Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja tez niestety jestem zwyklym, szarym obywatelem bez zadnych wplywow czy dojsc - straszna szkoda, zeby tylko dobrych pomyslow sie zmarnowalo. Nie ma sie co ludzic, ze jakis polityk tu wejdzie i dozna olsnienia :(

  • Replies 290
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Napewno nie ośmieszaliby się, ponieważ sama należę do ich grona ;)
Znam również wielu ludzi prowadzących różne projekty, więc nie byłoby to dla mnie problemem.

Guest Mrzewinska
Posted

Grupa prawnikow juz jest. I grupa nacisku tez sie tworzy.
Pomysly, ktore zostaly w jakims miescie juz wprowadzone w zycie i przyniosly wymierne korzysci - nie maja w sobie nic smiesznego. Sa konkretne i realne w polskich warunkach.

Zofia

Posted

[quote name='jaszczurka']Puli, nie denerwuj sie tak.

Bo ręce opadają.Każdy tu pomaga Swan (a przede wszystkim psom) jak może,a tu zero pojęcia i konstruktywizmu,tylko czysty jad.

Posted

Aaa, i jeszcze jedna bardzo istotna sprawa - sprawa bezdomnych zwierząt. Obecna ustawa nakazuje gminom ich odłowienie i umieszczenie w schroniskach. W tym momencie zainteresowanie gminy losem zwierząt kończy się, a ślad po tych zwierzętach ginie - stwarza to duże pole do nadużyć zarówno w gminach (zmowa z hyclem i odłów papierowych psów) jak i w schroniskach (ten sam model jak i wzięta kasa za psa i do piachu z nim ). Obecnie powstało trochę "fundacji' prowadzących schroniska, które są wyraźnie obliczone na taki zysk kosztem zwierząt, które w dodatku nie chcą udzielać żadnych informacji ani nawet wpuszczać TOZu na swój teren. ARKA wpadła na świetny pomysł, żeby do ustawy dołożyć gminom obowiązek sporządzania corocznego zestawienia odłowionych psów z podaniem do jakiego schroniska trafiły i przesyłania takich danych do powiatowego lekarza weterynarii. Pozwoliłoby to na konfrontację z danymi uzyskanymi od powiatowego - liczby powinny się mniej więcej zgadzac. Może wtedy mniej psów ginęłoby w niewyjaśniony sposób?

Posted

Doruniu-dobrze,ze to porouszylas, wlasnie mialm ruszyc prawnie same schrniska jak i 'sytem odlawiania'. Ten caly 'system opieki gmin'-wynikajacy z ustawy, NIEDOPRACOWANEJ KOMPLETNIE, daje duze mozliwosci naduzyc jak i niekontrolowanego usmiercania zwierzat, dla kasy!! To najlepszy biznes w Polsce-hycelstwo i schroniska komercyjne!!

1. 'Pojemnosc' tych schronisk jest ograniczona, NIKT nie sprawdza, czy takie schronisko ma mozliwosci techniczne-ilosc miejsc- przyjecia wszystkich zwierzeta z gmin, z ktorymi ma ono podpisana umowe.

W ustawie,w rozporzadzeniu, jest zapis, ze gmina ma prawo zasiegnac opinii powiatowego wet czy tez organizacji. No i co z tego? Jesli wydajacy taką opinie nie ma pojecia z ILOMA gminami to schronisko MA juz podpisana umowe!!

Moim zdaniem, rozporzadzenie powinno ograniczac wywoz zwierzat co do terenu, czyli w ramach wojewodztwa TYLKO i dane o podpisanych umowach powinny obligowac GMINE do wyslania natychmiastowego powiadomienia do wojewodzkiego weta, jak i on tylko moglby wydawac opinie.

Splywajace umowy czy prosba juz o zasiegniecie opini pozwala na poczatku zatrzymac przepelnienie takich schronisk..czyli eutanazje dla kasy, sztuczne wykazywanie wiekszej ilosci zwierzat przyjmownanych-tez przeciez dla kasy!!.
A tak w ogole nie powinno byc procederu, ze hycle RZADZA POLSKA, zbijaj kase na bezdomnosci zwierzat!! Te schrniska nie szczepa zwierzat profilaktycznie, NIE kastruja zwierzat!!

GMINA nie powinna placic 'od sztuki psa' tylko powina miec osobe, z przygotowaniem zawodowym, na umowie zlecenie czy tez na umowie stalej, ale nie od 'sztuki psa" .

Schroniska tez nie powinny miec placone od 'sztuki psa' tylko jesli juz forma zlecenia 'opieke nad zwierzetami z gminy'.

Przestalo by byc wtedy oplacalne 'nabijanie licznika ilosc psow' i zmuszalo gminy do budowy jednak schronisk!!


