Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

kochani od kilku dni mamy pod opieką z ewą pudliczke, która jest w tragicznym stanie, masa guzków na całym ciele, poczawszy od podbródka, cycusiów a skonczywszy w okolicy odbytu, nie wiem co robic, naprawde guzków jest cała masa, w zyciu nie widziałam psa w takim stanie, dlatego tez proszę was o pomoc w doradzeniu nam, jakie badania wykonac przed zabiegiem usuwania guzków, zeby zobaczyc czy są one złosliwe czy nie, czy wogóle jest taka mozliwosc? dla zainteresowanych zdjecia w topicu ponizej

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=23477

bedziemy wdzięczne za kazde informacje
pozdrawiam
m

Posted

Przed wszystkim idźcie z sunią do weterynarza.

W jakim ona jest wieku? U starszych psów czasem robią się różne guzki i guzeczki, które niekoniecznie muszą być groźne. Moja Sabina ostatnio miała usuwane 4 guzki: na boku i w okolicy ogona. Wynik histopatologii: jedna cysta, a reszta to skupiska komórek chłonnych. Weterynarz stwierdził, że więcej mojej suczy z powodu takich pierdół kroić nie będzie :D

Weterynarz czasem już obmacując takiego guzka umie poznać, czy trzeba ciąć, czy zostawić i tylko obserwować, czy nie rosnie. Można też zrobić biopsję, jeśli guzek jest wystarczajaco duży.

Posted

madziu a może te guzy są z powodów hormonów mój pies ostatnio miał operację i miał właśnie takiego guza który powstaje pod wpływem hormonów.
Został wykastrowany może w tym przypadku tez potrzebna by była sterylizacja.
Potrzeba by było dobrego specjalisty i badań histopatologicznych.

W tym celu robi sie biopsję cienkoigłową , jest to szybki i prawie bezbolesny zabieg coś jak chipowanie.

Posted

dziewczyny dziekuje wam bardzo, podniosłyscie mnie na duchu, poniewaz dzisiaj jeden z wetów powiedział ze z opisu telefonicznego wynika, ze sunka ma 90% szansy ze są przerzuty:-(
bedziemy jechac do lekarza prawdopodobnie w piatek a potem we wtorek, błagam trzymajcie kciuki :kciuki:

Posted

Trzymamy :kciuki:
A żeby były przerzuty, to nowotwór musi być złośliwy. Jestem więcej, niż pewna, że przez telefon się tego nie da zdiagnozować ;)

Acha, te guzy z sutków to ja bym od razu usuwała, nie zawracając sobie głowy biposją. Najlepiej razem z sutkami. Ale ja jestem przewrażliwiona ze względu na nowotwór mojej Sabiny ;)

Posted

tutaj to co dzisiaj u weta


juz jestesmy jestesmy kochani :loveu:
przebadani, mokrusi i szczesliwi a to z dwóch powodów, pierwszy juz znacie, za jakies 20 minut nasza misia trafi do nowego domku w tarnowskich górach, niestety, ja i ewa juz nie dałysmy rady dzisiaj podjechac bo sporo czasu zeszło nam u weta i jeszcze zawoziłysmy krew do badania w inne miejsce :oops:


na wstepie chce powiedziec, ze misia byla bardzo dzielna dziś, nawet nie piskneła kiedy pan doktor wbijał strzykaweczke w guzki :multi:


najpierw zrobilismy badanie kliniczne i usg i tak po kolei...jak narazie wg tego badania nie ma wiekszych obaw o misie, czekamy na wyniki biopsji (5-7dni), zapisze wam wszystko co pan doktor nam powiedział ;-)

badanie kliniczne-uszypułownay guz w okolicy odbytu,twardy o nieregularnym kształcie, guz gruczołu mlekowego (pakiet 4 i 5) strona lewa, guz okolica podrzuchwowa, badanie biochemiczne w załączniku:

1
CREA < 0,500 mg/dl
2
GPT 24,2 U/l
3
ALP 39,1 U/l



USG
pęcherz moczowy dobrze wypełniony, bez zmian
nerki długie 4,5-4,9, budowa prawidłowa, śledziona cała jednorodna
wątroba bardzo dobrze widoczna sieć naczyniowa miąższ jednorodny
woreczek zólciowy duży

pobrano (tu sie nie moge doczytac co?) do badan cytologicznych tkanku guza, krew, morfologie

i co wy na to?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...