baster i lusi Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 ania z poznania napisał(a):Nie wierzę w koleżankę, gdyby istniała i ta wersja byłaby prawdziwa, to czując oddech prokuratury na karku Michał skontaktowałby się z nią. A on już wczoraj w rozmowie od razu mi mówił, że nie wie czy będzie w stanie się dowiedzieć. Czyli albo sprzedał, albo...???? Sama nie wiem co. Aniu zmięknie na przesłuchaniu ,nie tacy twardziele sra..ą w majty.Narazie myśli co te głupie baby moga mi naskoczyć.Przecież istnieje zagrożenie życia psa bo nie wiadomo gdzie jest i policja musi ruszyć du..ę. Quote
chita Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 mozemy sprobowac na portalach o zagionionych psach zamiescic jego foty, moze ktos akurat zauwazy... Quote
ania z poznania Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Jasne, że ściema! Plan jest taki- zgłoszę sprawę do prokuratury, ale to tylko po to, żeby namieszać mu w papierach, nie wierzę, że tym sposobem marsa znajdziemy. A na tym zależy mi najbardziej.... Dlatego Agatka zrobi plakat poszukiwawczy, wydrukuję, w niedzielę pojadę na giełdę samochodową i na sielankę, tam je porozwieszam, może akurat...? Rozwieszę je też w okolicy zamieszkania Michała, może jest u kogoś z dzielnicy?? Albo jakiś żulik stamtąd będzie coś wiedział i "sprzeda" mi informacje? Macie jeszcze jakieś pomysły? Quote
kikaka Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 koniecznie zgłoś sprawe do prokuratury, jak poczuje, że mu się jeszcze bardziej grunt pod nogami pali, to może zmięknie. Reszta pomysłów-też super, myśle, że na tą chwile więcej się nie da. Quote
ania z poznania Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 baster i lusi napisał(a):Aniu zmięknie na przesłuchaniu ,nie tacy twardziele sra..ą w majty.Narazie myśli co te głupie baby moga mi naskoczyć.Przecież istnieje zagrożenie życia psa bo nie wiadomo gdzie jest i policja musi ruszyć du..ę. Ja wiem, ale problem jest taki- jeżeli sprzedał Marsa, to zrobił to na zasadzie kasa do ręki- smycz do ręki, bez umowy. I rzeczywiście- mimo nawet szczerych chęci NIE JEST W STANIE powiedzieć gdzie Mars jest, bo RZECZYWIŚCIE nie wie. W tym jednym zdaniu mówi prawdę- NIE WIE GDZIE JEST MARS I NIC NIE JEST W STANIE ZROBIĆ. Od niego nie dowiemy się gdzie jest Mars. Quote
Jenny19 Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Ja moge go powrzucać na portale o zaginionych psach, trzeba by ułożyć tekst,może coś na wzór tego jaki było ułożony o Lemonie z Palucha? Tylko trzeba by to jakoś zgrabnie ując, bo formalnie pies nie został skradziony. Quote
ania z poznania Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Byłabym Ci bardzo wdzięczna. Jenny, formalnie został, bo ze względu na wiek Michała umowa spisana była jako współwłasność ze mną. Czyli Mars jest w połowie mój, został sprzedany/oddany bez mojej wiedzy i zgody. Quote
Alicja Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Ja bym napisała w ogłoszeniu , że Nie wiadomo w jaki sposób były własciciel POZBYŁ SIĘ PSA ... o...nawet WSPÓŁWŁAŚCICIEL Quote
agaga21 Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Jenny19 napisał(a):Ja moge go powrzucać na portale o zaginionych psach, trzeba by ułożyć tekst,może coś na wzór tego jaki było ułożony o Lemonie z Palucha? Tylko trzeba by to jakoś zgrabnie ując, bo formalnie pies nie został skradziony. no właśnie chyba został skradziony...przez michała, bo sprzedał/wydał psa, który nie należał do niego. Quote
ania z poznania Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 W dodatku martwię się, bo Mars nie był najłatwiejszy, przyjeżdżali ludzie do schronu go oglądać, chcieli go adoptować, niby było ok, a Mars im nagle zęby pokazywał jak mu chcieli obrożę zakładać. Michała polubił, zaufał mu a ten gnój go oddał, nawet nie wie teraz co się z nim dzieje!!!!! Quote
kikaka Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 a miał chipa?? Nie ma czasami takiej opcji w razie kradzieży psa, że można to zaznaczyć w bazie danych??? Gdyby ten ktoś poszedł z nim do weta, który ma podgląd to może.....chociaż wiem, że to zawiłe... Quote
