Molli Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 Cieszę się, że Tosia zostaje w dt na stałe :) Quote
supergoga Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 Super wieści. A Animalia nie zostawi Margo i jej pociech samych. Mowy nie ma. Jak tylko wróce z wyjazdu - pojadę w odwiedziny . Quote
Akrum Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 szkoda, że ja nie jestem zmotoryzowana (nie mam prawka), bo na pewno też bym w odwiedziny do TOsi przyjechała - w końcu to nie tak daleko ode mnie :) no ale niestety... rowerem przez A2 nie pojadę :) Quote
margo54 Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 Ale pociągi i autobusy jeżdżą:lol:, Tosia serdecznie zaprasza w odwiedziny:multi: Quote
snuszak Posted August 30, 2010 Author Posted August 30, 2010 pozdrawiam Tosię w tą brzydką pogodę Quote
margo54 Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 Nasza Antośka dziękuje Wam dziewczyny, że nie zapominacie o niej:lol: Z dnia na dzień nabiera większej pewności siebie, przez kilka ostatnich nocy przychodziła do sypialni i budziła tuptaniem.Wczoraj wzięliśmy ją do łóżka i była bardzo zadowolona.Tylko pewnie było jej za gorąco, bo po paru minutach zaczęła sie wiercić i chciała wyjść. Nie reaguje już tak panicznie na branie na ręce, ale nadal nie lubi, gdy przytulam swoją twarz do jej głowy.I nadal trzeba ją budzić nie dotykiem lecz głośniejszymi dźwiękami np. klaskaniem, gdyz inaczej zrywa sie z głośnym, przeraźliwym kwikiem. Co ta sunia musiała przeżyć, że tak reaguje :shake: A jest taka kochana i rozczulająca, nasza mała tuptusia. Myślimy nad tym,aby sprawić jej budkę zamiast legowiska, bo zauważyliśmy, że Tosia lubi mieć w czasie snu jakieś stałe oparcie za plecami, chyba czuje się wtedy bezpieczniej. Quote
Akrum Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 Tosieńko kochana :) ale masz raj teraz :) wynagrodzi ci to wszystkie krzywdy jakie przeszłaś w życiu... Quote
lika1771 Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 Akrum napisał(a):Tosieńko kochana :) ale masz raj teraz :) wynagrodzi ci to wszystkie krzywdy jakie przeszłaś w życiu... Dzieki kochanej cioteczce:loveu: Quote
snuszak Posted September 27, 2010 Author Posted September 27, 2010 Tosia grzej dupkę na słoneczku jak jeszcze się pokazuje, bo dziś ponuro za oknem no i tak sobie myślę, Margo kupiliście już Tosi posłanko? Bo może byśmy tak wymyślili coś dla Tosi w prezencie razem :) ja się tak cieszę że ona już bezpieczna, a uszka całkowicie zdrowe już? Quote
Akrum Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 ostatnio jechałam do Otorowa i tak się zastanawiałam, czy gdzieś po drodze mija się domek Tosieńki... Tosieńka śliczna jesteś :) Quote
margo54 Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Budkę dla Tosi juz kupiliśmy, musimy tylko odebrać ją z Poznania. Tosiaczek jest zdrowy i coraz częściej przekonuje nas o tym, że jest jej u nas dobrze. Nie lubi być fotografowana, dlatego wszystkie zdjęcia są z oddali, bo gdy widzi z bliska aparat to robi w tył zwrot i odchodzi:lol: I zauważylismy , że gdy ktokolwiek obcy zjawi się w domu, Tosia wędruje do jakiegoś kącika i odczekuje. Tak jakby się bała, że ją wydamy. Ale nie mamy takiego zamiaru!!!!! Tosia już na zawsze ma miejsce w naszych sercach i w domu. Akrum, Otorowo jest niecałe 15 km od nas, czyli byłaś niedaleko. Gdybyś tylko chciała odwiedzić Tosię, to żaden problem. Z Nowego Tomyśla do Pniew w ciągu dnia kursuje dużo autobusów , wystarczy wsiąść do któregoś z nich, to niedaleko.My mieszkamy ok 2 km od Pniew i odbierzemy Cię z dworca. Jak tylko się zdecydujesz, zapraszamy!:lol: Kasiu, jakbyś miała chwilę wolną, to popraw proszę rozliczenie w pierwszym poście, pokwitowanie za leczenie uszu Tosi wstawiłam w poście 398. Quote
