ilon_n Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 czy ktos jeszcze tu podrzuci jakieś info o Roxi ?? Quote
Niewiasta_21 Posted May 20, 2010 Author Posted May 20, 2010 Cierpliwości ciotki, Hania ma troszke mało czasu,ale napewno sprawa bedzie doprowadzona do końca. Dostałam meila od Hani ze Roxi ma już zdięty gips, chodzi na 4 łapach. Między 9-11 czerwca będzie miała wyjęte gwoździe. Jutro ma iśc Hania zrobić zdięcia. Quote
MaDi Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Czyli mamy rozumieć,że wszystko zmierza ku dobremu? Quote
ilon_n Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Niewiasta_21 napisał(a):Cierpliwości ciotki, Hania ma troszke mało czasu,ale napewno sprawa bedzie doprowadzona do końca. Dostałam meila od Hani ze Roxi ma już zdięty gips, chodzi na 4 łapach. Między 9-11 czerwca będzie miała wyjęte gwoździe. Jutro ma iśc Hania zrobić zdięcia. Dzięki za wieści w pigułce .. cieszymy się z łapek Roxi, znaczy, że jeszcze sobie dziecina pobryka :) Quote
Niewiasta_21 Posted May 24, 2010 Author Posted May 24, 2010 Obiecane zdięcia: " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> Widać ze Roxi rośnie jak na drożdżach. Jak tylko do końca wydobrzeje będzie do adopcji. Quote
ilon_n Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 Wow!! jak dziewczyna urosła!! dobrze widzieć, że stoi na łapkach i ma ochotę na zabawę :) Dzięki za fotki .. Quote
polubek Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 no fotki fajne i widać że ładnie już się na łapkach trzyma Quote
Niewiasta_21 Posted May 27, 2010 Author Posted May 27, 2010 Mam niestety straszną wiadomość :-( Czasem wszystko jest takie niesprawiedliwe, nawet w psim życiu. Dzisiaj o 2 w nocy Roxi odeszła za TM. Zaraziła się wirusem parwowirozy i od wczoraj walczyła o życie. Niestety nie udało się. Brak mi słów. [*] Quote
ilon_n Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 Niewiasta_21 napisał(a):Mam niestety straszną wiadomość :-( Czasem wszystko jest takie niesprawiedliwe, nawet w psim życiu. Dzisiaj o 2 w nocy Roxi odeszła za TM. Zaraziła się wirusem parwowirozy i od wczoraj walczyła o życie. Niestety nie udało się. Brak mi słów. Porażająca wiadomość!!!!!!! Nie wiem co powiedzieć!! po prostu nie mieści mi się to w głowie!! Tak z dnia na dzień odeszła!!!! Quote
Livka Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 W takich chwilach brakuje słów ... było już tak dobrze :-(:-(:-( Maleńka Roxi biegaj szczęśliwa tam ... [*] Quote
Evelka Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 Brak słów... Bardzo żal mi Roxi, tyle już przeszła i była tak blisko szczęścia i zdrowia... :( Ale powiedzcie mi jedno, czy Ona nie była szczepiona?! Bardzo szybko pokonał Ją ten wirus... Quote
Niewiasta_21 Posted May 27, 2010 Author Posted May 27, 2010 Najwidoczniej nie była :-( Przedwczoraj coś zaczęło się dziać, wczoraj trafiła do weterynarza, leżała pod kroplówką, w nocy odeszła. To takie niesprawiedliwe. Quote
Cajus JB Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 Smutne kiedy pies odchodzi nagle. Roxi Żegnaj Przyjacielu Psie. Quote
ilon_n Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 [quote name='Niewiasta_21']Najwidoczniej nie była :-( Przedwczoraj coś zaczęło się dziać, wczoraj trafiła do weterynarza, leżała pod kroplówką, w nocy odeszła. To takie niesprawiedliwe. Karygodne zaniedbanie!! Nic nie stało na przeszkodzie, by Malutką zaszczepić, a na pewno nie raz była w międzyczasie u weta! Żal ogromny, że mała Roxi musiała tę ludzką lekkomyślność przypłacić swoim dopiero rozpoczynającym się i to na nowo życiem. Żegnaj Maleńka, Twoje szczęście trwało zbyt krótko!!! Quote
Evelka Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 [quote name='ilon_n']Karygodne zaniedbanie!! Nic nie stało na przeszkodzie, by Malutką zaszczepić, a na pewno nie raz była w międzyczasie u weta! Żal ogromny, że mała Roxi musiała tę ludzką lekkomyślność przypłacić swoim dopiero rozpoczynającym się i to na nowo życiem. Żegnaj Maleńka, Twoje szczęście trwało zbyt krótko!!! Całkowicie się zgadzam! Przecież zebrano pieniądze na Jej leczenie, operację... Wystarczyło jeszcze tylko pomyśleć o zaszczepieniu... Nie rozumiem dlaczego właścicielka nie dopilnowała tak ważnej, a wręcz PODSTAWOWEJ sprawy?!:shake: I dlaczego przed operacją nie wspomniał też o tym wet...:shake: Strasznie przykre jest zakończenie tej dziwnej sprawy...:-( Quote
Cajus JB Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 Na razie nie napiszę nic dopóki nie pojawią się jakieś konkrety. Ale jestem. Na pewno trzeba zapytać czy Roxi miała szczepienia? Jeśli ich nie było to dlaczego? Quote
UBOCZE Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 Żegnaj, subtelna psinko...:placz::placz::placz::placz::placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.