Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted




Wstawiam tą informację na prośbę koleżanki poruszonej losem pieska.

Roczny ,zdrowy Cocker Spaniel został przyprowadzony w zeszłym tygodniu do Lecznicy celem dokonania eutanazji.Pani Dr prowadząca psa od szczeniaka nie uśpiła go i teraz szuka mu domu.Wg relacji byłej właścicielki pies ugryzł jej malą córkę i sobie z nim nie radziła.Nie wiemy czy to prawda czy nie dlatego najlepszy byłby dom bez małego dziecka.Obecnie po tygodniowej obserwacji pies jest zdrowy,inteligentny,wesoły,lubi zabawę piłeczką jak widac i nie wykazuje cienia agresji.pozwala sobie odebrac michę z jedzenie.Pies obecnie mieszka w Lecznicy w Katowicach.

Niestety lepszych fotek nie posiadam.
Z informacji jakie posiadam to jeszcze:nie ma rodowodu,ma długi ogonek,ma pełną książeczkę zdrowia,zaszczepiony,odrobaczony i może byc wykastrowany.

Podaję nr do osoby obecnie się nim opiekującej:889 092 674 AGATA

Wierzę w DOGOMANAKÓW

Posted

nie widac fotki...

trzeba by go ogłosic... są jakieś portale katowickie?

Ja go moge powstawiac na pare stronek

Posted

kurcze nie mam pojęcia jak te fotki wstawic,są fatalne i jakoś przesłane,że sobie nie radzę

mogę przesłac komus na maila i napewno ktoś jest mądzejszy odemnie w tej sprawie i sobie poradzi

Posted

Dzwoniłam, Pani ma mi przesłać jeszcze jakieś fotki i filmik.

Dowiedziałam się, że psiak od wczoraj jest już w schronisku w Katowicach. Był bardzo nieufny, gryzł podczas zapinania smyczy. Po jakimś czasie przyzwyczaił się do pani wet, ale jej pomocnicy nadal nie ufał. Ogólnie pies dosyć problematyczny. W schronisku powiedziano, że pies będzie 2 tygodnie na kwarantannie, a później zajmie się nim behawiorysta.

Posted

Nie mam dobrych wiadomości.
Pies jest bardzo agresywny. A do tego chory na nosówkę. Leki podawane mu są na wędce, bo inaczej się nie da. Na razie nie bardzo reaguje na leczenie :(. Nie wiadomo jak to się skończy.

Posted

maciaszek napisał(a):
Nie mam dobrych wiadomości.
Pies jest bardzo agresywny. A do tego chory na nosówkę. Leki podawane mu są na wędce, bo inaczej się nie da. Na razie nie bardzo reaguje na leczenie :(. Nie wiadomo jak to się skończy.

O kurczę, biedny psiak... :-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...