Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

pewnie że taki układ odpowiada, to i tak duże odciążenie!! ale to fakt, że trzeba poszukać dodatkowych finansów, bo moje azarki nie przynoszą rewelacji, a skarpeta coraz bardziej szczuplejsza:( ostatnio próbowaliśmy ratować kicię po wypadku która niestety po 3 dniach walki odeszła, ale kasa niestety wydana...brutalne ale prawdziwe. Pomogłam też suni, która wyszła z naszego schroniska bez sterylki i niestety co cieczkę miała małe:( Pomogłam finansowo, ale niestety sunia po sterylce dostała porażenia tylnych kończyn i konieczne były mega drogie leki, a ludzie biedni jak mysz kościelna:( ehh kłopoty lubią biednych:(

a więc same widzicie krucho...:( narazie jeszcze damy radę ale trzeba myśleć o tym że kiedyś tam worek karmy trzeba będzie kupić, czy właśnie jakaś kampania reklamowa:)

Posted

wszędzie braki :( a ja wogóle chciałam napisać, że o deklaracji pamiętam, wpłacę w pon. lub wtorek, ale jestem pod wrażeniem skrupulatnego prowadzenia finansów Dosi, wszystko przejrzyście i wyraźnie.
a aktualnie to jestem w szoku po przeczytaniu wątku tymczasa doty... Welsha... z jednej strony ją podziwiam za wolę walki o tego psa, ale z drugiej jestem przerażona...

Posted

[quote name='piechcia15']to ona wogóle udziela się na dogo??bo już dawno jej tu nie było:( gdzie jest ten wątek?zapomniała o nas:(

tu jest ten wątek: http://www.dogomania.pl/threads/181095-ON-Welsh-musi-opuścić-Dt-hotel-czy-schron-Deklaracje-znów-potrzebne?p=15470893#post15470893 zapomniała czy nie to ja się Jej nie dziwię, jak tak częściowo poczytałam to tam jest jedna wielka awaria, a Ona mimo to nie poddaje się, ja nie byłabym zdolna do takich poświęceń...

Posted

Dosia przesyła buziaczki o poranku :loveu:

Sunia już odważyła podejść do szczeniorka Molly i obwąchać szczegółowo ;) ... ale zaraz potem odeszła na bezpieczną odległość.

Gdy Molly szaleje z Lenką, Dosia chowa ogonek pod siebie ... nie lubi ruchu, hałasu i jakiegokolwiek zamieszania. Na szczęscie jest możliwość odizolowania, na jakiś czas psiaków, tak by każdy czuł się szczęsliwy :)

Musze pochwalić Dosię :loveu: ... gdy ktoś dzwoni przy furtce, to oczywiście wszystkie psy w domu szczekają :cool3: ... a Dosia zawsze stała nieco z boku z podkulonym ogonkiem i patrzyła ... a teraz , przed sekundą, pięknie szczekała razem ze wszystkimi, dzielna dziewczynka, stopniowo się otwiera i naśladuje pobratymców ;)

Prosimy dla Dosi o domek cichutki, kochający i wrażliwy ... wtedy będą się uzupełniać i wzajemnie się uszczęśliwią.
To najwspanialsza delikatna sunia na świecie !!! :)

Posted

Niedzielne buziaki dla cioteczek od kochanej Dosi :loveu:

Dosia nadal trochę izoluje się od szalonego szczeniorka Molly, ale już nie patrzą na siebie z niesmakiem ;)

Martwi mnie już dość spory guzek Dosi na listwie mlecznej, wspominałam kiedyś o nim Piechci, miałam obserwować .. guzek jednak rośnie i to dość szybko :(

... plan był taki, że usuniemy go w czasie sterylki, ale nie wiem, czy można tak długo czekać, bo do sterylki chyba jeszcze miesiąc, albo dłużej, bo Dosiulka jeszcze chudziutka.
Oj, martwi mnie nasza kochana słodyczka.

Posted

Halo, Dosieńko i Ewanko. Witajcie wszystkie dziewczyny i psiny. Dosik, postępy robisz, SŁoneczko.Nie bój się Molinezji. Ona jest zwariowana, ale to porządny maŁy pimpek.Pobaw się z nią troszkę. CaŁusy dla wszystkich pysiów.