chita Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 w ogloszeniach najlepiej pisac ze skradziony, inaczej nikt nie zwroci na to uwagi:shake: Quote
kikaka Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 sprawdzałam i w bazie danych zwierzaków zachipowanych możesz zgłosić zaginięcie/KRADZIEŻ psa. Musisz znać numer chipa, powinnaś mieć go w umowie. Co prawda nie jest to szybki sposób, ale może jakiś wet zareaguje.... Quote
Ada-jeje Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Wszystkie wasze pomysly sa dobre, ale pamietajcie o dowodach. Kazda korespondencja z nim w kazdej postaci postarajcie sie ja miec i dolaczyc do aktu oskarzenia. Quote
Alicja Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Ania , skoro jesteś WSPÓŁWŁAŚCICIELKA to piszcie w ogłoszeniach KRADZIEŻ Quote
conceited Posted January 19, 2011 Author Posted January 19, 2011 [quote name='Alicja']Ania , skoro jesteś WSPÓŁWŁAŚCICIELKA to piszcie w ogłoszeniach KRADZIEŻ slusznie. Dopiero znalazlam watek bo mi Oris zwrocila na niego uwage. Najchetniej bym do niego pojechala, nie ma to jak rozmowa w cztery oczy. Co za zalosny smiec. Tez nie wierze w ta dziewczyne, ale skoro on tak twierdzi, to nie zaprzestawalabym kontaktu z nim, ale naciskala na kontakt z ta dziewczyna. Niech da namiary. Moze wtedy sie przyzna, ze klamal. NIe mozna mu odpuscic, ciagnac za jezyk, za slowo. Na szali mamy zycie Marsa, trzeba probowac polubowanie (niby oczywiscie, biech on mysli, ze polubownie). Aniu, na gieldzie samochodowej nie szukaj. Moj Rafal jest tam prawie na kazdej, tam sie psow nie sprzedaje. Jakby ktos chcial sprzedac psa to na pewno zostalby wysmiany. Nie trudz sie tam. Ale sielanke warto oplakatowac. Trzeba naglosnic sprawe, szukac Marsa za wszelka cene, to byl taki fajny pies :( Napisz Aniu jego imie i nazwisko i adres, moze ktos ma tam znajomych, ktorzy go znaja, z tego co pamietam koles driftowal ta swoja zlomowata beemka, moze ktos zna kogos w kregach. Ja poszukam. Quote
agaga21 Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 [quote name='Alicja']A co to za miejscowość ?? poznań////////// Quote
conceited Posted January 19, 2011 Author Posted January 19, 2011 To faktycznie jest gowniarz, rocznik 90. Ale mieszka w Poznaniu, podejmuje sie do niego podjechac z moim Rafalem, w weekend na rozmowe. Niech wyczuje napiecie. Nie ma to jak rozmowa w 4 oczy, na bank go przycisniemy, przynajmniej sie przyzna. Quote
Alicja Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 conceited napisał(a):To faktycznie jest gowniarz, rocznik 90. Ale mieszka w Poznaniu, podejmuje sie do niego podjechac z moim Rafalem, w weekend na rozmowe. Niech wyczuje napiecie. Nie ma to jak rozmowa w 4 oczy, na bank go przycisniemy, przynajmniej sie przyzna. masz nasze wsparcie na odległość ;) Quote
baster i lusi Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 wiem powiecie dobrze radzić na odległość ale czy nie można zgłosić na policję i pójść z policjantem.Facet nie dotrzymał umowy można powiedzieć ,że nie chce oddać psa i go ukrywa.Teraz jest nagonka mediów może będą się bali i będą interweniować. Quote
kikaka Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 baster i lusi napisał(a):wiem powiecie dobrze radzić na odległość ale czy nie można zgłosić na policję i pójść z policjantem.Facet nie dotrzymał umowy można powiedzieć ,że nie chce oddać psa i go ukrywa.Teraz jest nagonka mediów może będą się bali i będą interweniować. a jak nie będą chcieli to postraszyć ich "uwagą":evil_lol: Quote
agaga21 Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 zrobiłam plakat mały: a tu w rozmiarze A4 do druku: http://i53.tinypic.com/zuql42.jpg Quote
agaga21 Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 ageralion napisał(a):Dodajcie moze, ze nei chcecie odebrac psa, tylko uzyskac informacje o jego miejscu pobytu i losach... myślę że już i tak jest dużo tekstu, nie wiem czy nie za duzo. Quote
ageralion Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 Dodajcie moze, ze nei chcecie odebrac psa, tylko uzyskac informacje o jego miejscu pobytu i losach... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.