Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

mam pytanie? dajecie swoim psom mleko? moj pies ma 5,5 miesiaca i przepada za mlekiem :D , nie wiem czy lepij dawac mleko czy ser bialy, czy to bez roznicy, powiem jeszcze ze zadnych rewolucji zoladkowych nie ma po mleczku :evilbat:

  • Replies 138
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Jak nie ma sensacji i przepada, to możesz mu dawać, ale w rozsądnych ilościach.

Chociaż ja nie jestem zwolenniczką podawania psom mleka i moje psy mleka nie dostają, innego nabiału w zasadzie też niewiele...

Poszukaj na forum, wydaje mi się, że o mleku już było to i owo...

Posted

Moja Luka uwielbia mleko i nigdy nie miała po nim żadnych sensacji. Ale jeśli psiak ma po mleku biegunkę, wymioty, bóle brzucha lub jeszcze co innego - po prostu nie należy dawać mleka. Co jest dobre dla jednego psa, może szkodzić innemu...

Posted

Bylo na Forum o melku - poszukaj dokladnie. Moj szczeniak - prawie 5 miesiecy (jak ten czas zaleci, a tu juz 20 kilo wazy!!!) uwielbia mleko, ale ... staramy sie juz przestawac mu je dawac - podobno (wlasnie to czytalam na DG) psy nie trawia laktozy zawartej w nim. Wet tez mowil, by wycofywac. Wiec to robimy. Ale co najbardziej po spacerku na zimnym powietrzu smakuje, jak nie mleko cieple z przegotowana woda...

Tak wiec widzisz - tu klopot p[omiedzy tym, co uwielbia pies, a tym co mowi wet. Ale ograniczamy i "cyganimy" "malucha" - coraz wiecej wody na niekorzysc mleka....

Posted

moje piesy (oba po ok. 7 lat) uwielbiaja i pija mleko. ale nie za duzo, tak raz na tydzien mniej wiecej. nie maja zadnych zoladkowych sensacji.

wyczytalam natomiast w takim mini poradniku zywieniowym dolaczonym do zeszlotygodniowego numeru "Polityki", ze ludzie, ktorzy nie trawia laktazy (?) w mleku, swobodnie moga jesc np. bialy ser, bo w nim tego nie ma. byc moze z psami jest podobnie?

  • 2 months later...
Posted

moja mała dostaje raz w tygodniu 0,5litra mleka koziego, wymiata to mleko w sekundzie, zjada też tygodniowo ok 60g sera białego( jest na BARFie), a kiedyś jak zjadała ser biały to dostawała czerwonych plam na ciałku teraz jej przeszło ( wtedy jadła suche), to sa moje obserwacje na mojej suni , ale niekoniecznie w pzrypadku innych psiaków też tak może być

Posted

Mój piesu pije mleko - dostaje pół miseczki co 2 - 3 dni. Uwielbia je i nigdy nie miał żadnych sensacji :) Ser biały tez uwielbia, przy czym wet mi powiedział, że bezpieczniejszy jest ser.

Posted

Jeśli pies przestaje dostawać mleko, zanika u niego wydzielanie enzymów trawiących białko mleka (enzym - podpuszczka) i cukier mleka (enzym - laktaza). Wtedy jak podamy psu mleko dojdzie fermentacji w jelitach i biegunka gwarantowana. Jeśli jednak pies dostaje mleko regularnie - wydzielanie enzymów niezbędnych do jego trawienia nie ustaje i trawi go normalnie - nie trzeba wtedy przestawać mu je podawać.
Wydzielanie enzymów można przywrócić bo przy rozpoczęciu podawania mleka regularnie podpuszczka i laktaza znowu zostaną wydzielane ale nikomu by się nie chciało biegać z psem przez jakiś czas zanim by enzymy zaczęły funkcjonować.
Należy nadmienić, że mleko zawiera białko o wysokiej wartości biologicznej, zawiera wysoką ilość wapna i witamin z grupy B więc jeśli pies nie ma sensacji to podawanie mleka jest b. dobrym uzupełnieniem diety.

