Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 740
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Już nie jeden raz zbierałam pieniądze na psiaki i nigdy nikt nie pytał o faktury , zrozumiała bym gdyby chodziło np. o kastrację , tzn. pieniądze były by zbierane na kastrację i ktoś kto wpłacił chciał by sprawdzić czy pieniądze rzeczywiście poszły na kastrację , ale tak nie rozumiem. Karmę dla Portosa kupowałam z Majką na pół w Kauflandzie za własne pieniążki , resztę ktoś na wątku dołożył (przepraszam , nie pamiętam dokładnie kto) . Dziwnie to wygląda .

Posted

Dajmy spokój juz z tymi fakturami. Przepraszam.

Proszę o odpowiedz odnośnie ogłoszeń Portosa na Dolnym Śląsku. Czy to jest dobry pomysł , czy tylko w grę wchodzi adopcja w okolicach gdzie przebywa Portos.

Posted

Karma dla Portoska (z tego co pamietam 39kg) byla podarowana przez ELLIG, a ja ja zawiozłam Owieczce do pracy. Byłam ostatnio u Owieczki w domu, widziałam napoczęte worki z karmą, po czym wnioskuję, że karma jest podawana. Nie interesuje mnie komu, jak dla mnie Owieczka może jeść ją sama, jesli lubi :evil_lol:

Zbieramy teraz kasę na kastracje. Więc jak już uzbieramy i dojdzie do zabiegu, faktura zostanie wklejona.

Nie każdy musi mieć do wszystkich zaufanie, jednak bez niego bardzo trudno pomagać psom w sytuacji gdy działamy razem.

Ladymonia, jakbys miala jakieś watpliwości, pisz mi na PW. Postaram się rozwiać Twoje wątpliwości.

PORTOSKU MIZIANKO :loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

obraczus87 napisał(a):
Karma dla Portoska (z tego co pamietam 39kg) byla podarowana przez ELLIG, a ja ja zawiozłam Owieczce do pracy. Byłam ostatnio u Owieczki w domu, widziałam napoczęte worki z karmą, po czym wnioskuję, że karma jest podawana. Nie interesuje mnie komu, jak dla mnie Owieczka może jeść ją sama, jesli lubi :evil_lol:

Zbieramy teraz kasę na kastracje. Więc jak już uzbieramy i dojdzie do zabiegu, faktura zostanie wklejona.

Nie każdy musi mieć do wszystkich zaufanie, jednak bez niego bardzo trudno pomagać psom w sytuacji gdy działamy razem.

Ladymonia, jakbys miala jakieś watpliwości, pisz mi na PW. Postaram się rozwiać Twoje wątpliwości.

PORTOSKU MIZIANKO :loveu::loveu::loveu::loveu:


Jeśli chodzi o karmę to mam takie samo zdanie , ale jeśli chodzi o problem z fakturami to dla mnie logiczne jest to że ich nie ma , większość płatnych DT nie ma możliwości wystawienia faktury , a my chcąc pomagać musimy zaufać ...Jeśli nie jesteśmy w stanie to niestety nie możemy pomagać .

Posted

Anja2201 napisał(a):
Jeśli chodzi o karmę to mam takie samo zdanie , ale jeśli chodzi o problem z fakturami to dla mnie logiczne jest to że ich nie ma , większość płatnych DT nie ma możliwości wystawienia faktury , a my chcąc pomagać musimy zaufać ...Jeśli nie jesteśmy w stanie to niestety nie możemy pomagać .


Dokładnie tak ;)

Podkreślę jeszcze, że watpliwości może mieć kazdy, pytać również można o wszystko, ale w przemyślany sposób :)

A JA PRZYPOMNĘ, ŻE PIENIĄZKI NA KASTRACJE PILNIE POTRZEBNE!!!!!!!!!!!

Posted

O rany, ale zamieszanie.
Karma jest za friko, sama tu na wątek ściągałam Ellig, a od Niej nigdy nie jest płatna.
Cieszę się, że wszystko się wyjaśniło:)

Ladymonia, na dogo większość rozliczeń opiera się na zaufaniu. Ktoś, kto ręczy głową za płatności zaufał Tobie, że nie nawalisz, Ty ufasz temu komuś, że będzie płacił za hotelik. Z deklaracji zawsze możesz się wycofać, jeśli coś Ci wyskoczy, tylko musisz o tym napisać.

Posted

obraczus87 napisał(a):
Dokładnie tak ;)

Podkreślę jeszcze, że watpliwości może mieć kazdy, pytać również można o wszystko, ale w przemyślany sposób :)

A JA PRZYPOMNĘ, ŻE PIENIĄZKI NA KASTRACJE PILNIE POTRZEBNE!!!!!!!!!!!


a ile trzeba na kastracje?,brrrr.