No i dalsza sprawa-przygotowanie zawodowe kazdej z tych grup ludzi-odlawiacz psow, osoby pracujace w schronisku, prowadzace schronisko.

Obecnie-kazdy moze byc hyclem, prowadzic "schronisko", pracowac w schronisku i 'schronisku'.

  • 1 year later...
Posted

Co się dzieje dalej w omawianej przez Was sprawie?
Czy wszyscy się poddali,czy jednak powstał projekt do zmian w ustawie?
A może jednak połączyć zmiany z walką o podpisanie przez Polskę Międzynarodowej Konwencji Ochrony Praw Zwierząt Domowych?
Gdyby ona została podpisana,to zmiany w naszym prawie musiałyby być dokonane,abe je dostosować do Konwencji!
Wtedy nie trzeba walczyć o zmiany w ustawie-musiała by zostać poprawiona!!!

Posted

Witam serdecznie.
Cytat:
No i dalsza sprawa-przygotowanie zawodowe kazdej z tych grup ludzi-odlawiacz psow, osoby pracujace w schronisku, prowadzace schronisko.

To jest jedna z wielu spraw, która powinna być wyprostowana i jasno określona. Często odwiedzam różne schroniska i spotykam się z ludźmi, którzy nie maja żadnego przygotowania zawodowego jako pielęgniarz zwierząt. Wiem jak ludzie reagują, kiedy spotykam się przy okazji różnych spotkań związanych z tematyką psów schroniskowych. Dziwią się,:-o że pracownik schroniska pogłębia swoją wiedze. To jest ważne oczym pisze ARKA.

http://www.schronisko.infocomp.pl

Guest Mrzewinska
Posted

Powstal projekt zmian, konsultowany z niejednym prawnikiem, przekazany organizacjom ktore w swoich statutach maja wpisaną troske o dobrostan zwierzat i cisza zalegla komnaty.
Na stronie
http://pies.onet.pl/6197,19,24,prawo_poboznych_zyczen,artykul.html

opublikowalam artykul, z nadzieją, ze da bodaj impuls do dyskusji. Cisza.
Wiec coz - dobrze jest jak jest???
Psiarze nie potrafia zmobilizowac sie do zmian?

Zawsze bede twierdzic, ze aby zmienic choc troche psi los, trzeba ograniczyc ich rozmnazanie - przez utrudnienia w handlu i produkcji, bo u nas za czesto psy sie produkuje, nie hoduje - a jednoczesnie stopniowo wprowdzac obowiazkowe trwale oznakowanie wszystkich psow oraz ich owbowiazkową, kontrolowaną rejestrację.

Zofia

Posted

RADA SZCZURÓW

Attyla kotów, Gryzosław krwiożerczy,
Straszne wśród szczurów czynił spustoszenia.
Gdzie spojrzeć, stoją mary lub mogiła sterczy,
A niedobitki szczurzego plemienia
Siedząc jak trusie w norach, aby ujść przed zgubą,
Marły z głodu i ze strachu.
Lecz raz, gdy z Minetką lubą
Kot zakochany igrał gdzieś na dachu,
Szczury przeciwko wspólnemu wrogowi
Walną naradę zwołały.
Prezes sejmu, Myszomir w bojach posiwiały,
Radził dzwonek do szyi uwiązać kotowi,
Ażeby szczury, dzwiękiem ostrzeżone,
Miały czas zmykać, każdy w swoją stronę.
Sejm, tak dowcipnym zdumion wynalazkiem,
Mowę prezesa nagrodził oklaskiem.
Lecz wnet ostygły zapały,
Skoro Myszomir spytał, kto dzwonek przywiąże.
"Jam stary - rzecze jeden - za kotem nie zdążę."
"Ja w męstwie nie szukam chwały" -
Rzekł drugi. "Ja za wszystkich mam nadstawiać skóry?
Nie głupim!" - rzecze trzeci. Słowem, mądre szczury,
Sejm zakończywszy na próżnej gawędzie,
Z kwitkiem do nor wróciły.
Chciejcie przyznać sami,
Czy tak nie dzieje się wszędzie,
Nie tylko między szczurami?
/Jean de La Fontaine/

Posted

Niceravik!
Ja myślę,że w tym przypadku to brakuje właśnie "króla"!
Skoro wszystkie organizacje otrzymały projekt zmian ustawy i nastąpiła cisza,to wg mnie oznacza,że każda z nich "boi" się zostać tą,która będzie pełniła rolę przewodnią-bo taka rola jest niezbędna,taki rodzaj sztabu.
Być może wynika to z rywalizacji i kłótni między nimi,więc dlatego nastąpił zastój!
Czytam wątki i widzę,że niektórym paniom z takich org.jest trudno się dogadać!
Może my "szare" dogomaniaczki wybrałybyśmy kogoś np.ARKĘ,EMIR/jako mające największe doświadczenie/aby przemyślały jak się zabrać do tego,a nam przekazywały w czym możemy i w jaki sposób pomagać!

