piechcia15 Posted September 21, 2010 Author Posted September 21, 2010 Ewo ja wysłałam smycz czy szelki?bo już zgłupiałam:) bo smycz jedną na wstępie taką zieloną to chyba Dosia przywiozła ze sobą, a drugą dałam teraz przy wizycie, tak? a może Lenie należałoby zafundować taką mądrą zabawkę do której pakuje się jedzenie i pies nie myśli o stresie i nudzie??tylko one chyba drogie są:( a może ktoś by miał używaną, trzeba pomyśleć. Quote
obraczus87 Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 piechcia15 napisał(a):Ewo ja wysłałam smycz czy szelki?bo już zgłupiałam:) bo smycz jedną na wstępie taką zieloną to chyba Dosia przywiozła ze sobą, a drugą dałam teraz przy wizycie, tak? a może Lenie należałoby zafundować taką mądrą zabawkę do której pakuje się jedzenie i pies nie myśli o stresie i nudzie??tylko one chyba drogie są:( a może ktoś by miał używaną, trzeba pomyśleć. TO się chyba KONG nazywa :D Quote
Ewanka Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Właśnie napisałam na wątku Leny, to 'kong' , chyba nie mylę nazwy ... ale ciotki musiałyby to kupić, nie znam ceny ... z pewnością są różne rodzaje. Wczoraj pocztą przyszły czarne eleganckie szelki od Ciebie (piechci) i w drugiej paczuszce żółta smycz flexi od (M.B.) niestety nie było nicku. Quote
obraczus87 Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 A szeleczki nie sa od kogos z watku Lenki?? Chyba ktos odkupil Jej szeleczki.. magenka?? Quote
tripti Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 obraczus87 napisał(a):TO się chyba KONG nazywa :D dokładnie, to Wega u Kini miała to też dostać, ale to nie przy każdym psie spradza się, chociaż Lenka łakomczuszka to może akurat :) te mniejsze nie są takie drogie. Marta, a może podpowiesz coś na temat tego spray'u przeciw niszczeniu mebli itd, Iwona chyba to stosowała na Shilkę? Quote
piechcia15 Posted September 21, 2010 Author Posted September 21, 2010 oo jakiś tajemniczy wielbiciel?:) Quote
Ewanka Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 ... może ja coś pokręciłam :eviltong: ... wczoraj przyszły dwie przesyłki ... jedna od piechci, a druga od Marzeny B. (brak nicku) ... w jednej czarne śliczne szeleczki, a w drugiej żółta flexi smycz ... natomiast kilka dni temu przyszły granatowe szelki ze smyczą (z bazarku) dla Lenki (w których nie chciała pozować) ;) czyli dalej nie wiem co dla kogo :D Quote
obraczus87 Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 tripti napisał(a):dokładnie, to Wega u Kini miała to też dostać, ale to nie przy każdym psie spradza się, chociaż Lenka łakomczuszka to może akurat :) te mniejsze nie są takie drogie. Marta, a może podpowiesz coś na temat tego spray'u przeciw niszczeniu mebli itd, Iwona chyba to stosowała na Shilkę? Juz napisalam na watku Lenki. Tam chyba ktos pisal, ze zakupi szeleczki dla Dosi w ramach tego, że LEnka zjadła Dosiowe szelki :) Quote
obraczus87 Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Ewanka napisał(a):... może ja coś pokręciłam :eviltong: ... wczoraj przyszły dwie przesyłki ... jedna od piechci, a druga od Marzeny B. (brak nicku) ... w jednej czarne śliczne szeleczki, a w drugiej żółta flexi smycz ... natomiast kilka dni temu przyszły granatowe szelki ze smyczą (z bazarku) dla Lenki (w których nie chciała pozować) ;) czyli dalej nie wiem co dla kogo :D Na watku Lenki trzebna sie zapytac co kto kupowal :D Quote
Javena Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 ewanka napisał(a):właśnie napisałam na wątku leny, to 'kong' , chyba nie mylę nazwy ... Ale ciotki musiałyby to kupić, nie znam ceny ... Z pewnością są różne rodzaje. Wczoraj pocztą przyszły czarne eleganckie szelki od ciebie (piechci) i w drugiej paczuszce żółta smycz flexi od (m.b.) niestety nie było nicku. Marzenka B ,to jest Magenka1 .Ona ma nazwisko na B. Zakupiła szeleczki na bazarku.;) Quote
tripti Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Ewanko - co do tej sterylki w Ząbkach, to po pierwsze Dosia waży ponad 10 kg, po drugie pewnie byłby problem z transportem, bo to ok 100 km w jedną stronę. Z tego co pamiętam Dosia jest zgłoszona do sterylki z puli środków ze skarbonki sterylkowej ( dobrze pamiętam???), jeszcze po trzecie to za wcześnie, ona chudziutka jest, a jeszcze ma wszystko w środku opuchnięte, więc dużo krwi straci. Skoro Lilek może pomóc to może odczekać jeszcze trochę i zostać już przy tym Płocku, u weta przetestowanego przez Lilek i jest pomoc przy transporcie. Quote
