Rzemieniec Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 Malinka od wczoraj już w domku! Nie mogły się "ciotki" ze schroniska natulić przed pożegnaniem... Autko znamy, bo po otwarciu drzwi się chętnie pakowała Jednak miała spory stres podczas jazdy i zaczęła panikować Udało się dojechać na Salwator gdzie miała uspokajający spacerek po którym udało się dojechać do domu Potem dłuuuuugi spacerek nad Wisła, który ją wymęczył ale cieszyła paszczękę jak szalona Odwiedziła moich rodziców i kuzynostwo - wszyscy zakochani Na smyczy chodzi ładnie, nie ciągnie za bardzo, reaguje na delikatne korekty Do wody strasznie ciągnie, więc może z niej jakiś pływak... Na patyczek nie było zbyt dobrej reakcji chociaż nie sprawia w najmniejszym stopniu wrażenia psa po przejściach z niedobrymi ludźmi W domku musiała poznać każdy zakamar, łazi jak cień i jak tylko się nie patrzy ładuję się na kanapę I nic tylko do głaskania Noc bardzo spokojna, nie ładowała się do wyrka, tylko grzecznie na swoim miejscu. Wstała razem ze mną o 5.50 i poranny spacerek też rewelacja. Dam znać jak będzie z zachowaniem na zostawanie samej w domku tak po trochę Na razie kilka zdjęć żeby się podzielić skarbem. Z Malinki została pasowana na "Chilli" Quote
przemek81 Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 dziewczynka jest boska tez mialem na nia chrapke ale zona by mi glowe urwala jak bym jeszcze jednego psa przyprowadzil hehe Quote
agaga21 Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 mam nadzieję, że galeria chilli będzie często uaktualniana. mała jest tak słodka, że aż przyjemnie się na nią patrzy. Quote
wilczyca Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 jak to dobrze że dziewczynka poszła do domku. Zdjęcia są cudaśne :) Quote
fioneczka Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 udało się małej znaleźć miłość :multi: bądźcie szczęśliwi Quote
Asior Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 rzemieniec, max 5 zdjęć w jednym poście, bo mod wpadnie i posypią się karniaki :) No a tak w ogóle to ogromnie się cieszę, ze akurat do Was poszła :) Paulina mówiła, ze bardzo sympatyczni z Was ludzie ;) Mam nadzieje, że kiedyś uda mi się z Wami na jakiś spacerek umówić ;) Quote
joe Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 To tak od siebie dodam jeszcze, że dziś Malinka na chwilkę zostawiła sama w domu. Raczej była grzeczna, no oczywiście pomijając, że od razu wpakowała się na wyrko :-) Troszkę skuczy, ale wiadomo, że to dla niej na pewno jest trudny czas. Musi się do nas przyzwyczaić. Do tygodnia jej przejdzie:-) Myślę, że to nie jest reakcja na wodę, tylko na Ptaszyska i wydaje mi się, że już ma nie jednego na sumieniu :-) Tak poza tym, to leży sobie właśnie na swoim nowym legowisko i odpoczywa, czasem wychodzi na balkon.... Chciała wyłudzić mój obiad, ale szybko pojęła, że nie dostanie nic ze stołu i grzecznie zaległa na podłodze :-) A i jak widzi bordowy samochód to strasznie do niego ciągnie... więc pewnie były właściciel miał właśnie bordowy samochód..... Ogólnie zakochaliśmy się w niej :-D Aha i jest możliwe, że jednak zostanie Malinką .... Quote
agaga21 Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 malinka bardzo do niej pasuje ;) mój psiak(*) nazywał się lecter ale zazwyczaj mówiliśmy na niego misio... Quote
agamika Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 :) ciesze się ze w koncu kompromisowe psisko do Was trafiło , chyba specjalnie nie wychodziła wczesniej na zewnątrz boksu - czekała na Was bardzo miło było mi Was poznać ;) (PS. i nie martwcie sie plan spacerowy wykonałam kompletny, zadnego "mojego"psiaka spacer nie ominął ) Quote
agnieszka32 Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 Cudowna jest i ogromnie się cieszę, że trafiła na kochający dom! Quote
Rzemieniec Posted March 31, 2010 Author Posted March 31, 2010 [quote name='agamika']:) ciesze się ze w koncu kompromisowe psisko do Was trafiło , chyba specjalnie nie wychodziła wczesniej na zewnątrz boksu - czekała na Was bardzo miło było mi Was poznać ;) I na wzajem, dziękujemy!!! ;) Quote
Alicja Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 :multi: supcio , że Malinka vel Papryczka zamieszkała z Wami Jest przeurocza :loveu: Quote
joe Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 [quote name='agamika']:) ciesze się ze w koncu kompromisowe psisko do Was trafiło , chyba specjalnie nie wychodziła wczesniej na zewnątrz boksu - czekała na Was bardzo miło było mi Was poznać ;) (PS. i nie martwcie sie plan spacerowy wykonałam kompletny, zadnego "mojego"psiaka spacer nie ominął ) Nam Ciebie też było miło poznać. Dziękujemy za poświecenie nam czasu. Kiedyś wpadniemy w odwiedziny do Cioteczek za schroniska:lol: Pewnie za jakiś czas, bo nie chcemy Malinki stresować. Szkoda tylko, że ciągle w schronisku jest tyle biednych piesów :-(, ale mam nadzieję, że więcej ludzi podejmie taką decyzję jak my. Pozdrawiamy.;) Quote
Rzemieniec Posted March 31, 2010 Author Posted March 31, 2010 Jest jednak spory problem spacerowy z autami Na małych alejkach i uliczkach z niewielką liczbą samochodów jest super Dziś szliśmy koło aleji pokoju i się strasznie zapierała przy samochodach w korku, ciągnęła do nich... Strasznie się stała apatyczna aż do zejścia w boczną ulicę Mam nadzieję że jej to z czasem minie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.