Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Piękne wieści!
Cieszę sie że domu w nicość nie obrócił:D

Trzymam kciuki za niego, jest mądry więc powinien szybko załapać o co z ta smyczą chodzi.

Korciło mnie wpaść wczoraj do Was z wizytą, lub chociaz zadzwonić, ale się pohamowałam. Macie kooopę roboty przecież.

Doszły wpłaty:
yunona 30 zł.:loveu:
zdrojka 85 zł.:loveu:

  • Replies 740
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Majki1510 napisał(a):
Piękne wieści!
Cieszę sie że domu w nicość nie obrócił:D

Trzymam kciuki za niego, jest mądry więc powinien szybko załapać o co z ta smyczą chodzi.

Korciło mnie wpaść wczoraj do Was z wizytą, lub chociaz zadzwonić, ale się pohamowałam. Macie kooopę roboty przecież.

Doszły wpłaty:
yunona 30 zł.:loveu:
zdrojka 85 zł.:loveu:


Trzeba było zawijać i o nic się nie martwić :) Im częściej będzie ktoś Portoska odwiedział tym lepiej !! Zapraszamy !!

Posted

Owieczka napisał(a):
Trzeba było zawijać i o nic się nie martwić :) Im częściej będzie ktoś Portoska odwiedział tym lepiej !! Zapraszamy !!



No to będziemy pamietać. W weekend masz nas na bank. Jeszcze moje dziecko wezmę, chciałabym żeby poznał się z Guarkiem. (jeśli nie masz nic przeciwko) Bo ja przez tego olbrzyma spac nie mogę :loveu:

Posted

Majki1510 napisał(a):
No to będziemy pamietać. W weekend masz nas na bank. Jeszcze moje dziecko wezmę, chciałabym żeby poznał się z Guarkiem. (jeśli nie masz nic przeciwko) Bo ja przez tego olbrzyma spac nie mogę :loveu:


jeśli nie pojedziemy na wesele to Zapraszamy serdecznie !! :D

Posted

No! I wyszło szydło z worka !! Portosek ( jak każdy terierek) bałagani w domu
Własnie zadzwonił do mnie Marek i powiedział , że zastał w domu małą demolke: kołdra i poduszko ściągnięte z łóżka itp. Niestety Portosek będzie musiał zostawać w kenelu i przyszlli opiekunowie będą musięli ( prznajmniej na początku ) zamykac psiaka w klatce na czas wyjścia.

Jak dla mnie Portosek był by najszczęśliwszy w domu z ogrodem i dzieciakami , gdzie cały czas ktos jest np babcia czy mama. Oczywiście portos odnajdzie sie też w mieszkaniu ale trzeba się naszykować właśnie na lęk separacyjny i nudę :eviltong:

Posted

obraczus87 napisał(a):
A może Portosek to zrobił, bo.... chciał Wam dac nauczke, za to ze zostawiliście Go samego?? :D zartuje oczywiscie :)


No dał nam nauczkę. Mam co prać :evil_lol:
No własnie Portos nie został tak całkiem sam... Była z nim Belutka a ona nie jest skora do zabaw itp. W koncu to ponad 15 -sto lenia schorowana seniorka. Jak widać temperamencik Portosek ma Kastracja powinna go ciut wyciszyć ( Przynajmniej nie będzie sie tak nakręcał ) :cool3:

Posted

Majki1510 napisał(a):
Czy załatwiłabyś ewentualną kastrację u siebie, chodzi mi o to czy masz taką możliwość?


U mnie na wsi to nie wiem i chyba bym nie ryzykowała. Jedyny wet który ma jako takie doświaczenie w kastrowaniu psów to sobie sporo liczy ale nie mam zaufania. Zostaje Warszawa. U mnie na SGGS to koszt ok 200 zł ( chyba ze ktoś ma zniżkę 50%)

Posted

nincia napisał(a):
i co u przystojniaka Portosa slychac-jak sie chlopak miewa ??
oczywiscie cieplutkie pelne milosci glaski przesylam :-)

Portosek miewa się bardzo dobrze... ogólnie jest grzeczny i przytulaśny jednak ma takie " zajawki" że włącza mu się " piąty bieg" i zaczyna szaleć po całym domu, gania , wpada z pokoju do pokoju, potem na łóżko ( tam robi demolkę) potem znowu runda po domu... Wszystkie moje próby odwrócenia jego uwagi lub reprymendy przyjmuje " na chwilę" potem zaczyna to samo. Jak już wszystko zdemoluje to się uspokaja i zabiera się za wykańczanie swoich kaczorków ( zabawek) A potem przychodzi niby nigdy nic i się do mnie przytula :)

Wczoraj zeby uspokoić jego zapędy ganianek po domu zapięłam mu smycz do szelek :evil_lol:
i ... jest spokój !! Portos co prawda już nie stał jak kołek ze smyczą tylko powolutku spacerował po domu ale widać że smycz go bardzo krępuje ( jak nie stersuje)

Portonio bardzo ładnie reaguje na komendy, wie już co znaczy " wyjdź z tąd " , " na dwór" i "na miejsce" i że jak cos przeskrobie to ma tam iść... Co prawda zbyt długo tam nie siedzi ale zaczyna juz kumac o co mi chodzi.

Portosek uwielbia być na dworzu. Pięknie szczeka na obcych i inne psy. Bardzo ładnie pilnuje posesji, jest bardzo czujny, za to w domu nie jest taki hałaśliwy ( dzięki Bogu) i w ogóle nie szczeka bez przyczyny ( w przeciwieństwie do mojej Abiśki)

Wczoraj nauczył się, że jak ciocia owieczka mówi " zostaw " lub " nie wolno" to nie wolno bo będą z tego problemy jak nie posłucham...
A to było tak:
Portos odkrył, że jak kot nie ucieka to trzeba szczekac i kot się wystraszy. ( nie zawsze mogłam natychmiast zareagowac jak psiarnia biegała po ogrodzie) No to się wczoraj oszukał, bo kot - Teodor za to szczekanie dał Portosowi po nosie :diabloti: Portosek z piskiem uciekł i juz szczekanie na kota mu przeszło ( przynajmniej narazie ) Koty omija wielkim łukiem :razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...