Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Czy moglby ktos napisac mi streszczenie historii Duszki ze zdjeciami? Chcialabym to wydrukowac i poszukam domku dla owieczki w Trojmiescie. Czy ona moze mieszkac w bloku,czy w domku? Moga byc rodziny z dziecmi? Czy domki moga byc z innymi psami/kotami?

Posted

[quote name='Niebieska713']Czy moglby ktos napisac mi streszczenie historii Duszki ze zdjeciami? Chcialabym to wydrukowac i poszukam domku dla owieczki w Trojmiescie. Czy ona moze mieszkac w bloku,czy w domku? Moga byc rodziny z dziecmi? Czy domki moga byc z innymi psami/kotami?[/QUOTE]

Zależy czy psi i koty by Dusze zaakceptowały. U nas problem jest taki, że ona chętnie biegnie do innych psów, ale psy jej nie chcą widzieć... Przynajmniej te biurowe, bo w bawialni godaduje się dobrze :) Biurowce są troche rozpieszczone, mają prawie jak w domu, może widzą w niej zagrożenie swojej pozycji ... Nie wiadomo. Do małych dzieci Dusza chyba nie bardzo, bo sunia jak szaleje to nie patrzy czy pazurami drapnie w oko, nos czy nogę. :) I ja osobiście bałabym się ją trzymac w ogrodzie, bo ta Szelma wykorzystuje każdą możliwą okazję do wydostania się z "zamknięcia" Każde jeście do boksu czy awialni to gra z Duszą w kto pierwszy ten lepszy :)
Napisze dziś jej historię w skrócie razem ze zdjęciami :)

Posted

[quote name='Patyś_']Zależy czy psi i koty by Dusze zaakceptowały. U nas problem jest taki, że ona chętnie biegnie do innych psów, ale psy jej nie chcą widzieć... Przynajmniej te biurowe, bo w bawialni godaduje się dobrze :) Biurowce są troche rozpieszczone, mają prawie jak w domu, może widzą w niej zagrożenie swojej pozycji ... Nie wiadomo. Do małych dzieci Dusza chyba nie bardzo, bo sunia jak szaleje to nie patrzy czy pazurami drapnie w oko, nos czy nogę. :) I ja osobiście bałabym się ją trzymac w ogrodzie, bo ta Szelma wykorzystuje każdą możliwą okazję do wydostania się z "zamknięcia" Każde jeście do boksu czy awialni to gra z Duszą w kto pierwszy ten lepszy :)
Napisze dziś jej historię w skrócie razem ze zdjęciami :)[/QUOTE]

Czyli tylko domek w bloku? I bez dzieci i innych zwierzakow,jakby co?

Posted

Myślę, że dzieci jeśli są wieksze (typu gimnazjum) to dadzą sobie rade ze ściągnięciem Duszy z pleców, ale taki 3 latek, który dużo więcej od niej nie waży, mogłby być wiecznie podrapany przez Tajfunkę :) z psami mówie u niej bywa różnie. Jedne ją lubią inne nie, więc to może stanowić problem :( Narazie napisałam cos takiego, ale to na szybko więc pewnie ulegnie jeszcze masie poprawek i muszę wyszukać w wątku zdjęcia :P
Każdy człowiek ma duszę. Ale z dnia na dzień pracownicy elbląskiego schroniska dowiedzieli się, że to nie prawda. Anonimowy mail, szybki przyjazd na podane miejsce i zgroza. Krowi łańcuch, brak misek, buda ze sklejki i kilku kilogramowy piesek. Wychudzony i pobity. Inspektorka szybko zabrała sunie do Pasłęka, gdzie mała Duszka była pod opieką weterynarza. Zaczęła się nierówna walka z czasem. Wszyscy bali się, że sunia może nie przetrwać. Walczyła o każde tchnienie. A my razem z nią. Zbieraliśmy na kosztowną operację i drogie karmy. Kto tylko mógł poświęcał Duszce swój czas. I udało się. Dusza nabrała siły by utrzymać się na łapkach, później by chodzić i pokonywać każdą przeszkodę. Jednak dalej drżeliśmy o jej życie. Dusza była pobita i musiała przejść ciężką operację jelit. A ta była coraz bliże. Sunia pojechała pod opieką weterynarza do Tczewa, by przejść poważny zabieg chirurgiczny. I tu po raz kolejny zadziwiła nas ta mała iskra. Przetrwała, wszystko było dobrze. Szybko dochodziła do siebie. Poznaliśmy prawdziwe ja Duszki. Pies pełen energii, psi tajfun, który z każdym chce się przywitać, każdego poznać, polizać po twarzy. Ona kocha Wszystkich. Co teraz dzieje się z Duszą? Dusza szuka najwspanialszego domu pod słońcem. Miejsca, w którym ludzie wynagrodzą jej wcześniejsze cierpienia i pokochają całym sercem. Dusza jest psem bardzo energicznym i żywiołowym, który lubi wyzwania. Ucieczka z boksu, gdy tylko ktoś chce do niej zajrzeć, to żaden problem dal tej małej! Myślisz, że dasz radę sprostać małej Duszy? Jeśli masz odpowiednie warunki i masę miłości w serce, to kto wie, może mała Duszka czeka właśnie na Ciebie?

