Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 92
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[FONT=Arial Black][SIZE=5]OPOWIEŚĆ WIELKANOCNA[/FONT]

Aukcja charytatywna
dla psiaków z Poznańskiego Oddziału Fundacji EMIR

http://www.allegro.pl/item976499086_opowiesc_wielkanocna_psom_emira_char ytatywna.html

Posted

Goniu, gdybyś potrzebowała kogoś do pomiziania jej w ramach "odczulania" na ludzki dotyk, to polecam się ;-).

A wszystkim "kościelnie" zdołowanym, do których i ja się zaliczam, polecam dzisiejszy dodatek Duży Format (Gazeta Wyborcza). Jest tam wywiad z kimś szczególnym. Niestety na razie nie ma tego w internetowym wydaniu Gazety...

Posted

[quote name='MonikaP']Goniu, gdybyś potrzebowała kogoś do pomiziania jej w ramach "odczulania" na ludzki dotyk, to polecam się ;-).
[/QUOTE] Monik, byłabym wręcz wdzięczna gdybyś mnie dziś wieczorem odwiedziła, bo sama nie wiem co z tą małą począć :( Wyjeżdżam na interwencję o 17.30 ale jak będę wracać, mogę Cię zgarnąć. Co Ty na to?

Posted

[quote name='GoniaP']Monik, byłabym wręcz wdzięczna gdybyś mnie dziś wieczorem odwiedziła, bo sama nie wiem co z tą małą począć :( Wyjeżdżam na interwencję o 17.30 ale jak będę wracać, mogę Cię zgarnąć. Co Ty na to?[/QUOTE]


To umówmy się, że do mnie zadzwonisz, wracając, OK? I albo mnie "zgarniesz", albo sama do Ciebie podjadę, jak tylko "ogarnę" moje domowe towarzystwo ;-).

Posted

[quote name='MonikaP']To umówmy się, że do mnie zadzwonisz, wracając, OK? I albo mnie "zgarniesz", albo sama do Ciebie podjadę, jak tylko "ogarnę" moje domowe towarzystwo ;-).[/QUOTE]
OK. Jesteśmy umówione :)

Posted

Jeśli mogę coś...;-).... Mobu - Wypłoszka to chyba słabo widząca starsza sunia, za to z całkiem niezłym słuchem. Wydaje mi się, że może mieć jakieś zwyrodnienia stawów. Rzeczywiście biedne, wystraszone z niej stworzonko, ale....jakoś przeżyła prawie 2 godziny w moim towarzystwie, z czego większość u mnie na kolanach i chyba nawet się jej to podobało :-). Myślę, że potrzeba jej czasu i dużo spokojnego, delikatnego dotyku. Nie mówiąc oczywiście o konieczności "całościowej" konsultacji lekarskiej, żeby zobaczyć, ile z jej wycofania to strach, a ile - jakieś dolegliwości. A lekarz = wydatki....

Aha, jest śliczna, ma uszy jak nietoperz i cudownie miękką sierść :-).

Posted

Staruszka przebadana od stóp do głów. Jest zdrowa, choć z nerwów dostała gorączkę. O mały w łos nie użarła lekarza ! Chora to ona ma psyche, niestety. Co w życiu przeszła, lepiej nawet nie gdybać. Od jutra bierzemy antydepresanty!

Posted

[quote name='GoniaP']Staruszka przebadana od stóp do głów. Jest zdrowa, choć z nerwów dostała gorączkę. O mały w łos nie użarła lekarza ! Chora to ona ma psyche, niestety. Co w życiu przeszła, lepiej nawet nie gdybać. Od jutra bierzemy antydepresanty![/QUOTE]


Jakie antydepresanty? A nie lepiej byłoby pomiziać, poprzytulać? Nie zaszkodzą jej te antydepresanty? Nie krzycz na mnie, ale no wiesz...polubiłam ją...

Posted

To dobrze, że Mobu jest zdrowa -to najważniejsze...
Pewnie wiele przeszła w życiu i dlatego teraz jest aż tak zlekniona...
Trochę miłości i czułości i Mobu bedzie fajnym psiakiem kanapowym :)

Posted

[quote name='MonikaP']Jakie antydepresanty? A nie lepiej byłoby pomiziać, poprzytulać? Nie zaszkodzą jej te antydepresanty? Nie krzycz na mnie, ale no wiesz...polubiłam ją...[/QUOTE] Pytałam o skutki uboczne, ponoć brak. Tablety w połączeniu z moją nieporadną resocjalizacją mają ponoć wyprowadzić ja na prostą.

Posted

[quote name='GoniaP']Pytałam o skutki uboczne, ponoć brak. Tablety w połączeniu z moją nieporadną resocjalizacją mają ponoć wyprowadzić ja na prostą.[/QUOTE]


Twoja resocjalizacja jest całkiem poradna, tylko wyluzuj, bo zbliżasz się do tej biedaczki spięta i z paniką w oczach - ona to czuje.