Akrum Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 haha, no proszę :) czyli jadąc z Nowego Tomyśla do Otorowa byłam tak blisko, ah... szkoda,że jechaliśmy tak późno... jechaliśmy do domu dziecka zawieźć dary, bo koleżanka zbierała na ślubie zamiast kwiatków przybory szkolne dla dzieciaków z domu dziecka w Otorowie :) Ale pewnie niedługo kolejna koleżanka pojedzie zawieźć tam ze swojego ślubu dary,więc kto wie, może się zabiorę z nimi i mnie wyrzucą po drodze i jadąc z powrotem mnie odbiorą :) ale to pewnie dopiero po moim ślubie - jeszcze się zgadamy :) buziolki dla kruszynki Tosieńki :) Quote
snuszak Posted September 28, 2010 Author Posted September 28, 2010 proszę zobaczcie ten wątek, sunia znajomej zaginęła koło Pniew, proszę o czujność http://www.dogomania.pl/threads/193543-Zagin%C4%99%C5%82a-suczka-shar-pei-Pozna%C5%84-okolice-Pniew!!!!!!!-POMOCY!!!!?p=15448672#post15448672 to świetna sunia, Paulina robi wszystko aby ją znaleźć ale każda pomoc jest potrzebna Paulina często pomagała naszym psom ze schroniska, teraz musimy jej pomóc Quote
snuszak Posted October 11, 2010 Author Posted October 11, 2010 Zrobiłam dziś bazarek na Tosię i naszą nową jamniczkę zapraszam :) http://www.dogomania.pl/threads/194328-Na-skarbonk%C4%99-Tosi-i-chor%C4%85-jamniczk%C4%99-do-21.10-godzina-22-00?p=15525296#post15525296 kwota z bazarku zostanie podzielona na pół pomiędzy obie sunie, wolę by Tosia zawsze miała chociaż małą górkę na swoim koncie Quote
Akrum Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 jak się miewa nasza Tosieńka?? czy potrzebne są Tosieńce jakieś pieniążki? ma jakiś dług? A ja przy okazji spytam - Margo54 nie znalazło by się u Ciebie miejsce na dt dla suni, która najprawdopodobniej jest w ciąży, oczywiście możnaby jej zrobić sterylkę aborcyjną (jesli nie jest już za późno), ale nie mamy jej gdzie po zabiegu umieścić. w naszym przytulisku nie ma jeszcze takiego miejsca dla psów po zabiegach... no i by sobie siedziała do czasu znalezienia nowego domku... o tą sunie mi chodzi: Quote
snuszak Posted October 21, 2010 Author Posted October 21, 2010 domek dla cięzarnej suni z taką ilościa zwierzaków jak u Margo to raczej kiepski pomysł, nie mówiąc o dodatkowych stresach dla staruszkowego stada ale ja popytam, poszukam może coś gdzieś się znajdzie, chociaż kiepsko teraz z DT Tosia nie ma długu, ale dobrze by miała chociaż małą górkę na koncie gdyby coś, chociaż na ewentualne leki czy witaminy by Margo ze swojej kieszeni nie musiała wykładać Quote
margo54 Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 Tosia jest zdrowa i niech tak będzie jak najdłużej:lol: Zakup budki był strzałem w dziesiątkę, Tosia czuje się w niej bezpiecznie i to jest jej królestwo. Głośnym szczekaniem odgania koty, jeśli usiłują jej tam zakłócać spokój. Coraz bardziej stara się uczestniczyć w życiu domowym, jest coraz śmielsza choć nadal boi sie obcych. Wieczorami przychodzi do sypialni i doprasza sie wejścia do łóżka. Chwilę poleży i potem wraca do swojej budki. Jest bardzo kochana ta nasza jednozębna babulinka.;) A to Tosia w swoim "pałacu'. Quote
PaulinaT Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 Ale super Tosinek w budce :loveu: I zdecydowanie muszę sie wprosić do Was - w końcu często bywam niedaleko ;-) Quote
snuszak Posted October 25, 2010 Author Posted October 25, 2010 pierwsze 2 zdjęcia super, Tosia taka szczęśliwa z budki mój bazarek zakończony gdy będą wszystkie wpłaty przeleję na Tosię połowę, to tylko 20zł ale zawsze Quote
Atomowka Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Boziu jaka kochana mordeczka. Tosieńko jesteś cudowna Quote
snuszak Posted October 30, 2010 Author Posted October 30, 2010 20zł wysłane dla Tosi, gdy dojdzie proszę o potwierdzenie :) Quote
margo54 Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 W imieniu Tosi dziękujemy za zasilenie jej konta, pieniążki doszły.:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.