fioneczka Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 [quote name='fioneczka']podobno dowieziony 28 listopada przez SM. znaleziony na ulicy oddalonej 3 min drogi autem od schroniska mam nadzieję że ten sqr**syn odpowie za to co zrobił !!!!!!!!!!!!!!!!!! EDIT[SIZE=2] nie od schroniska tylko od miejsca zamieszkania tego :angryy::angryy: !!! Mars widocznie szukał "swojego domu" nie rusza cię sumienie człowieczku ... masz coś takiego jak sumienie ?????? :angryy: wiesz ty nie powinieneś "mieć" psa ... dla ciebie to co najwyżej owsiki Quote
Alicja Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 a moze ten producent ludzkiej kupy , wywiózł gdzieś Marsa i porzucił ??? nie wiecie co takiemu w kolorowych majtach do pały może wpaść ... ała ....nie podobają się wpisy ..... o ja cie ...bidne puściutkie stworzonko się żali że mu tyłka nie skopali .... nu nu nu ...niedobre kobiety ... a fe tak chłoptasia w majtkach w kwiatki obrażać ...nu nu ...nie wolno ... on taki delikutaśny jest nieboraczek :diabloti: Quote
Alicja Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 nie stać było nawet na obroże dla Marsa ... SWOJEMU psu nawet nie podarował WŁASNEJ obroży ..... no tak pewnie kupił kolejne MAJTKI W KWIATKI :diabloti: Quote
ania z poznania Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Dziewczyny, ja nie napisałam precyzyjnie- MARS ZOSTAŁ ZNALEZIONY O 3 MINUTY DROGI OD MICHAŁA, NIE OD SCHRONU! Paulina, może tak być, ale jest mi to podejrzane, ta odległość. Ponieważ znalazł się właściciel, będzie musiał pokryć koszt pobytu psa w schronie, za dwa miesiące plus szczepienia plus chip. Quote
Alicja Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 [quote name='Paulina87']Ale może też być tak, że on psa upchnął komuś na sielance, więc faktycznie nie wie kto to był a ta osoba możliwe, że nie poradziła sobie z Marsem (warczenie itp) więc wyrzuciła go na ulicę. nieważne ...liczy sie fakt ze złamana została umowa adopcyjna [quote name='ania z poznania']Dziewczyny, ja nie napisałam precyzyjnie- MARS ZOSTAŁ ZNALEZIONY O 3 MINUTY DROGI OD MICHAŁA, NIE OD SCHRONU! Paulina, może tak być, ale jest mi to podejrzane, ta odległość. Ponieważ znalazł się właściciel, będzie musiał pokryć koszt pobytu psa w schronie, za dwa miesiące plus szczepienia plus chip. ale mam nadzieje że TEN :roll: ten w tych majtkach nie ma już praw do psiaka Quote
ania z poznania Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Nie ma! Już oficjalnie. Chciałam też podziękować KIANG za pomoc w odnalezieniu Marsika. Dzięki, Kiang :) Quote
ania z poznania Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 A tutaj post na NK od Sandry Durnej Dziuni do Agaty: "Nie dość, że piszesz do mnie do Michała to jeszcze zawracasz głowe Basi?? Kobieeetoooo weź się lecz na prawde. Zarówno mnie jak i szwagierke nie obchodzą twoją cyrki tylko robisz z siebie idiotke jakąś. Poza tym nie ma mowy o żadnej kradzieży bo Michał podpisał umowe, tak sie składa, że studiuje prawo, a ty nie obarczaj mnie jakimiś oskarżeniami, ze to przeze mnie wszystko bo bezpodstawne oskarżenia również są karalne jak i zniesławienia więc od komentarzy, że Michał jest idiotą to się powstrzymaj. baj" Quote
ania z poznania Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Nie nauczyli też że porzucenie psa jest karalne :). Quote
