Igiełka Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 Witajcie polubek dzięki za zaproszenie biedna kruszynka postaram się pomóc. Quote
Nikus Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 Polubek popraw wyniki z allegro:) to Twoja działka:cool3: nie bij hihi Quote
Agnieszka103 Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 Jestem na wezwanie Pani Teresy. Po 01.04 wpłacę 20 zł Quote
feliksik Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 witam na wątku, i jak z operacją miała być dzisiaj - odbędzie się, czy czekacie na anzbieranie całej sumy. MOże powinna się odbyć i z jakimś terminem płatności fakturka wystawiona. Quote
go-ja Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 50 pln dla Roxy - dziś wpłacam. I wrzucam ogłoszenie na FaceBook. Trzymaj się Maleńka, już niedługo... :) Quote
wanda szostek Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 Jeżeli są szanse to sunię trzeba ratować, ale dla mnie ta sytuacja jest trochę nie jasna. Jeżeli to tata tak szczeniaczka załatwił to czy Pani prowadzi domową hodowlę, czy też szczeniaczka dostała w rozliczeniu za pokrycie? Jeżeli po wyleczeniu chce ją zostawić sobie, to czy Pani ją wysterylizuje aby zapobiec kojarzenia suni z ojcem? To są dla mnie bardzo ważne pytania. Nie widzę również na wątku informacji czy i w jakim zakresie dom również w kosztach leczenia suni zamierza uczestniczyć czy też zostaje to tylko na barkach Dogomani? Quote
Ania i Kajber Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 Wanda - Pomoc szczeniaczce bardzo potrzebna- niezależnie od tego, czy potrzebnie zjawiła sie na świecie, to juz na nim jest, za jej przyjście na swiat i za wypadek ktory ją okaleczył odpowiadają ludzie, ona nie jest niczemu winna,więc teraz trzeba jej pomóc-porozsyłam watek gdzie sie da, z prośbą o finanse..... Quote
ilon_n Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 Na sterylizację przyjdzie czas jak sunia zacznie chodzić i trochę podrośnie. Chwilowo najpilniejsze jest zoperowanie łapek i rehabilitacja. Jakie są rokowania, że odzyska pełną sprawność?? Quote
Monika z Katowic Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 Prześlę grosik biednej Roxi... Ależ sunia miała pecha! :( Quote
Niewiasta_21 Posted March 29, 2010 Author Posted March 29, 2010 Z tego co wiem, to ojciec malutkiej Roxi mieszka w tej samej kamienicy, ale to nie jest tej pani pies. Pani wzięła poprostu jednego ze szczeniaków,aby dac mu dom. Mysle ze jesli chodzi o takie rzeczy jak leki to pani sama wykupi,a przedewszystkim zajmie sie sunią po operacji,co jest bardzo wazne. Mysle ze jak moze hanka456 wejdzie na dogo to napisze wiecej. Quote
go-ja Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 Z ogłoszenia na Facebook'u obiecany mały przelewik od Dobrej Kobiety :) Quote
Mada:) Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 Niejeden sparaliżowany człowiek by się poddał, a ten psiak ma tyle nadziei! Piękna jest! Wrzuciłam prośbę o finanse na NK. Quote
polubek Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 Nikus napisał(a):Polubek popraw wyniki z allegro:) to Twoja działka:cool3: nie bij hihi Poprawie wieczorem jak wroce z pracy. Teraz jestdm z telefonu. Quote
Awit Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 Żal bidulki, niestety z kasą nie stoję prawie wcale, nie wspomogę. Trzymam kciuki za sprawność malutkiej. Quote
go-ja Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 Mój przelew poleciał i druga Dobra Kobieta z Facebook'a napisała, że poszedł od niej przelew :) Ktoś podlicza? Quote
Niewiasta_21 Posted March 29, 2010 Author Posted March 29, 2010 Rozliczenie juz w pierwszym poście. Mamy juz 340 zł :-) Quote
izabela1234 Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 Witam kupiłam cegiełki z aukcji razem z przyjaciółmi (właśnie przelałam pieniążki) mam nadzieje że uda się nazbierać. Czy sunia miała dzisiaj operacje?? Quote
Tola Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 Na razie nie mogę pomoc finansowo, ale wspieram sunieczkę dobrymi myslami. Zaraz porozsylam wątek; dam tez link na zamojskim ogólnym Quote
Plicha Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 Przelałam 20zł na sunie, mam nadzieję że operacja się udała. Czekam na info jak się czuje malutka. Quote
wanda szostek Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 Niewiasta_21 napisał(a):Z tego co wiem, to ojciec malutkiej Roxi mieszka w tej samej kamienicy, ale to nie jest tej pani pies. Pani wzięła poprostu jednego ze szczeniaków,aby dac mu dom. Mysle ze jesli chodzi o takie rzeczy jak leki to pani sama wykupi,a przedewszystkim zajmie sie sunią po operacji,co jest bardzo wazne. Mysle ze jak moze hanka456 wejdzie na dogo to napisze wiecej. Nie zrozum mnie źle. Suni trzeba pomóc. Rozumiem, że Pani ją wzięła i stało się nieszczęście, ma kłopoty finansowe, ale wiele z nas je ma i jeszcze stara się pomóc więc dla mnie było by w porządku gdyby Pani w miarę swoich możliwości coś też dla swojej suni zadeklarowała. Jeżeli Dogomaniacy ją wyleczą to moim zdaniem sunia powinna zostać u Pani na naszych warunkach, czyli umowa adopcyjna, sterylka suni... Chciałabym ją też jakoś wesprzeć finansowo, ale sama się borykam, żeby dać radę z tym zwierzyńcem co jest u mnie a domków nie widać. Zły teraz okres u mnie. Quote
Pinesk@ Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 Jestem, niestety tylko podnosic mogę, trzymaj sie malutka :) Quote
Asior Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 wanda szostek napisał(a):Nie zrozum mnie źle. Suni trzeba pomóc. Rozumiem, że Pani ją wzięła i stało się nieszczęście, ma kłopoty finansowe, ale wiele z nas je ma i jeszcze stara się pomóc więc dla mnie było by w porządku gdyby Pani w miarę swoich możliwości coś też dla swojej suni zadeklarowała. Jeżeli Dogomaniacy ją wyleczą to moim zdaniem sunia powinna zostać u Pani na naszych warunkach, czyli umowa adopcyjna, sterylka suni... Chciałabym ją też jakoś wesprzeć finansowo, ale sama się borykam, żeby dać radę z tym zwierzyńcem co jest u mnie a domków nie widać. Zły teraz okres u mnie. uważam,z e Wanda Szostek zadała ważne pytania.. niestety nikt jej nie odpowiedział na nie na tyle na ile wypadło by odpowiedzieć... Zbieracie kasę na własnościowego psa... PYTANIE czy kobieta choć w części kosztów będzie partycypować??? Bo samo to,z ę łaskawie po operacji się psem zajmie mnie nie przekonuje.. Dziewczyny.. uważam, ze tyle jest psiaków w pilnej potrzebie, że kiedy pomaga się w tego typu sytuacjach, trzeba być ostrożnym, żeby nie zostać naciągniętym.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.