Tymonka Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 Już nie jeden raz zbierałam pieniądze na psiaki i nigdy nikt nie pytał o faktury , zrozumiała bym gdyby chodziło np. o kastrację , tzn. pieniądze były by zbierane na kastrację i ktoś kto wpłacił chciał by sprawdzić czy pieniądze rzeczywiście poszły na kastrację , ale tak nie rozumiem. Karmę dla Portosa kupowałam z Majką na pół w Kauflandzie za własne pieniążki , resztę ktoś na wątku dołożył (przepraszam , nie pamiętam dokładnie kto) . Dziwnie to wygląda . Quote
Ladymonia0610 Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 Dajmy spokój juz z tymi fakturami. Przepraszam. Proszę o odpowiedz odnośnie ogłoszeń Portosa na Dolnym Śląsku. Czy to jest dobry pomysł , czy tylko w grę wchodzi adopcja w okolicach gdzie przebywa Portos. Quote
obraczus87 Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 Karma dla Portoska (z tego co pamietam 39kg) byla podarowana przez ELLIG, a ja ja zawiozłam Owieczce do pracy. Byłam ostatnio u Owieczki w domu, widziałam napoczęte worki z karmą, po czym wnioskuję, że karma jest podawana. Nie interesuje mnie komu, jak dla mnie Owieczka może jeść ją sama, jesli lubi :evil_lol: Zbieramy teraz kasę na kastracje. Więc jak już uzbieramy i dojdzie do zabiegu, faktura zostanie wklejona. Nie każdy musi mieć do wszystkich zaufanie, jednak bez niego bardzo trudno pomagać psom w sytuacji gdy działamy razem. Ladymonia, jakbys miala jakieś watpliwości, pisz mi na PW. Postaram się rozwiać Twoje wątpliwości. PORTOSKU MIZIANKO :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Tymonka Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 obraczus87 napisał(a):Karma dla Portoska (z tego co pamietam 39kg) byla podarowana przez ELLIG, a ja ja zawiozłam Owieczce do pracy. Byłam ostatnio u Owieczki w domu, widziałam napoczęte worki z karmą, po czym wnioskuję, że karma jest podawana. Nie interesuje mnie komu, jak dla mnie Owieczka może jeść ją sama, jesli lubi :evil_lol: Zbieramy teraz kasę na kastracje. Więc jak już uzbieramy i dojdzie do zabiegu, faktura zostanie wklejona. Nie każdy musi mieć do wszystkich zaufanie, jednak bez niego bardzo trudno pomagać psom w sytuacji gdy działamy razem. Ladymonia, jakbys miala jakieś watpliwości, pisz mi na PW. Postaram się rozwiać Twoje wątpliwości. PORTOSKU MIZIANKO :loveu::loveu::loveu::loveu: Jeśli chodzi o karmę to mam takie samo zdanie , ale jeśli chodzi o problem z fakturami to dla mnie logiczne jest to że ich nie ma , większość płatnych DT nie ma możliwości wystawienia faktury , a my chcąc pomagać musimy zaufać ...Jeśli nie jesteśmy w stanie to niestety nie możemy pomagać . Quote
obraczus87 Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 Anja2201 napisał(a):Jeśli chodzi o karmę to mam takie samo zdanie , ale jeśli chodzi o problem z fakturami to dla mnie logiczne jest to że ich nie ma , większość płatnych DT nie ma możliwości wystawienia faktury , a my chcąc pomagać musimy zaufać ...Jeśli nie jesteśmy w stanie to niestety nie możemy pomagać . Dokładnie tak ;) Podkreślę jeszcze, że watpliwości może mieć kazdy, pytać również można o wszystko, ale w przemyślany sposób :) A JA PRZYPOMNĘ, ŻE PIENIĄZKI NA KASTRACJE PILNIE POTRZEBNE!!!!!!!!!!! Quote