Guest Mrzewinska
Posted

Nie wszystkie organizacje otrzymaly ten projekt, bo to byloby nierealne.
Ale te, ktore otrzymaly, nie zainteresowaly sie szczegolnie.
Podalam podobne propozycje w artykule na onecie. Nie zywie sobie do nich praw autorskich. Czekam, czy beda jakies wypowiedzi.

Zofia

Posted

Mrzewinska napisał(a):
Powstal projekt zmian, konsultowany z niejednym prawnikiem, przekazany organizacjom ktore w swoich statutach maja wpisaną troske o dobrostan zwierzat i cisza zalegla komnaty.

Pani Zofia, my nie otrzymalismy NIC.

Posted

[quote name='epe']Niceravik!
Ja myślę,że w tym przypadku to brakuje właśnie "króla"!
Skoro wszystkie organizacje otrzymały projekt zmian ustawy i nastąpiła cisza,to wg mnie oznacza,że każda z nich "boi" się zostać tą,która będzie pełniła rolę przewodnią-bo taka rola jest niezbędna,taki rodzaj sztabu.
Być może wynika to z rywalizacji i kłótni między nimi,więc dlatego nastąpił zastój!
Czytam wątki i widzę,że niektórym paniom z takich org.jest trudno się dogadać!
Może my "szare" dogomaniaczki wybrałybyśmy kogoś np.ARKĘ,EMIR/jako mające największe doświadczenie/aby przemyślały jak się zabrać do tego,a nam przekazywały w czym możemy i w jaki sposób pomagać!
"...Sejm zakończywszy na próżnej gawędzie...:evil_lol:"

[SIZE=2]Moim zdaniem to kompletny brak DESPERACJI i s[SIZE=2]łomiany zapał.
[SIZE=2]Weźmiemy się i... ktoś zrobi za nas.

Posted

[quote name='ARKA']Pani Zofia, my nie otrzymalismy NIC.
aha :shake:!

WYCHOWANIE
Dwa psy, blizniaki, szlachetnego rodu,
Dwóch różnych panów dostały za młodu:
Jednego zabrał kucharz - drugiego leśniczy.
Więc ten na łowy wstawać musiał rano,
Szukać po lesie zdobyczy -
I niebawem Cezara zdobył sobie miano,
Bo wsławiony świetnymi bohaterstwa czyny,
Stał się postrachem wszelkiej zwierzyny.
Pierwszy, chowany w kuchni, zgnuśniał, choć był młody:
Polubił smaczne kąski, próżniactwo, wygody;
Ciągle spał koło ogniska
Lub leżał do góry brzuchem;
Więc kuchta dla pośmiewiska
Nazwał go kiedyś Kopciuchem.
Tamten dzielnych Cezarków wydał całą psiarnię
I umarł wielkim Cezarem.
Kopciuch na całe życie został kaszowarem
I gdzieś pod płotem zdechł marnie.
Czyny, nie świetne imię, cześć mają u świata.
Z jednego przecie drzewa i krzyż, i łopata -
Pyszny zasługą przodków, a zmalały duchem
Niejeden przyszły Cezar staje się Kopciuchem.
/Jean de La Fontaine/

Posted

[quote name='niceravik']
[SIZE=2]Moim zdaniem to kompletny brak DESPERACJI i s[SIZE=2]łomiany zapał.
[SIZE=2]Weźmiemy się i... ktoś zrobi za nas.

Nie widac abys Ty sama cos robila, "kibic" z boku?

:roll: Wydaje mi sie, ze nie masz zielonego pojecia o czym mowisz.
"Pobozne zyczenia" to stanowczo zamalo aby to naniesc jako zmiany ustawowe. Potrzebni sa prawnic, i to tez zamalo, musza wszystko conajmnie omowic, z prawnikami legislacyjnymi, rzadowymi.

Caly ten watek jest zyczeniowy a co z tego daloby sie wniesc do ustawy to zupelnie 'inna bajka".

