pysia06 Posted March 29, 2006 Author Posted March 29, 2006 Ja nie to ze nei wiem nic praktycznie o tych psach.I nie mówicie skoro mnei nie znace ze jestem jieodpowiedzalnym właścicielem:angryy: bo to nie prawda!!Ja myślałam ze pogadmy a psach ze czegos wiecej dooweim a tu widze ze nie jestem tu mile widziana ale trudno sami odstraszacie ludzi z tego forum nic o nich nie wiecie i juz sa skreślenie.Trudno poradze sobie sama skoro wy na mnie tylko naskakujecie. Quote
Tośka_m Posted March 29, 2006 Posted March 29, 2006 Niefajnie zaczęła się Twoja przygoda z dogomanią :roll: Wiesz, ciężko jest dać na dzień dobry pełną instrukcję obługi ONa. Polecam Ci fora poświęcone tej rasie, przeglądanie stron jej poświęconych i dyskusja (nawet tylko emailowa) z hodowcami i właścicielami. Powodzenia w znajdywaniu wartościowych informacji i zdobywaniu wiedzy ;) Quote
Szira/Gosia Posted March 29, 2006 Posted March 29, 2006 No i co z tego, że decydując się na psa często niewiele wiemy o danej rasie. Ja kupując ONka nie zawiele wiedziałam, co powinien jeść, jak się nim opiekować jakie może sprawiać problemy :diabloti: Trochę dowiedziałam się od hodowcy, następnie rozpoczęliśmy szkolenie w Związku (czego bardzo żałuję), a następnie poznałam GENIALNEGO TRESERA i jednocześnie hodowcę tej superowej rasy, który nauczył mnie jak postępować z moim psem (nadal mnie uczy już drugi rok siedzimy mu na głowie, ale uważam, że ONki to muszą cały czas coś robić, a więc chyba nigdy sie nie rozstaniemy:diabloti: ) A więc Pysia06 nie poddawaj się i jeżeli naprawdę chcesz mieć ONka i wiesz, że bedziesz miała dla niego duuużo czasu, będziesz go szkolić to kup sobie takiego psa. Napewno możesz jeszcze poczytać o ONkach, jakieś książki, albo forum i dobrze się zastanów. No i nie obrażaj sie na ludzi za to że maja swoje zdanie, bo kto go nie ma:lol: Quote
Parysówna Posted March 29, 2006 Posted March 29, 2006 Szira/Gosia bardzo się cieszę, że mimo niewielkiej wiedzy o rasie na początku udało Ci się dopasować psa do siebie. Niestety jednak niejeden pies trafił do schroniska bo właściciel nie przemyślał decyzji i temperament zwierzaka go "przerósł". Dlatego też wszyscy radzimy zawsze żeby najpierw poznać rasę, poczytać o jej potrzebach i charakterze, a wtedy po pierwsze decyzja o zakupie będzie łatwiejsza i zapewne trafniejsza, po drugie, i właściciel i pies będą się lepiej ze sobą czuli ;) . Quote
Szira/Gosia Posted March 30, 2006 Posted March 30, 2006 [quote name='Parysówna']Szira/Gosia bardzo się cieszę, że mimo niewielkiej wiedzy o rasie na początku udało Ci się dopasować psa do siebie. Niestety jednak niejeden pies trafił do schroniska bo właściciel nie przemyślał decyzji i temperament zwierzaka go "przerósł". Dlatego też wszyscy radzimy zawsze żeby najpierw poznać rasę, poczytać o jej potrzebach i charakterze, a wtedy po pierwsze decyzja o zakupie będzie łatwiejsza i zapewne trafniejsza, po drugie, i właściciel i pies będą się lepiej ze sobą czuli ;) . Zgadzam się w 100%, że trzeba przed kupnem psa zastanowić sie czy dana rasa pasuje do nas, ale również uwazam, że nie należy odrazu krytykować dziewczyny, która poprosiła o pomoc w poznaniu ONków, tylko odpowiedzieć jej na pytania. Podać parę plusów i minusów posiadania akurat tej rasy, bo takie istnieją. No i nie należy skreślać jej jako przyszłego właściciela, który kupi sobie psa, a następnie wyrzuci w lesie albo odda do schroniska lub nawet gorzej (chociaż jestem świadoma, że tacy ludzie istnieją) Quote
