Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pilnie szukamy miejsca dla Kory. DT rezygnuje z opieki i suka w trybie ekspresowym musi być gdzieś przeniesiona.
graynew - co to za propozycja? Coś więcej możesz napisać?

  • Replies 102
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Luka moge. Tylko nie napisalas nic o co ja pytalam. Wiec ja mam sie rozpisywac a nie wiem czy sunia bedzie zaakceptowana i czy jest mozliwy transport jej do Milicza.

Jest duza firma wlasciciel znany ElzieMilicz (jesli ja znasz) zaopatruje sie w jej sklepie w karmy dla spow. Ma dwa ONki na terenie jednej firmy i swojego Alaskana w domu. Teraz otwiera druga firme i tez chce dwa Onki do pilnowania. Jeden juz jest teraz jeszcze jeden potrzebny. Onki na jego pierwszym terenie to rasowe z rodowodem, ale Elza mu pranie mozgu zrobila, ze on taki dobry i wogole i zeby adoptowal jakies bidy a nie kupowal nowych z hodowli i facet sie zgodzil. Dal dwa warunki maja byc jak najbardziej przypominajace rasowe ONki i maja miec do 5 lat. WIec wymaganie niezbyt duze uwazam. Psy beda miec dla siebie nowe ocieplane piekne budy i ogromny teren bez kojca. I dodatkowo stroza 24h z nimi moga byc obok albo w budzie jak wola.
Na miejscu jest juz pies kastrowany ale chcemy suke dla unikniecie walki o dominacje.
Czy takie cos odpowiada. Bo z doswiadczenia wiem, ze na dogo jest mnostwo ludzi ktorzy beda psa trzymac w schronie ale do pilnowania nie oddadza.
Psy sa tam pod dobra opieka jedza dobra karme i sa pod stala opieka weta. To, ze nie mieszkaja w mieszkaniu to chyba nie taka zbrodnia.
WIec czekam na odpi czy dowieziecie sunie jesli wam pasuje.

Posted

Ale się porobiło- niezła kwota do zapłacenia :/ Nie wiem jak u Was i jeśli chodzi o psy, bo u mnie wet jak sterylizuje kotkę/kocura, to zastrzyki po zabiegu, eutanazja młodych i utylizacja, to chyba wliczona w koszt zabiegu. Bo nigdy nie dopłacałam. Czasami nawet mi spuszczał, jak kocura kastrowałam.
Ale leki/zastrzyki, to na pewno wliczone mam w koszty zabiegu <150>.
Ładnie ten wet Was tam "kroi" :/

Posted

To katastrofa!!!!!! Tyle już dla niej zrobiłyśmy i teraz nie mam co z nią począć. DT "wypowiedział"jej dom w trybie natychmiastowym. Co prawda to przez nich Kora do nas trafiła. Nie dyskutuję bo nie ma sensu - szukam domu zastępczego.

Posted

Właśnie trafiłam do Kory, zaraz ją wyślę facetowi, który szuka ONka - niestety tylko buda , czasowo kojec i duży ogród do biegania.

Luka jeżeli trzeba natychmiast zabrać Korę mogłaby jechać do Czarodziejki (i odwiedziłabyś Kubusia:lol:) ale po pierwsze to nie bezpłatny DT, po drugie kawałek drogi i po trzecie uważam, że szkoda ją wywozić bo potrzebuje jedynie dużo ogłoszeń. Może obecne DT się uspokoi jeżeli określisz, że do tygodnia napewno ją zabierzemy.
Ogłoszenia zrobię jej dziś wieczorem, kontakt na Ciebie?

Posted
Posted

Odebrałam pierwszy telefon. Brzmi całkiem fajnie. Po otrzymaniu maila na adres fundacji - z danymi do wizyty bedę wołac o pomoc w jej przeprowadzeniu.

Posted

Odebrałam dziś telefon z DT Kory. Sunia nadal szczeka w kojcu. Ojciec Pani Iwony dał jej czas do poniedziałku. W poniedziałek Kora zostanie wystawiona za ogrodzenie. Nie wierzę by odeszła od bramy, ale sąsiedzi sa bardzo nieprzychylni suce. Tak więc ma duże szanse pojechać - w najlepszym razie - do schroniska.
Sunia podobno kaszle. Pani Iwona nie potrafi określić jakiego rodzaju to kaszel.
Suka Pani Iwony też jest chora. Od jakiegoś czasu jest osowiała, nie wychodzi z budy, nie je. Podobno ma bardzo blade dziąsła. Być może to od kleszczy bo wydłubywali kleszcze z futra. Sunia oczywiście nie jest zabezpieczona.

Posted

Spotkałam się dzisiaj z Panem, który ponoć jest umówiony i we wtorek zabiera sunię.
Wydaje mi się, że Kora trafi dobrze. Jest już umówiona w klinice wet na szczegółowe przebadanie. Czyli wszelkie zdrowotne problemy, gdyby były, będą wykryte i zaleczone.
Na razie zamieszka w mieszkaniu z Panem i Rodziną ( w tym 3,5 letnie dziecko) oraz z psiakiem goldenem o imieniu Lord.
Póxniej będą wszyscy mieszkali pod Poznaniem we własnym domu z duzym terenem.
Pan jest osobą, która ma doświadczenie, myśle, że Kora będzie bezpieczna.
Przedstawiłam blaski i cienie adopcji - zwłaszcza cienie.

Umówiłam się z Panem, że jak sunia dojedzie i się zadomowi, mogę ja odwiedzić.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...