Tymonka Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 A ja przy okazji zaproszę na wątek mojej Tymczasowiczki , chociaż pewnie na adopcję nie mam co liczyć : http://www.dogomania.pl/threads/184892-Kiara-15-letnia-sunia-prosi-o-wsparcie-mo%C5%BCe-o-domek Quote
mmd Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 O rany, ale zamieszanie. Karma jest za friko, sama tu na wątek ściągałam Ellig, a od Niej nigdy nie jest płatna. Cieszę się, że wszystko się wyjaśniło:) Ladymonia, na dogo większość rozliczeń opiera się na zaufaniu. Ktoś, kto ręczy głową za płatności zaufał Tobie, że nie nawalisz, Ty ufasz temu komuś, że będzie płacił za hotelik. Z deklaracji zawsze możesz się wycofać, jeśli coś Ci wyskoczy, tylko musisz o tym napisać. Quote
majku33krakow Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 obraczus87 napisał(a):Dokładnie tak ;) Podkreślę jeszcze, że watpliwości może mieć kazdy, pytać również można o wszystko, ale w przemyślany sposób :) A JA PRZYPOMNĘ, ŻE PIENIĄZKI NA KASTRACJE PILNIE POTRZEBNE!!!!!!!!!!! a ile trzeba na kastracje?,brrrr. Quote
Ladymonia0610 Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 Za całe zamieszanie które zrobiłam na watku Portosika mogę dać na kastracje 20 zł . Quote
Tymonka Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 A o kastrację to trzeba Owieczki pytać bo z tego co wiem to ona ma się tym zająć u siebie . Quote
Ladymonia0610 Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 Myśle ze ok. 150zł napewno bedzie kosztować kastracja. :/ . Wiec jak kasy nie uda sie zebrać to mam pare rzeczy które można wystawić na bazarku. Quote
Majki1510 Posted May 13, 2010 Author Posted May 13, 2010 wstępnie rozmawiałam na samym początku z Owieczką o kastracji. Ona załatwi to u siebie i rozmawiałyśmy o kosztach ok 200-250 zł, jeśli mnie pamięć nie myli. Zadzwonię do niej jutro i ugadam szczegóły. Jutro też poprawię pierwszy post rozliczeniowo - deklaracyjny, nie mogę teraz nic zedytować. Dzięki Ladymonia za 20 złotówków na ciachanko. Quote
Majki1510 Posted May 13, 2010 Author Posted May 13, 2010 kastracja miałaby być ewentualnie w Warszawie tylko nie pamiętam gdzie:oops::oops: a jeśli coś pokreciłam to jutro po rozmowie z Owieczką sprostuję Quote
Ladymonia0610 Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 Kurde to strasznie drogo :( Majki1510 czy mam kase wysłać na twoje konto na kastracje? Myslałam ze bedzie tansza kastracja :( Quote
Majki1510 Posted May 13, 2010 Author Posted May 13, 2010 Ladymonia0610 napisał(a):Kurde to strasznie drogo :( Majki1510 czy mam kase wysłać na twoje konto na kastracje? Myslałam ze bedzie tansza kastracja :( taka cena mi się kojarzy. ale mówię jutro z rana, jak obrobię papierki pierwszej potrzeby zadzyniam do Owieczki i potwierdzę. Rozmawiałyśmy luźno na początku jak zawiozłam Portoska. U nas też jest taniej, tylko bez sensu go odbierać, wieżć 50 km w kennelu na ciachanko i zawozić z powrotem. W Wawie cena z Wawy, :D u nas na prowincji to co innego. Kasa cała na moje konto - ja dalej walę do Owieczki całość, jak np w przypadku opłaty za hotelik. Tak będzie i teraz. Ja też coś na kastrację dołożę. Quote
Tymonka Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 U nas kastracja była by tańsza , jakieś 150 zł , ale jeśli doliczymy paliwo około 60-70 km X 3 ( antybiotyk dwa dni po kastracji i zdjęcie szwów ) wyjdzie na to samo , a po co Portosa stresować , w tej chwili z Owieczką czuje się bezpieczny i najlepiej jak będzie tak jak zostało ustalone . Quote