Posted

[quote name='Patyś_']Myślę, że dzieci jeśli są wieksze (typu gimnazjum) to dadzą sobie rade ze ściągnięciem Duszy z pleców, ale taki 3 latek, który dużo więcej od niej nie waży, mogłby być wiecznie podrapany przez Tajfunkę :) z psami mówie u niej bywa różnie. Jedne ją lubią inne nie, więc to może stanowić problem :( Narazie napisałam cos takiego, ale to na szybko więc pewnie ulegnie jeszcze masie poprawek i muszę wyszukać w wątku zdjęcia :P
Każdy człowiek ma duszę. Ale z dnia na dzień pracownicy elbląskiego schroniska dowiedzieli się, że to nie prawda. Anonimowy mail, szybki przyjazd na podane miejsce i zgroza. Krowi łańcuch, brak misek, buda ze sklejki i kilku kilogramowy piesek. Wychudzony i pobity. Inspektorka szybko zabrała sunie do Pasłęka, gdzie mała Duszka była pod opieką weterynarza. Zaczęła się nierówna walka z czasem. Wszyscy bali się, że sunia może nie przetrwać. Walczyła o każde tchnienie. A my razem z nią. Zbieraliśmy na kosztowną operację i drogie karmy. Kto tylko mógł poświęcał Duszce swój czas. I udało się. Dusza nabrała siły by utrzymać się na łapkach, później by chodzić i pokonywać każdą przeszkodę. Jednak dalej drżeliśmy o jej życie. Dusza była pobita i musiała przejść ciężką operację jelit. A ta była coraz bliże. Sunia pojechała pod opieką weterynarza do Tczewa, by przejść poważny zabieg chirurgiczny. I tu po raz kolejny zadziwiła nas ta mała iskra. Przetrwała, wszystko było dobrze. Szybko dochodziła do siebie. Poznaliśmy prawdziwe ja Duszki. Pies pełen energii, psi tajfun, który z każdym chce się przywitać, każdego poznać, polizać po twarzy. Ona kocha Wszystkich. Co teraz dzieje się z Duszą? Dusza szuka najwspanialszego domu pod słońcem. Miejsca, w którym ludzie wynagrodzą jej wcześniejsze cierpienia i pokochają całym sercem. Dusza jest psem bardzo energicznym i żywiołowym, który lubi wyzwania. Ucieczka z boksu, gdy tylko ktoś chce do niej zajrzeć, to żaden problem dal tej małej! Myślisz, że dasz radę sprostać małej Duszy? Jeśli masz odpowiednie warunki i masę miłości w serce, to kto wie, może mała Duszka czeka właśnie na Ciebie?

A mozesz jeszcze go nieco skrocic? opisz tylko jaka ona jest teraz,jej charakter i aktualne zdjecie po przemianie.Bo nie kazdy potencjalny domek bedzie chcial czytac taki dlugi tekst....:shake:

Posted

Jest tak ja napisała Patrycja. Dusza obecnie smakuje życia jak nigdy dotąd. Kocha wszystko i wszystkich . Tempo jej życia jest ogromne i nowi opiekunowie muszą być tego świadomi. Ja osobiście optowałabym za domem z ogrodem gdzie Dusza mogła by biegac do woli i spalać energię. Nie neguję adopcji do bloku ale na pewno suczka nie może zostawać sama w domu.
Dodam ,że boję się adopcji gdzie ludzie kierują się emocjami, nie przemyślą , nie ochłoną a my potem musimy przyjmowac psy z powrotem narażając je na następny stres.

Posted

Nie wiem czy mogę:oops: pozwoliłam sobie na skrócenie Twojej wersji Patyś.Ale może tak wspólnymi siłami będzie szybciej

[B napisał(a):
Patyś_;14738131]
Anonimowy mail do schroniska, szybki przyjazd i..... zgroza. Krowi łańcuch, brak misek, buda ze sklejki i kilkukilogramowy piesek, wychudzony i pobity w którym ledwie tliło się życie.Wolontariuszki nazwały ją -Duszka. Po przewiezieniu do lecznicy w Pasłęku zaczęła się nierówna walka z czasem. Udało się. Jednak dalej drżeliśmy o jej życie ,musiała jeszcze przejść ciężką operację jelit. Operacja odbyla się w Tczewie.I tu po raz kolejny zadziwiła nas . Przetrwała, wszystko było dobrze. Szybko dochodziła do siebie. Poznaliśmy prawdziwe ja Duszki. Pies pełen energii, psi tajfun, który z każdym chce się przywitać, każdego poznać, polizać po twarzy. Ona kocha Wszystkich. Obecnie sunia szuka najwspanialszego domu pod słońcem. Miejsca, w którym ludzie wynagrodzą jej wcześniejsze cierpienia i pokochają całym sercem. Dusza jest psem bardzo energicznym i żywiołowym, który lubi wyzwania. Jeśli masz odpowiednie warunki i masę miłości w sercu, to może mała Duszka czeka właśnie na Ciebie?

Posted

Cioteczki pilnie potrzebna gąbka garamycynowa (to takie coś nasączone antybiotykiem bardzo drogie, używane na chirurgii , czasem w stomatologi). Popytajcie jeśli ktoś ma znajomych w tej branży, gdyby mieli coś takiego , może być trochę przeterminowana (nowa kosztuje podobno 450 zł)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...