jaga81 Posted July 31, 2010 Posted July 31, 2010 mestudio, pewnie, że jak możesz to wpłacaj na Misia on tego na prawdę bardzo potrzebuje... wiem bo anovip pokazała mi go w schronisku... A może dzięki dobrym ludziom skończy jak Mania. Trzymam kciuki. Quote
IKA & SONIA Posted August 1, 2010 Posted August 1, 2010 Czy w Mandi ma jeszcze jakieś długi? Pytam ponieważ nie wiem czy robić przelew za ten miesiąc. Quote
Akrum Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 cześć Mandrynko :) jak się miewasz? jak ci idą spacerki? nie boisz się samochodów? Quote
monika083 Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 zapraszam na watek Prado,wyrwanego od hycla.Prado jest juz u Jamora,jednak nie mamy dla niego ani jednej stalej (ani jednorazowej) deklaracji..Prosimy o pomoc. Prado w hotelu potrzebne deklaracje. POMÓŻCIE! Quote
joannabakowska Posted August 15, 2010 Posted August 15, 2010 Witma wszystkich serdecznie ! Mamy problem i za bardzo nie wiemy jak sobie z nim poradzić. Otóż ostatnio, tzn. od jakiś 4 dni z Manią zaczęło dziać się coś dziwnego. Zaczęła na nas pokazywać kły, kiedy mój narzeczony ją za to skarcił, chciała go chapnąć. Chcieli byśmy się dowiedzieć, czy jest może tu na forum ktoś, kto znał Manię przed tym wypadkiem w schronisku. Czy ma taki charakter, że jak leży na swoim posłaniu, to lepiej do niej nie podchodzić, czy może są to skutki, psychiczne pogryzienia. Kochamy ją i nie chcemy jej oddawać, ale nie wiemy jak sobie z tym poradzić i prosimy o pomoc. Pozdrawiam Asia -Pani Mani. Quote
ciapuś Posted August 16, 2010 Author Posted August 16, 2010 Zupełnie nie wiem co odpisać ,ponieważ z Mania nigdy nie było takich problemów. Na dogo jest sporo osób które znają się na szkoleniu psów więc może ktoś coś doradzi. Załóżcie wątek w dziale BEHAWIOR tutaj wiele osób chętnie pomoże http://www.dogomania.pl/forums/1216-Behawior Quote
Akrum Posted August 16, 2010 Posted August 16, 2010 Mania, no co ty najlepszego wyprawiasz, co?? Faktycznie, najlepiej skontaktować się z jakimś behawiorystą, albo do jakiejśc psiej szkółki się z nią zapisać. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted August 16, 2010 Posted August 16, 2010 Koniecznie trzeba skontaktować się z behawiorystą- i to takim, który mógłby odwiedzić was w domu, bo rady na dogo nic nie dadza-trzeba zobaczyc jak zachowuje sę Mania i jak zachowujecie się Wy-może gdzieś leży błąd...u mnie nigdy Mania nie pokazała nawet zęba. Ja mam namiar na dobra behawiorystkę , ale z wawy-można do niej zadzwonić - Kasia Kirczun 600156867 Quote
czarna0987 Posted August 16, 2010 Posted August 16, 2010 Myślę że jest to próba sił.Suka sprawdza na ile może sobie pozwolić i kogo podporządkować.Jeśli tylko znajdzie śię ktoś kto mądrze podpowie co robić to jest to sytuacja do szybkiego opanowania Mocno ściskam kciuki aby sie udało Quote
joannabakowska Posted August 16, 2010 Posted August 16, 2010 Bardzo dziękujemy za szybką odpowiedź. Rozmawialiśmy długo na ten temat i rzeczywiście wydaje nam się, że to próba sił. Na pewno postaramy się, żeby wszystko zakończyło się dobrze, bardzo się już przyzwyczailiśmy do Mani i pokochaliśmy ją. Założymy wątek w dziale Behawior. Pozdrawiam serdecznie Quote