Mokka Posted March 30, 2006 Posted March 30, 2006 Często (zbyt często) zdarza się na Dogomanii sytuacja, że osoba zadająca pytanie o jakąś rasę spotyka się z atakiem i potępieniem. Odsyła się ją do książek, mało kto pokusi się o rzetelną poradę. Czytając te wszystkie wypowiedzi można odnieść wrażenie, że żadna rasa nie nadaje się dla początkującego właściciela, a najłatwiejsze do prowadzenia są kundelki ze schroniska (a już najlepsze to chyba te po przejściach). Postuluję o trochę mniej krytyki na temat, o którym nie wiemy (np. zamiast założyć, że pies na pewno będzie bez rodowodu, może lepiej najpierw zapytać, a jeśli się okaże, że faktycznie bez papierów, to rozsądnie uświadomić zamiast najpierw zabijać), a więcej życzliwości. Wykażmy trochę zainteresowania. Pysiu kochana, nie zniechęcaj się, jest tu wiele osób, które są w stanie zaspokoić Twoją ciekawość. Oto kilka pytań, jeśli na nie odpowiesz, będzie łatwiej rozmawiać - pierwsze i nieśmiertelne - czy piesek będzie z rodowodem? - czy jest już wybrane miejsce (hodowla) skąd będzie kupiony - na kiedy jest planowane przybycie szczeniaka - ile masz lat (bez urazy ;) ) - czy miałaś już psa/psy Nie uciekaj od nas, tu naprawdę nie jest tak źle, choć tego może nie widać na pierwszy rzut oka, ale większość z obecnych tu osób chciałaby jak najlepiej dla wszystkich psów, więc czasami tak wychodzi ;) . Quote
ayshe Posted March 30, 2006 Posted March 30, 2006 absolutnie popieram.nie naskakujmy na nikogo tylko dlatego ze nie napisala"ksiazkowego"posta.kazdy kiedys zaczynal swoja przygode,nabieral doswiadczenia,czytal....i kazdy z nas uczy sie dalej.spokojnie:roll: . Quote
Szira/Gosia Posted March 30, 2006 Posted March 30, 2006 ayshe napisał(a):absolutnie popieram.nie naskakujmy na nikogo tylko dlatego ze nie napisala"ksiazkowego"posta.kazdy kiedys zaczynal swoja przygode,nabieral doswiadczenia,czytal....i kazdy z nas uczy sie dalej.spokojnie:roll: . No właśnie o to mi chodzi:roll: jakbym trzy lata temy weszła na to forum i zadała to samo pytanie co pysia06 to chyba Szirka dzisiaj nie byłaby moja:evil_lol: a może nie i właśnie na złość wszystkiemu kupiłabym ją i pokazała całemu światu, że nadaję się na właściciela ONka:mad: :lol: Quote
Mokka Posted March 30, 2006 Posted March 30, 2006 Ja, biorąc kundelka ze schroniska, tez niewiele wiedziałam o tej konkretnej rasie ;) (choć nie był to mój pierwszy pies), a jakoś nam się udało :lol: . Quote
Szira/Gosia Posted March 30, 2006 Posted March 30, 2006 Ja mogę tylko powiedzieć, że przed ONkiem miałam jamnika:evil_lol: szybko zorientowałam się ,że to nie to samo:diabloti: :lol: :evil_lol: :eviltong: Quote
Agaa.a Posted March 30, 2006 Posted March 30, 2006 Ja powiem szczerze, że zanim do naszego domu trafiła Libra, zawsze marzyliśmy o ONku. Wprawdzie decydując sie na zakup owczarka, wiedzieliśmy już conieco o rasie ( od zawsze kocham owczarki, a poza tym w rodzince były już dwa ONki ), ale ONek jest naszym pierwszym psem. I mogę już teraz śmiało powiedzieć, że jeśli kiedykolwiek będę miała drugiego psa, to będzie to też ONek :) Z tymi psami wprost niesamicie się pracuje, ale jak już wcześniej wspominaliście, psy tej rasy wręcz wymagają stałego kontaktu z człowiekiem i pracy z nim. Dlatego niewątpliwie decyzja o zakupie ONka, musi być przemyślana. Pozdrawiam. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.