bo niechciałbym sterylizować Milki.Jeżeli interesują Panią życie i losy Mili to proszę dać znać- wtedy bedę na bieżąco informował lub przestane przynudzać. Życzę udanego i miłego weekendu i pozdrawiam!!! Pewnie, że chcę wieści :multi: Cudnie się czyta te maile :multi: A jeśli chodzi o te preparaty - dziewczyny doradźcie coś proszę, bo ja nie wiem :oops: Quote
boksiedwa Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 Preparaty żadko kiedy sie asprawdzają. A raczej sa takim chwytem na włascicieli, że niby zabijają zapach. Wszystko to między bajki można włożyć. Sprawdzałam bo mam w domu 2 suki i samca. I z całą odpowiedzialnościa moge powiedzieć, że to jedno wielkie g..... tylko kase zdzierają z ludzi. Sterylka to jednak lepsze i bezpieczniejsze wyjście. Przeciez może zdarzyc się tak nieszczęsliwie, że sunia zwieje i zotanie pokryta a zastrzyki wczesnoporonne to ostatecznośc. Quote
Ania-Sonia Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 Aguś, przekaż Panu, żeby nie zaprzestawał dostarczać świeżych fotek i wiadomości, bo świetnie jest wiedzieć, że to Twoje cudeńko trafiło do takiego miłego domku :lol: :multi: Spróbuj namówić Pana do sterylizacji (nie tylko dla spokoju suni i właścicieli, ale także ze względów zdrowotnych) Ja, przy poprzedniej suczce używałam preparatów chlorofilowych (tabletki, aerozole), ale u niej to w ogóle nie działało :roll: A Milka - jest prześliczna! :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
_Aga_ Posted June 2, 2006 Author Posted June 2, 2006 Z nowych wieści - Milka już wyzdrowiała, sierść pięknie odrosła, a na dodatek Milka wyrosła jakoś tak, wydoroślała ;) Śliczna jest :loveu: Quote
anula1959 Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 Agusiu! Pomimo naszych wcześniejszych obaw nie waham się stwierdzić , że nasza Milusia trafiła do raju . Te zdjęcia są przecudne , oby wszystkie psinki tak dobrze miały jak ona:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: ! Quote
Ania-Sonia Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 [quote name='Agnieszka-Małek'] Ale cuuuuuuuuudeńko! :loveu: :loveu: :loveu: Rzeczywiście - wydoroślała, jeszcze wypiękniała i widać, jaka jest szczęśliwa! Pan chyba jest Ci bardzo wdzięczny, Aguniu :cool3: :loveu: Quote
_Aga_ Posted June 10, 2006 Author Posted June 10, 2006 To ja jestem wdzięczna panu Radkowi, że pofatygował się taki kawał drogi i wziął Milkę z azylu :) Jak na szczeniaka Milusia była w schronie bardzo długo - kilka zimowych miesięcy.. Bidusia.. Jak sobie pomyślę o tych największych mrozach... brrr... zastanawiam się, jak taki maluszek przez to przeszedł... Ale już ma dobrze, ba - rewelacyjnie :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
anula1959 Posted November 12, 2006 Posted November 12, 2006 Agusiu , czy masz jakieś wieści o Milce? Quote
_Aga_ Posted November 13, 2006 Author Posted November 13, 2006 Cały czas utrzymuję kontakt z panem Radkiem :) Milka ma się świetnie - jest rozpieszczana niesamowicie, ale pan Radek obiecuje, że się za nią weźmie :evil_lol: Wkleję w wolnej chwili kilka zdjęć ślicznotki :razz: Quote
Ania-Sonia Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Wspaniałe wieści. To czekam na najświeższe foty naszej małej miss! :loveu: Quote
_Aga_ Posted December 13, 2006 Author Posted December 13, 2006 Oj, zaniedbałam ten wątek :oops: Powiem jedno - Milka trafiła do cudownego domu :) A teraz "trochę" fotek ;) czerwiec: lipiec: Quote
anula1959 Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 O Boże Agusiu , rzeczywiście , nasza Milusia ma się świetnie , szczególnie podoba mi się zdjęcie u Pana na plecach:evil_lol: . Dobrze , że chociaż ona nie zazna życia schroniskowego.............. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.