conceited Posted January 25, 2011 Author Posted January 25, 2011 [quote name='ania z poznania']A tutaj post na NK od Sandry Durnej Dziuni do Agaty: "Nie dość, że piszesz do mnie do Michała to jeszcze zawracasz głowe Basi?? Kobieeetoooo weź się lecz na prawde. Zarówno mnie jak i szwagierke nie obchodzą twoją cyrki tylko robisz z siebie idiotke jakąś. Poza tym nie ma mowy o żadnej kradzieży bo Michał podpisał umowe, tak sie składa, że studiuje prawo, a ty nie obarczaj mnie jakimiś oskarżeniami, ze to przeze mnie wszystko bo bezpodstawne oskarżenia również są karalne jak i zniesławienia więc od komentarzy, że Michał jest idiotą to się powstrzymaj. baj" :evil_lol: studiuje prawo :cool3::lol: bo pekne :laugh2_2: i nie nauczyli na prawie, ze umowy sie czyta przed podpisaniem? ze amant Michal w hawajskich gaciach byl tylko wspolwlascicielem psa... powodzenia na sesji :diabloti: Quote
baster i lusi Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 [quote name='ania z poznania']A tutaj post na NK od Sandry Durnej Dziuni do Agaty: "Nie dość, że piszesz do mnie do Michała to jeszcze zawracasz głowe Basi?? Kobieeetoooo weź się lecz na prawde. Zarówno mnie jak i szwagierke nie obchodzą twoją cyrki tylko robisz z siebie idiotke jakąś. Poza tym nie ma mowy o żadnej kradzieży bo Michał podpisał umowe, tak sie składa, że studiuje prawo, a ty nie obarczaj mnie jakimiś oskarżeniami, ze to przeze mnie wszystko bo bezpodstawne oskarżenia również są karalne jak i zniesławienia więc od komentarzy, że Michał jest idiotą to się powstrzymaj. baj" kochane dziewczątko zniesławione podaj mnie do sądu ,bo jak Cię dorwię to Ci łapy z d,..py powyrywam..Żegnam i czekam na sprawę w sądzie będę miała okazję Michałowi wp.....ć. Quote
Alicja Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 będzie śpiewał i tańczył taniec hula ....hawaj jest piękny ..hawaj ..... qrna chata .... :lying::smhair2: prawnik powiadasz ..... :roflt: ....już widzę jak wchodzi na salę sądową w tych kwiecistych majtasach :errrr::B-fly: Quote
Alicja Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 conceited napisał(a)::evil_lol: studiuje prawo :cool3::lol: bo pekne :laugh2_2: i nie nauczyli na prawie, ze umowy sie czyta przed podpisaniem? ze amant Michal w hawajskich gaciach byl tylko wspolwlascicielem psa... powodzenia na sesji :diabloti: no so ty ....na prawie nie uczą czytać :grins: uczą nosić hawajki i żelować czuba :roll: na głowie Quote
baster i lusi Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Alicja napisał(a):no so ty ....na prawie nie uczą czytać :grins: uczą nosić hawajki i żelować czuba :roll: na głowie Alu to dziewczyna Michała studiuje prawo,a on je łamie.Studiuje prawo a nie wie ,że złamanie umowy grozi konsekwencjami .dokąd ten świat zmierza? Quote
agaga21 Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 no proszę was! ta głupkowata małolata nic nie studiuje, bo jest za mało rozgarnięta. tym bardziej prawo!:evil_lol: no chyba, że studiuje która to prawa ręka a która lewa:hmmmm::diabloti: aaaa, michał mi też dziś napisał, że sobie nie życzy....:crazyeye: normalnie idę się wstydzić:mdrmed:... Quote
Alicja Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 [quote name='agaga21']no proszę was! ta głupkowata małolata nic nie studiuje, bo jest za mało rozgarnięta. tym bardziej prawo!:evil_lol: no chyba, że studiuje która to prawa ręka a która lewa:hmmmm::diabloti: aaaa, michał mi też dziś napisał, że sobie nie życzy....:crazyeye: normalnie idę się wstydzić:mdrmed:... a to tutaj KONCERT ŻYCZEŃ :lol: :hmmmm: że on sobie nie życzy ...mógł ruszyć makówką zanim popełnił głupotę .. stydaj oj stydaj agaga ;) Quote
ania z poznania Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 A może jest jakiś wydział Prawa Krajów Trzeciego Świata :niewiem:??? Bo tylko tam chyba takie obowiązuje???:stupid: Quote
