magenka1 Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 NusiaJa a myślisz, że to coś da? Jak by głodzili, znęcali się nad psem to może by ktoś się zainteresował, Może to tylko moje myślenie może się mylę , Dzisiaj w Olsztynie zakończył się proces , w tamtym roku facet utopił dobermana wrzucił go do wody w worku z kamieniami, I instancji prawie się nie przejęła II instancja wydała wyrok 30 h co tydzień pracy publicznej przez rok i 1000 zł na rzecz TOZ Pani sędzina powiedziała , że pan ma dzieci więc musi pracować na utrzymanie rodziny, TOZ chciał kary więzienia no niestety nic z tego nie wyszło. Psa ze schroniska wzjął kolega ale nie dał rady w opiece więc chciał oddać z powrotem do schroniska ale ono odmówiło przyjęcia więc facet dał go koledze a kolega cóż zamordował .... http://olsztyn.wm.pl/Nie-pojdzie-siedziec-za-zabicie-psa,93665 Quote
NusiaiJa Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 nie wiem.... trzeba ich poprostu pożądnie nastraszyć sądem, policją, więzieniem, karą grzywny!!!!!!! Quote
NiJaSe Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 ech u nas ludzie wladzy sie nie boja bo wiedza ze i tak nikt im nic nie zrobi Quote
IVV Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 czytam to wszystko i gesiej skorki dostaje ,jak mozna to jakos zmienic w prawie polskim... tu sa wielkie kary za znecanie sie nad zwierzetami mnie tez martwi ,ze ci ludzie znowu beda miec nastepna ofiare swojej tepoty:angryy: rece opadaja (ale tylko na chwileczke opadaja) WALCZYMY jak tylko sie da:mad::diabloti: Quote
ocelot Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 bo w tym kraju brak systemowych, odgórnych rozwiązań!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ręce sobie urobimy i nic się nie zmieni bez nich!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
IVV Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 no tak ,ale trzeba urabiac:lol: bez takich Aniolow jak WY dziewczyny to sobie wyobrazcie co by sie dzialo??!!!!!!! ci niby ludzie byliby zupelnie bezkarni a swiat bylby jeszcze bardziej zly i prymitywny:shake::-( Quote
Tymonka Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 Portosek już spakowany , wyjeżdżamy o 6 ( rano) , bo później Maja nie ma z kim dziecka zostawić . Quote
obraczus87 Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 Anja2201 napisał(a):Portosek już spakowany , wyjeżdżamy o 6 ( rano) , bo później Maja nie ma z kim dziecka zostawić . super!!!!!!!!!!!!! Quote
obraczus87 Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 Kochani, przypomne, że brakuje deklaracji stałych na kwote 20zł.. Pomóżcie!!! Quote
Majki1510 Posted April 9, 2010 Author Posted April 9, 2010 powiem Wam że kamień spadł mi z serca - bałam się problemów, awantury i że suma sumarum będziemy go kradły, albo nie daj Boże juz go nie będzie:shake: teraz już jest super A i na uszko mu powiedziałam ile ma kochamych cioteczek i jak mu życie uratowały :loveu: Dziewczynki i Wujku! Kochani bez Was już by go nie było... Quote
Awit Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 Czyli chłopak został bez problemu wzięty? I tak spokojnie oddany? Quote
Majki1510 Posted April 9, 2010 Author Posted April 9, 2010 Awit napisał(a):Czyli chłopak został bez problemu wzięty? I tak spokojnie oddany? Nawet się ucieszyli "Pańcie" mają już nowego prawie w domu - jutro ponoć mają go przywieźć... bez komentarza Quote
