Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dżoja to nowa podopieczna naszego oddziału. Sunia jest w krytycznym stanie, ma parwowirozę. Występują u niej krwiste biegunki, jest odwodniona i apatyczna. Dzisiaj GoniaP przewiozła ją do kliniki w Śremie.
Chcemy wierzyć, że przeżyje... Nie dopuszczamy do siebie innej myśli..:-( To taka wspaniała psinka, pozwala na wszystko i nie protestuje. Jest cudowna.. Zasługuje na długie i szczęśliwe życie..

Tak wygląda...




POMÓŻCIE JĄ URATOWAĆ!:placz:

Jeżeli zechcesz wesprzeć naszą walkę o jej życie, pozostawiam numer konta fundacji:

Fundacja dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych "EMIR"
Oddział Poznań
Konto Fundacji: Bank Śląski O/Grodzisk Maz.
80 1050 1924 1000 0023 0438 1029

tytułem "Joya"

Posted

Jestem i ja...ogromnie żałuję, ale finansowo jestem splukana doszczętnie, więc pewnie na niewiele sie przydam..:(
Trzymam kciuki za sunię...i czekam na wieści...

Posted

Dzisiaj malutki kroczek do przodu, sunia wygląda troszkę lepiej. Jest bardziej żywotna, zainteresowana człowiekiem.. Coraz lepiej poznaję jej charakter i mogę powiedzieć jedno - to PIES MARZENIE pod tym wzgledem.. Husky, jak na psy północy przystało, są z reguły niezależne, a Ona jest taka... Subtelna, delikatna. Podporządkowana. Uwielbia się przytulać, kłaść się obok człowieka i tak trwać.. Spojrzenie ma nieziemskie i kiedy patrzy w oczy, można się rozmarzyć.
Dawno nie spotkałam tak cudownego psiaka...











Posted

Ile choruje już na parwo? Tzn kiedy były pierwsze objawy?
Mój Szafir (też husky) chorował na to cholerstwo jakiś czas temu (nie uodpornił się na szczepionkę), pierwsze dni były straszne (3nocy myślałyśmy z Mamą, że to już koniec), ale po 5dniach było już tylko lepiej. No ale on się nie odwodnił, pił wodę cały czas :(

Trzymam kciuki za sunię!
Finansowo też niestety nie pomogę, bo jestem spłukana, ale chociaż podniosę temat i na inne fora wrzucę.

Posted

Esfly napisał(a):
Ile choruje już na parwo? Tzn kiedy były pierwsze objawy?
Mój Szafir (też husky) chorował na to cholerstwo jakiś czas temu (nie uodpornił się na szczepionkę), pierwsze dni były straszne (3nocy myślałyśmy z Mamą, że to już koniec), ale po 5dniach było już tylko lepiej. No ale on się nie odwodnił, pił wodę cały czas :(

Trzymam kciuki za sunię!
Finansowo też niestety nie pomogę, bo jestem spłukana, ale chociaż podniosę temat i na inne fora wrzucę.
Sunia jeszcze słaba, ale lekarz jest pełen optymizmu. Jeszcze jest na kroplówkach, ale wierzę, że będzie dobrze. Dziękuję Esfly, że pomyślałaś, by rozpropagować ten temat na innych forach. Może ktoś ją wspomoże...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...