majku33krakow Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 w krakowie w arce 500 kosztuje,a gdzie indziej za spaniela powiedzieli mi 300zł,leki sa drogie Quote
Tymonka Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 Bardzo różnie robią u nas w Tomaszowie są różnice ogromne u jednego weta za sunie 6 kg chcieli 200 zł , a u mojego zapłaciłam 150 . Quote
Javena Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 MOŻE COS DO CZYTANIA? Zapraszamy. http://www.dogomania.pl/threads/185441-Ksi%C4%85%C5%BCkowi-bazarek-na-op%C5%82acenie-hoteliku-Lenki-zapraszmy?p=14667124#post14667124 Quote
Owieczka Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Witam kochane cioteczki !!! Przepraszam za milczenie ale cos mi się stało z kręgosłupem i znowu jestem na zwolnieniu... :-( I jak wiadomo nie mam dostępu do netu. pieniążki do mnie dotarły ( slicznie dziekuje :p ) Żeby było jasne: Moje psice mają swoją karmę, każda inną ( bo mają inne wymagania) Belutka ( starsza ok 15-16 letnia babcia jest alergikiem skórnym i pokarmowym więc ma karmę dobrej jakości na bazie jagnięciny - nic innego nie przyswaja :shake: a Abiśka to malutkie, rozpieszczone suczydło która najchętniej tylko puszeczki lub mięsko - sucha karma w zęby kole :evil_lol: Portosek ładnie zjada karme od cioteczek ale niewątpliwie musze mu pomieszac z czymś gotowanym lub puszeczką wtedy chętniej wszystko zjada. Portonio dostaje dwa razy dzienie po pełnej miseczce do tego smakołyczki, ciasteczka ,witaminki i paróweczki ( to w nagrodę) i gotowanego kurczaczka. Czasem mieszam mu karmę z surowym mięskiem :cool3: Teraz dodaje mu siemie lniane do jedzenia i witaminki na sierść Portosek rozrabia jak zwykle :) Na chwilę nie można go zostawic samego bo wyrywa lub wykopuje co tylko mu nie pasi w moim ogródku :diabloti: diabełek kochany :eviltong: Portonio bardzo rozwesela Kostę, zaprasza i zachęca do zabawy i gonitw. Razem bawia sie piłeczką ( nie miałam aparatu bo foty były by cudne ) Jednak jak tylko pojawiła się nowa lokatorka ( nadprogramowa) starsza , schorowana i bardzo pogryziona Lora - Portos od razu musiał pokazac że jest facetem i poznaczył meble w domu :evil_lol: To samo zrobił jak przywiozłam poduche dla psiaków od mojej siory ( ona ma sunię ) , Portonio od razu ja obsikał... :eviltong: Co do kastracji to ja sama nie wiem jak to zrobic zeby było taniej... Dzisiaj podpytam mojej wetki i zapytam jaki koszt ( przydałby się jakis student lub ktos kto ma zniżki na SGGW ) :oops: a to pare foteczek :) portonio - pieszczonio kapcie nalezą do mnie jak by co :eviltong: Quote
Owieczka Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Iza z małą Majką , moja Abiśka i Portonio Buziaczek dla Majeczki :loveu: Więcej Was nie było ... ?! Jak tylko Portos wychodzi od siebie z klateczki to ma wspólokatowrów... Teodor, Bolek i Delicja :eviltong: Portos jak tylko zobaczy jakiegos kota w klatce to przychodzi do mnie na skargę, prowadzi mnie do klatki i patrzy raz na mnie raz na klatkę... jak by chciał powiedziec " zabierz ich , to moje miejsce " :eviltong: Quote
Owieczka Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 A to foteczki ze spacerku , tylko takie niewyraźne bo było pochmurno... Wyścigi z Abiśką Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.