Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

jejdo tlustych boczkow straaaasznie daaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaallllllllllllllllllllllllllllllllleeeeeeeeeeeeeeeeeeeekkkkkkkkkkkkkkkkkooooooooooooooooo;)

Posted

Dosia wita o ppranku :loveu:

Dzisiaj wielki dzień, Dosia zapozna się osobiście z nową koleżanką Megi ... mam nadzieję, że się polubią i będą żyły w zgodzie :)

IVV napisał(a):
jejdo tlustych boczkow straaaasznie daaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaallllllllllllllllllllllllllllllllleeeeeeeeeeeeeeeeeeeekkkkkkkkkkkkkkkkkooooooooooooooooo;)



................ wyobraziłam sobie grubą Dosię ........... :D:D:D

Posted

spokojnie ;) malutka ma tylko 4 miesiace wiec droga przed nia daleka do tej przyjemnosci,a wlasciwie jak dobrze pojdzie to wcale nie bedzie musiala miec tego balaganu

Posted

O matko, ciotki, nie macie za grosz litości ............ :angryy::angryy::angryy: .......nie chcę już tu żadnej cieczki :mad:

... coś piechcia podejrzanie zadowolona z takiej perspektywy :diabloti:

Malutka Molly jest odważna, nie ma żadnych zahamowań, nie boi się ludzi ani przedmiotów ... sądzę, że dla Dosi to świetne towarzystwo sprzyjające otwieraniu się na innych.

Domek na święta, ech, to chyba gwiazdkowe marzenie Dosi ... oby się jej spełniło :multi:

Posted

no właśnie o tym samym pomyślałam, ze taki wesoły i zwariowany pies to lekarstwo na niespokojne dusze Lenki i Dosi:) oby tylko ona od nich się nie nauczyła bania, bo też tak może być.
Sterylke powinno się robić raczej po pierwszej cieczce z tego co wiem, tak samo jak kastrację dopiero około roku.

Posted

Ewanka napisał(a):
Miło nam, że odwiedzasz Dosię, zapraszamy częściej :)


Witam. Mam słabość do Dosi, bo przypomina mi moją suńkę (tą z avataru), tylko, że Jagódka była malutka. Odkąd ją miałam myślę, że wszystkie suczki, które mają żółtą główkę i czarne plecki są takie cudownie mądre i kochane.
Przy okazji pochwalam, za doskonale prowadzony watek, tzn. duzo zdjęc i filmy i wszystko na pierwszej stronie, super :)

Posted

Słyszałam, że niekoniecznie trzeba czekać do pierwszej cieczki, można po 6 miesiącu życia suni ... kolejnej cieczki nie zniosę i to zimą :crazyeye: , czyli pokój w drgim budynku odpadnie :/

Posted

sama nie wiem, są rożne opinie. Ja wiem tylko tyle, tzn słyszałam, że te hormony odpowiadają także za wzrost i budowe końci, mięśni dlatego najlepiej poczekać jak najdłużej się da czyli tak do roku minimum, ale faktycznie w twoim przypadku to byłaby masakra:(

Posted

piechcia15 napisał(a):
sama nie wiem, są rożne opinie. Ja wiem tylko tyle, tzn słyszałam, że te hormony odpowiadają także za wzrost i budowe końci, mięśni dlatego najlepiej poczekać jak najdłużej się da czyli tak do roku minimum, ale faktycznie w twoim przypadku to byłaby masakra:(



... już wiem, dostaniesz Zorbę na tymczas :bigcool:

Posted

Ewano, zdrajco paskudny. Nic z tego. ZOrba jest mój na wieki. To jest facet,zakochaŁam się. Mój TZ zaczyna byc zazdrosny.Jak możesz myślec o oddaniu Zorby Piechci?Ja nie mam nic przeciwko Piechci, ja ją lubię, ale Zorbę oddać?Nikomu! A wiecie, Dosika widziaŁam po trzech chyba tygodniach.Jej zaczynają zanikać żeberka.Czy to jakaś choroba?:evil_lol:

Posted

Piechcia się śmiała na poprzedniej stronie, że czeka mnie cieczka ... to ma za to :p

... tak, Dosia się leciutko poprawia, wprawdzie żeberka można jeszcze liczyć, ale już trzeba wytężyć wzrok :)

Posted

Dosia wita o poranku kochane cioteczki :loveu:

.... od rana leje deszcz, więc ze spacerku nici, tylko małe siuuuu i galop do domku ;)

Dosia vel Ritka marnie znosi obecność żywiołowego szczeniorka, usuwa mu sie z drogi, odwraca główkę przed natarczywością zabawy małej Molly, chowa się po kątach ... czeka ją teraz okres aklimatyzacji do nowej sytuacji.

To jest pies jednego człowieka i pustego domu, w sensie braku innych zwierzakow.

Posted

przyzwyczai się i jeszcze będzie za nią tęsknić:) moja 14-letnia Kaja też gardziła kilkutygodniowym szczeniactwem:) i nie miała do niego cierpliwości, gryzła, goniła jak mogła a on nic..dalej wesoły:) a potem się rozruszała a przy okazji nauczyła go manier, a mały tez zrozumiał, że trzeba mieć szacunek dla starszych:D

Posted

Dosia wita o poranku kochane cioteczki :loveu:

Oj, nie wiem, czy Dosia przyzwyczai się do małej Molly zwanej Mulinką, to szalony szczenior, a Dosia to powściągliwa hrabina ... nie da się pogodzić ognia z wodą :cool3:

Dosia chodzi pod ścianami, usuwa się jak może z pola rażenia szczeniora ... trochę ją izoluję, żeby mogła odpocząć od widoku szalejącej Molly, ale też chciałabym, aby się przełamała i otworzyła na małego wariatuńcia ;)

Posted

Akrum napisał(a):
na to potrzeba kilka dni, zobaczysz, jeszcze razem będą biegać po dworze i się bawić :)


Oby tak było :)

... chociaż energiczna Lena nie była w stanie ośmielić i rozruszać wycofanej Dosi ... zobaczymy czy szalonemu szczeniorkowi uda sie ta sztuka.
Muszę przyznać, że jadnek jestem lekko sceptyczna.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...