Posted

wstępnie rozmawiałam na samym początku z Owieczką o kastracji. Ona załatwi to u siebie i rozmawiałyśmy o kosztach ok 200-250 zł, jeśli mnie pamięć nie myli. Zadzwonię do niej jutro i ugadam szczegóły. Jutro też poprawię pierwszy post rozliczeniowo - deklaracyjny, nie mogę teraz nic zedytować.
Dzięki Ladymonia za 20 złotówków na ciachanko.

Posted

Ladymonia0610 napisał(a):
Kurde to strasznie drogo :( Majki1510 czy mam kase wysłać na twoje konto na kastracje? Myslałam ze bedzie tansza kastracja :(


taka cena mi się kojarzy. ale mówię jutro z rana, jak obrobię papierki pierwszej potrzeby zadzyniam do Owieczki i potwierdzę. Rozmawiałyśmy luźno na początku jak zawiozłam Portoska. U nas też jest taniej, tylko bez sensu go odbierać, wieżć 50 km w kennelu na ciachanko i zawozić z powrotem. W Wawie cena z Wawy, :D u nas na prowincji to co innego.

Kasa cała na moje konto - ja dalej walę do Owieczki całość, jak np w przypadku opłaty za hotelik. Tak będzie i teraz. Ja też coś na kastrację dołożę.

Posted

U nas kastracja była by tańsza , jakieś 150 zł , ale jeśli doliczymy paliwo około 60-70 km X 3 ( antybiotyk dwa dni po kastracji i zdjęcie szwów ) wyjdzie na to samo , a po co Portosa stresować , w tej chwili z Owieczką czuje się bezpieczny i najlepiej jak będzie tak jak zostało ustalone .

Posted

Witam kochane cioteczki !!!

Przepraszam za milczenie ale cos mi się stało z kręgosłupem i znowu jestem na zwolnieniu... :-( I jak wiadomo nie mam dostępu do netu.

pieniążki do mnie dotarły ( slicznie dziekuje :p )
Żeby było jasne: Moje psice mają swoją karmę, każda inną ( bo mają inne wymagania) Belutka ( starsza ok 15-16 letnia babcia jest alergikiem skórnym i pokarmowym więc ma karmę dobrej jakości na bazie jagnięciny - nic innego nie przyswaja :shake: a Abiśka to malutkie, rozpieszczone suczydło która najchętniej tylko puszeczki lub mięsko - sucha karma w zęby kole :evil_lol:
Portosek ładnie zjada karme od cioteczek ale niewątpliwie musze mu pomieszac z czymś gotowanym lub puszeczką wtedy chętniej wszystko zjada. Portonio dostaje dwa razy dzienie po pełnej miseczce do tego smakołyczki, ciasteczka ,witaminki i paróweczki ( to w nagrodę) i gotowanego kurczaczka. Czasem mieszam mu karmę z surowym mięskiem :cool3: Teraz dodaje mu siemie lniane do jedzenia i witaminki na sierść


Portosek rozrabia jak zwykle :) Na chwilę nie można go zostawic samego bo wyrywa lub wykopuje co tylko mu nie pasi w moim ogródku :diabloti: diabełek kochany :eviltong:

Portonio bardzo rozwesela Kostę, zaprasza i zachęca do zabawy i gonitw. Razem bawia sie piłeczką ( nie miałam aparatu bo foty były by cudne )


Jednak jak tylko pojawiła się nowa lokatorka ( nadprogramowa) starsza , schorowana i bardzo pogryziona Lora - Portos od razu musiał pokazac że jest facetem i poznaczył meble w domu :evil_lol: To samo zrobił jak przywiozłam poduche dla psiaków od mojej siory ( ona ma sunię ) , Portonio od razu ja obsikał... :eviltong:


Co do kastracji to ja sama nie wiem jak to zrobic zeby było taniej... Dzisiaj podpytam mojej wetki i zapytam jaki koszt ( przydałby się jakis student lub ktos kto ma zniżki na SGGW ) :oops:

a to pare foteczek :)

portonio - pieszczonio




kapcie nalezą do mnie jak by co :eviltong:






Posted

Iza z małą Majką , moja Abiśka i Portonio


Buziaczek dla Majeczki :loveu:


Więcej Was nie było ... ?!



Jak tylko Portos wychodzi od siebie z klateczki to ma wspólokatowrów...
Teodor, Bolek i Delicja :eviltong:


Portos jak tylko zobaczy jakiegos kota w klatce to przychodzi do mnie na skargę, prowadzi mnie do klatki i patrzy raz na mnie raz na klatkę... jak by chciał powiedziec " zabierz ich , to moje miejsce " :eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...