Akrum Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 super, że nie jesteście takimi ludźmi, którzy od razu jak coś jest nie tak, to chcą psa oddawać z adopcji z powrotem. WIdać, że Mania trafiła na naprawdę super ludzi, którzy ją pokochali całym sercem :) Napiszcie za jakiś czas, jak się wszystko poukładało dalej - bedziemy czekać z niecierpliwością na wieści. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Koniecznie skontaktujcie się z behawiorysta. Dla mnie nie jest jednoznaczne ,że chodzi tu o to iż suka poczuła się pewniej...nagły zwrot w zachowaniu może oznaczac wiele. Może ją coś boli, albo się czegoś wystraszyła-bo dla mnie takie zachowanie wydaje się bardziej na tle lękowym. Zwłaszcza,że nie jest to suka z dominacyjnym charakterem. Quote
joannabakowska Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Założyłam już wątek na tej części forum dotyczącej zachowań behawioralnych u psiaków. Mam nadzieję, że szybko uzyskamy pomoc. Tak się zastanawialiśmy nad tymi stanami lękowymi i w sumie faktycznie, to może być przyczyna, Mania potwornie boi się burzy. Wciska się ze strachu w objęcia,pod nogi, jak najbliżej tylko może, jednak przed i po burzy warczy i pokazuje kły. Może to jest przyczyną. Poczekamy, zobaczymy jak się pogoda zmieni :) Pozdrawiam Quote
lilk_a Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 u meteopatów burza jako taka może wywołać stan pobudzenia , zdenerwowania ... może ona też tak reaguje Quote
Szarotka Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 lilk_a napisał(a):u meteopatów burza jako taka może wywołać stan pobudzenia , zdenerwowania ... może ona też tak reaguje Lilka czy dostalas ode mnie pw. ??, bo juz sie zastanawiam, czy chodza........ Quote
sugarr Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Jeżeli mogę się podzielić swoją opinią, to zdecydowanie radzę iść do dobrego szkoleniowca (można na pewno u większości również umówić wizytę w domu) niż bawić się w wydawanie kasy na tak zwanych behawiorystów... Dobry trener zna psią psychikę i psie zachowania doskonale, bo to podstawa do szkolenia, natomiast "behawioryści" czy psi psychologowie trochę...naciągają swój zawód i jest dużo gadania, mało dobrych rad dających pożądane efekty. Oczywiście nie wątpię, że ktoś tu może polecić dobrego behawiorystę, bo oczywiście dobrze sobie radzić z psami może nawet pasjonat bez kompetencji, ale byłabym ostrożna, bo nauczyłam się już że szkoda kasy (nie tylko na same spotkania, ale na różne niepotrzebne gadżety, które oni często doradzają kupować itd) Quote
magenka1 Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 U mojej suni też była pani zoopsycholog (tak się określiła) pomogło jedno spotkanie może nie metody ale dodała mi siły i pokazała jak mam się zachowywać w stosunku do moich wszystkich psów Quote
Agmarek Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Joasiu jak sobie radzicie z Manią? Czy już wszystko w porządku? Ja ze swoją sunią też na początku miałam kłopoty, a pomogła mi dogomaniaczka i to przez telefon :roll: jeśli chcesz mogę ją zapytać czy i Tobie pomoże. Poza tym poleciła mi też dwie książki. Jak chcesz to ich poszukam. Quote
bela51 Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Chyba wiem, o kim mowi Agmarek, ja tez polecalabym goraco rozmowe z ta osoba. Quote
Agmarek Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 bela51 napisał(a):Chyba wiem, o kim mowi Agmarek, ja tez polecalabym goraco rozmowe z ta osoba. No jasne że Ty wiesz :razz: tylko Joasia coś się nie odzywa. Mam nadzieję że u nich wszystko w porządku :roll: Quote
bela51 Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Nawet bylysmy z Janka niedawno w odwiedzinach u niej i jej 6 psow, ktore chodza "jak w zegarku":evil_lol: Quote
