Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Suka jest w bardzo zaawansowanej ciąży. Właściwie chyba już do porodu bliżej niż dalej.
Przez kilka dni siedziała przy drodze. Ludzie bali sie do niej podejść, bo duża i grożnie wyglądająca. W końcu jednak ktoś się nad nią zlitował, dał jeść, pić. Suka poszła za Panią i pozostała przy jej bramie.
Dziś tam byłam. Jest piękna, obsiana kleszczami, wychudzona i z wielkim brzuchem.
Dałam jedzenie, obroże, wyprosiłam kojec dla psiny i budę. Narazie jest bezpieczna, ale ta perspektywa porodu i kolejnych szczeniaków :crazyeye:. Nie wiem co robić. Nie mamy auta by przewieżc sukę do szpitala na sterylkę. Jeszcze dziś szpital jest gotowy ją przyjąć .

9.04.2010

Sunia już po sterylizacji. Miała dziewięć szczeniaków. Czuje się dobrze i znajduje sie w DT.
Jej wiek wet. określa na cztery lata. Jest wychudzona ale zdrowa. Stado kleszczy nie zrobiło spustoszenia w organiżmie, tak więc pies jest do adopcji.

A teraz koszty :crazyeye:. Cała operacja zatrzymania lawiny nowych psiaków kosztowała sporą sumkę.
Jesli ktoś może poratować Fundację grosikiem to wiadomo - będziemy wdzięczni, a najbardziej wdzięczni będą nasi podopieczni, którzy tez potrzebują pomocy.
A to specyfikacja wydatków na aborcję Kory:
transport ...................................................................150,-
Szpital 5 x 30 = ..........................................................150
Operacja ( w tym eutanazja miotu i utylizacja).............480,-
Kubraczek ..................................................................27,-
Leki ( antybiotyki i leki p/bólowe po operacji)................148,-
Fiprex -.......................................................................22,-
Drontal+ 3 tab -.......................................................... 44,-
Opieka weterynaryjna- 5 x 40 =..................................200,-
Razem : ...............................1221 zł





  • Replies 102
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Prześliczna sunia.

Pech, jedyna osoba ze znajomych psiarzy mieszkająca w Sochaczewie (ostatnio adoptowała sunię z Palucha) miała dziś rano wypadek samochodowy, a ona na pewno by pomogła. Nikt inny nie przychodzi mi do głowy, miejmy nadzieję, że do jutra uda się znaleźć transport.

Posted

[quote name='beka']o matko , w ciązy biedactwo :(.
jak aona jest ??? łagodna czy raczej charakterna?[/QUOTE]
Łagodna i bardzo lubi bawić się piłką...dzisiaj jak zobaczyła piłkę to od razu ją capnęła i zabrała do budy...

Posted

[quote name='dineh']i jak udało się z tym transportem??[/QUOTE]
Sunia już jest w Klinice...na więcej info musimy poczekać aż Luka wróci, bo pojechała razem z panią która znalazła sunie.

Posted

[quote name='Ziutka']Sunia już jest w Klinice...na więcej info musimy poczekać aż Luka wróci, bo pojechała razem z panią która znalazła sunie.[/QUOTE]

Świetnie !

Posted

Tak, udało się. Sunia jechała grzecznie. W klinice zapoznała sie z kotem rezydentem i prawie zdemolowała poczekalnię chcąc go powąchać. Ale ustawiłyśmy wszystko i nikt nic nie zauwarzył.









Posted

[quote name='luka1']Dzwoniłam - sunia już się wybudziła po zabiegu. Mamy o osiem bezdomniaków mniej.[/QUOTE]

Ufff.... Co za szczęście.
Ale mi to się zaraz jakoś serce kraje, jak mam pomyśleć o tych maleństwach :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...