Ewanka Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 tripti napisał(a):Ewanko - co do tej sterylki w Ząbkach, to po pierwsze Dosia waży ponad 10 kg, po drugie pewnie byłby problem z transportem, bo to ok 100 km w jedną stronę. Z tego co pamiętam Dosia jest zgłoszona do sterylki z puli środków ze skarbonki sterylkowej ( dobrze pamiętam???), jeszcze po trzecie to za wcześnie, ona chudziutka jest, a jeszcze ma wszystko w środku opuchnięte, więc dużo krwi straci. Skoro Lilek może pomóc to może odczekać jeszcze trochę i zostać już przy tym Płocku, u weta przetestowanego przez Lilek i jest pomoc przy transporcie. Masz w 100% rację ... dzisiaj miałam tyle wrażeń (wizyta z TZ u lekarza i czekająca go pilna operacja), że mózg mi się zbuntował :shake: Quote
obraczus87 Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 DOSIA jest przeze mnie zgloszona na sterylke z watku sterylkowego :) Quote
Ewanka Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 obraczus87 napisał(a):DOSIA jest przeze mnie zgloszona na sterylke z watku sterylkowego :) Tak, pamiętam, było to omawiane jakiś czas temu , no i Dosia miała nie tak dawno cieczkę, trzeba jeszcze trochę odczekać ... poza tym zaczyna nareszcie ładnie jeść, w sensie Mr Qpajda vel Qpal jest już prawie w normie (oprócz koloru, nadal jasny) i wydaje mi się, że sunia odobinkę przytyła ... tzn. nie wystają jej aż tak bioderka, nie są taaakie szpiczaste, nadal jest bardzo chuda, ale nie taka ... kanciasta, jakkolwiek to brzmi. Mam nadzieję, że jeszcze trochę, a może już nie będzie można policzyć jej żeberek ... teraz niestety można. Quote
obraczus87 Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Ewanko, Dosia przytyla??? o kurcze :) sukces :) Quote
Ewanka Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 obraczus87 napisał(a):Ewanko, Dosia przytyla??? o kurcze :) sukces :) ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiii, nie zapeszajmy ... odrobinkę jest mniej szpiczasta ... trzymajmy kciuki, prawie nie wierzyłam, że to się uda ;) Quote
obraczus87 Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Ewanka napisał(a):ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiii, nie zapeszajmy ... odrobinkę jest mniej szpiczasta ... trzymajmy kciuki, prawie nie wierzyłam, że to się uda ;) Wszystkoooo się może zdarzyc :) Quote
tripti Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 ooo to fajnie, może jeszcze za jakiś czas te żeberka zniknął, trzymam kciuki! Quote
piechcia15 Posted September 21, 2010 Author Posted September 21, 2010 Ewo jeśli masz wagę to zważ ją teraz i za jakiś czas będziemy mieli porównanie:) Quote
Akrum Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 no proszę, Dosieńka zaczyna w końcu porządnie jeść i nabierać ciałka? jak się cieszę :) Quote
Ewanka Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 Dosia wita kochane cioteczki :loveu: Muszę przyznac, że teraz Dosia apetyt ma koński ;) ... nie mogę, niestety, dawac jej większych porcji, bo organizm się buntuje i Mr Q zaczyna płynąć ... czyli stosujemy porcje bardzo ustalonej wielkości i jest ok, choć jak zawsze w życiu, mogłoby być lepiej ;) ... teraz tylko duuuuuuuużo cierpliwości i mam nadzieję, że się dziewczyna nieco zaokrągli, tzn. pozbędzie ostrych krawędzi, bo o nadwadze nie ma co marzyc ... wszak to charcik :p ... ważona była w trakcie ostatniej wizyty u weta, gdzieś chyba pisałam na wątku ... muszę poszukać. Quote
tripti Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 to fajnie, że znowu witacie o poranku :) a waga gdzieś była rzeczywiście, trzeba się przekopać :) Quote
Ewanka Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 tripti napisał(a):to fajnie, że znowu witacie o poranku :) a waga gdzieś była rzeczywiście, trzeba się przekopać :) ... jeszcze się nie dokopałam, ale to było chyba 11 kg ... niestety moja waga ma ze sto lat ;) , bo nowa elektroniczna zepsuła się po tygodniu :/ Quote
Akrum Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 A dziś nie Dosia, ale ja WITAM WSZYSTKICH O PORANKU :):):) Dosia, zaspałaś chyba i ja cię wyprzedziłam :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.