baster i lusi Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Aniu i co dalej z Marsem?Kiedy został znaleziony?W jakich okolicznościach.Dzwoniłaś do tego pana ze Straży? Quote
fioneczka Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 [quote name='baster i lusi']Aniu i co dalej z Marsem?Kiedy został znaleziony?W jakich okolicznościach.Dzwoniłaś do tego pana ze Straży? Grażynko pisałam ... [quote name='fioneczka']podobno dowieziony 28 listopada przez SM. znaleziony na ulicy oddalonej 3 min drogi autem od schroniska mam nadzieję że ten sqr**syn odpowie za to co zrobił !!!!!!!!!!!!!!!!!! [quote name='fioneczka']EDIT[SIZE=2] nie od schroniska tylko od miejsca zamieszkania tego :angryy::angryy: !!! ale namieszałam przed chwilą z postami :oops: Quote
anorektyczna.nerka Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Dziewczyny, na serio przestańcie go obrzucać tymi epitetami, może facet nie studiuje prawa, ale nie trzeba tego studiować, aby wiedzieć, że zniesławienie podlega karze. Wiadomo już coś w sprawie Marsa? Gdzie znajduje się w chwili obecnej? Quote
conceited Posted January 25, 2011 Author Posted January 25, 2011 [quote name='HelloKally']Dziewczyny, na serio przestańcie go obrzucać tymi epitetami, może facet nie studiuje prawa, ale nie trzeba tego studiować, aby wiedzieć, że zniesławienie podlega karze. Wiadomo już coś w sprawie Marsa? Gdzie znajduje się w chwili obecnej? W poznanskim schronisku. Quote
agnieszka32 Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 HelloKally napisał(a):Dziewczyny, na serio przestańcie go obrzucać tymi epitetami, może facet nie studiuje prawa, ale nie trzeba tego studiować, aby wiedzieć, że zniesławienie podlega karze. Wiadomo już coś w sprawie Marsa? Gdzie znajduje się w chwili obecnej? Ja jestem prawnikiem i piszę z całą odpowiedzialnością, że to nie wyczerpuje znamion przestępstwa zniesławienia ;) Quote
agaga21 Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 czy ktokolwiek dorzuciłby się do ewentualnego hoteliku? na marsa jest w tej chwili zero deklaracji. bez nich nie ma szans by go wyciągnąć ze schroniska. gdyby znalazły się deklaracje, mars mógłby pojechać np. do bogatyni ale to 400zł/miesiąc. Quote
ms_arwi Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 agaga21 napisał(a):czy ktokolwiek dorzuciłby się do ewentualnego hoteliku? na marsa jest w tej chwili zero deklaracji. bez nich nie ma szans by go wyciągnąć ze schroniska. gdyby znalazły się deklaracje, mars mógłby pojechać np. do bogatyni ale to 400zł/miesiąc. a moze Marsa po prostu oglaszac i jako, ze nie jest zagrozony niczym w schronisku, nie przenosic az do Bogatyni? Chyba, ze Mars potrzebuje szkoleniowca (nie znam jego charakteru i problemow)? edit: wiem, ze schron to nie hotelik... i kazdego psiaka fajnie byloby tam umiescic... Quote
agaga21 Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 mars nie jest łatwym psem. potrafi pokazać zęby, nie wiem, czy tylko przez kraty, nie wiem czy ugryzł kogoś. na pewno jest bardzo pewny siebie. michał nigdy nie wspominał, by miał z nim problemy. dopiero jak wyszło na jaw, że się psa pozbył, to wtedy zaczął pisać, że pies nie akceptował jego nowej dziewczyny a ona pisała, że mars był agresywny. tyle, że ja nie do końca im wierzę. może tak było a może po prostu chcieli małego szczeniaczka-dzidziusia, by bawić się w "rodzinkę":angryy::angryy: Quote
fioneczka Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 wiesz jak to jest, nowa baba ... nowe życie nie dam rady wyłuskać nawet złotówki na stałą deklarację ... postaram się jakoś wspomóc ale doraźnie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.