Posted

[quote name='ARKA']Nie widac abys Ty sama cos robila, "kibic" z boku?
:roll: Wydaje mi sie, ze nie masz zielonego pojecia o czym mowisz.
"Pobozne zyczenia" to stanowczo zamalo aby to naniesc jako zmiany ustawowe. Potrzebni sa prawnic, i to tez zamalo, musza wszystko conajmnie omowic, z prawnikami legislacyjnymi, rzadowymi.
Caly ten watek jest zyczeniowy a co z tego daloby sie wniesc do ustawy to zupelnie 'inna bajka".
Widać albo nie widać abym coś robiła. Może nic nie robię a może nie mam „parcia na szkło”? Może nie mam zielonego pojęcia a może mam tylko pistacjowe? A może robię w innych artykułach UoOZ?
FAKT jest jeden i to brutalny. PROJEKT zmian, życzeniowy lub nie - został opracowany.
Zofia przesłała go do wykorzystania.

Minęły DWA lata i NIC! Zero! Null :angryy:!
Wiedzy i zapału starczyło na czas spalenia wiązki słomy!
Wiedzę można uzupełnić:

KONSTYTUCJA RP
...
Art. 118.
Inicjatywa ustawodawcza przysługuje posłom, Senatowi, Prezydentowi Rzeczypospolitej i Radzie Ministrów.
Inicjatywa ustawodawcza przysługuje również grupie co najmniej 100 000 obywateli mających prawo wybierania do Sejmu. Tryb postępowania w tej sprawie określa ustawa.
Wnioskodawcy przedkładając Sejmowi projekt ustawy, przedstawiają skutki finansowe jej wykonania.

Ale jak wzniecić zapał?
Oto jest pytanie.

Posted

[quote name='niceravik']
KONSTYTUCJA RP
...
Art. 118.
Inicjatywa ustawodawcza przysługuje posłom, Senatowi, Prezydentowi Rzeczypospolitej i Radzie Ministrów.
Inicjatywa ustawodawcza przysługuje również grupie co najmniej 100 000 obywateli mających prawo wybierania do Sejmu. Tryb postępowania w tej sprawie określa ustawa.
Wnioskodawcy przedkładając Sejmowi projekt ustawy, przedstawiają skutki finansowe jej wykonania.

Ale jak wzniecić zapał?
Oto jest pytanie.

NO I???? Wracamy do POCZATKU aby cos inicjowac, trzeba miec COŚ w reku; OPRACOWANEGO, PRZEKONSULTOWANEGO pod wzgledem legislacyjnym!:razz:

Posted

Pani Zofio!
Ja szara dogomaniaczka,czytając ten wątek mam serdeczną prośbę- czy Pani lub ktoś z kręgu osób opracowujących zmiany do ustawy o których Pani pisze mógłby przesłać /najszybciej mailem!/ ten projekt do ARKI?
Pisze ona,że go nie dostała,a być może jeśli go otrzyma,będzie wiedziała o co walczyć?
ARKA na swoim terenie wprowadziła tyle zmian i to działa!!
Już naprawdę czas zjednoczyć się i dokonać zmian!!
Po zwycięskiej walce znowu mogą się wszyscy ze wszystkimi spierać,ale teraz jedność potrzebna jest jak przy obalaniu komunizmu!
Ważny jest cel i efekt!

Posted

[quote name='epe']Pani Zofio!
Ja szara dogomaniaczka,czytając ten wątek mam serdeczną prośbę- czy Pani lub ktoś z kręgu osób opracowujących zmiany do ustawy o których Pani pisze mógłby przesłać /najszybciej mailem!/ ten projekt do ARKI?
Pisze ona,że go nie dostała,a być może jeśli go otrzyma,będzie wiedziała o co walczyć?
ARKA na swoim terenie wprowadziła tyle zmian i to działa!!
Już naprawdę czas zjednoczyć się i dokonać zmian!!...
Aha! Jeśli ARKA otrzyma Projekt będzie wiedziała o co walczyć. Być może tak a być może nie. Bo na razie walczy bez Projektu. Już dwa lata czeka na Projekt i walczy.
I widzisz Epe, jest w tym pewne niebezpieczeństwo. Starożytni Rzymianie mówili: „Jeśli nie znasz celu to każdy wiatr prowadzi do niego”. I coś w tym chyba jest :lol:.
DWA LATA!

Może ARKA sama coś wymyśli ;)?

Posted

Niceravik!
I tu się mylisz! ARKA od lat walczy o powszechna sterylizacje zwierzat domowych i ma efekty! Ale zmiany w ustawie muszą dotyczyć wielu obszarów /chipowanie,schrony,itp./
Więc sądzę,że projekt nowej ustawy o którym pisze Pani Zofia zawiera wiele aspektów zebranych w całość!
I o to mi chodzi,aby ten projekt dotarł do wszystkich!
Bo w tej chwili to wszystko jest nieskoordynowane,różne org.próbuja tworzyć zmiany do ustawy -jesli taki projekt istnieje to po co robić coś co już raz powstało?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...