Agmarek Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 bela51 napisał(a):Nawet bylysmy z Janka niedawno w odwiedzinach u niej i jej 6 psow, ktore chodza "jak w zegarku":evil_lol: Ech...chyba będę musiała tam podjechać i przerzucić swojego Corsika przez płot :evil_lol: ten to chodzi jak chce i gdzie chce :placz: jak już się porządnie :mad: to wtedy mnie słucha :diabloti: Jak Ona to robi?! :lol: Quote
joannabakowska Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Witam! Nie odzywałam się, ponieważ prawdę mówiąc nie wiedziałam, co napisać. Odezwał się do nas "ktoś" na nasz "apel o pomoc" i w sumie, to po jego odpowiedzi, poczułam się trochę źle. Wklej Wam zaraz pod tym jego odpowiedź. Ja wiem, że ten Pan ma rację, tylko może sposób w jaki napisał, tak na mnie podziałał, bo w sumie, to jestem raczej wrażliwą osobą a poczułam się troszkę jak jakiś sadysta :( Ale szanuję, to co nam napisał i będziemy się wszyscy do jego rad stosować, to nie podlega żadnej dyskusji. A Mania... Jest już dobrze. Cały czas mam wrażenie, że to jednak reakcja na burze, mamy chodzący, kudłaty barometr :) Już nie pokazuje kłów, łasi się liże. Wróciła do siebie ;) Na naszej klasie wstawię za chwilkę zdjęcie, jak psiaki pilnują moją córkę jak śpi :) Zapraszam Quote
joannabakowska Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 A oto odpowiedź : "Bo trochę niefajnie psu przeszkadzać, gdy odpoczywa, szczególnie gdy jest zestresowany przykładowo burzami właśnie. Klapsy, nawet sporadyczne, u wrażliwszego psa moga powodować niestety agresję. Pies traci zaufanie do Was, do Waszych rąk i w momencie kiedy ktoś sie zbliża i wyciąga ręce, pies tak naprawdę nie wie, jakie ta osoba ma zamiary. To szczegolnie niebezpieczne tym bardzeij, że macie male dziecko, więc radziłabym zaprzestać jakichkolwiek kar wiążących się z dotykaniem psa. Ostry głos, odesłanie na miejsce jak najbardziej, ale nie klapsy, nawet lekkie. Zastanówcie się trochę,. macie psa po przejściach, który ktory był tak poraniony, zmasakrowany, mnóstwo się nacierpiał przy leczeniu ran, zmianach opatrunków - i dziwicie się, że warczy, skoro próbujecie kar cielesnych?? Nie najmniejszego znaczenie, że to leciutki klaps, dla tego psa to i tak jest napaść z Waszej strony, wracają skojarzenia z bólem z ludzkich rąk i będzie coraz gorzej, karami nie sprawicie, że pies wam zaufa. Żeby pies nie wszedł nam na głowę, najlepiej po prostu być stanowczym i konsekwentnym, i coś z psem robić, uczyć go, żeby była okazja do nagradzania za posłuszeństwo. Nigdy nie wolno karcić psa za warczenie! To najlepszy sposób na to, żeby wychować psa gryzącego bez ostrzeżenia - co przy małym dziecku może skończyć się tragicznie. Warczenie jest częścią komunikacji tych zwierząt, jest bardzo ważne, bo jest ostrzeżeniem, pies przekazuje "nie rób mi tego, zostaw mnie, boję się, nie chcę, mogę ugryźć". Jeśli psa za to karcimy - pies przestaje ostrzegać, ale to nie znaczy że w danych sytuacjach się nie stresuje i wszystko jest fajnie - po prostu będzie cicho do momentu aż nie wytrzyma i poleci od razu z zębami... Jeśli pies warczy kiedy np. wypraszacie go z łóżka, róbcie to inaczej - bierzcie smakołyk, wołajcie psa i odsyłajcie na miejsce, bo podchodzenie do odpowczywającego psa i wyganianie go jest w świecie psów najzwyklejszą groźbą, atakiem. Nie każdy pies wiecznie będzie reagował na to potulnie. Podobnie z posłaniem psa - trzeba nauczyć szczególnie dziecko, żeby nie zaczepiało psa, kiedy śpi, odpoczywa, bo każde zwierzę ma prawo się zdenerwować, szczególnie że obcowanie z dzieckiem na codzień i tak wymaga od psa sporo cierpliwości. " Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.