Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

a ja czytałam, że to nie dlatego, że długo nie pił, tylko, że mleko krowie ma inny skład niż mleko suki (krowa jest roślinożerna, a suka mięsożerna)
a czemu akurat najchudsze? ja dawałam 3,2...

  • Replies 138
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

a pies warzyw w większości nie trawi choć są niezbędne, drobno starte dostarczają mu mnóstwo witamin poprawiają pracę jelit i zoładka.Nie jestem ani wetem ani dietetykiem ale przekaże Ci to co sama usłyszałam od dogomaniaków kiedy sama miałam takie pytania jak i Ty.
a więc piesek przez okres wzrostu ok. 1,5 roku (choć róznie to jest zaleznie od rasy)- proporcje powinien miec mniej więcej takie
60% mięsa 30% wypełniacza typu ryż, makaron, róznego rodzaju kasze itp..
10% warzyw i owoców wszystkich prócz cebuli i czosnku
no i oczywiście zero słodyczy:)
monotonia w zywieniu nie mile widziana:mad:
przynajmniej raz w tygodniu biały ser chudy albo serek wiejski(ja daje częściej) a i witaminy dla szczeniaków ja daje też oddzielnie tran, lecytyne sojową (na spadek cholesterolu jeśli tłusto pies je) i tabletki drożdżowe z wapniem
jak coś jeszcze to na pewno inni uzupełnią - bo Towarzystwo tu bardzo skore do pomocy:lol:

Posted

ile ludzi - tyle opini :) mi wet powiedział, że pies w ogóle surowych warzyw nie trawi i nie przyswaja z nich żadnych witamin (nawet jeśli sa starte), ale jeśli nie ma po nich problemów to moge dawać - jako smakołyk ;-)

Posted

nie wiem czemu chude tak mi mówiono i wet tak radził że za ciężkie dla szczeniaczka. a może temu żeby nie utuczyć psa:) a
z tym mlekiem to i moze tak jest jak mówisz ale to co ja powiedziałam też jest faktem, choć nie pamietam pojęc:oops:, tak dawno to było na biologi z 15 lat temu:eviltong:

Posted

Witam,
Spróbowałam podawać mleko...tak mu smakowało, że po całej kuchni i jadalni biegał z miską. I jak mu tu nie dawać mleczka? Nieraz mi się wydaje, że ile weterynarzy tyle opinii. Postaram się jeszcze po pracy poczytac o tym we wiarygodnym źródle i się do Was drodzy Dogomaniacy odezwę.

PS. Wiem, że zaśmiecam wątek, ale, mój Tofiś nauczył się siusiać na dworzu. Musiałam się pochwalić tą szczęśliwą chwilą.

POzdrawiam,
Agnieszka.

Posted

frogg tu nawet nie chodzi o opinię wetów w kwestii mleka, tylko to zależy od psa... jeden będzie miał po nim rozwolnienie, a inny nie - jeśli Twój nie ma to chwała bogu i nie widzę przeciwwskazań, żeby mu to mleko podawać ;-)
co do siusiania na dworzu to gratulacje! :)))

Posted

Umka napisał(a):
a pies warzyw w większości nie trawi choć są niezbędne, drobno starte dostarczają mu mnóstwo witamin

To jak, są niezbędne czy nie trawi? Skoro nie trawi to jak mogą dostarczać witamin? :cool3: Trawi, tylko muszą być mocno rozdrobnione. ;)
60% mięsa 30% wypełniacza typu ryż, makaron, róznego rodzaju kasze itp..10% warzyw i owoców wszystkich prócz cebuli i czosnku

60% mięsa? :crazyeye: Zwykle podaje się 30% mięsa, 30% warzyw, 30% wypełniacza... Cebula zakazana, ale czosnek w niewielkich ilościach może być.

A o mleku już wiele na Dogomanii napisano, jeśli pies nie ma problemów z trawieniem mleka to może je pić, oczywiście w rozsądnych ilościach.

Posted

coztego napisał(a):
To jak, są niezbędne czy nie trawi? Skoro nie trawi to jak mogą dostarczać witamin? :cool3: Trawi, tylko muszą być mocno rozdrobnione. ;)

napisałam w większosci:eviltong:

coztego napisał(a):
60% mięsa? :crazyeye: Zwykle podaje się 30% mięsa, 30% warzyw, 30% wypełniacza
ja mam doga i tak mu daje, bo takie mam rozkazy z "góry" :p i zapewnę w takich ilościach jeszcze długo będę dawać, bo mój pies ma dopiero 5 mies.. a tak z ciekawości te 10% to powietrze?(30+30+30 =90%):eviltong:
Kazdy ma jakiegoś psa i dobre dusze ktore mu pomagaja i instrułują i napisałam że nie jestem wetem ani dietetykiem choć do takiego weta dietetyka chodze, choc może faktycznie inne psy nie musza jeśc to co moja Yoszi. Zreszta każy powniniem dawać na zdrowe wyczucie tyle ile uwazrza za słuszne;)


