Paulina87 Posted April 13, 2010 Author Posted April 13, 2010 Też właśnie o oponie myślałam. A kości wołowe na razie można kupić w tym sklepie, ale wiem, że w Intermarche są często kości wołowe surowe bo kupowałam mojej Jurze. Quote
agaga21 Posted April 13, 2010 Posted April 13, 2010 oponka-super pomysł! mój mąż wczoraj dał naszej pit bullce oponę od jakiegoś auta (dostał za darmo tam, gdzie sie zmienia opony-uszkodzoną) i bawi się nią bez końca! Quote
Wala2006 Posted April 13, 2010 Posted April 13, 2010 No a może spróbować z tą oponą dla Banerka...Może dzięki temu całkiem zapomni o gryzieniu miski :) Miejmy nadzieje że jak naj szybciej znajdzie się ktos kto pokocha tego urwiska :) Quote
missy87 Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 Opona i lina załatwiona...zaangażowałam swojego tate, żeby zorganizował to. Mam nadzieję, że dzisiaj uda mu się podjechac i ogarnac, Jeśli tak, to jutro pojadę do schroniska i zmuszę pracownika, aby pomógł mi to zrobic :) Quote
Malwi Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 missy87 napisał(a):Opona i lina załatwiona...zaangażowałam swojego tate, żeby zorganizował to. Mam nadzieję, że dzisiaj uda mu się podjechac i ogarnac, Jeśli tak, to jutro pojadę do schroniska i zmuszę pracownika, aby pomógł mi to zrobic :) widze ze benerowi szykuje sie jego własny plac zabaw ;p Quote
missy87 Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 + kości, które Paulina mu przywiezie w piątek...to już będzie miał tyle do roboty, że oszaleje :] Quote
Wala2006 Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 Dziś przesłałam piniądze na kości dla Banerka :) (Ale tylko 25 zł) Właśnie słodziakowi szykuje się własny plac zabaw :) Quote
Paulina87 Posted April 14, 2010 Author Posted April 14, 2010 Kupiłam 2 kości, jak przyniosłam je do domu to Missy stwierdziła, że myślała, że będą duże, ale nie aż tak duże ;). Będzie fotorelacja z przekazania niespodzianki ;) Quote
missy87 Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Nie udało się tej huśtawy zrobić! Nie było o co zaczepić :/ Do góry jest sam blaszany dach. Ale kość dostał. Jak już zobaczył, co trzymam w ręce, to od razu szaleństwo! Samemu nie szło wejść, ktoś musiał potrzymać drzwiczki od kojca :] I wreszcie dostał o taaak.... Zadowolony, cały czas obgryza i śmiesznie wygląda o jest baaaardzo zaangażowany w tą "robotę" ;) Raz spojrzał na mnie z wielką częścią w gębie, i wyczułam co chce mi powiedzieć: teraz patrz! rozgryzę całą na raz. Ale mu się nie udało hehe Spojrzał na mnie ponownie z takim zawstydzonym i speszonym wzrokiem hehe. Jak go wołałam to nawet nie chciał podejsc do miziania. Wolał kość. Ciekawe na ile mu starczy...:] Oponę tez zostawiłam i powiedziałam, że jak kości się skończą to ma dostać oponę. Coś tam gadali, że no ale potem sprzątać itd...powiedziałam, że on musi miec jakieś zajęcie i oponą się ucieszy i tyle. Zobaczymy co z tego wyjdzie później...:) Quote
missy87 Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Kość jak widać ogroooomna! Widać również ile strupków ma Bener na sobie, musi sam je sobie robić bo już dłuższy czas nie miał kontaktu z innym psem. Widac jeszcze jego pseudo daszek który nabył po tym jak zepsuł drewniany, widać też coś co było miską kiedyś, teraz to jakaś hmmm ukształtowana forma, coś a'la wyrzeźbiony garnek Quote
agaga21 Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 super, że dostał kość! zajmie się czymś normalniejszym niż gryzienie michy, czas mu szybciej zleci... na pewno poobgryza końcówki szybko a środek mu zostanie na dłużej. ta oponka to dobra zabawka bez wieszania jej. po prostu będzie ja obgdyzał, uwierzcie mi, że szybko jej nie potnie na kawałki. moja pit bullka ma bardzo mocne szczęki i ogromne zacięcie a juz od kilku dni walczy z oponą i choć jest pocięta, to wciąż w jednym kawałku :) czy on nie ma w ogóle słomy w budzie? :( Quote
