Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzisiaj koleżanka z pracy przyszła do mnie z prośbą o pomoc. Wczoraj, w okolicach Parku Szczęśliwickiego, a dokładnie na ul. Korotyńskiego, przed budynkiem 19A, znaleziono spaniela - ma około 3 miesięcy, tak stwierdził weterynarz. Sunia ma adresatkę. Nazywa się NIKA.
Na adresatce są dwa numery. Nie jest to jednak numer telefonu, bo już dzwoniłysmy i sprawdzałyśmy. Podaję numery: 510 122 838 i drugi: 510 122 837. Jeśli spanielka nie znajdzie właściciela trafi dzisiaj na Paluch :( Czy jest ktoś, kto mógłby przetrzymać ją przez święta? Co robić? Pomóżcie proszę!

Posted

Nie jest zaczipowana - wet już sprawdził :( Ja już dzwoniłam na te 2 numery telefonu - kicha, nic. Koleżanka jej nie weźmie. Raz, że nie psiara, dawa, w domu jest dwójka dzieci. Wiem tylko tyle, że jeśli właściciel się nie znajdzie to kategorycznie zostanie odwieziona do schronu.

Posted

Przepraszamy, nie ma takiego numeru. Pojęcia nie mam, może to w ogóle nie jest numer telefonu? Ale w takim razie co?
Poprosiłam jeszcze kumpelę żeby zadzwoniła do weta i kazała mu sprawdzić, czy sunia ma tatuaż. No Kur**, 3 miesięczny dzieciak w schronie. Super.

Posted

Nie wierzę, że to nie numery tel. To wygląda jak dwa numery, kupione jeden po drugim (różnica 1 cyfry). Może warto dopisać w tytule, że 3 miesięczny spaniel trafi na Paluch. To przyciągnie miłośników rasy.

Posted

nieee no, 3 miesięczny psiaczek nie mógł się sam zgubic!!!
W ogóle dziwna sprawa, bo te numery to na bank nr telefonów. Kto wiesza przywieszkę szczeniakowi z nieaktualnymi numerami??? Dziewczyny wpiszcie w tytuł, że na CITO DT potrzebne!!! Najlepiej w Warszawie, bo jak się jej dom odnajdzie (tfu, tfu tfu oby nie, bo co to za dom, który takiego szczeniaka upilnowac nie może) to szkoda małej po Polsce wozic. Taka malizna powinna kąt u kogos znaleźc.

Posted

mała czarna, wsadzenie małej na Paluch może byc dla niej ostatnia drogą. Nie wiadomo, czy ona ma jakiekolwiek szczepienia. Ja bym ją od biedy mogła przyjąc, ale ja do Wawki mam 120km i niestety dziś się nie wybieram.
No, chyba, że znajdziecie transport na cito ;)

Posted

cioteczki,słuchajcie mogę wziąć awaryjnie małą na święta.ale naprawdę awaryjnie,na góra tydzień,półtora.mam swoją dziewczynę,od wczoraj szczeniaka na dt i miejsce zaklepane dla wychudzonej biedy z mojego podpisu.więcej piesów na dłużej się u mnie nie zmieści

Posted

Trafiło mi sie jak ślepej kurze ziarno, no jak boga kocham, że ręce mi opadają. Ja nawet dzisiaj nie mogę jej pomóc w rozwieszaniu ogłoszeń, bo sama jadę psa wyadoptować. Główkuję i du... pa blada. Zaraz mi się obwody przepalą.

Posted

[quote name='dota&koka']cioteczki,słuchajcie mogę wziąć awaryjnie małą na święta.ale naprawdę awaryjnie,na góra tydzień,półtora.mam swoją dziewczynę,od wczoraj szczeniaka na dt i miejsce zaklepane dla wychudzonej biedy z mojego podpisu.więcej piesów na dłużej się u mnie nie zmieści[/QUOTE]

Oj Ciotka, z nieba mi spadasz. Daj mi numer telefonu na pw, zaraz do Ciebie zadzwonię.

Posted

[quote name='Reno2001']mała czarna, wsadzenie małej na Paluch może byc dla niej ostatnia drogą. Nie wiadomo, czy ona ma jakiekolwiek szczepienia. Ja bym ją od biedy mogła przyjąc, ale ja do Wawki mam 120km i niestety dziś się nie wybieram.
No, chyba, że znajdziecie transport na cito ;)[/QUOTE]

możemy zrobić tak,że ja ją wezmę teraz na awaryjny,a po świętach będziemy kombinować transport (może sama ją zawiozę jak naprawię samochód)

Posted

no i sprawę dzieciaczka mamy załatwioną w tempie ekspresowym :-)
mala_czarna,pw poleciał :-)
takie małe cudo nie znalazło się samo na ulicy,to jest pewne.chcrześcijanie zasr.... porządki na święta robią

mala_czarna,nie mogę wysłać wiad do Ciebie.
na 17 muszę skoczyć na chwilę do pracy,więc odbiorę dziewczynkę wcześniej.proszę o adres lecznicy.no i czy ktoś tą lecznicę uprzedzi że ja sunię odbiorę?może podać swoje dane z dowodu?nie mam jeszcze doświadczenia,nie mam pojęcia jak to ma wyglądać :(
od razu dziewczynę obfocimy i zdamy relację :-)

Posted

A może te telefony to zmyła - któs kupił psa przed świętami i nie wiedział, że pies będzie sikał i 'rozrabiał'. Może mamy myśleć, że się zgubił, a w rzeczywistości ktoś go wyrzucił.
Dota&koka, ja też tego nigdy nie zrozumie - żarcie i życie na pokaz najważniejsze, a pies to przecież tylko pies...

Najważniejsze, że mały nie trafi do schronu, bo byłoby już po nim.

Posted

Akcja odwołana!!!! :multi::multi:
[SIZE=4][SIZE=3]Właściciele się znaleźli.
Chyba dostali nauczkę na przyszłość, bo piesek został na miejscu zaczipowany.

Dziewczyny, bardzo Wam dziękuję za szybką reakcję.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...