Posted

ja już jakiś czas temu doszłam do wniosku, że lepsze od mleczka są maślanki i kefiry o wiele lepiej pies je trawi i więcej korzyści z tego wynika bo więcej przysfaja 8)

Posted

taaa wlasnie dzisiaj ogladalam na TVN co sie dzieje z jogurtami jednej firmy - w jakich warunkach to wszystko przebiega - jak tak samo jest z kefirami itp to ja dziekuje
A z mlekiem to nie wiedzialam, ze tyle plusow, bo bym dalej podawala Azie:( teraz to juz chyba po ptokach, choc sprobuje podac ponownie;)

Posted

No właśnie - u psów jak u ludzi - jak mleka nie pije, przestaje trawić, jak pije to nic się nie dzieje :)
Uważam, że jak lubi, to niech pije, ale nie za dużo, bo co za dużo to ... ;)

Posted

ja też oglądałam to na TVN o tej mączce kostnej, tylko że ja nic nie mówiłam o jogurtach, do kefirów a tym bardziej do maślanek nie dodaje się mączek kostnych więc nie ma się o co bać, potym co widziałam sama straciłam ochotę na wszelkiego rodzaju jogurciki :wink: :evil:

Posted

agula__ napisał(a):
ja też oglądałam to na TVN o tej mączce kostnej, tylko że ja nic nie mówiłam o jogurtach, do kefirów a tym bardziej do maślanek nie dodaje się mączek kostnych więc nie ma się o co bać, potym co widziałam sama straciłam ochotę na wszelkiego rodzaju jogurciki :wink: :evil:


agula,
to była żelatyna :wink: Niestety większośc producentów dodaje żelatynę do jogurtów szczególnie te duże koncerny. Szukając jogurtu wolnego od żelatyny powinnaś dokładnie czytać etykietę - tam jest napisane czy zawiera żelatynę czy nie.
Co do produkcji żelatyny to niestety wszędzie nie wygląda to różowo. Ze względu na pracę, którą wykonuję mam możliwość przyjrzenia się procesom produkcji oraz higienie w zakładach przetwórczych (mięso, mleko) czasami włosy dęba stają :o
Ja np. nie jem już wędlin tzn. jem ale tylko z kilku zakładów :wink:

Posted

AM tak tak chodziło mi oczywiście o żelatynę która jest produkowana z mączki kostnej :wink: jak się o czymś myśli to się to potem bezmyślnie pisze niestety :-? :) od jogurcików wolę kefiry, a od wędliny która mało przypomina wędlinę wolę wyroby którą zamawiam w prywatnej wędzarni :D tylko cena tego mięska jest powalająca :cry:

Posted

Niestety coś za coś... ja osobiście już wyleczyłam się z niejadania różnych przetworów - właściwie do wszystkiego można się przyczepić - trzeba by był nic nie jeść :(
Ale parówek nie jem do dziś, jakoś nie mogę się z obrzydzenia wyleczyć....
Obecnie "wykańczam" produkcję własną moich znajomych, ale jak się skończy trzeba będzie wrócić do szarej rzeczywistości.
Zresztą tak do końca pewności nie mam czy zdrowe - to zależy czym karmi się zwierzaki, a na to wpływu już niestety nie mamy :(

Posted

AM napisał(a):
Ja np. nie jem już wędlin tzn. jem ale tylko z kilku zakładów :wink:
A z których? :wink: :)

A propos tematu to moje psiaki bardzo lubią mleko i nie mają po nim żadnych sensacji :)

Posted

Te zakłady są malutkie, tradycyjne i nie sprzedają "na Polskę" tylko na rynak lokalny. Nie będę wymieniała ich nazwy bo byłaby to reklama :wink: Póki co jest ich "aż" 4.

  • 1 year later...
Posted

MLEKO DLA PSA. Co sądzicie o podawaniu mleka szczeniakowi. Niestety spotkałam się z różnymi opiniami na ten temat. Mam 4 miesięcznego Basseta. Gdyby ktos mi jeszcze doradził co powinnam a czego nie powinnam mu podawać...Jedzenie przygotowuję mu sama. Psina zje wszystko co mu daje.
Pozdrawiam, Agnieszka.
POZNAŃ

Posted

czasami zdarza się, że pies nie przyswaja mleka, co kończy się rozwolnionkiem ;-) mój szczeniak jednak pił mleko i to dość długo i żadnych rewolucji żołądkowych nie było (pił, bo lubił - nie wiem, czy ma to dla psa jakąś wartość)
spróbuj dać, jeśli nie będzie miał rozwolnienia to mu nie zaszkodzi...
co do jedzonka - też na początku gotowałam - ryż (mocno rozgotowany)z miąskiem i warzywami, na przekąskę surowe warzywa (psy też różnie je trawią - mój uwielbia i je bez problemów)
Jeśli nie zamierzasz dawać mu suchej karmy to chyba powinnaś zapytac weterynatrza o jakieś witaminy, bo gotowane domowe żarełko traci ich większość podczas obróbki...

Posted

jesli pies wczesniej długo nie pił mleka to cos tam nie wytwarza się w jego organiżmie aby je przyswoić. no i jesli dajesz mleko to jak najchudsze ja kupuję o,5%

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...