Paulina87 Posted April 15, 2010 Author Posted April 15, 2010 Jutro zobaczę czy ma tą słomę a jak nie to poproszę żeby mu coś włożyć. Quote
Wala2006 Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 missy87 napisał(a): Kość jak widać ogroooomna! Widać również ile strupków ma Bener na sobie, musi sam je sobie robić bo już dłuższy czas nie miał kontaktu z innym psem. Widac jeszcze jego pseudo daszek który nabył po tym jak zepsuł drewniany, widać też coś co było miską kiedyś, teraz to jakaś hmmm ukształtowana forma, coś a'la wyrzeźbiony garnek Wkońcu ma inne zajęcie niż gryzienie miski :) A kość na prawdę duża...Tylko te rany biedak sam sobie robi krzywdę :( Quote
Malwi Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Co do słomy to ostatnio była wyciągana. Nie wiem czy jeszcze jakaś słoma w schronisku jest - jak już to będą jakieś resztki bo niestety z lekka w schronisku zabrakło pod koniec zimy - pozniej juz się cieplej zrobiło i nie wiem czy zamawiali jeszcze. W każdym bądź razie Bener na bank nie dostanie Kocyka ( jak był w szpitaliku po kastracji to po 5 minutach koca prawie nie było) Quote
Wala2006 Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 U nas w schronie też nie ma juz słomy w budach :( Ale dobrze że teraz coraz bardziej cieplej się robi i nie będzie tak zle :) Na jednym z tych zdjęć z kością Baner wyszet bardzo chudziutko :( Quote
missy87 Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 jest chudy, staralam sie to pokazac na zdjeciach ale on sie tak ciagle przekrecal z boku na bok az stracilam cierpliwosc juz :) Quote
Paulina87 Posted April 16, 2010 Author Posted April 16, 2010 Już wiem dlaczego Bener ma taką poranioną głowę. On wyskakuje w kojcu wysoko w górę i uderza głową o drewnianą część dachu. Robi tak w momencie gdy pies z kojca nieopodal zaczyna szczekać. Wyzwałam go i się uspokoił, ale gdy odchodziłam to znowu zaczął. Z kości obgryzł końcówki został mu jeszcze środek. Quote
Tia Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Przepraszam, ale chociaż zajrzyj suczka Kremcia gaśnie w oczach:( Tu wątek: http://www.dogomania.pl/threads/183925-Kremcia-spokojna-suczka-szuka-DS!-Ma-chorob%C4%99-sk%C3%B3ry-przez-kt%C3%B3r%C4%85-chudnie-%28?p=14511585#post14511585 Quote
Wala2006 Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Jak tam Banerek? Ma jeszcze kości czy już zjadł? Quote
Paulina87 Posted April 18, 2010 Author Posted April 18, 2010 tego nie wiem, bo nie było mnie w schronie. Jutro Missy wleci do schronu to może coś się na szybko dowie. Quote
Wala2006 Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Paulina87 napisał(a):tego nie wiem, bo nie było mnie w schronie. Jutro Missy wleci do schronu to może coś się na szybko dowie. Aha... Hop na pierwszą! Quote
Wala2006 Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Czy pieniądze juz doszły do ciebie Paulina?? Wysłałam je w czwartek o ile dobrze pamiętam :) Banerku pokarz się:)! Quote
Paulina87 Posted April 19, 2010 Author Posted April 19, 2010 Tak 25 zł doszło. Bener jeszcze ma kawałek tej pierwszej kości. Quote
Wala2006 Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Paulina87 napisał(a):Tak 25 zł doszło. Bener jeszcze ma kawałek tej pierwszej kości. Aha... A jak on się czuje?? Quote
Wala2006 Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 A może wątek Banerka porosyłać?? :) Ślicznotek...:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.