figa33 Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 a jak Portosik to przyjął ? pewnie szczęśliwy ,ze ktoś mu wreszcie poświęca uwagę... Quote
majku33krakow Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 zartujecie sobie z tymi 20zł?to jest 20zł miesiecznie? Quote
figa33 Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 tak , 20 zł miesięcznie dzieli Portosa od szczęścia Quote
majku33krakow Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 wpiszcie mnie,bo przeciez to grosze,a piesek i tak duzo juz przezył.kiedy to wpłacac trzeba? Quote
Majki1510 Posted April 9, 2010 Author Posted April 9, 2010 figa33 napisał(a):a jak Portosik to przyjął ? pewnie szczęśliwy ,ze ktoś mu wreszcie poświęca uwagę... Portosik Anię wycałował we wszystkie możliwe strony podczas odpchełkowywania, chyba czuł naszą radość Quote
mmd Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 Majki1510 napisał(a):Nawet się ucieszyli "Pańcie" mają już nowego prawie w domu - jutro ponoć mają go przywieźć... bez komentarza A co by się stało z tym biedakiem? Trochę mnie zabolało rozstanie z kasą, bo miesiąc mam kiepski, ale wydaje mi się, że instynkt nie zawodzi. Inne ciotki i inni wujkowie, co pogrzebali w sakiewkach też chyba czują to samo... Quote
Majki1510 Posted April 9, 2010 Author Posted April 9, 2010 [quote name='majku33krakow']wpiszcie mnie,bo przeciez to grosze,a piesek i tak duzo juz przezył.kiedy to wpłacac trzeba? dzięki :multi::multi:, niby to nie dużo ale tyle właśnie brakło... [SIZE="4"]MAMY KOMPLET DEKLARACJI STAŁYCH Quote
Majki1510 Posted April 9, 2010 Author Posted April 9, 2010 mmd napisał(a):A co by się stało z tym biedakiem? Trochę mnie zabolało rozstanie z kasą, bo miesiąc mam kiepski, ale wydaje mi się, że instynkt nie zawodzi. Inne ciotki i inni wujkowie, co pogrzebali w sakiewkach też chyba czują to samo... Portos najpewniej by "zaginął". Wiesz wypadki na wsi po psach chodzą. Udowodnić się nic potem nie da. Quote
mmd Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 [quote name='Majki1510']Portosik Anię wycałował we wszystkie możliwe strony podczas odpchełkowywania, chyba czuł naszą radość Też tak chcę [quote name='Majki1510']dzięki :multi::multi:, niby to nie dużo ale tyle właśnie brakło... MAMY KOMPLET DEKLARACJI STAŁYCH Amen :loveu::bigcool::bigcool: Quote
Majki1510 Posted April 9, 2010 Author Posted April 9, 2010 mmd napisał(a):Też tak chcę pewnie da się załatwić! Ale mówię Wam jak on się cieszy jakby mógł to by Ani na głowę ze szczęścia wlazł i se tak siedział. Aż się cieplutko na serduchu robi. I całkiem inaczej się czułam, jak mogłam mu poszeptać do uszka że tylko do jutra musi wytrzymać, że wszyscy o nim myślą i czekają, i miłości starczy na 18 takich Portosów, przynajmniej. A se popłacze, a co tam. Quote
Majki1510 Posted April 9, 2010 Author Posted April 9, 2010 A ze szczegółów: Portos jest odrobaczony, dziś wysmarowałyśmy go przeciw pchełkom. Tylko nie damy rady zaszczepić. Rozmawiałam z Owieczką, ona zajmie się szczepieniami Tatuśka. Więc jutro jeszcze dogram finanse, opłacę miesiąc pobytu i zostawię na szczepienia. Wszystko rozliczę jutro wieczorkiem na wątku, bo mam zaległości z dzisiejszymi wpłatami, ale to jak już będzie po wszystkim. Bo jutro też wieziemy Czarnulka na DT do Wawy, więc będę dopiero wieczorkiem mogła coś popchnąć. Jeszcze raz (pewnie nie ostatni) dziękuję pięknie od siebie no i od Portosa, bez Was nie miał by szansy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.