Posted

Ogłoszenia dla Mobu, może ktoś się w niej zakocha i zechce podarowac po swietach nowy domek:




























[FONT=Times New Roman]no i już od dawna jest u mnie i u znajomych na nk [/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT]

Posted

a...i wszędzie dodawałam też nr konta Fundacji, żeby może ktoś czytający ogłoszenie zechciał chociaż cosik wpłacić i oczywiście adres allegro cegiełkowego :)

Posted

Dziękuję Ci Akrum za dobre serduszko, tyle, że chyba przedwcześnie ogłaszamy małą Mobu. Ona nie nadaje się do adopcji... Nieprawdziwe są słowa w ogłoszeniu :( Jej strach to nie jest strach jaki znam. To cos porównywalnego z autyzmem wręcz. Wczoraj długo w noc siedziałam w kuchni, jeszcze w nocy wypuściłam psineczkę do ogrodu. Rano zastałam ją w legowisku, które położyłam obok mojego łóżka, siedzącą i trzęsącą się. Okazało się, że niunia zrobiła kupkę pod siebie.... Wyobrażacie sobie? Ona nawet bała się wyjść poza jego obręb...

Posted

A może lepiej nie przenoś jej do sypialni na noc? Sprawdź, co się będzie działo, jeśli zostanie tam, gdzie jest w ciągu dnia - jeśli słabo widzi i ogólnie jest przerażona, to sypialnia jest dla niej jakimś nowym, obcym światem.

Posted

Myślałam o tym, jednak gdyby przypadkiem mała wybrała się na samodzielny, nocny spacer, mogłaby spaśc ze schodów do piwnicy. Poza tym nie wiem, czy Bobo by w nocy nie zareagował agresją np.

Posted

[quote name='GoniaP']Myślałam o tym, jednak gdyby przypadkiem mała wybrała się na samodzielny, nocny spacer, mogłaby spaśc ze schodów do piwnicy. Poza tym nie wiem, czy Bobo by w nocy nie zareagował agresją np.[/QUOTE]


Schody można czymś zastawić, a na wszelki wypadek śpij przez jedną noc na dole. Wątpię, żeby mała się ruszała po ciemku z legowiska.

Posted

Bunia wczoraj kupy miała piękne, pojadła, została gruntownie przebadana przez weta, miała co prawda gorączkę, ale nic nie wskazywało na to co się z nią dzieje dziś Co było rano, to wiecie. Ale póżniej rozwineła się uporczywa, śmierdząca biegunka, która męczyła ją całe przedpołudnie, było coraz gorzej. Wet kazał podać Synulox, który miałam w domu. Nie dało rady podac jej tabletki - miała wstręt do jedzenia. W końcu przyjechałaMonika P, za co bardzo, bardzo dziękuję, i próbowała podać lek strzykawką do pyska, ale nie dość, że wypluła, to na dodatek drasnęła Monikę zębem i polała się krew. Myślalam, że bezsilność mnie zabije... Bunia i Rodi rozchorowali się w zasadzie tego samego dnia Za dużo jak na Wielką Sobotę... W końcu odwiedziliśmy weta, który otworzył dla nas klinikę. Leki zostały podane w zastrzyku, na jutro mamy wypełnione strzykawki gotowe do podania. Ale Bunia to bardzo trudna pacjentka, głupie założenie jej kagańca to wyczyn na miarę wspinaczki na Mount Everest... Mam nadzieję, że damy radę...
Trzymajcie za Mobunię kciuki, bo nie jest dobrze :(

Posted

Goniu, nie fatalizuj, bo coś tam połknęła - sama widziałaś, że w strzykawce była spora dawka i może 1/3 z tego została wypluta.
Znaczy się bardzo mi miło, że z Bunią (zdecydowanie lepsza wersja imienia Mobu ;-) ) trzeba walczyć o założenie kagańca - rozumiem, że jak jutro przyjdę jej zrobić zastrzyk, to będzie na mnie czekała już "zabezpieczona" ? ;-).
Myślę, że wszyscy jakoś przeżyjemy te zastrzyki i Bunia zacznie się czuć lepiej, wróci jej apetyt i przestanie boleć brzuszek. Niestety z jej stanem psychicznym nie będzie już tak łatwo...w dalszym ciągu uważam, że Buni potrzeba dużo czasu, dużo spokoju, dużo delikatnego dotyku i ludzkiej obecności.
Goniu, ja się cały czas zastanawiam...może być i tak, że stan Buni nie jest spowodowany złym traktowaniem. Być może ona nigdy nie miała za dużo kontaktu z człowiekiem, nie mieszkała w domu, nie chodziła po schodach, nie bawiła się, nie była głaskana itp. W takim wypadku będzie trzeba rzeczywiście dużo czasu, żeby ją "przystosować" do normalnego życia i to bez gwarancji sukcesu :-(. Ale może być i tak, że ktoś ją opuścił, a ona z tęsknoty się tak w sobie zamknęła...
Niestety, te jej biedne oczka jeszcze dodatkowo pogarszają sprawę :-(.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...