Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No a już się cieszyłam, ale to nic wierzę, że lada moment znowu będą szczęśliwa bo wiem, że Tosia zasługuje na najlepszy dom pod słońcem, najlepszy dla niej. A czy temu Państwu została polecona jakaś inna sunia? Szkoda by zmarnować dobry domek

  • Replies 467
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Atomowka napisał(a):
No a już się cieszyłam, ale to nic wierzę, że lada moment znowu będą szczęśliwa bo wiem, że Tosia zasługuje na najlepszy dom pod słońcem, najlepszy dla niej. A czy temu Państwu została polecona jakaś inna sunia? Szkoda by zmarnować dobry domek

Tosia jest teraz najszczęśliwsza bo o lepszy dom niż ma teraz u Margo będzie trudno:) założyłam Państwu wątek na dogo ale wolałabym zeby pies był z ich okolic żeby mogli go poznać ze względu na małe dzieci - tak będzie lepiej i dla psiaka i dla ludzi. to ten wątek ze Słupska co Rufiego wrzuciłaś:)

Posted

Wiem wiem Marta, trzymam kciuki że się Rufi spodoba Państwu, bo niestety u niego kiepsko ma czas do czerwca,a potem nie wiem co z nim będzie. Ale to nie o nim wątek. Tosiu kochana do domku, do domku hop hop. Ja nie wiem jak to jest, że ona jeszcze czeka na dom to chodzące złoto, ludzie powinni się o nią bić. Całusy w nosek maleńka księżniczko.

Posted

Tosine konto powiekszyło się o wpłatę od Kami23- 10 zł-ślicznie dziękujemy!!!!! W tej chwili jest "górka" w wysokości 32 zł i zostanie przeznaczona na Tosię, gdyby zaszła taka potrzeba.
Ciekawa jestem jaki domek zainteresował się Tosią.Zobaczymy co z tego wyniknie.
Nam Tosia w najmniejszym stopniu nie przeszkadza, może być tak długo aż nie znajdzie domku, ale chciałabym, aby trafiła naprawdę w dobre ręce, bo zasłużyła na to.

Posted

snuszkak napisał(a):
mam wstępnie zainteresowaną osobę na adopcję Tosi z ogłoszenia, zobaczymy może pojawi się na forum


jejku... to po raz kolejny zaciskamy mocno kciuki :)

Posted

na chwilę kontakt się urwał, zobaczymy, ale mam kolejne zapytanie na maila

więc mimo, że na tą chwilę nie ma konkretnego domku to jest zainteresowanie i tym bardzo się ciesze, bo np nasz tadek ze schroniska młody, ładny i kudłaty super do ludzi czeka długo a zapytania zero więc Tosia ma duża szansę znaleźć coś super :)

Posted

no i ucichło wszystko....
chyba stawiam za duże wymagania domkowi :evil_lol: ale cóż taka księżniczka wymaga najlepszego
Margo jak sunia, czy jakieś zmiany w zachowaniu są? Jak z jej sikaniem dalej musi wychodzić tak często czy zaczyna się to regulować?

Posted

dostałam zapytanie w sprawie TOśki na maila, pytanie - jaki jest jej stosunek do dzieci. Odesłałam panią/pana żeby napisała maila do snuszkak

Posted

Tosia ma się dobrze.Z sikaniem znaczna poprawa, nie pamiętam już, kiedy ostatnio załatwiła się w domu.Ale musi wychodzić częściej niż pozostałe psiaki a juz na pewno zaraz po obudzeniu.Ale od kilku dni SAMA JUŻ USTAWIA SIE PRZY DRZWIACH GDY CHCE WYJŚĆ,więc chyba zrozumiała o co chodzi.Tylko tych wyjść jest bardzo wiele w ciągu dnia, ale nie jest to dla nas problemem. Rano wychodzi ok 5-tej a wieczorem ostatni raz ok.23-ej.Wtedy prześpi całą noc bez problemu i rano nie ma niespodzianki na podłodze.
Apetyt ma doskonały i bardzo dobrze radzi sobie tymi resztkami ząbków.Wszystkie dolegliwości jelitowe już dawno minęły, Tosia wcina wszystko i przepycha się jako pierwsza do stołu:evil_lol:
Z resztą dzieciaków stosunki ok, żadnych problemów, zachowuje się, jakby innych psiaków w domu nie było. Koty przegania głośnym szczekaniem ale krzywdy nie robi.
Od pewnego czasu wita mnie, gdy wracam z pracy i kilka razy zdarzyło sie, że podskakiwała i usiłowała dawać buziaki.Było wyraźnie widać radość w jej zachowaniu.
Większość dnia przesypia, ale to już leciwa sunia.
Bardzo nerwowo reaguje w momencie raptownego przebudzenia i wpada w panikę, gdy usiłuję ją np wyczesać. Zwłaszcza nie pozwala sobie nic zrobić na brzuszku a ma tam dużo sfilcowanej sierści której nie wycięłam przy pierwszej kąpieli.Boi się leżęć na plecach, usiłuje wtedy nawet kąsać, może ma jakieś złe wspomnienia związane ze sterylką, nie wiem, na razie dałam sobie z tym spokój, żeby jej nie stresować. Może później sie uda.
Fotek na razie niestety nie będzie, stary aparat wyzionął ducha, ale w czwartek przyjedzie nasza Karolina z aparatem i wtedy zrobimy troche fotek.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...