Frogg napisał(a):
Wiem, że zaśmiecam wątek, ale, mój Tofiś nauczył się siusiać na dworzu. Musiałam się pochwalić tą szczęśliwą chwilą.
:laola: pozostało tylko pochwalić:evil_lol:

Pozdrawiam Dziołchy Was serdecznie:lol:

Posted

Umka napisał(a):

ja mam doga i tak mu daje, bo takie mam rozkazy z "góry" :p i zapewnę w takich ilościach jeszcze długo będę dawać, bo mój pies ma dopiero 5 mies..

Wiem, że masz doga i tym bardziej mnie dziwią takie duże ilości mięsa. Im większy szczeniak, tym proporcjonalnie mniej białka powinien jadać, żeby nie rósł za szybko... :niewiem:
a tak z ciekawości te 10% to powietrze?(30+30+30 =90%):eviltong:

Nie, te 10% to rosołek :evil_lol: Oczywiście powinnam napisać 1/3 mięso, 1/3 warzywa, 1/3 wypełniacz, żeby byc matematycznie w porządku :diabloti:

Posted

"Jeżeli karmimy gotowanym mięso powinno stanowić ok. 50-60% pokarmu rozwijającego się psa i około 30% pożywienia psa dorosłego. Uzupełnieniem diety powinny być warzywa, gotowane ryby oraz wypełniacze np. ryż."
to cytat z http://www.dogiadopcje.republika.pl/doadopcji.htm. Moze to mnie troche usprawiedliwi w zameczaniu mojego psa mięsem:eviltong:
Opinii weterynarza niestety nie mam udokumentowanej:p A tak poważnie to moj pies był strasznie wychudzony jak go wziełam i nieadekwatnie wygladał do swojego wieku, szybko nadrabiamy zaległości i jesteśmy juz w normie. Choc ostatnio sama się zbuntowała że za dużo jej jesć daję (pewnie czuje dziewczyna że lato - trzeba będzie się jakos na plaży pokazac:eviltong:)to mysle że źle jej nie karmię.
Pozdrawiam :lol:

Posted

pewnie czuje dziewczyna że lato

:crazyeye: Gdzie ty masz to lato?? U mnie jeszcze z pół metra śniegu!

A do tematu mleka.
Moje psiury pijają kozie mleko. Jak próbowałam z mlekiem krowił to były sensacje a na kozim jest OK:multi: Wychowałam na nim podhalana:eviltong:

Posted

Ssaki z wiekiem przestają wytwarzać laktazę niezbędną do trawienia laktozy-stąd nietolerancja mleka, która może objawić się różnie. U jednego będzie to biegunka a u innego (jak np. u weimara moich znajomych) prawie odjazd... Tak więc jeśli już koniecznie chce się (choć zupełnie nie rozumiem po co) podawać mleko, to proponuję od minimalnej ilości-kilku łyżeczek i sprawdzić jak pies zareaguje.

Posted

[quote name='an3czka']Ssaki z wiekiem przestają wytwarzać laktazę niezbędną do trawienia laktozy-stąd nietolerancja mleka, która może objawić się różnie.

Laktazę i podpuszczkę, która rozpoczyna trawienie białka mleka.
Jednak jeśli zwierzę czy człowiek pije regularnie mleko to zarówno laktaza jak i podpuszczka nadal jest wytwarzana.

Posted

Basiu,
mój podhalan pije krowie mleko i wsuwa twaróg - sensacji nie ma, wszystko jest w porządku - widocznie przyzwyczaił się.

Moja Luna twaróg wsuwa z takim apatytem, że oczu oderwać nie mogę :loveu: Mleko kozie mije od 6 tygodnie życia, podobnie husky i też strasznie go lubi.

Laktazę i podpuszczkę, która rozpoczyna trawienie białka mleka.
Jednak jeśli zwierzę czy człowiek pije regularnie mleko to zarówno laktaza jak i podpuszczka nadal jest wytwarzana.

Otóż to :p

Posted

Czyli moge suni dawac troche mleka? Bo sensacji po nim raczej nie ma (troszke probowalam), ale slyszalam o tym ze z wiekiem traci zdolnosc trawienia lektozy. No i teraz nie wiem, co o tym sadzic.

Posted

Zarówno wszystkie szczeniaki jak i dzieci trawią mleko do pewnego wieku,potem ta zdolność stopniowo zanika całkowicie lub częściowo. Zależy to od konkretnego osobnika i jego układu trawienia,dlatego trudno powiedzieć czy podawać psu mleko czy nie. Moja sunia bardzo ładnie je trawi i dostaje mleko często na śniadanie. Dla psiaków lubiących nabiał polecam także biały serek,jogurt naturalny.

