Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='IVV']a moze jakies zdjecia beda spacerkowe ???[/QUOTE]

... sama bym chciała, ale słonko było przez chwilkę, a potem zerwała się wichura i nie dało się Dosieńki namówić na spacerek ... siuuu w locie i do domku.

Dosia przepięknie biega, od razu widać, że to charcik ... z normalnego kroku od razu przechodzi w cwał ... dosłownie frunie nad ziemią, a jej ciałko układa się w linii prostej, równoległej do ziemi ... prawie jak u geparda ;) ... jest cudna :)

Posted

szkoda, że nie lubi zimy, nabrała by trochę kondycji:(

poproszę,aby ci co jeszcze nie wpłacili na Dosię, to uczynili, ok?:) bo chciałam zrobić już przelew Ewie.
Słuchajcie, a może powysyłajcie jeszcze trochę pw z prośbą o deklaracje? bo niby mamy 235zł,ale i tak nie wszyscy wpłacają:(

Posted

[quote name='Ewanka']tak, były niedawno robione darmowe ogłoszenia przez Plinę, ale nie wiem kiedy się kończą.

[B]post 2039[/B][/QUOTE]

Własnie to chcialam naapisac, ze PLINA zrobila Dosi bardzo duzo ogloszen...


A ja tylko przypomne ze krucho stoimy z finansami :(

Posted

Dosia wita w niedzielny poranek :loveu:

oj, nie lubi ona zimy, a teraz jeszcze mokro i strasznie ślisko, od wczoraj mżawka sobie kapie na to lodowisko, nie ma to jak ciepły kocyk .... chyba Dosia tak doczeka do wiosny ;)

... w przeciwieństwie do Lenki, która z radością galopuje mimo pogody ;)

... mam dwa przeciwstawne typy ... miałam nadzieję, że Dosia się troszkę rozkręci przy Lence, ale już wiem, że nie ma na co liczyć ... :roll:

... idzie zima groźna dla zmarzlaków ................. a może taki?

http://www.kacikpupila.pl/play-sweter-czarny-30cm-p-10335.html?osCsid=f77a5c0ff313943f1d5df8a15c95b2c6

Posted

[quote name='piechcia15']no tylko za co kupić coś takiego?(...)

... mi chodziło raczej o fason ... jeśli ktoś umie robić na drutach, to dla niego jest to wygodna "podpowiedź" ... można od razu zrobić dwa na zmianę :p

Posted

Dosia uśmiecha się o poranku :)

... też myślę, że dla Pani w średnim wieku, Dosia dużo lepsza niż nadaktywna Lenka, tym bardziej, że Pani mieszka w bloku ...

mam nadzieję, że Pani się jeszcze odezwie ;)

Posted

Hmmm. Nie wydaje Wam się, że takich rzeczy się nie robi? Moim zdaniem to bardzo nieetyczne :shake: Pani zadzwoniła w konkretnym celu - była zainteresowana adopcją Lenki. Pani rozmawiała z Obraczus, i wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że to własnie Lenka, a nie Dosia, ani tam żaden inny piesek czy suczka leży tej pani na sercu. Co z tego, że mieszanie w bloku?? Przecież to tylko parter! Większość osób, które kiedykolwiek było zainteresowanych adopcją moich psów mieszka w bloku, czy mam szukać tylko domów z ogrodem? Najlepiej poza miastem?
Pani jest w średnim wieku, nie jest niedołężna, jest sprawna, więc o co właściwie chodzi??? Jakich argumentów użyjecie, żeby zamiast Lenki zainteresować Panią inna sunią? Wiecie co, ja przepraszam, możecie to odebrać, że się czepiam, ale tak się po prostu nie robi. Nie odbiera się domu innemu psu.

Posted

Wymieniamy tylko poglądy, nikt przecież Pani niczego nie sugeruje.

Obiektywnie rzecz ujmując Dosia bardziej pasuje do bloku i Pani w śerdenim wieku, a Lena do domu z ogrodem lub/i do młodych ludzi o wyraźnie sportowym trybie życia, inaczej jest bardzo nieszczęśliwa, czego nie ukrywa ;)

Oby Pani zadzwoniła i umówila się z Obrączuś na spotkanie, bo niestety dość często ktoś dzwoni, rozmawia, wykazuje zainteresowanie, a potem ... znika.

Posted

mala_czarna napisał(a):
Hmmm. Nie wydaje Wam się, że takich rzeczy się nie robi? Moim zdaniem to bardzo nieetyczne


Jestem zaskoczona Twoją reakcją. Nie mam zamiaru Cię przekonywać ani atakować tak jak Ty to zrobiłaś. Wypowiem swoją opinię. Moim zdaniem misją ludzi pomagającym zwierzętom nie jest tylko znalezienie im domu. Powinni znaleźć dom najlepszy z możliwych. Powinni tak działać, aby dobrać zwierzę do konkretnego człowieka i odwrotnie. Tylko wtedy jest satysfakcja gdy człowiek jest przekonany, że adoptował najwspanialszego psiaka na świecie, a zwierzak ma szczęśliwe bezstresowe życie.
Nikt nie chce Pani na siłę wciskać Dosi zamiast Lenki. Zaproponowałam tylko, aby w czasie rozmowy wypytać Panią o styl życia, o cechy które w psiaku ceni najbardziej.... itd, itp.
Mimo sporego doświadczenia w adopcjach - na tę chwilę wcale nie jestem pewna czy to dobry pomysł. Znając charaktery obu suczek... to się narzuca. Ale równie dobrze mogę się mylić :)

Posted

ja podzielam zdanie Goldenek. Nie sztuką jest dać komuś psa jaki mu się zażyczy, tylko odpowiednio go dobrać do człowieka. Ludzie wybierają tylko po wyglądzie, a to my najlepiej znamy ich charaktery. Przecież nikt nikomu psa nie wciska na siłę, zaproponować można a co na to kobieta to już inna sprawa. Inna sprawa by była gdyby jeden z psów był w schronisku i bardziej potrzebujący, ale skoro oba są u Ewy to jaki problem?ja tu nie widzę nic nieetycznego.

Posted

tez tak mysle ! to nasz obowiazek dobrac charakter psa do nowego opiekuna ,( ktory sie tylko kieruje wygladem) tak by pies nie wracal z adopcji po kilku tygodniach

Posted

IVV napisał(a):
tez tak mysle ! to nasz obowiazek dobrac charakter psa do nowego opiekuna ,( ktory sie tylko kieruje wygladem) tak by pies nie wracal z adopcji po kilku tygodniach


A kto powiedział, że ta pani kieruje się tylko wyglądem?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...