Posted

[quote name='Ewanka']Niedzielne buziaki dla cioteczek od kochanej Dosi :loveu:

Dosia nadal trochę izoluje się od szalonego szczeniorka Molly, ale już nie patrzą na siebie z niesmakiem ;)

Martwi mnie już dość spory guzek Dosi na listwie mlecznej, wspominałam kiedyś o nim Piechci, miałam obserwować .. guzek jednak rośnie i to dość szybko :(

... plan był taki, że usuniemy go w czasie sterylki, ale nie wiem, czy można tak długo czekać, bo do sterylki chyba jeszcze miesiąc, albo dłużej, bo Dosiulka jeszcze chudziutka.
Oj, martwi mnie nasza kochana słodyczka.

musi vet to zobaczyc jak najszybciej i podjac decyzje...

Posted

IVV napisał(a):
musi vet to zobaczyc jak najszybciej i podjac decyzje...


Masz rację, chyba pojedziemy na konsultację ... ciotki, co sądzicie ???

... bo jednak szybko rosnący guzek nie jest bezpieczny dla Dosiuni, ale na temat wycinania też są różne opinie.

Posted

moja sucz tez miala taki guzek ,tylko nie rozrastajacy sie,i moja vet sama przyspieszyla termin sterylki by jednoczesnie wyciac ta niewiadoma .
na szczescie byl to tylko maly tluszczak ...ale ile sie namarwilam ,przeciez moglo byc roznie...
podobno te rakowe sa czarne po rozcieciu...

Posted

Dosia wita o poranku w Światowym Dniu Zwierząt :loveu:

[FONT=Georgia]i życzy wszystkiego najlepszego wszystkim psiakom i ich opiekunom[/FONT]

[FONT=Georgia]:loveu: :loveu::loveu::loveu::loveu:[/FONT]

Posted

Dosiunia zawsze trochę z boku ...

dzisiaj wyraźnie słabiej się czuje, nie chciała biegać, za to wygrzewa się słońcu ...


... błekitna prywatna plaża ;)

Posted

ja bym nic nie robiła z guzem. Moja Kaja też takiego miała, na początku rósł, ale potem przestał i już sobie taki został średnicy może 3cm.Słyszałam, że czasami wycięcie takiego guza może spowodować rozrost następnych. Można też podać jakiś lek którego nazwy nie pamiętam na zahamowanie wzrostu takich guzów.

Posted

Dosia wita o poranku :loveu:

wczoraj miała zdecydowanie słabszy dzień, nie zjadła śniadania (dopiero po południu) nie chciała wychodzić, dla niej błekitna plaża jest ulubionym miejscem relaksu ... jest cichutko, nie wieje, nikt nie przeszkadza, można się wygrzewać na słonku.

Dzisiaj już czuje się dobrze, zjadła z apetytem śniadanko i ... ułożyła się na plaży :eviltong:

Posted

Czy Dosia będzie wnjabliżsyzm czasie u weta? Wiem, że czasami nie usuwa sie takich guzków, ale chyba wet musi na to spojrzeć swoim okiem.

Kochani koszt sterylki to prawie 300zł. My bedziemy mieć dofinanasowanie 200zł. Ale reszte musimy dopłącić sami... i pewnie nieługo skonczy sie karma. EWanko na ile wystarczy Dosieńce karmy ??:)

Posted

zawsze polaczony zabieg mniej kosztuje niz 2 osobne...i dla psa zdrowia lepiej niz jak jest dwa razy usypiany ,a zwlaszcza taka chudzinka jak Dosienka

a moze przez ten rosnacy guzek ona jest chuda i taka apatyczna ....?:roll:

Posted

[quote name='IVV']zawsze polaczony zabieg mniej kosztuje niz 2 osobne...i dla psa zdrowia lepiej niz jak jest dwa razy usypiany ,a zwlaszcza taka chudzinka jak Dosienka

a moze przez ten rosnacy guzek ona jest chuda i taka apatyczna ....?:roll:

To tez bardzo możliwe.

Kochani,

podrzucajcie bazarki zrobione przez Piechcię. Może ktoś wypatrzy tam coś dla siebie :)

http://www.dogomania.pl/threads/193614-wyprzedaż-magazynu-MÓJ-PIES-i-PRZYJACIEL-PIES-po-2zł!na-Pabianicki*****-gt-koniec-8.10

http://www.dogomania.pl/threads/193666-kocie-zabawki-biżuteria-torby-i-inne-rózne-na-Pabianicki*****-gt-koniec-8.10

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...