Posted

A moja Tajga polubiła mleko bo skoro kot pije to musi byc dobre..., dostaje troszeczke chudego, (chociaz kicia takiego 0,5 nie tknie, woli 3,2 oczywiście...)

  • 5 months later...
Posted

Mój pies ma 4 lata. Wzięłam go ze schroniska 2,5 roku temu. Nie podawałam produktów melcznych, bo gdzieś wyczytałam, że nie są zdrowe. Parę miesięcy temu zauważyłam, że Nikodem piszczy i domaga się twarogu (akurat jak ktoś je) albo sernika. Zrobiłam eksperyment z jogurtem. Nikodem dosysał się do jogurtu, a po zjedzeniu domagał się kolejnego. Niedawno zobaczyłam, że moja znajoma daje mleko swojemu psu. Spróbowałam. I co? Moj pies nie chce pić wody tylko mleko! Widzę, że to kocha. Potrafi wypić litr dziennie. Jak świadomie nie daję mu mleka, pije z braku laku wodę. Jestem zdzziwiona i mam pytanie, czy mu to nie zaszkodzi??? Ewidentnie widzę, że Niki kocha mleko, jogurty i woli to niż wodę.

Na spacerach zaczął ostatno jeść trawę. Wiem, że psiak czasami je trawę, żeby oczyścić żołądek. Ale potem.... jak zrobi kupę... w odbycie zostaje mu nieprzetrawiona trawa. Muszę to wyciągać, on się broni, masakra. Czego mu brakuje? Żywię go gotowanym mięsem i suchym pokarmem (surowego nie tyka), nie lubi makaronu, ryżu, marchewkę zje od wielkiego dzwonu.

Posted

Mój łobuz od szczeniaka lubi produkty mleczne,ja nie widze w tym nic złego,jeżeli organizm psa jest do nich przyzwyczajony,to psu wychodzą one tylko na dobre,oczywiscie w rozsądnych dawkach,bo o przebiałczenie wtedy nie trudno.I tak Collin dostaje mleko z płatkami,ryż z chudym białym serem polany kefirem lub jogurtem naturalnym i wcina ze smakiem.Oczywiście jak już wspomniałem-od czasu do czasu.

Posted

Dorosłe psy zwykle po mleku dostają biegunki, ale jeśli Twój psiak toleruje je dobrze, to czemu nie miałby go dostawać? Spokojnie może dostawać twaróg i jogurt nawet codziennie. Do gotowanego mięsa powinien dostawać gotowane warzywa - jeśli wszystko zmieszasz razem pokrojone na niewielkie kawałki, to nawet nie zauważy, że właśnie zjadł marchewkę, czy selera.

Posted

Czym innym jest mleko, a czym innym produkty mleczne, które jak najbardziej piesek może, a nawet powinien jeść. Najlepsze są kefir i maślanka - z kulturami bakterii. Wika akurat nie lubi, ale czasem zje trochę.

A jeśli chodzi o jedzenie dużych ilości trawy która potem jest w kupie, to może być to skutkiem nadkwaśności. Doraźnie, od czasu do czasu podobno można dać na to Ranigast taki jak dla ludzi, ale lepiej zmienić coś w diecie.

Posted

Ja również słyszałam, że nie powinno się dawać psu mleka ale mój Pysiek uwielbia mleko, twaróg, ser itp. Jak miał około 8 tygodni to rzadziej dawałam mu mleko i w tym czasie jadł trawe a później zwracał. Teraz ma 4 miesiące i częściej dostaje nabiał (5 razy w tygodniu) a trawy nie rusza.:???:

Posted

Hmm.. jak chodziłam z Maksem na trawkę, to zamiast biegać to zażerał się trawą!! I wtedy po tym nie wymiotował. Tydzień temu bylismy i dwa tygodnie temu i za każdym razem udawał krowę. Dostaje też mleko, które ubóstwia i inne rzeczy pochodzenia mlecznego:kakao rozpuszczalne instant, kaszki dla niemowląt mleczno-ryżowe Nestle albo Bobovita (wsuwa, aż mu sie uszy trzęsą), jogurt, serek homoniewiadomo itp... i nie zauważyłam nic niepokojącego. Zaznaczam, że nie zjada tego codziennie, tylko 2-3 razy w tygodniu.
Podejrzewam, że bardzo duży wpływ na jego dietę maja nasze szczuraski, bo jak robie jakiś przysmaczek dla dziewczynek, to i Maks tez dostaje... Szkoda, ze ziarna nie zjada albo kolb, to bym taniej na tym wyszła..:P

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...